Jump to content

dobor nart na powaznie


jan koval
 Share

Recommended Posts

Nie ma trudnych nart - są jedynie narciarze którzy nie są w stanie przełamać własnych słabości i zamiast się do tego po prostu normalnie przyznać zaczynają uprawiać filozofię. 

No dobrze, zjedziesz na nartach SG po pułapce na myszy tydzień po zawodach ? Czy przyznasz się, że nie potrafisz przełamać swoich słabości ?

Inna koncepcja, snowblade i jazda w głębokim i mokrym śniegu. Można wziąć też normalne narty,  zrobić je bez podniesienia i przejechać się jakąś spacerową, łagodną i miękką trasą nad przepaścią. Są takie fajne spacerówki w różnych ośrodkach.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 279
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jaśniej proszę.
Jeżeli chodzi o ten "slightly lower rise rocker" to on jest taki jakby go nie było. Rozumiem,że nawet nie widziałeś tych nart nie mówiąc o jeździe i porównaniu z podobnym.
Dajmy sobie zatem na remis. Szkoda czasu.

Ty też wielu nart nie widziałeś.
Natomiast flekujesz je wrzucając do jednego worka. Ja do tych blizzardow nic nie mam. Pokazuje tylko, że zaklinanie rzeczywistości wszędzie się pojawia.
Ktoś by Ci napisał, że to kundel, bo rocker jakiś tam jest, chyba, że to marketingowe voodoo? Jak wolisz? Ja w różnych mam: Early Rise Tip Rocker, Early Rise Rocker oraz Pro Tip Rocker, wszystkie fajne i uniwersalne deski, pewno podobnie jak Blizzard Brahma z Slightly Lower Rise Rocker, który tak potepiales w czambul.
Link to comment
Share on other sites

Żeby to było takie proste. Cytuję mój post sprzed kilku lat z forum KN:

 

Jak fabryka wylicza promień skrętu, który podaje na narcie? Gdzieś czytałem (nie wiem gdzie), że jest to promień jaki wytnie narta zakrawędziowana pod kątem 45 stopni ustalonym ciężarem. Maciek S twierdził kiedyś, że jest to promień wynikający z taliowania narty. A więc kładziemy nartę na płask i mierzymy promień między przodem i tyłem. Niestety, nie jest to takie proste. Wzór na wyliczenie promienia z parametrów, nieznacznie przybliżony (np. zakładamy, że talia nart tworzy okrąg, nie elipsę, itp.) łatwo wyliczyć. Np. tu https://goo.gl/uAxwpt Policzyłem rodzinne Volkle i co wyszło? O dobry 1 m mniej niż fabryka podaje.

 

dł. 170 cm, taliowanie 119-68-101, R ze wzoru 13.9 m, fabryczny 14.8 m

dł. 155 cm, taliowanie 122-72-105, R ze wzoru 11.7 m, fabryczny 12.8 m

 

I co jest k... grane? smile.png

 

Było kilka odpowiedzi, w tym jedna najbardziej sensowna, bodajże Kovala, że ten wzór lub nieco inny, jest dobry dla nart FIS. A dla tych innych już niekoniecznie.

A ze strony FIs wyszło jeszcze inaczej, ale tam trzeba podać jeszcze długość od kreski to końca narty, a tego nie ma w Twoim wpisie i wpisałem 750mm.

http://member.fis-ski.com/skicalc.htm

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Wydawało mi się, że  to ja często piszę niezrozumiałe elaboraty teoretyczne.   Ale dyskusja o promieniach  w jednej narcie, docisku,  zakrawędziowaniu  przerosła mnie całkowicie.  Niby to jest jasne, jak słońce. Ale jak to uchwycić w praktyce na stoku.  Taki u mnie skręt, mierzony po łuku, ma  ze dwadzieścia metrów. Czasem trzydzieści, czterdzieści. Trwa, jak się sprężę, sekundę i więcej. 

