grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 4 godziny temu, Jan napisał: chyba coś w tym jest bo tak uważałem przez 2 tygodnie jazdy po polskich drogach a jednak wpadłam w podobną pułapkę. W PL jadę zawsze na tempomacie i zawsze nastawiam na dozwoloną prędkość co oznacza ok 4-6 kmh wolniej. Mam włączony wykrywacz radarów i nawigację, która mówi gdzie stoi policja. Jadę sobie spokojnie przez polską wieś, 50 potem jeszcze znak 40 więc tempomat na 40 czyli faktycznie kulam się 36, nawigacja mówi "policja przed tobą" żona mówi "zwolnij" wyprzedza mnie trąbiąc jakiś wkurwiony lokales a ja dlej spokojnie, mijam ostatnie domy we wsi, mijam ostatnie skrzyżowanie, po prawej i lewej łąki nastawiam tempomat na 90 i zaraz widzę lizaka. (tak wiem mój błąd bo tablica odwołująca była 20 metrów za suszarką) X - przelączenie tempomatu niebieska kropka - suszarka ile dostałeś mandatu? punkciki też weszły? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 4 minuty temu, grimson napisał: punkciki też weszły? Niemcowi? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 4 minuty temu, kordiankw napisał: Niemcowi? Dlatego wolę się spytać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 6 godzin temu, MarioJ napisał: @grimson przeproś Policję teraz; zjebany kłamca Stanowski, 110 jechał przy domach, powinien iść do celi na 3 miesiące Mario, straszny z Ciebie ortodox, o ile w wielu kwestiach podzielam Twoje poglądy, ale bez przesady. Ma dostać mandat zgodny z taryfikatorem i tyle. To "tylko'" wykroczenie w świetle prawa. Straci prawo jazdy, to może się czegoś nauczy. Insza inszość, rajd z tragicznym skutkiem. Tu powinni dojebać na maxa. Nie powinno być przebacz. Podobnie jazda bez uprawnień, pod wpływem etc. Prewencja ok, ale bez przesady. Każdemu trzeba dać szanse poprawy. Robię teraz B+E, więc jeżdżę z kimś ogarniętym na bieżąco w przepisach i durnych niezrozumiałych i nieznanych dla Kowalskiego meandrach PORD. Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Jeżdżę na czuja z powodzeniem, a przepisy traktuje jako zbiór uwag dotyczących jak się w miarę bezpiecznie poruszać się po drodze. Jak ktoś tutaj zwrócił uwagę - ktoś kto uważa się za dobrego kierowcę który "nigdy" nie spowodował kolizji, to zawsze on był wielokrotnie poszkodowany. Jest tylko przeciętnym kierowcą. Dobry nie dopuszcza do żadnej z tych sytuacji. Na nartach podobnie. Dobry narciarz to ten, który nie wjedzie w nikogo, ale także nie dopuszcza do sytuacji, żeby ktoś wjechał w niego. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 16 minut temu, Marcos73 napisał: Mario, straszny z Ciebie ortodox, o ile w wielu kwestiach podzielam Twoje poglądy, ale bez przesady. Ma dostać mandat zgodny z taryfikatorem i tyle. To "tylko'" wykroczenie w świetle prawa. Straci prawo jazdy, to może się czegoś nauczy. Insza inszość, rajd z tragicznym skutkiem. Tu powinni dojebać na maxa. Nie powinno być przebacz. Podobnie jazda bez uprawnień, pod wpływem etc. Prewencja ok, ale bez przesady. Każdemu trzeba dać szanse poprawy. Robię teraz B+E, więc jeżdżę z kimś ogarniętym na bieżąco w przepisach i durnych niezrozumiałych i nieznanych dla Kowalskiego meandrach PORD. Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Jeżdżę na czuja z powodzeniem, a przepisy traktuje jako zbiór uwag dotyczących jak się w miarę bezpiecznie poruszać się po drodze. Jak ktoś tutaj zwrócił uwagę - ktoś kto uważa się za dobrego kierowcę który "nigdy" nie spowodował kolizji, to zawsze on był wielokrotnie poszkodowany. Jest tylko przeciętnym kierowcą. Dobry nie dopuszcza do żadnej z tych sytuacji. Na nartach podobnie. Dobry narciarz to ten, który nie wjedzie w nikogo, ale także nie dopuszcza do sytuacji, żeby ktoś wjechał w niego. pozdro Cześć Jedź do Ostrołęki tam same ronda bez stresu zaliczysz 😏 pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 48 minut temu Autor Udostępnij Napisano 48 