Skocz do zawartości

Piekelne temperatury


lubeckim

Rekomendowane odpowiedzi

Temperatury z piekła rodem, a to dopiero 10 rano 🥵. Tropikalna noc na Skrzycznem 😳 22 stopnie 🥵 Teraz 25 stopni, a w ciągu dnia pewnie dobije do 30.  https://skrzyczne.pogoda.cc/
image.thumb.png.77332c7c5f9d09ed65956cb84b632d9d.png
 
Lipowa już ma 29 stopni. https://lipowa.pogoda.cc/
image.thumb.png.3ccc0a35ea643e8e99a51a6286a628f6.png
Las na Koziej Górze też nie daje wytchnienia -- ponad 24 stopnie.
image.thumb.png.2e52327cc53d1c1edd380a02196a61ad.png
 
Nawet na 1440 metrach. Tuż pod kopułą pilska piekło się rozkręca 🥵🥵👿 Ja się tylko cieszę, że mam klimatyzację w mieszkaniu. https://pilsko.pogoda.cc/
image.thumb.png.f4f94c8921b7acf9fcfd4be4a2ae8872.png
Ahh.. U @Adam ..DUCH też w cale lepiej nie jest. Wczoraj na Wielkim Rachowcu (czyli wyżej niż górna stacja wyciągu) było całe tam 30 stopni. https://rachowiec.pogoda.cc/ A jak tam u Was? 
image.thumb.png.04d901b54393879bb9fdee5c755ccbf4.png
  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minutes ago, Jan said:

przedwczoraj miałem 40,1 na balkonie w cieniu

To może (ale nie musi) być kwestia wyspy ciepła. Tzn budynek sam w sobie nagrzewa się i oddaje ciepło. Ale pewnie gdybyś miał termometr w obudowie przeciwsłonecznej i odsunięty ze 2m od ściany, to wyszło by niewiele mniej. Przypomnij mnie, ty mieszkasz gdzieś we Francji, tak ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Mitek napisał:

No to na rower... Można fajnie się wypocić jak jest ciepło.

 

Byliśmy w piątek wieczorem i dokładnie można było wyczuć jakie wyspy ciepła tworzymy. Pierwsze dwa kilometry droga przez osiedla, myslalem , że zawrócę, dosłownie nie bylo czym oddychać. Później wjechaliśmy na dolinę 3 stawów i lasy wokół. Całkiem przyjemna wieczorna przejażdżka. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Mitek napisał:

No to na rower... Można fajnie się wypocić jak jest ciepło.

 

Nie jest to przyjemne w takich upałach jeździć ,przynajmniej dla mnie choć zdaję sobie sprawę że są tacy co lubią i im to nie przeszkadza  . Jadąc przez lasy ok ale jak wjedziesz gdzieś nieosłonięty teren gdzie nie ma odrobiny wiatru to ciężko złapać oddech plus ten okropny spiek słońca . W głowie masz jak kolesie jadą taki chociażby TdF 🤦‍♂️ 

Do 50 km jakoś wytrzymywałem w tych upałach czyli tak do południa jadąc później już odcinało mi prąd i szukałem ścieżki powrotnej do chałupy .Wczesnie  rano elegancko a w tym tygodniu planuję nocne przejażdżki choć juz ten spiek od jutra ma być dużo mniejszy . 

Pozdro 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, lubeckim napisał:

Przypomnij mnie, ty mieszkasz gdzieś we Francji, tak ? 

Niedaleko Kolonii w Niemczech.

W Duisburgu na oficjalnej stacji pomiarowej DWD (to niemiecki oficjalny instytut meteorologiczny)

zmierzono w tym dniu 41,3 stopnie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najgorszy upał w życiu przeżyłem w Jerozolimie i nad Morzem Martwym. Ponad 50 w cieniu istna droga krzyżowa. Byłem wtedy młody a myślałem, że tego nie przeżyje. Morze Martwe, największa depresja świata, zero wiatru 50 w cieniu i woda ponad 40 stopni. Zanurzenie skutkuje pieczeniem i swędzeniem wszystkich newralgicznych punktów i ewentualnych ran i obtarć. Nic przyjemnego. Opowiastki o cudownym błotku można wsadzić miedzy bajki.

Edytowane przez bubol.T
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, PaVic napisał:

Nie jest to przyjemne w takich upałach jeździć ,przynajmniej dla mnie choć zdaję sobie sprawę że są tacy co lubią i im to nie przeszkadza  . Jadąc przez lasy ok ale jak wjedziesz gdzieś nieosłonięty teren gdzie nie ma odrobiny wiatru to ciężko złapać oddech plus ten okropny spiek słońca . W głowie masz jak kolesie jadą taki chociażby TdF 🤦‍♂️ 

Do 50 km jakoś wytrzymywałem w tych upałach czyli tak do południa jadąc później już odcinało mi prąd i szukałem ścieżki powrotnej do chałupy .Wczesnie  rano elegancko a w tym tygodniu planuję nocne przejażdżki choć juz ten spiek od jutra ma być dużo mniejszy . 

Pozdro 
 

Cześć

Trzeba zbilansować wydatek energetyczny i naprawdę dużo pić. Jak jechaliśmy z Rybelkiem Pomorską to 2 i 3 dnia było naprawdę gorąca i wyszło nam że 12-14 l na osobę i to bez różnicy choć ja ważę prawie dwa razy więcej. Mocz potrafi bardzo zgęstnieć - na to też trzeba uważać. Ale ogólnie jak ktoś jest zdrowy i świadomy to spoko. W każdym razie trzeba być czujnym i słuchać dobrze organizmu. Nawet się specjalnie nie spociłem. Wieczorkiem jeszcze warto pyknąć.

Na rowerze mam wrażenie, że zimno może bardziej zabić - przynajmniej takie mam odczucia i doświadczenia.

Ale jak fajnie ludzie reagują jak idziesz i mówisz: no nareszcie przyjemna pogoda, takie łagodne ciepełko 🙂

Pozdro

Edytowane przez Mitek
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, MarioJ napisał:

Bardzo fajnie jedzie się wieczorem, po ósmej, pod miastem. Rower dużo daje, bo sami generujemy „wiatr”.  

Cześć

No ja pojechałem na drugie kółeczko przed 17 i obróciłem w 1h 22min. I teraz starałem się jechać szybko ale temperatura mnie dopadła bo cały czas przez pierwsze 20 km na otwartym terenie a pokazywało 45. Woda w bidonie zrobiła się gorąca po pół godzinie. Wziąłem sobie takiego witaminowego shota, którego połknąłem w połowie.

No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, korespondująca z tym o czym piszesz powyżej - nie wolno się zatrzymywać!

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...