 

A w tym czasie tyle rzeczy trzeba zrobić. O wiele prostszych. Jak choćby pamiętać o rękach,  biodrach... Nawet ten "mój" ruch stopy w bucie jest dość jasny i zrozumiały.  Nie dam się wciągnąć w dyskusję o promieniach. Moje są dość stare i pewnie mają jeden promień. Może mają  ich więcej, ale ich wtedy, jak kupowałem,  jeszcze nie odkryto.

 

Jestem solidnie zmęczony.  Walczyłem dzisiaj przez pięć godzin(w sumie tylko ok. 30 minut jazdy w dół) na Mosornym. Warunki do doginania były idealne. Stok  gładziutki,  z twardością, albo miękkością dla mnie idealną.  Czasem wystarczyło poczekać kilkanaście sekund na górze. I jak okiem sięgnąć, pustka.  Toteż  starałem się, jak mogłem o dogięcie nart.  O zwiększenie zakrawędziowania.  Miałem pewne, niewielkie sukcesy.  Żona, widząc mnie  czasem w kamerze,  stwierdziła, że  zrobiłem ostatnio duże postępy.  Jeżdżę tak bardziej  "huś, huś"(od huśtania). 

 

Ale co tam się dzieje z nartami pod butami nie mam  pojęcia. Na zwolnionych filmach widać różne ich wygięcia, u profi nieraz więcej  ich jest w powietrzu. Doszedłem do wniosku, że mój wpływ na promień skrętu, zakrawędziowanie(a  najlepiej to czuję w mięśniach) zależy głównie od tego, gdzie mam kolana, biodra, głowę w stosunku do nart. Liczone wzdłuż i prostopadle(w górę, w dół).  I  że  to powinno być zbliżone,  na każdej mojej klatce,  z mojej sekundy, do  moich idoli  z szerokiego świata.  Dzisiaj, np. starałem się tą głowę bardziej wypychać do przodu i generalnie nisko ją trzymać. Szczególnie, gdy stok stawał się bardziej stromy. Wiele jednak pracy przede mną, by chociaż nieco się  poprawić.

 

Pozdrawiam   

Link to comment
Share on other sites

Kundel (jak powiada Harpia) to kundel i o czym tu rozważać.

Nieważne czy ma jeden, dwa czy trzy promienie skrętu. Jak tak dalej pójdzie to fachowcy od marketingu wymyślą cztery i pięć.
Będzie jak z każdym produktem najpierw normalnie, później 2 w 1, później 3 w 1 a na koniec jak zaczną kończyć się cyferki będzie klasyczne dla szamponów i kostek do zmywarek All In One.
Volkl All In One :P Czekam jak podejmą rękawicę.

Ważne, że ma szerokość pod butem bez sensu (84 mm), potężne rockery i przodu i z tyłu jak dla mnie dyskwalifikacja na ubity maszynowo stok a nie ma sandwich'a a przynajmniej się tym nie chwalą w materiałach reklamowych. Produkowany w śmiesznych długościach. Dla kogo ? tylko dla oszołomionych reklamą. ;)
I nie ma znaczenia kto reklamuje (robi wrzuty) i kto będzie reklamował.



Zastanawiałem się nad treścią twoich wypowiedzi.
Widzę ze najwyraźniej moja czysta opinia, jako narciarza na temat Deacon 84 , bardzo iebie podjarala. Nazwałeś ja papką reklamowa dla upośledzonych umysłowo !
Jest mi bardzo przykro , ze nazwałeś siebie , upośledzonym umyslowo ale myśle ze coś w tym jest !
W poście #253, stwierdziłeś ze narta prze zemnie testowana ma bez sensu 84 mm, potężne rockery , produkowana jest w śmiesznych długościach itp.
W poście # 260, stwierdzasz ze według ciebie jest bezsens używanie rockera w nartach transowych . Wiec rozumie ze wiesz jaki ma to sens w używaniu rockera w nartach poza transowych.
Przypominam ze rocker to jest odwrócony camber i najpierw miał zastosowanie w jedzie w puchu . Przypominam tez aby narta camber zeczela skręcać podczas jazdy musi być dociśnięta z góry , w wyniku czego robi się revers camber czyli rocker.
Cały czas , mocno naciskasz ze prawdziwa narta to musi być camber i oczywiście 70mm!

