Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć Nie no na mechanicznej pojechać pojadę dalej nawet na krótko. Z elektronicznymi nie miałem żadnych doświadczeń więc pytam bo z relacji innych wynikało, że pomimo skręcenia się nie da. Pozdro
- Dzisiaj
-
Było już o tym wielokrotnie w innym wątku: Ciekawe czy się uda zrealizować plany - ja trzymam kciuki!
-
https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/caloroczny-stok-narciarski-w-babicy-nowa-atrakcja-przyciagnie-turystow/v96dxjt,07640b54 Miło by było, przy takiej lokalizacji pewnie bym czasem skorzystał.
-
Działa bez sieci. Nie miałem gleby więc nie wiem jak później w razie uszkodzenia. Ale jak zwykła uszkodzisz to jest podobnie. To że skręcisz nie oznacza że pojedziesz dalej.
-
To jest po prostu idiotyczne rozwiązanie. Nie można opierać się że rower pojedzie na tym że musisz mieć apkę przy sobie.
-
Cześć Uszkodzenie mechaniczne czy inne. Bateria wiem, że nie padnie. Koleżanka miała taki przypadek na jednym z ultra. Zreperowała ale nie mogła ustawić bez aplikacji łączącej się z siecią. Pytam bo konieczność połączenia z siecią wydaje się bez sensu. Pozdro
-
Ale co ma paść? Ja jeździłem 1,5 mies i bateria dalej była prawie full.
-
Cześć A jak padnie w drodze to ustawisz bez dostępu do sieci? Pozdro
-
Podobno trudniej. Ale przy konkretnej glebie też się posypie. Natomiast sram daje możliwość wymiany części przerzutki. Natomiast samo zamontowanie jest konkretniejsze. Masz przykład nowego srama i klasyka z hakiem. Mialem axs w treku slash. Odchodzenie od linek w ramie jest dużym skokiem w przyszłość. Sztyce regulowane czy przerzutki. Mniej tłuczenia w ramie. Sama obsługa jest zajebista. Ja jeździłem slashem ok 1,5mies i raz tylko naładowałem baterie, a dalej była prawie full. No i regulacja przerzutek z poziomu aplikacji. To już był kosmos dla mnie. Apka pokazuje Ci aktualny bieg i druga pozycje - o ile przeskoczyła - czyli np: 7 i 9. Schodzisz na apce z 9 na 7 - widzisz jak wózek przesuwa się minimalnie - i tyle.
- Wczoraj
-
Żadnego! Nie otwierałem linków. Elektryki są fajne w górach. Można mieć kupę frajdy i nawet się zmęczyć. Ale Ty jesteś twardy zawodnik. Nie tylko możesz podjechać 600m ciągiem ale i 2km. (przewyższenia) Olej e-bike, próbuj jak najczęściej na zwykłym a dokup stacjonarny, żeby pokręcić jak nie ma pogody. Codziennie 1h i za rok podjedziesz wszystko co chcesz. Dla motywacji, możemy się spotkać za rok na Stogu Izerskim, jak podjedziesz bez pchania to napiszę na forum że miałeś rację ;) A tak dla porównania co jest możliwe. Rekord podjeżdżania na mtb w 24h to 17 753 metrów przewyższenia. To ok 10 baterii przeciętnego e-bike.
-
Dzięki za opinie, jeśli trudniej urwać to faktycznie duża zaleta.
-
Zadłużać się pod korek żeby elektryka kupić? Co jest z tymi ludźmi?
-
Janie, Tobie to się każda podoba ;) Spotkałem Martynę kiedyś w schronisku na Klimczoku. Z wyglądu nie wyróżniała się spośród innych turystek, a było to już dobre parę lat wstecz. Nie interesowałem się jej życiorysem, ale kojarzę święcenie nagością, duże parcie na szkło i typowo komercyjny styl w górach. Pozostałej działalności nie znam, być może jest wartościowa. Sądzę jednak ze jest mnóstwo równie ciekawych osób, często o większych osiągnięciach o których nawet nie słyszeliśmy.
