Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ale są, ale tylko na pełnego I. Generalnie MI zrobi każdy, kto zrobi PI. Czyli stopień lokalny na nasze potrzeby. Jak widzisz po odsiewie na PI nie każdemu będzie to dane. Natomiast I jest już trudne do zrobienia dla amatora i bardziej czasochłonne. 1). 6-cio tygodniowy staż w LSN (czyli sezon trzeba u kogoś przerobić), 2). 2 x 1 tygodniowe kursy CKI + SL i GS na zaliczenie. IZ w PL jest 300, z czego 1/3 aktywnych. Ostatnio jeden opisywał - dość młody chłopak ile czasu poświęcił żeby te uprawnienia zrobić. A z kim jeździł i u kogo się szkolił, to kosmos. Generalnie śmietanka polskiego NA, poza granicami także nie leszcze dawały mu wskazówki i uczyły go jazdy wszelakiej. pozdro
- Dzisiaj
-
Kadra instruktorska i trenerska to ludzie, którzy powinni wyznaczać standardy a nie poddawać się woli gówno wiedzącego ogółu. Dlatego, że tak się dzieje szkolenie często wygląda jak wygląda czyli... tragicznie a dobry instruktor jest rarytasem, którego trzeba specjalnie szukać.
-
A jeździ tu jeszcze ktoś po niewykastrowanych wyżynach? Wisła, Ustroń? Gdzieś sie będę jutro kręcił.
-
może w PL nie ma zapotrzebowania na tego typu usługi instruktorskie ? W latach 80 na Hali Gąsienicowej były kursy na pomocnika instruktora i oni jeździli tylko terenowo
-
W Myślenicach ....dzieje się . Przybywajcie.
Mitek odpowiedział jurek_h → na temat → Sport, Zawody, Zawodnicy
Cześć Warto nadmienić, że sporo większość osób startujących w takich zawodach i lokujących się w czubie to byli zawodnicy. Jurek jest tu wyjątkiem, choć pamiętając Saharę to to była solidna szkoła. Pozdro -
na tych wysokościach początek marca to jeszcze środek zimy
-
Cześć Ona dziękuje. Wiesz prawda jest taka, że pojechała słabo - takie miała odczucie - dwie solidne korekty na granicy. Gdyby jeździła w tym sezonie te 20-25 dni to byłaby inna rozmowa ale pojechała na kurs praktycznie prosto z ostatniego egzaminu w sesji. Ale fajnie, że ma solidne priorytety. A poza tym... Marek Ona ma wpojone od małego dziecka jak wygląda porządna skuteczna jazda a nie latanie tyłkiem po stoku dla idei. Kosmetyka techniczna to jest moment. Uważam, że likwidacja SL na kursach i egzaminach to bardzo poważny błąd. Podobnie jak brak jazdy terenowej, która kiedyś była obowiązkowa. Jazda sportowa i jazda terenowa to dwa elementy, które odsiewają ziarno od plew. Pozdro
-
tak, na 1 dzień, sob lub niedz. ale nie w najbliższy weekend.
-
W Austrii cały czas fenomenalne warunki. W ciągu dnia robi się już cieplej, natomiast noce z przymrozkami. Jeździłem w Solden oraz obu Gurglach --> freeride najlepszy w Obergurgl, w Solden najlepszy śnieg.
-
Cze @Mitek gratki dla Amelki, gdzieś tam mi wpadły wyniki z PI i odsiew był niezły. Niby GS jest teraz, ale zmieszczenie się w limicie nie jest takie proste. Reszta tak samo, też dużo osób odpadło na ewolucjach. Jednak ustalający to nie leszcze, Kasia Pic wlała wszystkim, a wiadomo że także ubiegają się o kwalifikacje także młodzi zawodnicy. W sumie to 19 osób zdało z 47 uczestników, czyli jakieś 40%. U Maksa jeszcze mniej, ale tam był SL, nie GS - tam sporo osób poległo. pozdro
-
W Myślenicach ....dzieje się . Przybywajcie.
Marcos73 odpowiedział jurek_h → na temat → Sport, Zawody, Zawodnicy
Jureczku, już nie bądź taki skromny, bo trochę tyczek w życiu obiłeś. Jeździsz już długo i bardzo dobrze. Wszyscy dobrze o tym wiemy, że z choinki się nie urwałeś. Trochę się dziwię, bo górkę masz pod nosem, a warunki tej zimy wyśmienite, że ani razu nie byłeś pojeździć na nowych GS-ach, tylko na zawodach pierwsze próby. Trochę bez sensu. Widziałem na FB jakiś tam przejazd i GS sklep R=18 lepiej by się sprawdził, szeroko i rytmicznie bramki ustawione. Trochę taka "fałszywa" skromność emanuje z Twojego wpisu. Na dzień dzisiejszy z oldboyów to mało kto systematycznie trenuje. pozdro -
Bo wtedy sauna.
