Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. oj to chyba też nie dociągnę- ponad 100 mi brakuje a na hali będzie ciężko
  3. a tak konkretnie to ile trzeba wyjeździć aby ten poziom osiągnąć?
  4. Dzisiaj
  5. Do dzisiaj mam te akcje i czekam kiedy cena akcji przekroczy cenę zakupu aby się ich pozbyć. Pewnie jeszcze trochę poczekam. W ostatnich latach kiedy można było jeździć za akcje, skipassy dla akcjonariuszy nie obowiązywały na COS. To był ich duży minus.
  6. Błąd w założeniu -Żaneta nie była zestresowana warunkami (nastromieniem czy muldami) tylko tym że Adrian był już daleko i mógł jej zniknąć z oczu - "com one"mówimy o dziewczęciu które zjechało bez problemu z 3 na Chopoku (tej której nie ma - nawet Adam się tam wyjeb...).. oraz z 7 pod Łomnicą (za Adamem )- więc jakieś wiejskie górki nie robią na niej wrażenia.. Żancia jest twarda jak skała. Wiesz Mitek.. Adrian i Żaneta są w wieku moich dzieci więc obserwuje uważnie - mają na serio dobrze poukładane pod deklem - wiem. Tak czy siak - stawiasz piwo w Zwardoniu skoro się tyle naklepałem w klawisze. 😉
  7. Lexi

    rower :)

    W Skandynawii takich ze skały zrzucali... Tak.. bardzo tak.
  8. Zwroty zależą od kasy jaką wydałeś w TMR - max. 5% jak wydasz 10k euro..4% jak wydasz ponad 2,5k euro.. itd. Dawniej można było jeździć za darmoszkę jak posiadałeś akcje TMR -zlikwidowali to jak ja kupiłem te akcje... (dosłownie dzień pózniej 😄 )
  9. No niby tak - pod warunkiem że przeżyje jazdę za takimi "LEGEND" .. 😉 Szczyrk w tym sezonie potraktowałem rozpoznawczo- logistyka.. taktyka.. trzeba wiedzieć gdzie parkować (teraz wiem że trza pod cos a nie na darmowy)..gdzie papu.. gdzie siku.. itd ... nadrobimy w przyszłym sezonie Witku 👍.. (a tak na serio - chociaż z dzieciakami na Łomnicy czy na Rusin robiliśmy po kilka/kilkanaście km i nie zmieni się to zbyt szybko.. to przecież nie ma znaczenia) Ponad 2 (2200?) klocki bo to była "flex" - kupiłem flex bo nie wiedziałem ile będę w stane być w TMR, miałem jeszcze kupione karnety na Pingwina i Pilsko i planowo Podhale .. ale w nadchodzącym sezonie zwykła sezonka dla dziadka wyjdzie 1 912 Zł .... jeszcze nie liczyłem ale wypadnie grubo ponad 50 dni na śniegu w tym sezonie.... a jeszcze sie nie skończył 😉
  10. Cześć Nie wiem. Odnoszę takie wrażenie a wiem, że tego typu nastawienie psychiczne, nawet podświadome, bardzo utrudnia postępy i usztywnia. Próbuję to sugerować zawsze, że swobodne podejście do tematu czyni cuda. Rybelek zawsze mawia - walnij sobie piwko wyluzujesz się i będzie zupełnie inna jazda. Nie jest to może polecany typ edukacji ale coś jest w tym przekazie. Np. gdyby Żaneta nie była na ostatnim filmiku taka usztywniona (to wbijanie kijków się solidnie do tego dokłada) to by była inna jazda, chyba już o tym pisaliśmy. Pozdro
  11. Cześć Zapytałeś - dostałeś odpowiedź i koniec, nawet za nią podziękowałeś. To po co dalej brnąć, obrażać zawodowców. Był w Zwardoniu jeden z najlepszych w Polsce specjalistów od śniegu i lawin, szkoda, że tak krótko i nie można było więcej pogadać. Nie lubię Paweł taki laickich przypieprzań się na zasadzie bo mi się wydaje cytując jakieś wypociny z sieci i tyle więc jak pytasz nie widząc to unikaj sugestii, że coś wiesz albo rad jak powinno być. Pozdro
  12. Wczoraj
  13. Spiochu

    rower :)

    I mimo tej natury, dawniej 50-60 latek to już był staruszek. Dziś wielu w tym wieku dalej ma możliwości mlodych ludzi. i nawet nie można tego zrzucić na poczet rozwoju medycyny, bo często po prostu nie chorowali. Co do zupy na śniadanie to moim zdaniem bardzo dobra opcja. W Wietnamie jest to popularne i podoba mi się ten zwyczaj.
  14. Spiochu

    rower :)

    I jak tu wysiedzieć w biurze 8h? Ten tryb intensywnej pracy przez krotki czas a potem odpoczynku też wydaje się naturalny. Podobnie ze śniadaniem. Coś lekkiego by mieć energię a solidne jedzenie dopiero na wieczór gdy po obiedzie można odpocząć.
  15. Spiochu

    rower :)

