Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Generalnie nie zajmuję się nauczaniem. Są jednak przypadki narciarzy którzy jeżdżą nieźle ale nie mają świadomości jednego, dwóch niuansów które poprawią ich jazdę drastycznie. Wtedy wystarczy ich w tym uświadomić i pokazać w czym rzecz. To naprawdę są drobiazgi które bardzo dużo zmieniają. Twoja wnuczka wpisuje się w 100% Ostatnio z poznaną na wyciągu narciarką wystarczył jeden zjazd. Dziewczyna jeździła fajnie a po mojej interwencji super. Mała wskazówka. 98% narciarzy jeździ na tyłach. Ogromna część narciarzy za bardzo się śpieszy w chwili inicjowania skrętu.
-
Z pelletem jest trochę tak jak z fotowoltaiką, były dotacje, ludzie montowali, sieć przeciążona i wyłączenia. Tutaj tak samo, nikt nie policzył, czy duże zwiększenie popytu można zaspokoić produkcją. Pod Poznaniem na wioskach,, też często jest powietrze gęste, ale widać zmianę, aż tyle śmieci nie trafia do pieca. pozdro
-
Możesz przylecieć samolotem i pewnie z kimś będziesz mógł się zabrać do Zwardonia.
- Dzisiaj
-
Dzięki za tekst ale ja do Zwardonia nie pojadę z tego samego powodu jak Ty nie pojedziesz do Szwajcarii, 1200 km to dla mnie 2 dni jazdy autem a w CH jestem w 5 godzin. Twarzy nigdy nie miałem tajemniczej a filmików tyle opublikowałem że każdy widzi jak zjeżdźam. Naprawdę wierzysz w to że @jurek_h jest w stanie poprawić technikę uczestników w cięgu kilku zjazdów ?
-
No właśnie. Mój ojciec wymienił piec z weglowego na pellet, mieszka w mieście i niczym innym palić nie wolno, bo juz nawet do gazu nie dają dotacji. Teraz cena pelletu wzrosła dwukrotnie, popyt przewyższa podaż. Nad domami latają drony a straż miejska bierze próbki popiołu do badań. Tymczasem wsi spokojna wsi wesoła. Wyjadę w Beskidy i segregacja śmieci dzieli je na palnę i niepalne. Nikt z policjantów nie odważy sie przyjechać na interwencję i sprawdzać komuś popiół, bo miejscowi wiedzą gdzie kto mieszka. Nad dolinami wisi smog, a czasu dostosowania do przepisów jest o 10 lat dłuższy. Póki co mozna palić wszystkim. Ktoś mi to logicznie wytłumaczy?
-
ten dyliżans nie ma Active Cylinder Management, a więc nie pożegluje sobie na 2 cylindrach wersja 150 KM ma to rozwiązanie. widocznie inżynierowie VW zlitowali się nad posiadaczami silnika o mocy 116KM.
- 727 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
star odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Tak to widzi Gemini Pro Racja, dziękuję za zwrócenie uwagi! Bartek Ziemski faktycznie dopisał Mount Everest do swojej imponującej listy zjazdów w maju 2026 roku, zaledwie tydzień po zdobyciu i zjechaniu z Lhotse. Dokonał tego oczywiście w swoim stylu: bez korzystania z tlenu z butli oraz bez wsparcia Szerpów. Oto zaktualizowana i poprawiona tabela: Ośmiotysięcznik Andrzej Bargiel Bartek Ziemski Mount Everest (8848 m) 2025 (wejście i zjazd bez tlenu) 2026 (wejście i zjazd bez tlenu) K2 (8611 m) 2018 (pierwszy pełny zjazd w historii) – Kanczendzonga (8586 m) – 2024 (pierwszy zjazd w historii) Lhotse (8516 m) – 2026 (pierwszy pełny zjazd w historii) Makalu (8485 m) – 2024 Dhaulagiri (8167 m) – 2023 (pierwszy pełny zjazd w historii) Manaslu (8156 m) 2014 (częściowy zjazd z powodu mgły) 2025 Nanga Parbat (8126 m) 2026 – Annapurna (8091 m) – 2023 (pierwszy pełny zjazd w historii) Gaszerbrum I (8080 m) 2023 – Broad Peak (8051 m) 2015 (pierwszy pełny zjazd w historii) 2022 Gaszerbrum II (8035 m) 2023 2022 Sziszapangma (8027 m) 2013 (z wierzchołka środkowego) – (Cho Oyu nadal pozostaje jedynym ośmiotysięcznikiem nieujarzmionym narciarsko przez żadnego z nich). Rok 2026 dla Ziemskiego okazał się absolutnie przełomowy – ustrzelenie "dubletu" (Lhotse i Everest) w odstępie 7 dni, obu ze zjazdami na nartach do bazy i bez wspomagania tlenem, to jedno z najważniejszych osiągnięć w historii współczesnego skialpinizmu. Oznacza to, że Bartek Ziemski ma na swoim koncie już 9 ośmiotysięczników zjechanych na nartach. -
Ten silnik nie ma przypadkiem odłączanego jednego cylindra? Mój kolega ma w Octavi 1,5 tsi 150KM, poprzednio miał 1,6 tsi też 150KM i mówi, że trzeba trzymać na obrotach bo inaczej nie bardzo idzie, ale przez to spalanie większe.
