Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Dzisiaj
-
Znajomi byli w te ferie rodzinnie w Bad Kleinkirchheim - bardzo zadowoleni z ilości tras, zatłoczenia i poniesionych kosztów. Kwestia znalezienia dobrej oferty, myślę że takich ośrodków jest mnóstwo w Austrii. https://www.bergfex.pl/badkleinkirchheim/
-
Cześć He he dobre. Widać różnice pomiędzy żywą jazdą a zakodowana prezentacją. Pozdro
-
Masz jeszcze na równym stole 😜 świetną jazdę 🥳
-
I to cała chyba kwintesencja - iść z umiejętnościami z mniejszych do większych ośrodków narciarskich muszę po tych paru sezonach się przyznać 🤦♂️ bo jak zaczyna się z drugiej strony co oczywiście nie szkodzi to później już łeb zjebany jest na ogólny całokształt wyjazdowy 😂 pozdro
-
Proponuję rejon Lungo w Austrii dość blisko z Polski nigdy nie stałem tam w kolejkach oprócz Obertauern ale nie długo.
-
Na kłodzie???😆 Kurna kajakiem ciężko tyle na strzała płynąć... To Witold jest nasz? - mazowszanin?🙂 Myślałem że Krakus 😄 Pozdro pozdro
-
Cześć Ten kierunek mnie zastanawia już od jakiegoś czasu bo widziałem już nie jeden czy dwa …filmiki na YT i zawsze pusto 🤔 pozdro
-
No dobra, ale zakładam że w Valmalenco było w miarę pusto na wszystkich trasach? I o taki ON mi chodzi, tylko ciut bliżej 😉 Żeby korzystać w pełni a nie jechać i kombinować gdzie "gdzie by tu żeby ludzi nie było".... Bo przypuszczam, że wszędzie czarne trasy będą prawie puste a człowiek czasami chciałby się też po błękicie pobujać 🙂 Ja jeszcze narciarsko szukam swojej drogi. Ale nie stawiam kasy na 1 miejscu, choć jest to ważny aspekt. Najpierw wybieram gdzie chciałbym jechać a najlepiej jak jeszcze jest z kim. I jak do tej pory to ośrodki w których byłem miały swoje wady i zalety ale dobre towarzystwo nigdy nie zawiodło i to najlepiej wspominam. Tutaj też fakt, że @zając jedzie przeważył. Przy wyborze kwatery oczywiście sprawdzam ceny ale raczej patrzę na stosunek cena/wygoda. Szacun dla @grimson bo można go lubić lub nie ale na Madonnę z rodzinką się zawsze spręży👍 Pozdro
-
Wpadł mi ostatnio taki filmik 😤 no trzeba zaufać na maxa tym czym się jedzie pomijając już własne umiejętności
-
Cześć Dokładnie. Jak się pojedzie do Gardeny czy na Kronplatz to się będzie stało albo jeździło w tłumie ale jak na Passo Rolle albo Passo San Pellegrino to luz murowany. Trzeba szukać orczyków i jest jazda na okrągło w idelanych warunkach. Pozdro
-
Cześć bo dokładnie jest tak jak piszesz. Wszystkie rzeki płynące przez podobne utwory w danym regionie będą podobnie wyglądały bo zachodzą podobne procesy, podobna jest roślinność itd. Ja też tak sobie strzeliłem bo Witold ma blisko i się narzuca w temacie. Swego czasu, na Liwcu właśnie, nasza koleżanka przepłynęła praktycznie cały odcinek od betonowego mostka z przenoską do Zamku na pływającej kłodzie - to będzie pewnie z dycha po rzece - my z kajaków tylko sterowaliśmy kłodą i jej kajakiem - bo to jedynki. Była zabawa! Pozdro
-
Fajnie mieliście… no nie dane mi było tam być i się Wami spotkać, bo dane mi zostało bycie w chorwackiej Puli w następnym tygodniu i oblecieć tamtejszy „komin” 🙂
-
W takich bike parkach gładkie flow to marzenie 🙂 tarki takie że można zeby zgubić 😉 a dzisiaj 6 dzień z rzędu na rowerze - czuć eksploatację organizmu - ale głowa dalej chce 😎 niestety pogoda coś ma się zepsuć, dlatego trzeba korzystać do bólu
-
Adrian w każdym ON znajdziesz trasy puste totalnie ale tu już trzeba mieć umiejętności żeby z nich korzystać i dobrze się bawić bo nie sztuka właśnie wydać żeby spędzić czas w ścisku ogólnym i się denerwować . Dlatego na początku najważniejsza jest nauka żeby później już korzystać dowoli z tego co ON nam dają 😉 Bylem w Valmelenco malutki ośrodek coś jak Sappada i tydzień zleciał migiem . Wyjeżdżony i szczęśliwy a portfel nie ucierpiał co najważniejsze . W ostatnich latach a przecież słabych sniegowo byłem początkiem grudnia w Jungfrau,Hochkoning, Zillertal,Ischgl i osobnio Alped’Huez i wszędzie były wysminite warunki stokowe żeby się wyjeździć i wszystkie wyjazdy były w „rozsądnych” pieniążkach bo ja z tych co nie lubi przepłacać 😜
-
jeżdziłem w VdS w drugiej połowie lutego tego roku i praktycznie wszędzie jazda prawie na bieżąco. zdarzały się 5 min czekania do kanapy, czy 15 min czekania do gondoli Groste. Generalnie nie było dramy, porównując do polskich ON w czasie ferii.
