Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Też tam byłem dzisiaj, ale jak @kordiankw wspomniał od południa się skiepściło. A w zasadzie zepsuło do reszty. Ondraszek to był dramat. Odsypy, miękko, przetarcia do twardego lodu, miejscowo kamienie. FIS tylko do grzebienia był jako tako. Przewiązka do Kaskady i dół kaskady tragedia. Pobawiłem się półtorej godziny na dolinach wzdłuż łamanego orczyka i tam było fajnie. W ogóle mialo miejsce ciekawe zjawisko z inwersją o której wspomina @kordiankw. Otóż mróz był na dole i na szczycie Skrzycznego, ale na Jaworzynie był już wyczuwalny plus. Do tego powstało ciekawe ułożenie zachmurzenia, którego jak do tej pory, chyba nigdy nie widziałem. Najniższe piętro to był Stratus, o podstawie. Powiedzmy 100 kilka metrów nad dnem doliny. Miąższość miał w granicach, niech będzie tych 150 metrów i kończył się zaraz poniżej dolnej stacji czerwonej kanapy. Na Jaworzynie i powyżej było przejrzyście, ale następne piętro Stratusa zaczynało się około wysokości szczytu Skrzycznego. Czasami niżej, czasami wyżej, chodź np Kliczmok (nieco niższy) był w chmurach cały czas. Potem wrzucę jakąś fotkę z komórki. Kiepsko pewnie wyszła, ale ciekawie to wyglądało.
-
To rozwiazanie popularne w wielu krajach. A na moim osiedlu walczymy ze spółdzielnią żeby też to wprowadzili, bo póki co śmieci się walają obok pojemnikow i jest trochę syf. @zając a Ty mieszkasz w Katowicach? Wiedziałem, że na Śląsku, ale że w Kato😁 w jakiej dzielnicy? Bo ja na Starej Ligocie. Pozdrawiam
-
Skate To Ski czyli na rolkach z górki - techniki, porady, doświadczenia
Victor odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
-
Cześć No więc jest tak: Ona nie trenuje SG, jeździ go w ramach treningów do GS, startuje w SG dość przypadkowo a w tym sezonie to chyba w ogóle. Jest zawodniczką ściśle wyspecjalizowaną w GS do tego najlepiej spisującą się w na podkręconych stromiznach w twardych warunkach. SG i GS to dwie zupełnie różne konkurencje. Oczywiście fajnie, że Maryna jeździła treningi zjazdu, bo to cenne doświadczenie ale nie sądzę by to były treningi pod konkurencję. Ustawienie na tej trasie będzie szybkie a Maryna szybko jeździć nie umie więc po co kusić los jak w perspektywie ma się szansę medalową. Jest ona iluzoryczna ale jest. Pozdro
-
Super fajnie zeszło ciśnienie z trenera naszych skoczków.
-
a startuje w Super G czy tylko GS ?
- Dzisiaj
-
Nie wiem jak tam w stolicy ale w Katowicach to już bardzo popularne rozwiązanie na osiedlach - zdecydowanie polepsza sytuację śmieciową w dobie segregacji, kontenery "naziemne" są relatywnie małe a pod ziemią mieszczą potężną objętość.
-
Oczywiście że patrzymy. Narodziny wielkiej gwiazdy. Oby ta kariera się nie załamała.
-
Młody chłopak się postarał. Brawo.
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Nawet złoto było w zasięgu. Młodzież zaatakowała bez kompleksów. Brawo -
Omc byłoby złoto. 3-mam kciuki za Marynę. Bo jak nic nie ugra, to całe to zamieszanie z alpejczykami nie będzie miało znaczenia. Skoki to nasz sport zimowy - narodowy. pozdro
-
A Tomasiak srebrny medal w skokach przed chwilą.
-
Wiesz, to już norma większych miast a czy to się opłaca z perspektywy czasu tylko mniej pracowników bo wystarczy jeden kierowca i operator dźwigu w jednym . Piękny lot Kacpra i mamy pierwszy medal 💪 🇵🇱 srebro już pewne …🤞oby złoto 😡 cóż 🥈piękne 👏👏👏
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
A Tomasiak kurwa medal i to srebro -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
to jest komisja sędziowska i ocenia ? (tak pytam z ciekawości bo nie wiem na czym to polega) -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
W tych zawodach chodzi o to aby zrobić normę na 10. To zawody porównawcze. Chyba nawet nie ma czegoś takiego jak klasyfikacja miejsc według czasów. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Cześć Szczyrk lepszy to już był. Nie wpadł bym na pomysł by tam jechać ale tylko tam jest termin. Pozdro -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
ma wygrać a nie odbębnić -
Paweł i bardzo dobrze, bo generalnie krótki ratuje nas z opresji praktycznie zawsze. Gdzie takim długim pojechać? No może na niszowej, wyludnionej stacji. Czasami na stoku trzeba odjechać jak się zagęści w naszej planowanej wcześniej linii zjazdu. Pewnie krótki/średni będziesz wykorzystywał najczęściej, długi raczej okazyjnie. Taka kolejność nauki jest oczywista i praktyczna w zastosowaniu. Jak pisałem wcześniej, Twoja droga, to droga do sukcesu. Zaczyna to wszystko bardzo dobrze wyglądać. pozdro
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
No przecież, zapomniałem. Szczyrk jest lepszy na rowerze 😅 -
nie wiem na jakiej górce zaczynał Kristofersen ale ta górka zaprezentowana na filmiku wygląda na taką gdzie nawet się nie rozpędzisz i nawet jak nic nie umiesz to samowolnie zatrzymasz się na dole. Mały Rachowiec jest zdecydowanie bardziej stromy, przynajmniej w środkowej części i z całą pewnością lepszy do nauki
