Jump to content

Separacja, angulacja


Plus80
 Share

Recommended Posts

 

14 minut temu, AndRand_v2 napisał:

W śmigu to jest tylko decyzja czy w danym skręcie jedziesz dalej czy się zatrzymujesz. 

Fakt. Ale piszemy o 2 m. Pół zwitki smigu ( 1 skret) przy realnej predkosci to kilka metrów conajmniej... tylko filmujac od przodu czy tylu wyglada to ciasno.

Link to comment
Share on other sites

Pisałem wcześniej że angulacja dotyczy biodra a separacja korpusu .  Więc są to inne rzeczy.

Kontra ( to moje włożenie biodra ) + angulacja ,to współgra i to rok temu starałem się Wortowi wytłumaczyć. 😉 pozdr.  Witamy na forum.

Edited by eliorlan
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, PSmok napisał:

Czy angulacja jest wynikiem poprawnej seperacji?

Czy są to całkowicie inne rzeczy?

Jeśli będą ćwiczone oddzielnie to będą inne rzeczy.

Natomiast moim zdaniem angulacja powinna sama wyjść z separacji. Jak będziemy barki trzymać poziomo, a nogi będą skręcać prawo, lewo to nie ma potrzeby dodatkowk okładania biodra do stoku. I w krótkim i długim skręcie. Celem jest pochylenie narty, a nie biodra.

Link to comment
Share on other sites

On 12/22/2021 at 4:12 PM, eliorlan said:

Pisałem wcześniej że angulacja dotyczy biodra a separacja korpusu .  Więc są to inne rzeczy.

Kontra ( to moje włożenie biodra ) + angulacja ,to współgra i to rok temu starałem się Wortowi wytłumaczyć. 😉 pozdr.  Witamy na forum.

 Zobacz na wpis AndRand-v2, ma on dobre i trafne wyjaśnienie tej kwestii. Może jedno wynika z drugiego?

Czy biodro jest częścią korpusu ( w narciarstwie)?

Może, nie powinnismy wkładać biodra fizycznie , a pozwolić aby to zrobiła stopa(y)i rotacyjny ruch nóg ...

Pozdrowienia 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się ze jedno wynika z drugiego .Kontrowanie to nie jest ruch biodra do stoku, to jest ruch biodra do środka skrętu zaczynający się już  momencie inicjacji. Jak życie pokazuję u wielu narciarzy ruch rotacyjny nóg nie powoduje obrotu bioder do środka skrętu, .Ameryki tu nie odkrywam , czyżbyś nie zgadzał się Ronem  LeMasterem ?    Załączam wycinek z jego książki. pozdr,

Zrzut ekranu (6).png

Link to comment
Share on other sites

A mnie się to podoba od K1-K42,  ale to tylko rozgrzewka. Zakończenie to moje marzenie, kilka obrazków, jak bym chciał się odciążać Kr1-Kr6.

Podam też metodę określania szybkości narciarza. Należy mieć film dokładnie z boku(prostopadłe). Określić przesunięcie na ekranie. Jako odniesienie przyjąć długość nart od buta do piętki(np. 70 cm). Czas przesunięcia to jedna sekunda dzielona przez liczbę klatek na sekundę(np. 29). Wzór jest znany z lekcji fizyki w szkole podstawowej. 

Należy dokonać szeregu pomiarów kolegi, uwielbiającego spid. Czy nie buja?  Przy ogromnych prędkościach należy się postarać o szybszą kamerę. Jeżeli  kamera nie będzie ustawiona prostopadle, tylko ukośnie do chwilowego położenia narciarza, pojawią się błędy.  Proszę kolegów o podanie formuły, jak korygować ten błąd, w zależności od kąta między chwilowym kierunkiem narciarza, a kierunkiem kamery.

Będziemy mieli temat do dyskusji na następny rok. Temat ściśle związany z nartami.

K1.jpg

K3.jpg

K6.jpg

K9.jpg

K12.jpg

K15.jpg

K18.jpg

K21.jpg

K24.jpg

K27.jpg

K30.jpg

K33.jpg

K36.jpg

K39.jpg

K42.jpg

Kr1.jpg

Kr2.jpg

Kr3.jpg

Kr4.jpg

Kr5.jpg

Kr6.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
On 12/25/2021 at 6:49 PM, eliorlan said:

Zgadzam się ze jedno wynika z drugiego .Kontrowanie to nie jest ruch biodra do stoku, to jest ruch biodra do środka skrętu zaczynający się już  momencie inicjacji. Jak życie pokazuję u wielu narciarzy ruch rotacyjny nóg nie powoduje obrotu bioder do środka skrętu, .Ameryki tu nie odkrywam , czyżbyś nie zgadzał się Ronem  LeMasterem ?    Załączam wycinek z jego książki. pozdr,

Zrzut ekranu (6).png

Jeżeli kontrowanie to separacja to jak dochodzi do ruchu biodra do środka skrętu ?