Upośledzenie umysłowe, jak sam to stwierdziłeś , wychodzi w poście #268, gdzie stwierdzasz, ze narty które cię zachwyciły to Blizzard Brahma . Hipokryzja na całego :)
Wiec zmieniamy z 70 mm na 88mm, a Deacon to tylko 84 mm wiec bliżej 70.
Brahma ma czuby i tyły „ Rocker” a nie jak się zastrzegales ze tylko camber. Camber jest i w Deacon i w Brahma. Deacon nie ma dużego rocker , ma taki sam jak Brahma wiec dlatego jest narta wszechstronnom.
Napisałeś ze Deacon jest robiony w śmiesznych długościach .
Brahma : 166,173,180,187
Deacon: 162,167,172,177,182 , rozmiary prawie takie same i większy wybór.
W poście #275, stwierdziłeś ze No niby ten rocker jest ! Ale tak naprawdę to według ciebie to go tam nie ma, śmieszne.
Mysle ze wyciągniesz z tego wnioski a w nagrodę pokażesz nam jakiś swój film jak naprawdę się jeździć na tych nartach z camber.
Pozdrowienia
Link to comment
Share on other sites

W glebokim sniegu nie jezdzi sie na tylach tylko steruje sie dziobami aby nie wchodzily za gleboko w snieg. Pozycja odchylona jest wynikiem tego sterowania. Na filmach jezdza na tylach bo to film reklamowy ma zadziwiac. Ilosc skretow srednio 6 potem byla gleba albo skret stop juz nie filmowany. Raz przejechal 10 skretow ale juz nie "na tylach"



Chciałem zapytać gdzie na moich filmach jadę na tyłach i według ciebie czym to jest umotywowane ?
Na podstawie czego stwierdzasz ze po 6 skrętach była gleba i nie było filmowania ?
Widzę ze jeste ekspertem w tej dziedzinie i większość czasu spędzasz jeżdżąc w puchu. Nie tak jak ja , czasami 7 dni w tygodniu :)
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem co jest na tym zdjęciu ale raczej nie Blizzardy Brahma.

Zatem co dowodzi  to zdjęcie ?

 

To są Brahmy.

To zdjęcie dowodzi, że:

 

a. Zachwycasz się zrockerowanymi kundlami ;)

b. Dyskutujesz nieuważnie, gdyż te zdjęcia są: https://blisterrevie...izzard-brahma/2, w recenzji którą wrzucałem nie tak dawno (#50) http://www.skiforum....uldowane/page-3

Link to comment
Share on other sites

Multiradius od sezonu 20/21 ? :huh:

 

Tak czytam rozrywkowe.. .. niezłe. Mam tylko jedno pytanie: dlaczego ograniczać się do trzech promieni. Wszak elipsa ma ich 'ile się chce, a parasola to hohoho.....
Może to tylko przygotowanie terenu do następnej reklamy?

Link to comment
Share on other sites

"Zastanawiałem się nad treścią twoich wypowiedzi."

– Nie zastanawiaj się po tym co napisałeś mam wrażenie, że nie dasz rady.

 

"Widzę ze najwyraźniej moja czysta opinia, jako narciarza na temat Deacon 84 , bardzo iebie podjarala. Nazwałeś ja papką reklamowa dla upośledzonych umysłowo ! "

Nie pochlebiaj sobie, mam już 55 lat  i już niewiele rzeczy mnie jara, na pewno nie prymitywna kryptoreklama uprawiana przez Ciebie. Co najwyżej doznałem chwilowej irytacji a to spora różnica.