minut temu 52 minuty temu, Marcos73 napisał: Mario, straszny z Ciebie ortodox, o ile w wielu kwestiach podzielam Twoje poglądy, ale bez przesady. Ma dostać mandat zgodny z taryfikatorem i tyle. To "tylko'" wykroczenie w świetle prawa. Straci prawo jazdy, to może się czegoś nauczy. Insza inszość, rajd z tragicznym skutkiem. Tu powinni dojebać na maxa. Nie powinno być przebacz. Podobnie jazda bez uprawnień, pod wpływem etc. Prewencja ok, ale bez przesady. Każdemu trzeba dać szanse poprawy. Robię teraz B+E, więc jeżdżę z kimś ogarniętym na bieżąco w przepisach i durnych niezrozumiałych i nieznanych dla Kowalskiego meandrach PORD. Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Jeżdżę na czuja z powodzeniem, a przepisy traktuje jako zbiór uwag dotyczących jak się w miarę bezpiecznie poruszać się po drodze. Jak ktoś tutaj zwrócił uwagę - ktoś kto uważa się za dobrego kierowcę który "nigdy" nie spowodował kolizji, to zawsze on był wielokrotnie poszkodowany. Jest tylko przeciętnym kierowcą. Dobry nie dopuszcza do żadnej z tych sytuacji. Na nartach podobnie. Dobry narciarz to ten, który nie wjedzie w nikogo, ale także nie dopuszcza do sytuacji, żeby ktoś wjechał w niego. pozdro Marcos, ja też Ciebię lubię czytać. Ale u Stanowskiego chodzi o jego kłamanie i manipulacje. Że zrzuca winę na policję że stała za blisko białej tablicy, a okazuje się że ten cwel jechał 110 przez środek wsi. Akurat znam tą drogę bo mam rodzinę w Kielcach. Bardzo ładna mała wioska, na granicy łódzkiego i świętokrzyskiego. Ja wiem że nie ma teraz takiego prawa żeby gość poszedł do aresztu, ale czasami stosuje się hiperbolę na forach. Powtórzę Ci co sam widzę z mojej praktyki. Jak jest przepis że kierowca na chodniku ma zostawić 1.5m, to wielu ma to w dupie. Nie muszą być żadne znaki. Jako pieszy mam tolerancję na 1m, ale jak kierowca zostawia mi 0.5m na chodniku to robię interwencję (np. opierdalam, chodzę z gazem żeby w razie czego się obronić). Do 10m od skrzyżowania nie wolno parkować, też powszechnie łamane. I co się wtedy robi w skrajnych sytuacjach, gdy te przepisy są często łamane? Stawia się znak B35 najlepiej z tabliczką o odholowaniu. I to dopiero działa realnie na kierowców. I kto jest winny temu że stawia się więcej znaków ? No kto, kurwa? Kierowca-debil! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 37 minut temu Autor Udostępnij Napisano 37 minut temu Godzinę temu, Marcos73 napisał: Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Ja to traktuje hobbitstycznie i jak pojawia mi się jakieś nowe skomplikowane skrzyżowanie, to się douczam. Czytam przepisy, szukam wykładni. To jest fajna zabawa intelektualna. Spiochowi nie będę tego tłumaczył, bo to jest egocentryk nie wsłuchujący się w głos innego człowieka i do tego jest chamem. Ale z Tobą mogę podyskutować. Każdy kraj ma jakieś niedociągnięcia i wady, nawet Niemcy albo Szwajcaria. To tylko kwestia poszukania i lepszej znajomości danego kraju. Jeśli mówię że u nas oznakowanie jest dobre, to znaczy że w 80% jest wystarczająco dobre. System jakim jest kraj, organizują ludzie. Jak są ludzie to są błędy. Nigdy nie będziemy żyli w idealnym kraju. Zawsze będzie coś co można jeszcze poprawić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 29 minut temu Udostępnij Napisano 29 minut temu 3 godziny temu, MarioJ napisał: Wygląda bardzo profesjonalnie profesjonalnie to postawili tą tablicę kończącą teren zabudowany Jak stałem przy drodze kiedy wypisywali mandat to przeleciało kilka aut w tym 2 tiry - minimum mieli 90 na liczniku. Pytam policjanta dlaczego ta tablica dopiero tutaj stoi jeśli nie ma domów - usłyszałem że te łąki to działki budowlane, Ciągle zastanawiam się czy to nie był żart 2 godziny temu, Marcos73 napisał: Jano, żebyś się tak nie pomylił jak Stanowski 🙂 tak szybko mój tempomat nie przyspiesza - suszarka pokazała 81 kmh Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.