- 727 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Marek, to co zacytowałeś odnosiło się do pracy Pawła, a nie do zleceń na czyszczenie pieców. pozdro
-
Nie Piotrek Dobrze płatna praca jest trochę obwarowana ustaleniami. Jest ekipa specjalistów, robią prace specjalistyczne. To praca wyjazdowa i praktycznie wszystko w weekend. Nie ma zastępstw, chorobowych itp. Pełna dyspozycyjność. Urlopy dłuższe dużo wcześniej ustalane i w okresach o mniejszym obłożeniu. Płaca za robotę właścicielowi, niezależnie od ilości godzin. Czasami jadą na 8-12 godzin i to wszystko. Pensje mają stałe - wysokie. Oczywiście, żarcie, hotele i przejazdy w cenie. U mnie jest podobnie. Czasami grubsze roboty remontowe w maszynie robi się w niedziele, kiedy nie pracują. Ale to kosztuje ekstra, ale i tak się nam opłaca, niż wyłączenie w tygodniu po normalnych stawkach za usługę serwisową. Na początku swojej zawodowej kariery tak właśnie pracowałem, głównie w weekend, bo imprezy odbywały się w weekend, ale płacili wówczas zajebiście, czyli - jak dzisiaj średnia np 5 klocków, ja zarabiałem 12-13. Ale coś za coś. W sezonie córkę widziałem 2 dni w tygodniu. Tak naprawdę płacili za nieobecność w domu, nie de facto za pracę. pozdro
-
Dokładnie panowie . Dwmian a kto prywaciarzowi dopłaci do pracownika? Nikt , może co jedynie dostać granty od państwa i tyle, co się dzieje . Zresztą robię w branży chemicznej ale jakaś ku.. znalazła lukę bo takie to sobie prawa ustalamy gdy mamy rynku 70% że jest mała chemia pod budowlanka i już szkodliwego nie dostaje 🤷♂️ a powinienem. Pracuje od 15 lat jako operator sterowni lini produkcyjnej, nadzoruje cały proces dodatkowo mam też mieszalnie pod sobą dodatkowy budynek w systemi kontraktowym 40h bo u nas przerwy nie istnieją. Od 9 lat jest nad nadprodukcja . Nie mogę zarobić mniej jak w tygodniu. Sobota 150 % niedziela 200 % noc 22-6 20% i dzień za 5% i takim sposobem mam taką samą wylane a nawet ciut większa gdybym robił w tyg . Oczywiście chętnych było brak . Szefostwo zaczynało układać skład ode mnie , zgodził się chłopak z innej zmiany bo miał syna grającego w piłkę i całe życie ułożone pod to. Trzech wzięliśmy z pośrednika plus mechanik . Od 9 lat nie widziałem nikogo z góry widzimy się tylko na imprezach kończących semestr do wakacji i świąt . I tak to się kręci . Od pięciu dobrych lat walczę o drugą zmianę żeby linia chodziła cały czas , bo jest właśnie tak jak Marek napisał . Wyłączyć nie problem ale włączyć już czasami dzieją się nieprzewidywalne problemu które generują postojowe. pozdro Tak na koniec tych cen i ogółem tego co wcześniej napisałem to dziś wypłaty Europejczyków są adekwatne do życia w Tajlandii . Jeżeli chcemy wrócić do tego co było to wypłaty muszą wzrosnąć min razy dwa lub ceny drastycznie wszystkiego spaść o połowę .
