Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jesteś pewien, że widzisz wszystkie szczegóły i wiesz jak to powinno wyglądać?
-
Pitolisz 😜 nieźle koleś zap …
-
Wiem,że w pl z tym jest ogólna paranoja . W BE masz kilka możliwości a kartę kupujesz w każdym punkcie pocztowym. Jedna to Flandria druga to Walonia trzecia to całość kraju plus albo dzień albo też noc plus możliwość z łódki. Ja mam Flandrię bo na Walonię jechać mi się nie chce choć mam znajomych którzy mają chatę przy potoku i jest pstrąg . Jak jestem u nich w odwiedzinach wędkuje bez karty . Koszt karty na Flandrię to 13€ plus 4€ administracyjne czyli 17€ śmiech na całość plus noc chyba coś pod 50€ oczywiście jest to opłata roczna . W NL jest trochę drożej i masz dodatkowo aplikację na których kanałach możesz łapać reszta to dopłaty klubowe regionalne . Czyli stojąc na ulicy może być tak że kanał po prawej jest na legalu w cenie rocznej opłaty a po lewej już klubowy regionalny .
-
Z tej dyskusji wynika dla mnie bezsporny wniosek, iż część koleżeństwa wyraźnie odczuwa potrzebę autorytetu. Nie rozumiem natomiast zupełnie, dlaczego poszukują go na instagramie tudzież innym pudelku... 🤢
-
To ja tak mogę poglądać takich Glaschanów ale nie dziewczynę, która NAPRAWDĘ potrafi jeździć.
-
Cześć I dokładnie to kurwa napisałem w pierwszym poście, który rozpoczął tą idiotyczną wymianę zdań- to co wyczerniłem. Chodzi o to, że gawiedź docenia jazdę nieczystą, z błędami, bo nie ma obrazu dobrej czystej jazdy, nie jest on prezentowany. Prezentowane jest to co może się sprzedawać albo to co gawiedź polubi. Dobra zawodniczka - myślisz Widzewiak, że nie wiem kto to jest, że nie umiem obsługiwać FIS-SKI? - robi z siebie pajaca po to żeby się sprzedawał filmik - kurwa słabe!. Bartek umie jeździć. Rado - jeżeli dobrze identyfikuję osobnika - Nie. Na tym polega różnica. Kupujecie to - kupujcie i brońcie swoich wyborów - ja nie. Pozdro
- Dzisiaj
-
Cześć W sportowym kajaku nie usiedziałby ani sekundy - to są jednostki obłe, bez kila albo wcięcia - siadasz jak do walca postawionego na wodzie i wysmarowanego tak aby tarcie był o jak najmniejsze. Ale: Tu nie ma mowy o żadnym profesjonalizmie. Po prostu - jak się za coś bierzesz to warto (a moim zdaniem trzeba) coś o tym wiedzieć. Są dwie rzeczy na których - w perspektywie postów pojawiających się na tym forum - znam się nieźle - narciarstwo i kajaki (zwłaszcza przeprawówki), roweru się uczę - czysta amatorka. Reszta tematów to zdanie absolutnego laika. A sorry jeszcze trochę wiem o sporcie samochodowym ale głównie rajdy. Pozdro
-
@star Wielkie dzięki. ŁonaFloyd znakomite. Pani Monika genialna jak Clare Torry. Teraz o niej poczytałem i okazało się , że z Krakowa 🙂 Gra w Bagateli a to chyba jedyny teatr w którym byłem z 18 lat temu. Wszystkie inne odwiedzamy chętniej. Bardzo zdolna i utalentowana dziewczyna. p.s. niczym Marta Giunti 😉
-
Mitek, nic nie jest proste jak bardziej się w temat zagłębisz i chcesz robić to na poważnie lub profesjonalnie. My pływaliśmy bardziej na wygłupy. Kiedyś ojca wsadziliśmy w taki kajak jednoosobowy hmmm taki wiesz "sportowy"... Byliśmy większą grupą. A że chłop z niego taki "z metra cięty" i grubej kości to ledwo w niego wlazł. Wszyscy mieli śmiechy bo bujało go na początku - jakby nie mógł utrzymać równowagi. Ja miałem dobrego stracha bo gdyby się przekręcił do góry nogami to by go nie wyciągnął z tego kajaka... Muszę w tym roku spróbować jednoosobowego bo tak jak napisałeś - Żaneta się bała sama i musieliśmy brać dwójkę zawsze . Pozdro
-
Myślałem że na wątróbkę 🤪 ale Ty chyba tylko spinning? Ja to wędkarz okazyjny - jak ktoś da połowić 🤣 Na grunt/spławik bym się zanudził ale na spinning kilka razy się zdarzyło i bym się w tym widział, a jeszcze na łódce, cisza, spokój i w taką pogodę jak na tym filmie - marzenie relax 😄 Musisz mieć tam też jakąś kartę żeby wędkować? Ja nie jestem w temacie ale u nas są jakieś okręgi czy coś i tego nie rozumiem. Bo jakbym chciał jechać sobie raz np na mazury to co muszę znowu jakiś inny okręg wykupować? A w dodatku chyba też za ciekawie z rybą u nas nie jest. No chyba że sztuczne komercyjne zbiorniki. Widziałem filmy ze skandynawi to tam co chwilę szczupaki cięli... Nasz Marecki Wujo?😉
-
