Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Myślałem, że chodzi o wysuniętą nartę 😄 Powiem Ci, że komfort jazdy w magnetycznym kominie jest super. Twarz nie spalona, usta nie wysuszone, jedynie jak jeździłem w czarnym płaszczu, to dzieci przy wyciągu nuciły melodię ze Star Wars.
-
Teresko, wiesz jak jest skomplikowane życie .... w związku 😉 pozdrawiam
-
Jak się zglebować, to trzeba wstać z gracją, mimo że prędkość pod 150km/godz i część wyrwanej narty dalej jest przymocowana do buta:
-
Już wszystko jasne. Właśnie byłam zdziwiona że wielbiciel GS zakupił nie-GSy. Jabym była na miejscu założyciela tematu, to bym brała w ciemno.
-
Ciekawe, wiem, co masz na myśli
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: robertgreen
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: erwinsmith
-
Carv 2 Ski Coach to świetny przykład technologii, która pomaga doskonalić umiejętności, dostarczając precyzyjne dane i spersonalizowane wskazówki. W świecie rozrywki online podobną rolę odgrywają dobrze zaprojektowane platformy – mają za zadanie dostarczyć użytkownikowi jak najlepsze, najbardziej dopasowane i bezpieczne doświadczenie. Dla osób w Polsce szukających kompleksowej oferty rozrywkowej, jedną z opcji może być https://888starz-casino.com.pl/ . Taka licencjonowana platforma oferuje zarówno szeroki wybór gier kasynowych, jak i możliwość zakładów sportowych, działając na jasnych zasadach. Podobnie jak Carv pomaga w jeździe na nartach, dobra platforma online ma ułatwiać i uprzyjemniać rozrywkę, niezależnie od tego, czy wybierasz grę w kasynie, czy zakłady sportowe, zawsze z zachowaniem zdrowego rozsądku.
-
A kto potargał boksa? Połamał wszystkie klucze i wyrwał zamki? Ksiądz Proboszcz? pozdrawiam
-
No i po co to gadasz pyblicznie ja tu stroszę piórka żeby fason trzymać a ty mi skrzydła podcinasz 😭
-
Teresko Jeździłem na GS-ach Atomic 173 cm, do momentu, jak się na nich przejechała Żona - narty zostały przejęte w sposób siłowy i nic nie miałem do gadania. Więc zaczęły się poszukiwania, a że kupiłem jakoś równocześnie SL Kastle i to świetne (dla mnie) deski idąc za ciosem kupiłem PX-y o charakterystyce takiej raczej hybrydy. Przejeździłem w nich sezon (nie cały) i będąc na wiosnę na nartach z rodziną w czasie przerwy założyłem ponownie mój stary GS (a skorupy mamy takie same) i się okazało, że kombinacje alpejskie z nartami są bez sensu, bo dla mnie jako narta uniwersalna to przykrótki GS o tradycyjnej konstrukcji. No musiałem do tego dojrzeć. Więc kupiłem ponownie Kastle GS 173 cm, po czym ponownie Żona je przejęła po sezonie - bo Atomy zajechała i nie było już co ostrzyć. Poszły do jakiegoś forumowicza za free. Będąc z Damianem i Marasem na Moltku jeździłem na Stoeckli GS 180cm, super narta i chciałem kupić taką. Ale nie było. Więc trafiłem na Kastle GS 178 (używki) i szybciutko kupiłem, ale na raz chwilę później pojawiły się używki Stoeckli GS 180 i też je kupiłem, bo sezon był tuż, tuż. Ja jestem leniwy i o ile miałem pod nosem serwis, to nie było problemu, ale niestety zamknęli i ostrzenie i smarowanie wszystkich nart to problem, bo mi się nie chce, a i czasu na to nie mam. Musze wybrać 1 parę i wyszło, że ów przykrótki GS to najlepsze wyjście dla mnie. Czy w Alpy, czy na nasze popierdółki się sprawdza. Więc obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem wielu par nart, ale jeżdżę de facto tylko na 1. Właśnie kupiłem następna parę Dynastar GS 173cm a reszta może leżeć - chociaż szkoda, albo znajdzie nowego użytkownika. JA NA NICH NIE BĘDĘ JEŹDZIŁ! Prosta historia 😉 pozdro
-
I git, napisz jak wrażenia. Zima w pełni, to pewnie niedługo.