 

"Jest mi bardzo przykro , ze nazwałeś siebie , upośledzonym umyslowo ale myśle ze coś w tym jest ! "

Może i powinno być Ci przykro, że mnie obrażasz ale nie sądzę abyś doznawał takiego uczucia bowiem cały Twój post nastawiony jest na to aby obrażać a nie rzeczowo dyskutować. A różnica jest podstawowa i polega na tym, że to Ty jako autor postu traktowałeś nas jak upośledzonych umysłowo co nie oznacza że my adresaci Twoich  słów jesteśmy upośledzeni, to tylko Ty chcesz nas tak traktować. Widzisz tą różnicę ?

 

"W poście #253, stwierdziłeś ze narta prze zemnie testowana ma bez sensu 84 mm, potężne rockery , produkowana jest w śmiesznych długościach itp." – To jest moja opinia i mam prawo ją wyrażać.

"W poście # 260, stwierdzasz ze według ciebie jest bezsens używanie rockera w nartach transowych . Wiec rozumie ze wiesz jaki ma to sens w używaniu rockera w nartach poza transowych.
Przypominam ze rocker to jest odwrócony camber i najpierw miał zastosowanie w jedzie w puchu . Przypominam tez aby narta camber zeczela skręcać podczas jazdy musi być dociśnięta z góry , w wyniku czego robi się revers camber czyli rocker.
Cały czas , mocno naciskasz ze prawdziwa narta to musi być camber i oczywiście 70mm! "

To także moja opinia, że dobrze zrobiona narta powinna mieć camber. Moje prawo mieć takie zdanie. Natomiast sugerując o 70 mm kłamiesz. Opowiadałem się za szerokością ok. 70 mm z jakąś tam tolerancją kilkumilimetrową w jedną i drugą stronę,  co jest zasadniczą różnicą.

"Upośledzenie umysłowe, jak sam to stwierdziłeś , wychodzi w poście #268, gdzie stwierdzasz, ze narty które cię zachwyciły to blizzard Brahma . Hipokryzja na całego "

- Tutaj ponownie mnie obrażasz, ale jak rozumiem trudno opanować frustrację. Ok. staram się zrozumieć chociaż nie akceptuję, taka zapewne Twoja osobowość.

 

"Wiec zmieniamy z 70 mm na 88mm, a Deacon to tylko 84 mm wiec bliżej 70"

- Brawo dla Twojego nauczyciela matematyki.  To jest swoiste kuriozum, że 14 mm to bliżej czyli mniej niż 4 mm. Nie wiem do jakich szkół chodziłeś ale mnie uczyli że jest inaczej 14 to więcej niż 4.

 

"Brahma ma czuby i tyły „ Rocker” a nie jak się zastrzegales ze tylko camber. Camber jest i w Deacon i w Brahma. Deacon nie ma dużego rocker , ma taki sam jak Brahma wiec dlatego jest narta wszechstronnom."

- Bardzo skomplikowany wywód logiczny którego nie pojmuję, chyba żeby udowodnić, że Volkl podobnie jak Blizzard jest nartą „wszechstronnom”. Cokolwiek to znaczy.

 

"Napisałeś ze Deacon jest robiony w śmiesznych długościach .
Brahma : 166,173,180,187
Deacon: 162,167,172,177,182 , rozmiary prawie takie same i większy wybór. –
Jeżeli  5 cm to nie wiem co myśleć.

W poście #275, stwierdziłeś ze No niby ten rocker jest ! Ale tak naprawdę to według ciebie to go tam nie ma, śmieszne.
Mysle ze wyciągniesz z tego wnioski a w nagrodę pokażesz nam jakiś swój film jak naprawdę się jeździć na tych nartach z camber."

- A ja myślę że Ty nie wyciągniesz żadnych wniosków.