-
Miałam Seata Atecę 1,5TSI ale 150KM - przyspieszał w miarę tzn. bez szaleństw ale dało się wyprzedzać, czyli ten silnik też musieli zepsuć.
- 727 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
dziś dostałem nowego VW Golf z serwisu, jako auto zastępcze. 1,5 TSI 116ps 220 Nm, przyśpieszenie 0-100km/godz 9,9 sekundy. Po wciśnięciu gazu w podłogę [skrzynia manual] wiele się nie dzieje, poza dziwnym szumem spod maski i natychmiastowym wzrostem spalania. Jeszcze nie jechałem krajówką tym wynalazkiem, ale trzeba będzie mocno redukować i cisnąć do odcinki, żeby bezpiecznie wyprzedzić TIRa.
- 727 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak, też już gdzieś to widziałam
- 727 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
ja na AOW zaobserwowałem Mustanga, który miał na tylnej szybie dużą naklejkę: Stop hybrid, go V8
- 727 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pracuje w weekend, ale więcej godzin i pewnie wyjdzie mu godzinowo coś około etatu. W PL w niektórych zakładach też płacą więcej za weekend. Za sobotę chyba 50%, a za niedzielę 100%. Jak pójdziesz na 12 godzin w sobotę to tak jakbyś był 18 godzin, a za niedzielę jak za 24 godziny i wychodzi 42 godziny, czyli etat. Parę lat temu cyklicznie myliśmy instalację suszenia wiórów do produkcji płyt OSB (w kanałach zbierały się trociny co groziło pożarem). Kumpel miał to zlecenie i bez problemu płacił 1500 zł na rękę za dzień pracy (około 8-9 godzin). Ile zarabiał na czysto z tej roboty to już jego tajemnica. pozdro
-
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
star odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
A tymczasem https://wspinanie.pl/2026/05/bartek-ziemski-zjezdza-na-nartach-z-everestu/#google_vignette -
Damian, oczywiście że się da. Mój kumpel podobnie pracuje, czyszczą i remontują piece przemysłowe - ogromne. Stawka jest kosmiczna godzinowa, ale zwykle podobnie jak Paweł, robią w weekendy. Koszt przestoju firmy jest tak ogromny, że wyłączenie jest stratą, płaca każde pieniądze, aby ponownie je uruchomić do produkcji. Zwykle to jest w weekend, gdzie jest mniej ludzi w zakładzie. pozdro
-
Wczoraj na S1 minął mnie (z nieprzepisową prędkością) Mustang z rejestracją: TO ECOV8 😂 Sensowne samochody spalinowe w Europie są kastrowane do jakichś śmiesznych wartości że nie da się tym jeździć - przykład Subaru Forester nowa generacja: Silnik spalinowy: 2.0 l (benzynowy, boxer, wolnossący), moc 136 KM przy 5600–6000 obr./min, moment obrotowy 182–184 Nm Osiągi: przyspieszenie 0–100 km/h w ok. 12,2–14 sekund
- 727 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie wierzę że w dwa dni pracując fizycznie można zarobić na swoją wypłatę + składka emerytalna + zdrowotna z L4 + urlop + wszystkie należne świadczenia socjalne a jest ich w Beneluxsie w ciul 🤔 ktoś musi dopłacić.
-
Cześć A co oznacza zgłuszyć i dlaczego jest to ryzykowne? Może jestem takim właśnie przypadkiem, choć moja ambicja się nie uruchamia
-
Trza zmienić kominek, albo odszukać certyfikat do tego co jest zamontowany...
-
Tak tylko przypomnę, że zlot jest w weekend...
-
Wielki szacun Mitek, za to co napisałeś!