-
Som.
-
Dla prawdziwych narciarzy trudne warunki nie istnieją
-
Nie ma nart na trudne warunki. Na trudne warunki jest tylko narciarz. Pozdro
-
Jeżeli tak Damian twierdzisz to tak jest ja z twoim doświadczeniem ON Alpejskich nie dyskutuje aczkolwiek też w kilku byłem choć szwajcarskich nie znam 😉 i …hm jazda w otoczeniu tych gór normalnie przytłacza a same stoki plus przygotowanie ale też techniczny ich bardzo poziom jest jak do tej pory ze wszystkich ON w których byłem tylko tu. Niebieska to niebieska można się bujać ale wszystkie czerwienie to totalne przełamania na prawo lub lewo, ciągłe wzniesienia za którymi nie wiesz czy możesz wjechać i jechać swoim czy jednak tam będzie bordowa ściana z kolejnym przełamaniem ale w drugą stronę jak do tej pory jechałeś -kosmos ! Żeby jechać swoje trzeba tu naprawdę prezentować bardzo wysoki poziom własnego narciarstwa . Mały ON ale daje tak w dupe że o 11 już masz ochotę wrócić do bazy . Taka np 3 z Mannlichen do Terminala w Grindenwald ma ponad 7 km czerwonej co chwila zmieniającej się krętej trasy - nogi palą okrutnie a takich rodzynków jest tu wiele . Polecam wszystkim - trzy dzionki tu wystarczy żeby czuć się spełnionym ale i wyprutym . Kilka fotek 😀 Sorki pytałeś o Bonda 😂 mialem dziś wracać ale że w poniedziałek kimnąłem po drodze to poinformowałem grzecznie swoich, że wrócę jak wrócę więc ⛷️z Bondem jutro wchodzą 😉
-
Już w weekend były doniesienia, że ludzi nie za bogato. Wybierasz się w tym sezonie?
-
Francja jest najlepsza dla prawdziwych narciarzy
-
Bida na CG. W tygodniu nie ma nocnych jazdy, wydłuzyli za to pracę Luxtorpedy z 16 do 17. Poza tym Żmija też wyłączona. Musi być mocno słabo z frekwencją.
-
Bonda już zaliczyłeś? Jungfrau na Twoich zdjęciach wygląda jak zawsze majestatycznie 🏔️ jeśli chodzi o landszafty jeden z lepszych ośrodków w Alpach
-
Cze Dokładnie tak jest, z krzesła ta czarna wyglądała niewinnie, gorzej było zjechać 😉, szczególnie ten dość płaski początkowy fragment mocno zachęcający. pozdro
-
Łykaliśmy takie bez popity we Francji, nie? 😁 Aż się cofało... Eksperci, psia mać.
-
Też wpadam niekiedy na podobne fora na FB, niestety fachowe i fajne porady giną w natłoku polecania tego, na czym się polecaczowi dobrze jeździło, nawet jak nie ma większego pojęcia o nartach. Nijak się to nie ma wielokrotnie do własnych doświadczeń (np. niedawno jeździłem na Head Magnum córki, 170 cm, ale to łatwa i przyjazna nartka, nawet na miękki śnieg, a na FB czytam jaka twarda i dla ekspertów). Więc ogólnie strata czasu na przesiewanie ziarna od plew.
-
Cześć. Dokładnie ta. Adam prosił żebym przekazał: niczym nie ustępuje a nawet jest lepsza od Bieńkuli🙂 Musisz Mitku się wybrać póki jeszcze jest 💪 Pozdro
-
Janek wszystko działa śniegu jest wystarczająco aczkolwiek jak sam wiesz bo jesteś obok jest wiosennie więc po południu są już tam roztopy rano było zacnie. Wsiadłem przed dzieciatą do kolejki na stacji Allmend to dopiero ludzie jechali na narty ( takie życie hotelowe jak micha od 7.30 lub 8 😂) kto rano wstaje ten do 10 jeździ sam 😉 7.30 praktycznie nikogo nie było 🤷♂️ 🤷♂️