    Geny też robią swoje. Mam pracę biurową, dojeżdżam autem, uwielbiam słodycze i codziennie opycham się po nocach. Mimo tego kaloryfer na brzuchu mam od zawsze a jak nic nie robię to chudnę. Trochę przytyć udało się tylko dzięki intensywnym treningom na siłce. Pewne nawyki też pomagają być szczupłym. Mnie nie smakuje wszystko co tłuste. Nie lubię sosów, z kotleta ściągam panierkę, a kanapki jem bez masła. Zazwyczaj piję też wodę lub herbatę (bez cukru). Podobnie z aktywnością. Sport uprawiam od dziecka i bez większych przerw. Do tego lubię dużo chodzić i nawet po domu ciągle się kręcę.
  16. Aaaa, to niech se TMR-skie słowackie instruktory naklejają - będzie łatwiej kapusiów odróżnić 😜
  17. Ok, czyli mam rozumieć że dla Ciebie ja jestem jedną z takich osób? Nie wiem co dla kogo jest zabawą...? Wiesz jakie były pierwsze moje słowa w szpitalu po wypadku 10 lat temu? - "czy będę mógł jeszcze jeździć na nartach?" Ja chyba aż za bardzo robię to dla siebie. Ale czy to zabawa? Nie wiem. Odkąd z powrotem wróciłem do nart to odżyłem. Ja odpoczywam na nartach, regeneruję się. Zawodowcem nie będę i nie chcę być. Ale jak robić postępy nie porównując się? Jak poprawiać błędy nie widząc ich? Jeśli kiedykolwiek przyjdzie taki dzień, że np Adam powie mi - już wystarczy , jest spoko i sam będę czuł się pewnie i swobodnie to może wtedy odpuszczę.
  18. Nie ma, za to możesz sobie nakleić taką nalepkę na kasku 😄
  19. Następnym razem musisz umawiać się ze mną i Mirkiem, to wyjeździsz poziom „Legend” 😄
  20. To odpowiedź po ludzku, koleżeńsku a nie kpina,tylko tyle . Nie wiem nie znam się dlatego pytam . Ale zostawmy to bo nie ma sensu .
  21. Hamuj !!! Tych zawodowych przewodników jest tylu co zawodowych instruktorów więc mi to nic nie mówi a Himalaje pokazują co chwila jak działa biznes wspinaczkowy a ludzie spadają jak mrówki ! Pytam!! Czego nie rozumiesz ? Przeczytaj to tylko z tego sezonu a ginęli pod lawinami doświadczeni przewodnicy ! To są góry !
  22. Książka o lawinach, która stoi u mnie na półce, ma 200 stron, a Ty sobie to upraszczasz do jednego pytania albo do jednego akapitu. Ja Ci udzieliłem odpowiedzi, jak się chodzi. A Ty w to wątpisz, to jest Twój problem 🙂 Jakby było tak jak Ty mówisz, to codziennie w Alpach ginęło by przykładowo 100 osób pod lawinami.
  23. Pawełku? Piłeś? Pojebało Cię? Na zdjęciach jest grupa z zawodowy przewodnikiem - nic Ci to nie mówi?
  24. Dlatego pytam bo nie wiem a kto pyta nie błądzi za to dostaje odp się poucz 🤦‍♂️ jprd to przecież forum o nartach! Patrząc na tą grupę i to miejsce w którym są, wydaje się zdroworozsądkowo,że to nonszalancja bo gdyby było właśnie zejście lawiny to zmiotło by całą grupę i nikt by nie powiadomił nikogo prosząc o pomoc . Nie wiem nie byłem tam więc się zastanawiam bo góry to nie prosty temat szczególnie w tak odległych miejscach na takich wysokościach . Wszystko.
  25. Cześć Jakieś 12 może 14 lat temu Rybelek zaczął jeździć na rowerze, po roku zacząłem jeździć i ja. Cztery lata temu pojechałem w pierwszym Ultra a później zaczęliśmy jeździć razem. Nie będziemy Gołębiewskimi i nie o to chodzi. Obserwuję tutaj na forum osoby, które wchodzą w narty i widzę tę napinkę za każdym razem. Dopóki nie dotrze do głowy, że robi się to dla siebie i dla zabawy a nie dla porównań, filmików na YT, kanałów czy innych gówien, zawsze będzie słabo. Pozdro
  26. Maciej S

    Pasje

    Dziś polatałem. Na ziemi 10 stopni i słoneczko. Nieźle nosiło do podstaw chmur czyli 2000 m w górę. Tam na górze nieco chłodniej -13 st C. Przydał się polar, bielizna narciarka, zabrakło rękawiczek. Lepszy byłby kombinezon narciarski. Temperatura spada z wysokością czasami dość mocno. W niedzielę ma być przy gruncie 25 a u góry 5 st. C. I jak tu się ubrać ???
  27. Ale są jakieś bonifikaty za te levele? Bo coś mi się kojarzy że chyba większy % zwrotu na konto goX może być? A przy zakwaterowaniu z tmr to może parę groszy nalecieć ... Czy się mylę?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...