-
Marku ,napiszę jeszcze raz 15 lat temu zarabiałem mniej a było mnie stać na dużo więcej jak dziś Dla przykładu : Mieszkanie 110m w Antwerpii kosztowało nas 120 koła € paliwo było po 0.90€ na jedzenie wydawaliśmy około 300€ miesięcznie a kredyt spłaciliśmy po 6 latach . Dziś to samo mieszkanie kosztuje 300koła € paliwo jest po 2.5 € a na jedzenie wydajemy nie mniej jak 1000€ miesięcznie Widzisz różnicę ? Bo ja ja widzę . Zarabiam więcej stać mnie na mniej ! I tak jest w całej europie ? Zapytaj mieszkańców Portugalii Włoch czy Francji itd na ile dziś ich stać względem tych 15lat wstecz ? Żona wróciła z Kalabrii mówi pięknie ale co z tego bieda aż piszczy,same pustostany turystów masa a większość bierze jedną pizze na pół i po szklance wody 🤷♂️ Ludzi nie stać na jedzenie pełnych stołów jak kiedyś to było w wyjeździe wakacyjnym bo ceny żywności w gastronomi są wysokie. Pomijam już całą resztę. Przed wyjazdem za same podatki dwóch aut i kadastralne zapłaciłem coś pod 4klocki . W podatku drogowym mam euro6,co2,gminny i krajowy a od nowego roku jeszcze winietę mi dadzą za 120€ 😜 Ja sobie oczywiście jakoś radzę. Ale jak dziś osoba po szkole w której chuja uczą ma sobie dać radę przy takich kosztach życia ? Dziś wynajem pokoju 6m2 czyli wyrko i szafa w NL to koszt około 700/1000€ Godzina pracy murarza np z Polski pracującego na polskim zusie to min 40€h ( często negocjuje chłopakom stawki ) który narzeka na cenę pomidorów w PL 🤦♂️ a kroi prawie 2 tys na tydzień tak na marginesie ale bliźniak który buduje zaczyna się od miliona € dla zatrudnionego cena jest nierealna a przy nim buduje się socjalny za friko który dostanie przybysz chuj wie skąd . A to polityka nie rządów tylko europejska . Co chwila gdzieś ktoś tysiące ich wpuszcza do Europy niewiadomego pochodzenia. Jedź do Londynu zobaczysz jak wygląda totalny syf i tak jest w każdym większym mieście w europie . Budyjemy bez sensu i tu pełna zgoda ze Spiochem .Pustostanow do remontu stoi cała masa,że dla każdego wystarczy ale nie budujemy nowe bo ciągle jest mało choć społeczeństwo się starzeje a dzietność minimalna . Sam kupiłem 30 letni dom który wystarczyło zrobić na własny smak bo konstrukcyjnie to bunkier w porównaniu do dzisiejszych papierowych domów stawianych w dwa miesiące i w 3 już możesz mieszkać . Marku, Europę zabijają usługi plus koszta życia bo są tak wysokie,że nikt nic nie robi, najważniejsze dziś dla wielu to przetrwać do następnego miesiąca . Budowlanka też już pomału kwiczy jak i inne sektory które są likwidowane a ludzie tracą pracę . Mieszkam już 5 lat na wsi i są domy na dzielnicy nowe z ziemię ubitą w podjeździe bo brak centów na wykończenie. To są fakty które obserwuje . Za zadaszenie tarasu czyli trochę desek i papy krzyczaly firmy od 20kola € plus taras kolejne 10 całość 30€ 15m/3,60 🤣 kupiłem materiał za 7 i w tydzień zrobiłem sam czyli 23 koła chcieli na takiej robocie zarobić 🤣 A co do Tajlandii hmm 👏 dla nich bo są uśmiechnięci, życzliwi, radośni i jest ogólnie mega bezpiecznie choć służb mundurowych praktycznie nie widać, nikt cię nie zaczepia daj pieniążka, nigdzie nie ma śpiących bezdomnych itd ciężko pracują choć technologii szerokorozumianej brak - totalne przeciwieństwo dzisiejszej Europy . A i jakoś tak rozkrzyczanych Angoli ani Niemców ani Belgów czy Holendrów nie nie słychać 😉 za to Rosjanie , Indianie , Arabowie są wszędzie 🤷♂️ i wszystko się kręci . Ogólnie taka budująca się Chorwacja 15 lat wstecz . Google maps ma zdjęcie z 2024r gdzie z tego tarasu był widok na bujna zieleń dziś niestety jest już tak czyli nówka resort wypoczynkowy ale w rękach Tajów bo mają 51% 😏 pozdro
