Jump to content

Ir3k

Members
  • Posts

    236
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

569 profile views

Ir3k's Achievements

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • Reacting Well
  • Dedicated
  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter

Recent Badges

23

Reputation

  1. Dostałeś już dużo odpowiedzi od kolegów wyżej, po mimo środka upalnego lata i chwilowo naszych zainteresowań skierowanych w innym kierunku niż narty (rower,rolki,wind,tenis etc) to możesz liczyć na fachową pomoc , modnie to nazywając - zdalnie. Narty masz dość krótkie, na filmiku jednak prezentujesz jazdę bez większej utraty równowagi, da się odnieść wrażenie, że czujesz śnieg i masz kontrolę. Chcac jezdzic carving, musisz zmienić swoj styl. Nowe narty nie nauczą Cię tego, jednak postęp technologiczny napewno to ułatwi. Jeśli SL (które bardzo lubią krawędź i szybką jej zmianę) wybierz narty o minimalnej długości 165cm, producent mniej istotny w tej chwili. Jeśli narty top, a SL wpisuje się w to, budżet 2000 na nowe może wystarczyć w sezonie ogórkowym jest obecnie trochę taniej. Jeśli jeździsz we Włoszech to wiesz, że nasłonecznienie stoków da się odczuć już po 12, w Polsce za to ludzie potrafią do tej 12 też mocno rozjeździc stok, biorąc to pod uwage może warto pomyśleć o narcie bardziej uniwersalnej, jednak lubiącej szybkie skręty i krawędź. Wyżej wspomniano o max 70mm pod butem.. obecnie można kupić narty o szerokości 130-140mm w dziobie i ponad 80mm pod butem, które znacznie lepiej poradzą sobie w rozjeżdżonym stoku, a również postawią cię na krawędź (tutaj kryterium długości conajmniej -10 od wzrostu). SL to super sprzęt, ale wymaga więcej zaangażowania na stoku, który nie jest twardy i przygotowany.
  2. //edit tymi Volkl tez nie pogardzilbym 😁
  3. Sprzedajesz Enforcer?
  4. Dzięki,szukałem potwierdzenia dla tych przypuszczeń. Fenomenem jest to, że narty tego typu i w tych długościach można kupić naprawdę za małe pieniądze
  5. Szczerze tytul tematu kompletnie na szybko, przeniesiony z działu wypożyczalnia, może żeby nieco podbić zasięgi:) bez ironii w żadnym kierunku, brakuje mi trochę w ostatnim czasie rozmów o nartach, może to jest podświadome wyrażenie tego
  6. Tytul tematu trochę zaczepny, ale no wlasnie....przymierzam się do zakupu nart, ale najpierw chciałbym coś objechać. Precyzyjniej... Szukam deseczek +/- 180cm pokroju salomon force, head titan/rally, kastle mx84/ stockli ax. Ogólnie szukam bandyty, który po przygotowanym zwiezie mnie na dół z maksymalna precyzja, średnim/dłuższym skrętem. Ale w popołudniowych warunkach czy nawet małym puchu da trochę radości i też świetnie popłynie. Ciągnie mnie też w kierunku head core, ale nie wiem jak narta o budowie twin tip z dedykacją jednak inna zwiezie mnie po porannym sztruksie czy lodzie (tu mam obawy). Precyzując szukam czegoś bardzo pewnego do jazdy, ale też dającego dużo możliwości i funu. Może ktoś ma coś fajnego, objezdzonego i podzieli się opinią (na tym mi zależy najbardziej i chodzi głównie o osoby, które potrafią jeździć na krawędzi) albo poleci wypożyczalnie w Warszawie albo w regionie Val di Sole.
  7. Zastanawia mnie, czy taki Samsung za 1000 dużo ustępuje takiemu Dyson za 4000, bo rozbieżności są tak duże, pytanie czy to marketing, czy faktycznie jakas super rewolucja?
  8. Napewno sa na forum osoby, które znają się dobrze (przynajmniej lepiej niż ja) w temacie. Chce kupić solidny odświeżacz powietrza do mieszkania niecałe 50m2. Chodzi mi o pozbycie się pyłków pm10 pm2,5 i mieć możliwie jak najczystsze powietrze w domu. Trzeba wydawać kilka tys na taką maszynę, żeby mieć pewność że oddycha się czystym powietrzem w domu? Przy okazji jak wygląda kwestia sprawdzania jakości powietrza, też dobrze wyposażyć się w jakieś urządzenie? Dla przykładu apka airly, która teraz mam wskazuje średniej jakości powietrze dla całej Warszawy, a nawet większości Polski, a mamy piękną słoneczną, ciepła niedzielę. Jak to interpretować najlepiej?