Na pierwszym zdjęciu jest to mniej widoczne , dlatego ze zawodnik jedzie Super G albo GS. Zobacz na drugie zdjęcie, skręt javelin. Jaka jest różnica w pozycji biodra ( zdjęcie pierwsze) do środka skrętu, względem ruchu rotacyjnego nogi. A jaka jest pozycja biodra na zdjęciu ostatnim , względem ruchu rotacyjnego nogi ? Czy pozycja nogi na zdjęciu pierwszym i ostatnim jest taka sama ? Zobacz na zakrawedziowanie narty na zdjęciu 4 i 5 ( koniec skrętu )

Jeżeli narciarz balansuje na zewnętrznej narcie i dokładniej na wewnętrznej krawędzi i chce skręcić w lewo ( nie mówimy o carving) , jak ma to zrobić ? Czy nie używa do tego rotacyjnego ruchu stopami i nogami ? 

Czy Ron opisuje jak kontrowanie powinno wyglądać czy jak do niego dochodzi ?

Tak jak napisałeś, jest to ruch biodra do środka skrętu i zaczyna się już w momencie inicjacji .

Inicjacji czego ? Jeżeli skrętu to jak ?

Co do Ameryki to się nie wypowiadam a z Ronem się zgadzam !

Pozdrowienia  

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.12.2021 o 17:36, AndRand_v2 napisał:

Jeśli będą ćwiczone oddzielnie to będą inne rzeczy.

Natomiast moim zdaniem angulacja powinna sama wyjść z separacji. Jak będziemy barki trzymać poziomo, a nogi będą skręcać prawo, lewo to nie ma potrzeby dodatkowk okładania biodra do stoku. I w krótkim i długim skręcie. Celem jest pochylenie narty, a nie biodra.

Ćwiczę czasem oddzielnie w parku na maszynach. Separację i angulację. Robię to tylko po to, wzmocnić, uelastycznić pewne partie mięśni wokół bioder. Jestem stary chłop z nadwagą.

Natomiast patrząc na narciarza, dokładnie od tyłu,  jadącego w lini spadku stoku śmigiem, co ja widzę? Widzę plecy, które się "nie ruszają" i są "pionowo". Widzę nogi, które są pochylone, w stosunku do torsu(pleców) i które się przemieszczają z jednej strony na drugą, rytmicznie pod tymi plecami, torsem. Francuzi to nazywają grą nóg. 

Angulację widzę -to jest ten kąt nogi-tors.  Separację widzę, to jest to przemieszczanie nóg, pod torsem. Reszta mnie nie interesuje. Chcę tylko, by mnie tak widziano z tyłu!  

A biodro? Nie ma biodra!  No jest! Ale mnie kompletnie nie interesuje.  Dalej, walczę z  tym, bym nie skręcał stopami nart, tylko pochylał je odrazu na krawędź, począwszy od stóp do kolan, a  tors starał się trzymać do pionu!   Przy dłuższym skręcie, bardziej w poprzek stoku, moje plecy się  obrócą.  Jednak będą lekko skręcone w stosunku do podłużnej osi nart. I też biodro mnie nie interesuje, jedynie tors, by nie pochylał się za bardzo do wnętrza skrętu,  tylko linia ramion trzymała ten "level"(poziom).

Nad tym się, co napisałem wyżej,  skupiam.  By to wszystko szło elastycznie, mimochodem, bez myślenia o tym.  Takie zadanie w czasie jazdy w dół. I jeszcze jedno. Przy zmianie krawędzi nart nie podnosić torsu w górę.  Walczę z tym!

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, PSmok napisał:

Jeżeli kontrowanie to separacja to jak dochodzi do ruchu biodra do środka skrętu ?