Masz po prostu taką pracę, że jeździsz na nartach, robisz filmy i tyle. Jesteś zawodowcem a ja amatorem. Ty z tego prawdopodobnie żyjesz (bo nie wiem jak jest faktycznie, mój domysł) a ja do tego dokładam. Nie ma znaczenia jak Ty dobrze jeździsz a jak ja słabo. Spór nie dotyczy jakości jazdy ale logiki wywodu i jakkolwiek by tego nie nazwać kultury osobistej.

Problem bowiem polega na tym, że aby mnie kilkukrotnie obrazić (zresztą w sposób niezbyt wyrafinowany) skoncentrowałeś się podobnie jak yoss (czego nie rozumiem, bo to inteligentny i kulturalny user) na jednym aspekcie, mianowicie kwestii rocker- camber. Natomiast skrzętnie pominąłeś całą pozostałą część swojego postu który rzeczywiście przypomina źle przetłumaczony przez słabego translatora tekst reklamowy.

 

Następnym razem polecam Deepl – tłumaczy całkiem poprawnie.

 

Jak wytłumaczysz pozostałe części tekstu reklamowego który zamieściłeś to może być ciekawie. Rozwiń te głębokie myśli. Proszę.

 

Szczególnie "Swoją różnorodność zawdzięcza przez wprowadzenie 3 różnych promieni skrętu wbudowanych w talje narty. Czuby narty R 24 , Center R 15 i tył R 21.
Bardzo łatwo jest zainicjować krótki skręt , szybka w skręcie na muldach, bardzo stabilna podczas carving na dużych szybkościach. Technologia : 3D ridge , 3D Glass, Titanal frame, 3 radius sidecut, full sidewall, tip i tail rocker."

Link to comment
Share on other sites

Chciałem zapytać gdzie na moich filmach jadę na tyłach i według ciebie czym to jest umotywowane ?
Na podstawie czego stwierdzasz ze po 6 skrętach była gleba i nie było filmowania ?
Widzę ze jeste ekspertem w tej dziedzinie i większość czasu spędzasz jeżdżąc w puchu. Nie tak jak ja , czasami 7 dni w tygodniu :)

Moj wpis byl odpowiedzia na wypowiedz Spiocha o jezdzie na tylach w glebokim sniegu. Napisal to na przykladzie 2 filmow reklamowych

z twoim udzialem. Wyjasnilem mu co sadze o jezdzie w glebokim sniegu. i nawiazalem do jak i Spiochu w/w filmow reklamowych.

Chyba nie sugerujesz, ze mieliscie 20 fotografow rozmieszczonych po trasie tylko jest to skladanka najlepszych wizualnie krotkich sekwencji jazdy.

Srednia ilosc skretow w sekwencji to 6. raz jest 10. Zmanipulowales moje zdanie opuszczajac tak wazne w tym zdaniu "albo skret stop".

Fotograf nie gonil was po lasach tylko rozpoczynaliscie od nowa filmowanie. i do tego sie odnioslem.

Takich dlugich wyjasnien nie robie. Uczynilem to dla ciebie bo jestes swietnym narciarzem ale chyba nie znasz specyfiki tego forum.

Dziekuje za uznanie(ze jestem ekspertem). Gratuluje, ze czasami spedzasz w puchu 7 dni w tygodniu bo ja akurat nie czasami tylko na okraglo :)

Link to comment
Share on other sites

 skoncentrowałeś się podobnie jak yoss (czego nie rozumiem, bo to inteligentny i kulturalny user) na jednym aspekcie, mianowicie kwestii rocker- camber. 

 

Bardzo dziękuję za miłe słowa, mam nadzieję, że moja drobna uszczypliwość nie spowoduje, że zmienisz zdanie. ;)

 

Ja się nie odnosiłem w żaden sposób do sporu o  Deacona 84.