Nieśmiało mogę powiedzieć że po minionym sezonie - sl jest moją narta numero uno. Odważne oświadczenie jak na mnie, ale tak jest! Przerobiona ostatnio w Alpach od ciapy po totalny beton. Jeszcze mogę dodać - uważam ją za najbardziej uniwersalną narte! A co! 😎
-
Cze Dziewczyna jest świetną narciarką, a przy tym uroczą, bawi się jazdą i terenem. Robi to doskonale, może trochę przeciąga strunę na pokaz, ale ma to znikomy wpływ na jej jazdę. Jeśli by chciała, pojechała by książkowo, ale nie miało by to żadnego sensu w tego rodzaju nagraniu. Ma być luz i jest. Ma się podobać szerokiej widowni, a nie wąskiemu gronu. Ostatni skręt wspomniany przez Tomka i lądowanie na wew. to efekt zmiany planu w ostatniej chwili, czyli przerwanie kontynuacji jazdy. Garby mogła zdusić, ale nie byłoby efektu. To jazda free, więc margines duży, a fajnie to wygląda. Jazda niezwykle lekka i swobodna. Pozazdrościć tylko można umiejętności. Wszystko jest kwestią gustu, mnie się kompletnie nie podoba azjatycki styl jazdy oraz np. Jacobo (nie wiem jak nazwisko - chyba się pawłowi podoba - bo tez w czerwonym jeździ 😉 ), gość żebrami jedzie po śniegu, ekstremalnych kątach, ułożenie ciała jak jogin - do mnie taki styl jazdy nie trafia, ale oczywiście pewnie świetnym narciarzem jest. Wolę jazdę dość dynamiczną, poukładaną z atrybutami przeszłości sportowej (to zawsze można zauważyć). Nicolo, Stefano itp. Mamy Bartka T który bawi się dynamiką nart i świetnie to kontroluje, a z drugiej strony Rado, który ma strzały niekontrolowane i dzięki sprawności fizycznej się potrafi w takich sytuacjach wybronić, czy też jego kolega, który tą dynamikę sztucznie (z resztą Rado także) wymusza podskakując przy wyjściu ze skrętu, co ma dodać efektowności jazdy, a wygląda sztucznie. pozdro
-
https://www.gazzetta.it/active/03-04-2025/marta-giunti-intervista-pronta-per-la-red-bull-ibiza-royale.shtml
-
Fakt, jestem, ale się nie wstydzę zamiłowania do... piękna. 🙂 I myślę, że to normalny i zdrowy odruch. 🙂Nawet u starego ramola. Przypomniał mi się kawał a propos. Dwóch ocalałych z katastrofy morskiej, jeden stary, drugi młody, ląduje na bezludnej wyspie. Ze zdziwieniem zauważaja, że blisko z niej na drugą wyspę, na której widzą młode panienki. Młody spontanicznie woła do starego: "szybko, płyniemy". A stary: "ale po co, przecież stąd też dobrze widać".
-
Szczególnie jak jesteś starym zgrzybiałym ramolem;-) Kobiety wolałyby chyba super narciarzy ale nie upieram się więc może niekoniecznie wszak idziemy z postępem na ustach… ps znałem kiedyś pewnego portiera który tak adresował studentki co miało pewien oldskulowy czar ale też mogło budzić kontrowersje tak czy owak zwolniono go niekoniecznie przez tego typu odnoszenie się do młodych kobiet
-
Coś w trawie piszczy 😂 bo nawet patrol rycerzy po wsi już jeździ 🤪
-
Podobnie oblałby Hirscher jadąc tak jak w podanym wyżej przez mnie filmiku Reilly'ego. 🙂 Hirscher robi 6 poważnych błędów. Warto ten filmik obejrzeć (po krakowsku mówimy oglądnąć :)), a przede wszystkim wysłuchać komentarza Reilly'ego. Mówi w odniesieniu do takiej jazdy o poezji w narciarstwie o funie, o tym, że nie ma sensu doszukiwać się i oceniać "błędów" w swobodnej jeździe takich narciarzy. Bo te są tylko odstępstwami od bieżących norm, które wymyśliła grupa ludzi. To samo można odnieść do przejazdy Marty. Do tego, nawiązując do panienek Stara, o wiele przyjemniej ogląda się taki przejazd ładnej, zgrabnej dziewczyny niż jakikolwiek przejazd super narciarza. 🙂
-
Pewny jesteś? Co do przedwojennych czasów nie mam wątpliwości;-) ps chciałem być zrozumiany przez społeczność.
-
Chłopaki to u szewca przed wojną drewniane ćwieki w zębach prostowali, tu są mężczyźni 🤣.
-
Zgadza się, niedaleko Łochowa, jest tam MEW.
-
Cześć, zimą śniegu trochę było, ale wiosna bardzo sucha praktycznie w cały kraju jak nie będzie padać to kiepskie plony się szykują, a i pożary pewnie będą częste. pozdro
-
Weźcie odpuśćcie sobie chłopaki z tymi panienkami… skąd wam się to bierze? Z Polski szlacheckiej?
-
Mój nick nie pochodzi od gwiazdorstwa głąbie. Autoironii nie ogarniasz. Klepiesz się po udach rubasznie się śmiejąc przy żartach Pietrzaka więc mnie to szczególnie nie dziwi. Jesteś jak bohater grany przez Pieczkę w Ziemi Obiecanej zresztą Mueller