Na pierwszym zdjęciu jest to mniej widoczne , dlatego ze zawodnik jedzie Super G albo GS. Zobacz na drugie zdjęcie, skręt javelin. Jaka jest różnica w pozycji biodra ( zdjęcie pierwsze) do środka skrętu, względem ruchu rotacyjnego nogi. A jaka jest pozycja biodra na zdjęciu ostatnim , względem ruchu rotacyjnego nogi ? Czy pozycja nogi na zdjęciu pierwszym i ostatnim jest taka sama ? Zobacz na zakrawedziowanie narty na zdjęciu 4 i 5 ( koniec skrętu )

Jeżeli narciarz balansuje na zewnętrznej narcie i dokładniej na wewnętrznej krawędzi i chce skręcić w lewo ( nie mówimy o carving) , jak ma to zrobić ? Czy nie używa do tego rotacyjnego ruchu stopami i nogami ? 

Czy Ron opisuje jak kontrowanie powinno wyglądać czy jak do niego dochodzi ?

Tak jak napisałeś, jest to ruch biodra do środka skrętu i zaczyna się już w momencie inicjacji .

Inicjacji czego ? Jeżeli skrętu to jak ?

Co do Ameryki to się nie wypowiadam a z Ronem się zgadzam !

Pozdrowienia  

Piotrek masz całkowitą rację w tym co napisałeś. Samo zdjęcie niczego nie obrazuje bo najważniejsza stop klatka jest zakryta a to właśnie ta pozycja ma kluczowe znaczenie dla całości zaprezentowanej ewolucji. Problem dzisiejszych narciarzy chcących doskonalić swoje umiejętności polega na tym, iż jedynie w niewielkim stopniu korzystają Oni w skręcie z sił które na nich działają a które sami wytwarzają i tak oto powstaje słynne "włóż kolana" lub jeszcze bardziej kuriozalne "włóż biodro". Owszem jeżeli chcemy jeździć pasywnie to można tak robić ale jeżeli mamy jeździć aktywnie to może warto się zastanowić czy przypadkiem nie lepiej "dać się przepchać" sile odśrodkowej tyle tylko że najpierw należy ją wytworzyć.  

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Narciarz układa swój tułów tak aby uzyskać odpowiedni nacisk na narty. Robi to bo tułów nie jest odseparowany od nart. Skuteczną separacje tułowia od nóg zapewniają wypadki z udziałem pojazdów szynowych.

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Adam ..DUCH napisał:

Piotrek masz całkowitą rację w tym co napisałeś. Samo zdjęcie niczego nie obrazuje bo najważniejsza stop klatka jest zakryta a to właśnie ta pozycja ma kluczowe znaczenie dla całości zaprezentowanej ewolucji. Problem dzisiejszych narciarzy chcących doskonalić swoje umiejętności polega na tym, iż jedynie w niewielkim stopniu korzystają Oni w skręcie z sił które na nich działają a które sami wytwarzają i tak oto powstaje słynne "włóż kolana" lub jeszcze bardziej kuriozalne "włóż biodro". Owszem jeżeli chcemy jeździć pasywnie to można tak robić ale jeżeli mamy jeździć aktywnie to może warto się zastanowić czy przypadkiem nie lepiej "dać się przepchać" sile odśrodkowej tyle tylko że najpierw należy ją wytworzyć.  

Dobre pytanie - czy chodzi o to żeby pojechać biodrem po śniegu czy żeby tak pochylić narty by było to konieczne?

 

Link to comment
Share on other sites

10 hours ago, Adam ..DUCH said:

Piotrek masz całkowitą rację w tym co napisałeś. Samo zdjęcie niczego nie obrazuje bo najważniejsza stop klatka jest zakryta a to właśnie ta pozycja ma kluczowe znaczenie dla całości zaprezentowanej ewolucji. Problem dzisiejszych narciarzy chcących doskonalić swoje umiejętności polega na tym, iż jedynie w niewielkim stopniu korzystają Oni w skręcie z sił które na nich działają a które sami wytwarzają i tak oto powstaje słynne "włóż kolana" lub jeszcze bardziej kuriozalne "włóż biodro". Owszem jeżeli chcemy jeździć pasywnie to można tak robić ale jeżeli mamy jeździć aktywnie to może warto się zastanowić czy przypadkiem nie lepiej "dać się przepchać" sile odśrodkowej tyle tylko że najpierw należy ją wytworzyć.  

Dziękuje za zrozumienie. Czasami te najprostsze rzeczy stają się najbardziej skomplikowane. Łatwiej jest zrozumieć, włóż kolano czy biodro, niż balansuj w środku zewnętrznej narty itp. O siłach nawet nie wspominam. Masz całkowita racje, jak one są ważne a szczególnie, jak możemy je wykorzystać aby pomogły nam w jeździe.