-
Teraz widzę że Trail to 150/140 skoku. Elektroniczne przerzutki to kosmos. Miałem. Regulujesz je sobie sam z pozycji aplikacji. Bateria wystarcza na wieczność. Poza tym nowy sprzęt masz na 24 mies gwarze na osprzęt. Axs masz montowany do ramy, nie ma haka przerzutki. Nie do urwania wózek. Przyszłość 🙂 mówię o przeżutkach. Co do roweru - Generalnie ja bym brał coś z większym skokiem / 160/150 albo 170/160. Najlepszym kompromisem jest lekki ebike 160/150. Przejrzyj ofertę focusa, radon, rose, cube.
-
Bo? Ponieważ, albowiem … rozwiń.
-
Wolałbym później. Jutro będę wiedział, czy MMR jest dostępny, bo jest rezerwacja, ale gość już w drugim banku nie dostał kredytu. Czekają na odpowiedź z trzeciego. Trochę się boję elektronicznych przerzutek i ewentualnych kosztów napraw. pozdro
-
60niuta wystarcza w nowych ebike. Jeżeli chcesz robić tripy większe, więcej przewyższenia i więcej km - to bier mocniejszego. A jeśli chcesz pohasać - pobawić się - to skok 150 w ramie - nie sprawdzałem dobrze info - ale po nazwie roweru wnioskuję że ma 150 skoku - do wszystkiego wystarczy. I tak, pozbędziesz się anala. Prędzej czy później 🙂
-
Cze Właśnie stoję przed wyborem elektryka dla siebie. Kruca fuks trudna decyzja, co kupić. Mam 2 upatrzone, ale nieco różne, jeden bardziej trail, a drugi bardziej enduro. Z jednej strony trail, bo bardziej zmusza do wysiłku (słabszy silnik i mniejsza bateria), z drugiej strony obawiam się, że mogę porzucić dla niego analoga, a tego bym nie chciał. Póki co to na obecnego elektryka nawet nie patrzę, tylko wyciągam go na single w Lasku Wolskim. Ale okazyjnie, bo jakoś mnie to nie kręci. Drugi semi enduro, mocny silnik i duża bateria. Kurde byłem w Milówce w weekend i pojechałem z Maksem do kumpla. Niby 6,5 km, ale pierwsze pińć to 500m przewyższenia, kurwa pchane i targane po krzokach było że 3 razy. Bez treningu na analogu to pewny zawał. Generalnie to pozostaje kręcenie się wokół komina i to dość blisko. W sumie i tak skróciliśmy trochę bo mieliśmy jechać przez Prusów, a to dodatkowe 100 w pionie na nie wiem czy 1 km. Wczoraj byłem 2x na rundce wkoło komina, rano szybki 20km, bo pogoda niepewna, popołudniu szlakiem kopców i Zakrzówek po drodze, ale wyszło z 600m na blisko 40 km odcinku. Tutaj przewyższenia max chyba 150-200m i to jest do przejechania. Ale nie ciągiem 500-800 czy więcej. U kumpla było z cyklu „ Chleję wodę ze strumienia😀”. Takie znalazłem, chyba w niezłej cenie i dość dobrze skonfigurowane. Tak de facto to po sezonie już jest, wszystko przetrzepane. Ten z mniejszym silnikiem, waga 17kg https://szybkierowery.pl/produkt/mmr-kaizen-lt-150-10-carbon-e-bike-pearl-moss-n-black-bosch-sx-super-lekki/ Ten bardziej enduro, waga 21 kg https://szybkierowery.pl/produkt/conway-xyron-s-8-9-mx-carbon-full-suspension-e-bike-nowy-w-super-cenie-2/ @Spiochu dawaj😉. pozdro ps. Nie linczować, za swoje piję, nie za wasze.
-
No jechać się da hehe, ale dobrze wiemy, że taka maszyna w dzisiejszym świecie nie ma nic do powiedzenia w zestawieniu ja z obecnymi klockami. Widać, że chłopa trochę gniotło i bolało jak na tym jechał 😁😁
-
A Tu macie też z Leogang jak zwycięzca DH w ELICIE jedzie po tej trasie na "vintage MTB". Da się? Da. Czy to jest coś w stylu ścigania się retro samochodami przed wyścigiem F1? no .. jest. Dodam tylko, że kiedyś trasy nie były tak wymuskane jak teraz 😉
-
Cześć W sieci jest sporo przekłamań...
- Ostatni tydzień
-
YouTube, instagram itp 😉 cza szperać, ale skróty będą na ytb.
