Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Goebels może wpaść w kompleksy: https://www.onet.pl/motoryzacja/brd24pl/pracownik-sebastiana-m-szef-wiozl-mnie-swoim-bmw-304-km-na-godz/ttrg0dx,30bc1058 creme de la creme. Chętnie zobaczę czerwone tarcze hamulcowe:
  3. Dzisiaj
  4. Marek, specjalnie się nie przejmuj, nie Ty pierwszy i nie ostatni 😉
  5. Bruner79

    rower :)

    W praktyce - raz w roku wystarczy. Ale pełny. Czyli serwis oleju i serwis tłumika - olej i czyszczenie. Natomiast tam masz najniższą półkę foxa rhythm - to nawet nie wiem czy tłumik rozbieralny jest? Nie wiem. Reasumując - serwis raz w roku; ale chodzi o to żebyś dał na serwis żeby uszczelki kurzowe nasmarowali i olej dolali bo masz mało. To jest priorytet.
  6. Spiochu

    rower :)

    30 h, 100h lub 125h w zaleznosci od manuala i zakresu serwisu. A w praktyce jak jezdzisz rekreacyjnie to oddaj do dobrego serwisu amorow raz do roku. Np. Wichu workshop pod Wrockiem. Amatorom nawet nie pozwalaj tego dotykac. Jak czesto uzywany to lepiej 2x w roku.
  7. Marcos73

    rower :)

    No - to będzie niestety musiał sporo więcej wytrzymać. Sorka, jeszcze mnie nie pojebało, żebym co 10h jazdy dymał do serwisu zmieniać olej. Zważywszy na fakt kto na tym będzie jeździł i gdzie. Raz w sezonie musi wystarczyć. pozdro
  8. Bruner79

    rower :)

    Ale zerowy serwis to pewnie regulacja przerzutek itp. A serwis foxa możesz zrobić sam. Bo zaleca się wymianę oleju chyba co 10 godz jazdy 😉
  9. Marcos73

    rower :)

    Tak zrobię, ale zerowy serwis jest płatny i obowiązkowy - to mam gratis, tub less - także i jakieś pierdoły dorzucili. Dzisiaj odbieram i pewnie w przyszłym tygodniu podrzucę do gościa i on mi to ogarnie. pozdro
  10. Spiochu

    rower :)

    Ogarnij serwis zerowy u fachowca. W tym sklepie nie dadza rady. Podbij tylko gwarancje a potem jedz to ustawic jeszcze raz do kogos kto sie dobrze zna. I tak jak Bruner pisze, rowniez amory.
  11. Bruner79

    rower :)

    Serwis zerowy - amory fabrycznie mają za mało oleju. Cza to otworzyć i dolać oleju żeby ok chodziło. To Ci zrobią w sklepie? Zrobienie sobie serwisu - czyli wyczyszczenie go i dolanie oleju sam możesz ogarnąć z tutoriala z ytb.
  12. Marcos73

    rower :)

    Cze Serwis zerowy robią w w sklepie - maja też wstępnie ustawić ciśnienie pod wagę. Czyli odpalić amory. Kumpel ma gościa pod Krakowem, co mu serwisuje rowery, cena uczciwa, a chłopak ma ogromną wiedzę. Tam tez ewentualnie będzie trafiał ten rower i reszta innych. Zerowy musze w sklepie, bo to warunek gwarancji. Na + sklepu, to ogromny wybór, cała reszta do poprawy. W serwisie same młode chłopaki pracują, oczywiście to o niczym nie świadczy. Całość sygnowane przez Shimano, a cały osprzęt jest na Shimano, więc jest szansa że niczego nie spierdolą, bo być może jakieś szkolenia i pojęcie o robocie mają. Ja sobie zdaję sprawę, że obecnie znalezienia fachowca graniczy z cudem, sklep nowy i personel pewnie także, ale powiedziałem kierowniczce, że bez szkoleń pracowników to Biedra z rowerami, ale tez nie wiem jaki jest model biznesowy i polityka firmy. Ludzi było baaaardzo dużo i wszędzie kolejka do kolejki (no w kasie poszło szybko). Generalnie stałem pierwsze w kolejce do serwisu aby rowery odebrać i pojeździć na próbę, od razu wziąłem imbus do regulowania sztycy (pomijam fakt jakości tego gówna), potem ponownie stałem aby je oddać i odebrać kwity zaliczkowe, a potem ponownie aby go zostawić na 1-szy serwis. Kurwa to zajęło z godzinę. A i jeszcze jak zostawiałem na ten serwis, to gość mi kazał przynieść z półek taśmy, wentyle i mleko, to już się zagotowałem. Na szczęście kierowniczka opanowała sytuację. We własnym zakresie to zrobią. pozdro
  13. Bruner79