Pozdrowienia 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, AndRand_v2 said:

Dobre pytanie - czy chodzi o to żeby pojechać biodrem po śniegu czy żeby tak pochylić narty by było to konieczne?

 

Czyż nie jest to pytanie z którym wielu narciarzy się boryka? Bioderko czy narta? Czy włożyć biodro czy balansować na zewnętrznej narcie, zwiększajac  zakrawedziowanie. Im większy kat zakrawedziowania tym biodro niżej.

Wstawiam kilka zdjęć na których w zależności od kata krawędzi moje biodro jest bliżej sńiegu.

Pozdrowienia  

F4A9918E-8B17-4D6E-9D62-FFB7C0B15A17.jpeg

742C4211-E58F-4960-A989-73D2DF234A4F.jpeg

B91C16A5-3B50-4099-B402-9EFF0E049C28.jpeg

8535F95A-BA37-4632-BF5C-50B0134632BA.jpeg

98BCF14E-C145-457C-8045-A302143AB0C6.jpeg

45018794-AD32-4287-BD05-9E820EBCBEAF.jpeg

  • Like 4
  • Thanks 4
Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, PSmok napisał:

Jeżeli kontrowanie to separacja to jak dochodzi do ruchu biodra do środka skrętu ?

Na pierwszym zdjęciu jest to mniej widoczne , dlatego ze zawodnik jedzie Super G albo GS. Zobacz na drugie zdjęcie, skręt javelin. Jaka jest różnica w pozycji biodra ( zdjęcie pierwsze) do środka skrętu, względem ruchu rotacyjnego nogi. A jaka jest pozycja biodra na zdjęciu ostatnim , względem ruchu rotacyjnego nogi ? Czy pozycja nogi na zdjęciu pierwszym i ostatnim jest taka sama ? Zobacz na zakrawedziowanie narty na zdjęciu 4 i 5 ( koniec skrętu )

Jeżeli narciarz balansuje na zewnętrznej narcie i dokładniej na wewnętrznej krawędzi i chce skręcić w lewo ( nie mówimy o carving) , jak ma to zrobić ? Czy nie używa do tego rotacyjnego ruchu stopami i nogami ? 

Czy Ron opisuje jak kontrowanie powinno wyglądać czy jak do niego dochodzi ?

Tak jak napisałeś, jest to ruch biodra do środka skrętu i zaczyna się już w momencie inicjacji .

Inicjacji czego ? Jeżeli skrętu to jak ?

Co do Ameryki to się nie wypowiadam a z Ronem się zgadzam !

Pozdrowienia  

Podczas jazdy narciarz balansuje na zewnętrznej narcie i dokładniej na wewnętrznej krawędzi  używa do tego rotacyjnego ruchu stóp i nóg , powoduje to że biodro zew. skręca się podążając za nartami i aby nie obracało nam tułowia (Separacja) musimy skontrować biodrem wewnętrznym (Kontra). Ruch biodra w "Kontrze" jak skręt javelin. Ze zdjęć Twoich wynika że kontrujesz ,więc nie wiem w czym problem?

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, PSmok napisał:

O siłach nawet nie wspominam. Masz całkowita racje, jak one są ważne a szczególnie, jak możemy je wykorzystać aby pomogły nam w jeździe.

One są kluczowe. Tak naprawdę, będąc w dobrym rytmie, to wystarczy wykonać niewielkie poprawkowe ruchy sterowe, a reszta to tylko kontrola prowadzenia. Tutaj nie ma żadnych specjalnych ruchów biodrami,  trzeba tylko (i zarazem aż)  ustawić się tak, by wytrzymać przeciążenia. Moim zdaniem kluczem jest wczesne krawędziowanie, potem  wystarczy tylko zacieśniać skręt.  Ja polecam bardzo proste ćwiczenie na wczesne krawędziowanie, pokazane na początku filmu.  Można je wykonać na w miarę płaskim stoku, najlepiej na slalomówkach.  

 

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Adam ..DUCH napisał:

Piotrek masz całkowitą rację w tym co napisałeś. Samo zdjęcie niczego nie obrazuje bo najważniejsza stop klatka jest zakryta a to właśnie ta pozycja ma kluczowe znaczenie dla całości zaprezentowanej ewolucji. Problem dzisiejszych narciarzy chcących doskonalić swoje umiejętności polega na tym, iż jedynie w niewielkim stopniu korzystają Oni w skręcie z sił które na nich działają a które sami wytwarzają i tak oto powstaje słynne "włóż kolana" lub jeszcze bardziej kuriozalne "włóż biodro". Owszem jeżeli chcemy jeździć pasywnie to można tak robić ale jeżeli mamy jeździć aktywnie to może warto się zastanowić czy przypadkiem nie lepiej "dać się przepchać" sile odśrodkowej tyle tylko że najpierw należy ją wytworzyć.  