-
Myślę że wybulić kasę to jeszcze do przełknięcia ale przy tym jeździć w tłumie i czekać w kolejkach jak płacisz więcej to ja już bym się zagotował. Ciekaw jestem czy znajdzie jakiś ON - perełkę w wysokim sezonie np przełom stycznia/lutego gdzie ceny będą rozsądne i bez tłumów. Mi to by nawet te 40-50km tras wystarczyło. Mogę mielić w kółko to samo😉 Pozdro
-
Paweł chcę to na piśmie! 😜 Pozdro
-
trochę bździngów pójdzie na tę przyjemność w lutym. córka ma 2 tygodnie ferii więc trzeba z tego skorzystać. ja już zacząłem odejmować sobie od gęby, żeby mieć na wyjazd. czego nie robi się dla białego szaleństwa.
-
Mam podobnie 😉 😂
-
Cze Zapytałem z ciekawości jak to wygląda w sezonie. Jest bardzo drogo. Dlatego start i po sezonie jest najbardziej ekonomicznie. Ale jak pisał Mitek, start to loteria. Po sezonie jest zawsze najlepiej. Ja osobiście nigdy nie byłem w sezonie w popularnej miejscówce. Koszty są dramatyczne. Może, jakbym 1 w sezonie jechał na narty, to bym się zdecydował. Ale są kwoty, których mój umysł nie przełknie. pozdro
-
Nic się nie przejmuj ta będzie na bank nie gorsza W Beneluksie dziś spadł pierwszy od miesięcy deszcz 🥳 było sucho i mega gorąco więc zima będzie bajkowa oczywiście nie u mnie na nizinie 😂
-
+1100€ za skipassy wiec 2800 całość ze śniadaniem ? 🤔 Z moich stron co sprawdzałem to za Madonnę krzyczą od 1100€ HB plus skipass na całość na osobę czyli jakieś +- 300€ drożej jak FM a sprawdzałem grudzień a nie luty 🤷♂️ w połowie tej ceny Ischgl czy Zillertal a o Francji już nie wspomnę . Pojebqlo ich cenami a to tylko 6 dni 🤦♂️
-
W 1999 było też, nie pamiętam czy całkowite, zaćmienie w PL. Pracowałem wtedy na budowie, budując budżet na studia. Na słońce patrzyłem przez dyskietkę 3,5". Dawała ta opcja radę.
-
Identyczny setup. 6 noclegów, 2 osoby dorosłe, córka 14 lat. Śniadania w cenie. - Hotel Montana / Madonna: 1 740€ - Hotel Armon Greenblu / Folgarida: 1 606,50€ Generalnie ceny z czapy na 02.2027, spędziłem dobry tydzień na bookingach/Chat GPT i niestety ceny poszły w górę. Np rok temu w podobnym terminie Armon Greenblu był w cenie ~1 200€, za 6 noclegów ze śniadaniem. Z samym hotelem byłem na łączach dobre 2 tygodnie negocjując cenę [byłem u nich 2 razy z rzędu] oraz sprawdzając różne konfiguracje dat przyjazdu.
-
A przybliżysz koszty, jak to wygląda w sezonie? Hotel Montana, czyli bieżący sezon. pozdro