    rower :)

    Dobre melepety. Wystarczy otworzyć tabelkę w Google z geo roweru 😉 Marek znajdź kogoś kumatego i zrób serwis zerowy amorow.
  14. Jan

    rower :)

    dobrze że nie oddaliłeś się zbytnio od parkingu
  15. Wczoraj
  16. star

    rower :)

    Ja w Krk też tak miałem ostatnio. Z nartami. Ale posiedziałem na pieńku ustabilizowałem oddech i poszedłem z uśmiechem i piosenką na ustach... za to zjazd był potem wyborny:-) https://www.skionline.pl/forum/topic/44592-w-góry-na-skitury-20252026/?do=findComment&comment=422446
  17. star

    rower :)

    Opowiedz nam o swoim problemie coś więcej, takie coming out zawsze pomaga, grupa też ci pomoże z tym problemem... po to tu jesteśmy, by sobie nawzajem pomagać, może ktoś, JaNie, ci nawet odstąpi swoją żonę, kto wie?
  18. Spiochu

    rower :)

    Nie doceniasz projektantów krawężników. Długość rury podsiodłowej nie wpływa* również na środek ciężkości rowerzysty, przy takim samym ustawieniu siodełka. Nie brnij w to dalej. (*- nie licząc kilkudziesięciu gramów samej rurki) To nie rura podsiodłowa odpowiadała za niedopasowanie rozmiarów. U mnie nogi są dłuższe niż ręce Nie próbowałem jeździć na XL ale prędzej sięgnę pedałów niż dam radę się wyciągnąć do kierownicy. Jeansy mam chyba 32 ale w pasie mniejsze i tu jest problem bo większość szyją na kanapowców z brzuchem. W moim rowerze podniosłem sobie kierownicę co poprawiło pozycję. Nie jest to modyfikacja trudna ani kosztowna. Większy rozmiar to zmiana środka ciężkości ale niekoniecznie na lepsze. Zależy jak jest w obecnym i co chcemy osiągnąć. A Ty nie pisałeś przypadkiem, że żona wchodzi w zakręt jak dzika na jakimś singlu? Dobrze, że nie kupiłeś tego coratec, choć zdecydował o tym przypadek. Opór to pewnie było niskie ciśnienie w oponach, albo jakieś wady serwisowe typu zacisk hamulca.
  19. Marcos73

    rower :)