Najważniejsza stop klatka jest zakryta, a to feler, hmmm 😉 to może nam opowiedz o tej ewolucji jeździsz przecież. 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

49 minutes ago, eliorlan said:

Podczas jazdy narciarz balansuje na zewnętrznej narcie i dokładniej na wewnętrznej krawędzi  używa do tego rotacyjnego ruchu stóp i nóg , powoduje to że biodro zew. skręca się podążając za nartami i aby nie obracało nam tułowia (Separacja) musimy skontrować biodrem wewnętrznym (Kontra). Ruch biodra w "Kontrze" jak skręt javelin. Ze zdjęć Twoich wynika że kontrujesz ,więc nie wiem w czym problem?

Na zdjęciach chciałem pokazać jak kat narty zewnętrznej wpływa na ruch biodra do środka skrętu. Kontrowanie moje nie jest wynikiem wrzucenia biodra do środka skrętu ale balansu i ruchu rotacyjnego stóp i nóg.

Pozdrowienia  

Edited by PSmok
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, PSmok napisał:

Na zdjęciach chciałem pokazać jak kat narty zewnętrznej wpływa na ruch biodra do środka skrętu. Kontrowanie moje nie jest wynikiem wrzucenia biodra do środka skrętu ale balansu i ruchu rotacyjnego stóp i nóg.

Pozdrowienia  

W tym balansowaniu, LeMaster jeszcze czegoś wydzielił kontrowanie 😉  Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, PSmok napisał:

Na zdjęciach chciałem pokazać jak kat narty zewnętrznej wpływa na ruch biodra do środka skrętu. Kontrowanie moje nie jest wynikiem wrzucenia biodra do środka skrętu ale balansu i ruchu rotacyjnego stóp i nóg.

Pozdrowienia  

Dokładnie o to mi chodzi - że jak chcemy postawić nartę (głównie zewnętrzną) bardziej na krawędź i będziemy utrzymywać tors w miarę pionowo i w kierunku linii spadku to tak się będzie dziać. Trzeba wewnętrzną podkurczyć, żeby nie przeszkadzała 😉 Postawa wynika z prowadzenia nart, a nie prowadzenie nart z postawy.

Wspominam dlatego, że samo przyjęcie postawy (do zdjęcia czy filmu) niewiele daje, a bez odpowiedniej siły odśrodkowej jest wręcz niecelowym wyginaniem tułowia.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, eliorlan napisał:

Najważniejsza stop klatka jest zakryta, a to feler, hmmm 😉 to może nam opowiedz o tej ewolucji jeździsz przecież. 

Lenistwo jest straszne - kurcze nie chce mi się czytać wątku od początku a wkleiłem się w środek. Odnoszę wrażenie że z Piotrkiem piszecie ciągle o tym samym inaczej jednak to rozumiejąc. Siła Narciarskiego Jedi jest w stopach - na początku była ciemność a z niej wyłoniły się stopy, każda droga na skróty to ścieżka która nieuchronnie prowadzi do do ciemnej strony mocy. Ćwiczenia/jazda amatorska/jazda sportowa/jazda demonstracyjna to niejako cztery odrębne działy. Owszem wzajemnie się przenikają ale ich cele są odmienne.

Ćwiczenia mają na celu nauczyć Cię/Nas jazdy i aby to osiągnąć łamane są pewne ogólne zasady albowiem większość ćwiczeń ma charakter kontrastowy. Zaczynając od łuków płużnych z przesadnym pochyleniem na nartę zewnętrzną a skończywszy na javelin torns z przesadną kontr rotacją

Jazda amatorska to wykorzystanie wszystkich elementów ćwiczeń a zachowaniem prawidłowości postawy, wykorzystaniem zjawisk fizycznych występujących w trakcie jazdy

Jazda sportowa to czyste oszustwo - tu się łamie wszelkie zasady bo najważniejszy jest czas (czym jest owe oszustwo postaram się wyjaśnić później)

Jazda demonstracyjna to takie mniejsze oszustwo - owszem stosujemy zasady jazdy amatorskiej ale wtrącamy element jazdy sportowej - ot takie małe nie osiągalne dla Nas szaraków triki - niejednokrotnie kompletnie niewidoczne ale znacznie wpływające na efekt wizualny.

