Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To tylko wierzchołek góry lodowej. Trzeba by zrobić drastyczną reformę emerytalną. Czyli każdy minimum i w późnym wieku. (nikt nie uzbierał żadnego kapitału bo ten już dawno został wydany przez wszystkie poprzednie władze) Zlikwidować ZUS i KRUS. Ograniczyć administracje, zmusić medyków do pracy tylko na umowach o pracę z ograniczonymi stawkami. W wojsku zostawić tylko realnych żołnierzy zamiast dotować armie gryzipiurków, Zlikwidować kopalnie bez żadnych odpraw a jesli jakies oplaca sie zostawic to wprowadzic tam zasady jak w normalnych zakladach pracy. Skasowac wszystkie gownouczelnie publiczne a przywrocic szkoly zawodowe. Studentom sensownych kierunkow dawac lojaklki do podpisania. Zbudowac wreszcie elektorwnie atomowe i skupic sie na wszelkich innych inwestycjach poprawiajacych konkurencyjnosc. Po stornie dochodow zwiekszyc podatki od majatku i docisnac przynajmniej czesc kropo czyli różne lidle, biedry i amazony bez ktorych spokojnie damy sobie rade. Tylko na kazdy z wymienionych punktow jest armia lobbystow ktora nie dopusci do jego wprowadzenia.
-
odstawiłem całkowicie cardio w tym sezonie wiosenno-letnim. zero roweru, prawie zero biegania. +5kg na masie.
-
Nooo faktycznie, nawet koszulka coś a’la puchatkowa 😉
-
Mitek, czytasz czasami to co napisałeś przed kliknięciem "Dodaj odpowiedź"?
-
W ramach doskonalenia przepychania się w tłumie pod wyciągiem, na siłowni w końcu wycisnąłem 150kg. To jest wyrównanie rekordu z mojego prime time z 2005 roku. Pod 150kg podchodzilem w czwartek w ubiegłym tygodniu -> zatrzymałem się przy kącie prostym. Drugie podejście we wtorek w tym tyg: lewa ręka przebiła kąt prosty, prawa właśnie się tam zatrzymała. W końcu zaliczone podejście pod 150kg z wczoraj. Teraz czas na redukcję, bo na wadze z rana 110kg.
- Dzisiaj
-
Pytanie kto to wymyślił i wprowadzil. I to jest kryminał, a torów należałoby rozjechał żywcem spychaczami a nie ludzi, którzy chcą ograniczyć zużycie surowców wyczerpywalnych, których spalanie jest totalnie szkodliwe dla funkcjonowania atmosfery. To była totalna zbrodnia na naszym budżecie nie do cofnięcia i dlatego należy ich powywieszac na latarniach jak włoskich faszystow. Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć Post pod postem - nieładnie, wiem, ale: Pilka można też jest grą szlachetną a raczej pierwotnie była, ale cały anturaż wokół niej, który się przez dziesięciolecia wytworzył jest prymitywny do bólu. Kibolstwo, sposób przekazu, stadionowe i okolostadionowe zachowania są nędzne i urągajace idei sportu. Wiele lat grałem w piłkę i bardzo to lubiłem ale obecny obraz tego sportu, jest dla mnie delikatnie mówiąc słaby. Szkoda, że te formy zachowań przenoszą się na boiska siatkarskie. Kibicując swoim zawsze powinno się kibicować wszystkim, bo sport, a już współczesny sport w szczegolnosci, to nadzwyczaj ciężka praca. W piłce gdzieś się to zagubiło, zwłaszcza w sferze opinii oglądaczy. Pozdro
-
O to już Cię łupią na potęgę 🙂 pozdro
-
nawet dwóch
-
Bo Cie dzieci wykolegowały, nawet nie wiesz że bierzesz 🙂 pozdro
-
O przepraszam! Nic z tego nie mam!