-
U Grześka to działa inaczej z mojego doświadczenia. On po prostu lubi skakać z kwiatka na kwiatek, bierze sobie jakąś nartkę i jeździ, a bierze raczej dobre twory. Potem nam ją opisuje i ew. ktoś ją przejmuje, z forum lub poza. Zdarzały się również narty opisywane słabiej i pewnie Grzegorz może o nich wspomnieć. Dodatkowo wielokrotnie są to narty, które nie były oceniane przez niego. Inna zupełnie sprawa, że jakoś tak akceptujemy jego opinie i zwykle się sprawdzają. Choć inni się mogą z nimi nie zgadzać, i też to jest OK. Damian, skoro pierwszego dnia we Francji nikomu nie przypierdoliłeś, to i tu chyba nikomu to nie grozi. Złagodniałeś z wiekiem chopie.
- Dzisiaj
-
Panowie, Dziękuję wszystkim za pomoc i cierpliwość. Sporo się od Was dowiedziałem, trochę też pomogła sztuczna inteligencja 😉 Wybór padł na Head shape V5. Ślubu z nartami nie biorę, jeśli będą zbyt słabe to najwyżej je zmienię za rok czy dwa.
-
Z ciekawości - po co je kupiłeś?
-
Stary, zero focha, tylko ile razy można pisać to samo, linki do fajnych grup nart Ci dałem, od Brunera mam łącznie z 6 part nart albo nawet więcej, więc polecam człowieka.
-
Paweł, Ty z uporem maniaka analizujesz zajebistych narciarzy, jeżdżących na kosmicznym poziomie z przeszłością sportową, którą wykorzystują w swojej jeździe. Na powyższych klatkach gość nie jedzie, jest w głębokim odciążeniu i w tym momencie nie ma znaczenia jak to wygląda, bo raczej leci niż jedzie, zmienia krawędzie. To domena jazdy sportowej, gdzie ważna jest szybkość przemieszczania się między tyczkami, a skręty są krótkie i precyzyjne. Tam niepodzielnie króluje odciążenie dolne, bo to najszybszy możliwy sposób odciążenia. Nie patrz na to jednowymiarowo. Puść w zwolnionym tempie i zwróć uwagę na sam skręt. Najlepszy 3-ci z tego filmu, gdzie cały jest widoczny Nicolo. Zobacz kiedy faktycznie jest w skręcie i w jakiej wówczas jest pozycji, szkoda że widać to z przodu, ale zobacz moment na wyjście ze skrętu, kiedy jeszcze jedzie - jak mocno jest z przodu. To jest ważne! To o czym mówił Jurek - to praca nad nartą w skręcie przód/tył. Nie porównuj swojej jazdy, z jazdą mistrzowską, bo Ty w tym samym momencie jeszcze jedziesz, a chłop już jest całym sobą w następnym skręcie. pozdro
-
A co sie dziwisz, przez tydzień oglądał Alpy w Słońcu. A teraz nie wiadomo co ogląda. 😂
-
Rossignol Forza 70 Master vs Atomic Redster Q9
Bruner79 odpowiedział Szuusssss2 → na temat → Dobór NART
Tak, ale Gs jest mega uniwersalna decha - większy promień robi robotę. Natomiast forza jest mocno taliowana i raczej szarpie przy ześlizgu. Generalnie stworzona do jazdy czysto na krawędzi. Do autora - weź Arcade 88 do kompletu. -
Wg mnie nie. Mam węższe narty (185 długość) R-23 m i wiadomym jest, że na mokrej "kaszy" po południu jeździ się inaczej. Trzeba zmienić sposób jazdy i tyle, nie mam wrażenia szarpania czy ugrzęźnięcia.
-
wczoraj wieczorem, po przeczytaniu Twoich wpisów pomyślałam, że ktoś Ciebie podmienił albo coś Ci dolega 😂
-
Nie ma co roztrząsać 😉 przypierdalac możemy na stoku 😎 na nartach 😎
-
Możesz mojej koleżance z pracy, masz blisko 😅 Zaraziła mnie grypą typu A i mam narciarsko stracony weekend. Dwa dni jeżdżenia w plecy.
-
Z Twoich wpisów wynika zupełnie coś innego.
-
No i nareszcie się coś dzieje 🤣 komu przypierdolić? 😜
-
totalnie choruję na takie porządne sztywne narty z pięknym ślizgiem. TOTALNIE!!