Po nieco przydługim wstępie wracam do tematu. 

Czym jest javelin turns pisałem w wątku materiały szkoleniowe pragnę jednak zauważyć, iż w pozycji nr 2 już jest po zawodach, najpierw w ruch poszła prawa narta czyli zmiana zakrawędziowania/rotacja stopy a dopiero potem krzyżowe ustawienie narty celem wymuszenia pozycji dośrodkowej (u ciebie to się nazywa kontra). To jest piekne ćwiczenie ale należy go wykonywać z zrozumieniem i niezwykłą precyzją - całe szczęście że są ćwiczenia wprowadzające. A tak na marginesie zwróć uwage dla własnych przemyśleń i to akuratnie w tej sekwencji na zjawisko "dociążenie przez  odciążenie"

Łoj teraz będzie gorzej. Poklatki z jazdy sportowej są bardzo ciężkie do analizy. Kompletnie nie wiemy jaka była prędkość najazdowa, nie wiemy czy zachowanie zawodnika było wynikiem błędu z poprzedniej bramki, nie wiemy jaka jest linia przejazdu, nie wiemy jaka jest następna bramka (otwarta, zamknięta, podkręcona a może przelot, upad, trawers) słowem nic nie wiemy. Co można wnioskować na podstawie Twojego zdjęcia: zawodnik wchodzi w skręt w "pozycji zjazdowej", bramkę mija "na okretkę" w niskiej linii, pełny gaz - czyli jest albo po przelocie lub po kilku prostych rytmicznych bramkach dalej kontr rotacyjny układ barków w końcowej fazie sterowania świadczy, iż prawdopodobnie ta niewidoczna bramka będzie bardzo oporowa. Dlaczego napisałem że to co jest najważniejsze jest ukryte. Pozycja nr 2 a w zasadzie to co dzieje się pomiędzy 1 a 2. W bardzo niskiej pozycji zawodnik wykorzystując przeciążenie (reakcja narta śnieg) zwalnia napięcie mięśniowe, narta oddaje energię wygięcia, narciarz ją kompensuje pozwalając iść kolanom w górę i niejako bezwiednie nieco podnosi sylwetkę. Te dwa elementy czyli niewielkie uniesienie i "zerwanie" punktu podparcia powodują że siła bezwładności "przepycha" go do wnętrza przyszłego skrętu który jeszcze nie nastąpił i to jest właśnie separacja ale wszystko zaczęło się w stopach. 

A teraz o "oszustwie". O ile narciarz w pozycji nr 3 jest w sylwetce frontalnej to już w 4 widać wyraźnie iż prowadzi skręt wysuwając do przodu wewnętrzny bark - za którym nie idzie biodro ( a wszyscy się śmieją z "bergfex") a tu popatrz takie złamanie regulaminu. A teraz będzie jeszcze gorzej - całkowity brak angulacji - prawe kolano na prawej połówce korpusu - żadnego włożonego biodra. szkoda że nie widać co dzieje się dalej ale można zakładać, iż następny skręt to będzie klasyczny "skok do wody". 

Angulacja i separacja mają być wynikiem tego co robimy z naszymi stopami, kolanami. Natomiast jeżeli narciarz np taki jak Piotrek posiądzie umiejętność  zgrania "umysłu z szaleństwem" to efekt będzie niewiarygodny. 

PS z galerii umieszczonej przez Piotrka największe wrażenie robi zdjęcie nr 1 .......i mam nadzieje że Piotrek wie dlaczego..... 

  

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Plus80 napisał:

Nieco stara technika slalomowa. Ale widać ambicję.  Tyczki też się uchylały.

Ale zobacz jakie buty - on jedzie na limicie, bardziej ich nie pochyli bo są za miękkie.

W nowoczesnym bucie można nogę prawie położyć na stoku.

 

Moje spostrzeżenia wzięły się stąd, że dostrzegłem u siebie angulację, o której wtedy możliwe, że jeszcze nie wiedziałem. I nawet teraz jak jeżdżę nie będę się zastanawiał gdzie mam biodro tylko, żeby - mieć tułów w linii spadku i, jeśli potrzebuję, najbardziej zakrawędziowaną nartę. Kolanem oczywiście 🙂 Albo dużym palcem, jak kto woli.

angulacja.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...