 

Jednakże, jako "bojownik o prawa rockera na zrytym stoku" :P , nie mogłem się oprzeć, kiedy po krytyce podwójnego rockera w Deaconie, wyrażasz zachwyt Brahmą, której podwójny rocker jest, moim laickim zdaniem, dłuższy i z pewnością wyższy, niż we wzmiankowanym Deaconie.

 

Na potwierdzenie tych słów, postaram się, przy najbliższej okazji, wykonać poglądowe zdjęcia rockerów w Deaconie.

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Szukając, co to jest ten rocker(mechanicznie, w konstrukcji narty) znalazłem taki obrazek.

A do niego dopasowaną treść

 

Bild: Rocker Construction: Angepasste Skihärte
Der 3-Section-Flex macht den Ski vorne etwas härter, medium in der Mitte und weicher im Heck. In der Frontpartie muss sich der Ski dadurch nicht so stark durchbiegen, da bereits der Rocker-Shape ausreicht, um präzise im Powder zu manövrieren. Die härtere Bauweise verhindert das „Überflexen“, so dass der Ski selbst bei schwierigsten Schneeverhältnissen leicht und präzise steuerbar ist. Der weichere Flex im Tail macht ihn zudem wendiger. Die Härteverteilung ist für jedes Rocker-Modell optimal abgestimmt.

Bildnachweis: Marker Völkl24.09.2009

 

Dopasowana twardość narty.  Trzy strefy elastyczności. 

-bardziej twarda z przodu,

-średnia twardość w środku,

-miękka z tyłu

"Aby precyzyjnie manewrować w puchu, narta z przodu nie musi się  tak mocno przeginać, ponieważ  wystarczy rocker.  Twardsza cześć narty(z przodu) zapobiega "przegięciom" dziobu,  przez to  narta sama przy najgorszych warunkach śnieżnych jest łatwo i precyzyjnie sterowalna.  Bardziej miękka piętka czyni ją bardziej skrętną."

 

Wniosek.

 

Tu nie mówi się o camberze. To jest inne zagadnienie, wygięcia(kształtu) narty w środku. Ważne jest to, że jest bardziej miękka w środkowej części, a sztywniejsza z przodu. Stąd może podatność dziobu na klepanie i słynny gadżet.

 

Pozdrawiam

Załączone miniatury

  • 840_voelkl-rocker-construction-angepasste-skihaerte.jpg
Link to comment
Share on other sites

Vet: o jakiej narcie piszesz????

Witam

 

To jest opisana koncepcja rockera.  Nie ma tu szczegółów  dotyczących konkretnej narty. To są zapewne tajemnice wyrobu. I te  fleksy poszczególnych części narty, dla różnych typów nart  z rockerem mogą być różne. Trzeba umieć czytać takie informacje. To jest tylko pewien pogląd a nie ścisłe dane techniczne. Tego się nigdzie nie znajdzie. Chociaż  z dyskusji, prowadzonej przez kolegów wynika, że  niektórzy by chcieli wiedzieć tyle, ile pracownik komórki konstrukcyjnej(narty), np Voekla. 

 

To jest ze strony internetowej firmy z Germany.  

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ta firma :) podoba mi się coraz mniej.

Koncepcja jest absurdalna i przeczy zdrowemu rozsądkowi.

Prawie wszystko jest tu na odwrót.

 

Najpierw myślałem, że to jakieś błędy w tłumaczeniu.

Nie znam języka naszych sojuszników :)

Sięgnąłem po  mądrzejsze translatory od google i Veteran miał rację.

ONI TO WSZYSTKO WYPISUJĄ .

W głowie się nie mieści :)

 

Jeszcze dwa dni temu myślałem , że nie oparł bym się przytulenia ich komórki SL ale teraz nie ufam im zupełnie.

 

Nart jest sporo i można wybierać.

Ich marketing nie dość, że do mnie nie trafia to zwyczajnie mnie "obraża" :)

 

p.s. Kuba co o tym myślisz?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...