    Cze Po zawodach, jest Lapierre L. Jak ulał pasuje, generalnie bez poprawek, idealny. Żona jeszcze próbowała Corratec, pozycja bardzo fajna ale stwierdziła, że ciężej jedzie. Faktycznie, jechałem na obu i przy tej samej prędkości i prawdopodobnie przerzutce odczuwalnie i to mocno rower jechał z większym oporem. Lapierre bardzo lekko, a chyba oponę ma szerszą. Może to kwestia osprzętu, może opony i nawierzchnia. Bardzo dziwne. Kolejny raz powtarzam, że obsługa jest TRAGICZNA! Niekompetencja sięgła zenitu. Chcieliśmy spróbować tego Corratec, ale bym se poradził, ale 1 rama opisana jako M a druga 48. No i nie wiem która jaka. Proszę gościa z obsługi o pomoc. Namierzył numerki na ramach. Ten z M to 52, a ten 48 to 48. Pytam się czy jest L. Gość skanuje kod na rowerze 48 i mówi że to L, bo oni mają numerację na lewo. Więc go targam i daje Żonie, wsiada i mówi że za mały. Tak myślę, że Niemcy nie są tak popierdoleni, żeby numerację dawać na lewo. Wymieniam na M czyli L (52) i jest idealny. Japierdole. Całość zajęła 2h. Myślałem że oszaleję. Kurwa straszny brak organizacji. Na szczęście kierowniczka lux babka. Co ugrałem? Karty jakieś miałem, jak choćby obsługę. Dostałem w gratisie: 1 szy przegląd gwarancyjny - 250, konwersja opon na tubles, 300 + ok 200 za taśmy (lepsze) wentylki i mleko + koszyczek na bidon + rękawiczki. Razem ok 900 zeta. Pedały w serii przyzwoite z pinami, nie plastik! kolejna relacja niebawem, zakup elektryka w Beskidy mnie czeka. Tym razem dla mnie. Tylko wrócę nieco z psychiką do równowagi. Zakup roweru to potrafi być bardziej wyczerpujący niż praca. pozdro ps. V-ka ma nowe heble z przodu, no jest petarda - na razie.
  20. Jan

    rower :)

    patologiczne zainteresowanie cudzymi żonami
  21. Marcos73

    rower :)

    Cze Miałem to samo, z tym że mój nie miał prądu. Sam nie wiedziałem, czy lepiej go pchać, czy jednak jechać jakoś. To był kosmos. Na ostatnim podjeździe się poddałem. Wiedziałem że nie wyjadę a tym bardziej go nie wypcham. Ale od czego są Koledzy. Piotruś jakoś to zmęczył i przyjechał na ratunek …. samochodem😀. pozdro
  22. zając

    rower :)

    No, a najlepiej jest jak już cię przystopuje na tej górce, na której "zwykłym analogiem za ch.. nie podjedziesz" i zaczniesz wpychać go do góry 😁 to nagle poczujesz: 1) że ta górka jest w ch.. stroma, 2) że funkcja "walk assist" cię wkur... i nie działa wystarczająco sprawnie. Ze swojej strony polecam - świetna zabawa 😄 ostatnio tak wpychaliśmy ze 150-200m bo mi się zachciało nie jechać szlakiem turystycznym z tłumem ludzi.
  23. Przede wszystkim u podstaw sztuki jest coś co artysta do wyrażenia. Tworzę lub widzę( w przypadku n. fotografika) to czego inni nie widzą. Jeśli jakaś "dziunia" ma głos i figurę modelki i nic do wyrażenie z siebie to nie jest artysta. To możliwe, że utalentowany ale odtwórca. Prawie na pewno nie piszą dla niej muzyki artyści tylko inni rządni naszych pieniędzy. Są jeszcze inne aspekty typu: sztuka ma poruszyć lub przynajmniej kazać się zastanowić. Może być prowokacyjna i nie musi być "ładna" Oraz cały szereg innych "popierdułek" Długo by o tym. Zenki się nie łapią 🙂 Nijak.
  24. PaVic

    Pasje

    No to siup i plyniem
  25. Dziękuję @Adam ..DUCH , trochę się rozjaśniło. Za film też będę wdzięczny.
  26. PaVic

    Pasje

    Obym się nie wkręcił w nową pasję 🤪 Sasiad nowy/stary towar dowiózł 50€ za sztukę 😂 jedziem sprawdzić na kanał 🥳
  27. PaVic

    rower :)

    Chcesz kasę daj fakturę taka paranoja ale jak dać fakturę jak kasy nie ma 😏 brukselskie rządy 🥳 więc tylko ściana zostaje ale ta z limitami dziennymi i tygodniowymi 😂 taka demokracja 😍
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...