Jump to content

Ir3k

Members
  • Posts

    222
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

180 profile views

Ir3k's Achievements

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • Dedicated
  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Week One Done

Recent Badges

10

Reputation

  1. Dziękuję za rady, kurtki na własna rękę naprawiać raczej nie będę. Jeśli ktoś zna specjalistów od takich rzeczy w Warszawie to chętnie tam oddam. Co prawda jest to mało widoczne, ale może się powiększyć przy kolejnym podobnym incydencie....a wiadomo coś z tym muszę zrobić......muszę przyznać że zdenerwowałem się okropnie sprzęt za ładne pieniądze "załatwiony" w mgnieniu oka
  2. Niestety nie zdążyłem użyć mojego nowego phenixa na nartach, a już wywrotka na lodzie (głupi byłem szedłem w adidasach) na łokieć i taka o to sytuacja. Jak to naprawić jakoś bezinwazyjne? Ogólnie całość przetarcia na kilka centymetrów sama dziurka widoczna w struktorze materiału ok 1-2mm. Ktoś się zajmuje takimi rzeczami? Szkoda po prostu ledwo odciąłem metki i taki pech.
  3. Szukam instruktora, od czwartku w Spindlerovym/osoba godna zaufania dla 1 początkującej osoby.
  4. Temat obozu narciarskiego jest bardzo dobrym pomysłem dla dziecka, jest jeden warunek - musi co najmniej lubić ten sport. Dołożyć do tego trzeba odpowiednią kadrę, a łącząc to ze sobą możemy spodziewać się naprawdę świetnego progresu. Będąc dzieckiem w wieku 13-14 lat pojechałem na 10-dniowy obóz tenisowy, wówczas już trochę "grając". Po powrocie, wyraźnie czułem się lepszy od kolegów, z którymi regularnie trenowałem, częściej też udawało mi się ich ogrywać. Jeżeli w młodym wieku ukierunkujemy się na sport, a trening będzie intensywniejszy niż u rówieśników, same efekty mogą nas czasami wręcz zaskoczyć. Co do doboru nart, zgodzę się z Adamem, jeżeli dziecko 9-letnie, wykazuje dużą chęć jazdy i naprawdę to lubi, śmiało celujmy w nartki juniorskie sportowe zbliżone do wzrostu, nawet ciut dłuższe, wiadomo, że dziecko rośnie.
  5. Chodź ten dywanik szczesliwicki obok neveplast to nawet nie leżał
  6. Bywam tu, głównie w celu nauki z maluchami. Jako przygotowanie do sezonu w formie ruchowej, a bardziej adaptacyjnej ze sprzętem po letniej przerwie, jeśli chcesz poczuć troszkę wiatru we włosach i lubisz obcować z nartami nie tylko w formie długich szerokich skrętów czy szybkiej i dynamicznej jazdy to przyjedź. Charakterystyka igielitu jest inna niż śniegu, po wpieciu nart i wejściu na matę odniesiesz wrażenie, że narty kompletnie nie chcą jechać, jest po prostu topornie. Zjechac na dół, szurając spokojnie się da, spróbować jazdy carvingiem również się da... jak masz umiejętności to wiadomo.... możesz wszystko 🙂 krawędź tępi się niezwykle szybko, o upadku na tym lepiej nie wspominać, nadgarstek dość łatwo może zaplatac się wewnątrz jednego z "plastrów miodu". Leci na to woda więc po jednym zjeździe już wszystko mokre. Jak masz parcie na narty i już nie mozesz wytrzymać to możesz to sprawdzić, jeśli wybierasz się na narty za jakiś czas to odpusc.... i idź pograć np..... w tenisa. 🙂 Masz filmik na zachętę, może pomoże w rozmyślaniu 🙂 https://youtu.be/5CPJ9PxZxUc
  7. Słusznie, że w rozmowie dotyczącej techniki jazdy padły słowa, że jest ona uzależniona od różnych czynników. Osoba z dobrymi umiejętnościami potrafi się zaadaptować do stoku, którym się porusza, niezależnie czy ma krótkie sl czy dłuższe gs. Taki narciarz widząc teren potrafi zaplanować swój przejazd już z góry - mając odpowiedni podgląd, oczywiście szybkość reakcji czy same czucie podłoża w nagłej sytuacji też muszą funkcjonować. Teren w jakim się poruszamy czy natężenie wymusza na nas technikę jazdy, możemy też na odwrót zmieniać technikę jazdy na danym terenie co właśnie ułatwia nam budowa nart. Szeroki czy wąski stok, zmuldzony