-
Socjal - czyli 800+, babciowe i emerytury 13-ka + 14-ka to .... 100 mld, czyli 15% dochodów Państwa, do tego 30-40mld deficytu w służbie zdrowia i to po zmianach! - to już masz 130-140mld. Rok rocznie mamy 50% deficytu w budżecie. Kredyty spłacamy następnymi kredytami (jeszcze droższymi). Przecież tak się nie da funkcjonować. Aby dało się to przerwać, trzeba ciąć wydatki i to drastycznie, a nie brać nowe kredyty, a dziurę łatać nowymi większymi podatkami. Bo to nic nie da. pozdro
-
Cześć No nie jest ich tak mało - około 25%. Limit jest - 3 osoby na boisku muszą być z Polski, więc klubom nie opłaca się zatrudniać wiele więcej obcokrajowców. Myślę, że to rozsądna polityka. Liga musi mieć kontakt z zagranicą przez trenerów i zawodników a jednocześnie szkolić młodych. Siatkówki z piłką nie ma co porównywać - to gra szlachetna. Pozdro
-
Jakoś trzeba sfinansować programy społeczne, gospodarcze, militarne i inne, a że potem pożyczkę trzeba spłacić, to już ktoś inny się będzie martwił. pozdro
-
Czyli reasumując 🤣 mamy pełną świadomość, że gospodarstwo domowe się w chuj zadłuża ale póki prywaciarz kasę pożycza to można bimbać 💪 też da się 😂 zobaczymy kiedy zapuka do drzwi i powie - wypad to moje gospodarstwo 🥴 pozdro
-
No oczywiście - tak można robić - poprzez regulację podatków, wpływać na cenę paliwa, ale budżet się musi spinać, a nasz jest tak ma taką dziurę, że jakikolwiek ubytek powiększa się jeszcze bardziej. Cerujemy z marnym skutkiem. pozdro
-
No OK, akcyza kwotowo, VAT zmieniona stawka na 8%. Bardziej chodzi o ideę. a wpływy budżetowe są planowane kwotowo nawet od VAT, bo przyjmują jakąś średnią cenę paliw. I gdy już widać że byłoby za dużo - to można poregulować akcyzą i stawką VAT tak, żeby kwota na końcu była ta sama co w planie budżetowym (no mniej więcej, to oczywiste).
-
W siatkówce w polskich ligach grają głównie polacy. Trenerzy z wyższej półki. Zagraniczni zawodnicy w najwyższych ligach siatkówki to 3-4 nazwiska max i nie zawsze wszyscy są na boisku. Szkolenie od małego (wiem syn grał, potem zmienił na siatkę) nastawione na tych którzy się pchają do przodu a nie grają zespołowo. To jak potem ktoś ma zbudować zespół jak ma samych RONALDO 9 w drużynie. To śmieszne. Nie ma mocnej ligi bazującej na polskich zawodnikach tylko na jakichś przeciętniakach z zagranicy to potem taki efekt. I za szybko pieniążki przychodzą i zawracają w głowach.
-
Przesadnie to uprościłeś.
-
Kubuś, jedna uwaga, wszystkie podatki są kwotowe, tylko VAT jest %. Ta zmiana i obniżka nic nie zmienia w sensie gospodarczym, tylko zmienia się płatnik. Zamiast stacji - płaca firmy, zyskuje jedynie przeciętny Kowalski, przy okazji Havranek i Schwartz i cały transport który przejeżdża przez nasz kraj tylko tranzytem. Jedyną niewiadoma w budżecie jest VAT, bo ten zależy od ceny paliwa. pozdro
-
Kochana... nie wiesz co tracisz 🥳
-
Jak większości piłkarzy, nie tylko naszym 🙂 Cały czas się zastanawiam o co tu chodzi. Zobaczcie jak chłopaki z U21 sobie fajnie radzą. Może za szybko te nasze młode talenty odfruwają za granicę i tam w większości jest zderzenie ze ścianą. A jeśli o pierwszą reprezentację chodzi to myślę że tak, jak Mitek napisał - sami kibice jesteśmy sobie winni a napędzają nas te hieny dziennikarskie które wyolbrzymiają umiejętności naszych, na każdym kroku podkręcają temat, szukają sensacji. Już przecież Brzęczka chcą wmieszać w powrót. To kurestwo. Z resztą jacy to eksperci np Hajto i Wawrzyniak co w klatce po mordach się lali dla kasy. Patusy. A Ci nasi piłkarze tak naprawdę to przeciętni grajkowie i co tu od nich wymagać... Pozdro
-
No chytre to to. Dobrze, że gołębi nie ruszył bo by Witek z siekierką całą noc czatował... Pozdro 🙂