  9. @wickerman mysle, ze na portalu Polki.pl, mozesz zamówić żonie nowy tusz do rzęs albo grzebień do włosów, i to byloby na tyle, wiekszych glupot dawno nie czytalem. Jak możesz po tak konkretniej dawce wiedzy, która uzyskujesz tutaj czytac takie popeliny
  10. to samo jw jezdzic, jezdzic, jezdzic i myslec o tym, ze sie jezdzi zmienność warunków, nachylenia, nieoczekiwane przeszkody ruchome bądź nie, to wszystko jest codziennością, której musimy zawsze się spodziewać wszystkiego nie przewidzimy, ale szybka adaptacja i czas reakcji są kluczowe, te cechy nabywa się z biegiem doświadczenia chyba każdy z nas kiedyś wjechał pod śnieżącą armatke ;)
  11. Słuchaj fajnie jeździsz na nartkach, widać że jest kontrola i jazda sprawia Ci przyjemnosc, da się dostrzec rytm i powtarzalność - im skręty różnią się mniej od siebie tym jazda jest dostrzegalnie "czystsza", o takiej powtarzalności mówimy i do niej należy dążyć. Nie zamierzam krytykować Twojej jazdy, śmiało można powiedzieć, że jest solidna, bez wdawania się w szczegóły. Chętnie zobaczyłbym Twoja jazdę na nartach o dłuższym promieniu bądź w nieco innym terenie. Tak trzymaj.
  12. Deseczki wydają się w porzadku dla początkującego, nie bój się długości, jeśli trafia się 172cm, bierz śmiało, kiedyś sobie podziękujesz za ten wybór. Nie myśl o deacanach czy innych specjalistycznych nartkach w głęboki śnieg, kup sprzęt"dla ludu", napewno większość jak nie całość jazdy będziesz spędzał na przygotowanym czy lekko rozjeżdżonym stoku, nie ma sensu szukać udziwnień, masz po prostu jeździć jak najwięcej, najlepiej jak najwięcej pod okiem osoby z uprawnieniami dopóki nie poczujesz, że kontrolujesz narty w każdych warunkach śniegowych (i nie mam tu na myśli jażdy w puchu między drzewami - na to może kiedyś przyjdzie czas, wiadomo pierwszy raz nie samemu). Sprzęt ma być zawsze nasmarowany i naostrzony - to jest ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa i gotowości w razie zmiany właściwosci podłoża Skup się na butach, są ważniejsze od nart, jeżeli je odpowiednio dopasujesz do stopy to bez problemu pojezdzisz w nich cały dzień. Z czystym sumieniem polecam ski fanatic w Warszawie, nie bój się jeśli chłopaki będą proponować buty, które będą wydawać ci się za małe - tak ma być Kask i gogle są bardzo indywidualna sprawa, zasada jest prosta - sprzęt musi być dobrze dopasowany. Wybij sobie z głowy gogle razem szyba, po za aspektem marketingowym i design to nie wypał, od większej prędkości zaczyna po prostu podwiewać, a to będzie początek problemów z tym wynalazkiem. Warto szukać i przymierzac, są gogle od uvexa, mogą być masywne, ale to dobry sprzęt napewno pod okulary, przede wszystkim mają mieć polaryzację. Propozycja od Ciebie też jest ok. Pod gogle dopasuj kask, ma przylegać w jak największej powierzchni do głowy, broń Boże poruszać się podczas machania głową. Czerp radość z jazdy na nartach i przestrzegaj zasad bezpieczeństwa, z czasem będziesz świetnym narciarzem!
  13. Ir3k

    Kaz

    To dobre pytanie. W nartach mógł być titanal w rakietach tytan, choć taki jak mówię, może był to tylko swojego rodzaju marketing. O headzie niestety zbyt dużo nie wiem 🙂
  14. Ir3k

    Kaz

    Head swojego czasu robił rakiety tenisowe z technologią Ti - titanium, narty chyba też? To nazwa technologii, w której użyto tytanu nie sądzę żeby był on wiekszoscia budulca
  15. Dziękuję za rady, kurtki na własna rękę naprawiać raczej nie będę. Jeśli ktoś zna specjalistów od takich rzeczy w Warszawie to chętnie tam oddam. Co prawda jest to mało widoczne, ale może się powiększyć przy kolejnym podobnym incydencie....a wiadomo coś z tym muszę zrobić......muszę przyznać że zdenerwowałem się okropnie sprzęt za ładne pieniądze "załatwiony" w mgnieniu oka
×
×
  • Create New...