czy płaski, pomiędzy tyczkami bądź drzewami - te cechy otoczenia, w którym się poruszamy mogą na nas wymusić tor i technikę jazdy, ale możemy też pojechać w różnym stylu po np szerokiej trasie. Tym ostatnim napewno pomogła rewolucja w budowie sprzętu narciarskiego. Jadąc na narcie carvingowej, która od pewnej prędkości "kusi" do skrętu, wystarczy impuls, drobny ruch - żeby zaczęła skręcać. Na nartach można jeździć naprawdę w taki sposób żeby nie wkładać w to aż tyle sił jeśli sytuacja tego nie wymaga, można to robić do tego świetnie techniczne ze zmniejszonym nakładem i rozłożeniem sił, ale też muszą na to pozwalac warunki. Można też lubić czasami pojechać agresywniej właśnie zmieniając technikę czy wkładając w to więcej energii.
  8. Jasne, tym nartom będzie bliżej do nart GS. Nie wyraziłem się odpowienio. Narty ewoluują i mozemy zaliczać już do takiej grupy modele o zbliżonej geometrii do nart SL (które w swojej grupie wszystkie mają zbliżone wymiary), i szerokich dziobach i piętką z 70mm pod butem bądź mniej. Na takich można wyciąć już dość wąski skręt jeśli mają odpowiedni promień. Te narty będą dalej ewoluować i podejrzewam, że będzie im jeszcze bliżej do nart SL z biegiem lat, chodz ciekaw jestem jak bo jednak budowę narty rewolucyjnie już ciężko zmienić, jednak czasem pojawiają się rożne "systemy", marketingowo za to bardzo rewolucyjne
  9. To jest bardzo ważne, co napisałeś w kontekście samego doboru nart o innej charakterystyce niż dotychczasowe. Aktualnie jesteś przyzwyczajony do jednego typu, krótkich nart, na których jazda jest łatwiejsza od tych, które chcesz kupić. Będziesz potrzebował większej prędkości oraz więcej samego zaangażowania w jazdę, narty gigantowe dla Ciebie min od 180cm w górę, pamiętaj o tym, że będą miały inną geometrie co oznacza, że sama jazda też będzie inna. Dłuższa narta inaczej będzie inicjować ześlizg czy prowadzić skręt na krawędzi. Koledzy wyżej podsunęli kilka pomysłów co na ten moment (brak doświadczenia z długimi nartami) może być rozwiązaniem. Mastery są ciekawym połączeniem nart sl i gs. Mając odpowiednią technikę będziesz wiedział jak to przełożyć na sterowanie, dostrzeżesz, że jest to uniwersalna narta pod kątem jazdy różnym rodzajem skrętu (głównie średnim i długim). Jeśli chcesz "poczuć" namiastkę dynamiki nart gs i jeździsz tylko po przygotowanych trasach, wybierz mastery węższe pod butem, w każdym przypadku o długość +/-180cm.
  10. Forum jak dla mnie mniej przejrzyste niż wczesniej, może być to kwestia jedynie przyzwyczajenia, ale takie pierwsze odczucie. Cale szczęście znów na nogach..tzn na nartach 🙂
  11. Wszelka edycje grafiki od zawsze robiłem na komputerze, telefony raczej są w tym mizerne, napewno nie są do tego wygodne
  12. @SkiForum - widzę, że szata forum nieco odmieniona? tak z ciekawości, są plany żeby przywrócić starą? Czy to wszystko co teraz widzimy to już ostateczny wygląd?
  13. Świetnie, że forum powróciło i to jeszcze przed sezonem. Niedługo napewno odżyje. Witam wszystkich ponownie :)
  14.   ogolnie mieszkam w Warszawie, ale zima częściej zagladam w rodzinne strony, najczesciej pod pretekstem wizyty na naszych lubelskich oslich laczkach:) dam znac, pewnie juz w przyszlym tygodniu 
  15.   jakis czas temu wpadlem na te skladanke na yt i od razu od deski do deski obejrzalem wszystkie filmiki bardzo obszerny material do analizowania jazdy na najwyzszym poziomie i wzorce do nasladowania. warto zwrocic uwage na wspolny mianownik dla kazdego z tych filmow, czyli niesamowity luz i ogromna swoboda podczas jazdy niezaleznie od stylu, nachylenia stoku czy sniegu tak jezdza tylko najlepsi, ktorzy maja w nogach setki tysiecy skretow i wyrobiona doskonala powtarzalnosc na codzien naprawde bardzo malo ludzi jezdzi z taka dynamika, a zarazem z taka latwoscia
×
×
  • Create New...