rulez Napisano Piątek o 16:30 Udostępnij Napisano Piątek o 16:30 2 minuty temu, Mikoski napisał: Wczoraj były Skolnity Dziś kumpel był, ten co na snowboardzie na Czantorii rok temu i przeklinał :), bo mało pojeździł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Piątek o 17:17 Udostępnij Napisano Piątek o 17:17 W dniu 19.02.2026 o 10:25, Jan napisał: jestem pewien że po takich 4 sezonach to już pruła by po czarnych alpejskich trasach Dokładnie. 4 sezony po mniej więcej dwa tygodnie w sezonie z Adamem czy nawet z osobą, która porządnie jeździ technicznie i umie przekazać narciarską samodzielność. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano Piątek o 17:19 Autor Udostępnij Napisano Piątek o 17:19 W dniu 18.02.2026 o 20:14, Jan napisał: a ile lat ma Jagoda ? No kurcze niestety Jaga (kupiła ksywkę) nie ogarnęła w godzinę tematu kijków. Tu Janek sprawa jest inna bo dziewczę ma talent - i to zobaczy każdy w miarę doświadczony instruktor którego zaszczyciła by Jaga. Ja swoje zrobiłem - mama i starsza siostra Jagi to bezkijkowcy....mam nadzieję że młoda trafi na rozsądnego instruktora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Piątek o 17:23 Udostępnij Napisano Piątek o 17:23 3 minuty temu, Adam ..DUCH napisał: No kurcze niestety Jaga (kupiła ksywkę) nie ogarnęła w godzinę tematu kijków. Tu Janek sprawa jest inna bo dziewczę ma talent - i to zobaczy każdy w miarę doświadczony instruktor którego zaszczyciła by Jaga. Ja swoje zrobiłem - mama i starsza siostra Jagi to bezkijkowcy....mam nadzieję że młoda trafi na rozsądnego instruktora. Cześć Jak to bezkijkowcy..??? I oddałeś im tą biedną dziewczynkę? POzdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano Piątek o 18:01 Autor Udostępnij Napisano Piątek o 18:01 21 minut temu, Mitek napisał: Cześć Jak to bezkijkowcy..??? I oddałeś im tą biedną dziewczynkę? POzdro No szkoda że nie można jako założyciel wątku być administratorem wątku i wyróżniać pewne wpisy jako wartościowe - sarkastyczne, prześmiewcze i mega wartościowe. Z tego też powodu pozwolę sobie napisać dwa słowa klucz wielkimi literami: AUTORYTET, NAŚLADOWNICTWO....wstępnie rozwinę.....instruktor wzorcem i autorytetem jest przez 1h - w tej 1 h wszystko gra jak w zegarku...może z małą obsówą ale gra....reszta jest Wasza. Dzieciaki w wieku Jagi (lat 6) i nie tylko bo dzisiaj miałem Natalię lat 14 (poziom DS) mają niewiarygodny potencjał i jest on niestety marnowany przez "opiekunów". Rodzice Jagi jeżdżą bez kijków płytkimi skrętami (dziewczę wzorcowo się zapłóży), ojciec Natki to świetnie jeżdżący narciarz wiszący na językach i nie uznający roli wewnętrznej narty i Natka będzie go naśladować. Wnioski są po Waszej stronie - ślizgać może się każdy, jeździć ....niewielu - ja się jeszcze uczę 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Piątek o 18:05 Udostępnij Napisano Piątek o 18:05 Zabronić nieumiejącym jeździć jazdy z dziećmi i uczenia ich i po problemie. Jak nie masz certyfikatu nie możesz uczyć nikogo a własnemu dziecku MUSISZ wynająć specjalistę aby go nie skrzywdzić. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PTT Napisano Piątek o 18:25 Udostępnij Napisano Piątek o 18:25 Z reguły dzieci nie chcą słuchać rodziców. Z moją córką na samym początku "kariery" narciarskiej wynająłem instruktorów i to był dobry kierunek podobnie jak z pływaniem. Do niczego nie zmuszałem, podpowiedzieć zawsze mogłem jak chciała się poradzić. A najlepszą dla mnie nagrodą było "tata ja na bramkach giganta" byłam druga ( Atomic Nomad) jakby były GS to chyba bym wygrała. To były zawody AWF Wrocław w Zieleńcu. Kupiłem GS Nordica i do dzisiaj jest zadowolona. Mam radość z tego, że uprawia amatorsko kilka dyscyplin. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 07:42 Udostępnij Napisano wczoraj o 07:42 13 godzin temu, Adam ..DUCH napisał: No szkoda że nie można jako założyciel wątku być administratorem wątku i wyróżniać pewne wpisy jako wartościowe - sarkastyczne, prześmiewcze i mega wartościowe. Z tego też powodu pozwolę sobie napisać dwa słowa klucz wielkimi literami: AUTORYTET, NAŚLADOWNICTWO....wstępnie rozwinę.....instruktor wzorcem i autorytetem jest przez 1h - w tej 1 h wszystko gra jak w zegarku...może z małą obsówą ale gra....reszta jest Wasza. Dzieciaki w wieku Jagi (lat 6) i nie tylko bo dzisiaj miałem Natalię lat 14 (poziom DS) mają niewiarygodny potencjał i jest on niestety marnowany przez "opiekunów". Rodzice Jagi jeżdżą bez kijków płytkimi skrętami (dziewczę wzorcowo się zapłóży), ojciec Natki to świetnie jeżdżący narciarz wiszący na językach i nie uznający roli wewnętrznej narty i Natka będzie go naśladować. Wnioski są po Waszej stronie - ślizgać może się każdy, jeździć ....niewielu - ja się jeszcze uczę Cześć Adaś - bo Ty zawsze chwaliłeś Amelkę... W czerwonej kurtce Amelka, chyba jej pierwszy film na nartach. Co do bezkijkowców. I teraz pytanie dlaczego nie miała kijków... i tego już nie pamiętam. Czy ich nie ma bo jazda na siatkach i żeby jej nie urwało ręki nie wzięliśmy. Czy po prostu nie chciała na tym etapie. Nie wiem. POzdro 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano wczoraj o 16:34 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 16:34 Nic lepszego nie znalazłem a generalnie chcę abyście się pochylili nad tematem "spinek": https://www.facebook.com/watch/?ref=saved&v=865967246223207 Ja osobiście z spinkami pracowałem tylko raz byłem pozytywnie zaskoczony. Był to nieco inny model niż ten na filmie bo same spinki były sztywne/przegubowe z otworem na kijek w środkowej części. W pracy instruktorskiej na krótkich stokach sprawa niepraktyczna ale na dłuższych płaskich trasach wydaje się bardzo fajnym rozwiązaniem dla super maluchów, zwłaszcza że nie ma potrzeby zatrudniania instruktora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano wczoraj o 17:21 Udostępnij Napisano wczoraj o 17:21 Cześć Kolejny pomysł jak sobie poradzić gdy jest się leniem. Wiesz doskonale, że gdy młodzież stoi i nie wywraca się gdy rusza i staje to i spokojnie jest stanie w stanie zjechać bez żadnych spinek. Jaki jest cel takich spinek zupełnie nie wiem bo osiągnięcie pługu u dziecka to sprawa prosta i trochę samoistna - pod warunkiem, że stoi. Jestem zdecydowanym wrogiem sztuczności w nauczaniu - zazwyczaj ułatwia zadanie nauczyciela ale opóźnia proces usamodzielniania. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu 12 godzin temu, Mitek napisał: W czerwonej kurtce Amelka, Ile ma lat dokładnie na tym filmiku, jedna dziewczynka jest chyba starsza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu 3 lata i 4 miesiące mniej więcej. Tak Tosia -jest od Amelki starsza dwa lata. Trzymają się nadal. Od paru lat organizują rejsy po Mazurach. W maju już kolejny raz płyną na Bałtyk. Ani Ja ani Rybelek nie mamy z żeglarstwem nic wspólnego - to Amelki pomysł i droga i to jest fajne. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu (edytowane) W dniu 20.02.2026 o 19:01, Adam ..DUCH napisał: No szkoda że nie można jako założyciel wątku być administratorem wątku i wyróżniać pewne wpisy jako wartościowe - sarkastyczne, prześmiewcze i mega wartościowe. Z tego też powodu pozwolę sobie napisać dwa słowa klucz wielkimi literami: AUTORYTET, NAŚLADOWNICTWO....wstępnie rozwinę.....instruktor wzorcem i autorytetem jest przez 1h - w tej 1 h wszystko gra jak w zegarku...może z małą obsówą ale gra....reszta jest Wasza. Dzieciaki w wieku Jagi (lat 6) i nie tylko bo dzisiaj miałem Natalię lat 14 (poziom DS) mają niewiarygodny potencjał i jest on niestety marnowany przez "opiekunów". Rodzice Jagi jeżdżą bez kijków płytkimi skrętami (dziewczę wzorcowo się zapłóży), ojciec Natki to świetnie jeżdżący narciarz wiszący na językach i nie uznający roli wewnętrznej narty i Natka będzie go naśladować. Wnioski są po Waszej stronie - ślizgać może się każdy, jeździć ....niewielu - ja się jeszcze uczę Możesz - masz do dyspozycji jak każdy emotikony. PS. Ja zamiast wielkich pogrubię fragment. Bez złośliwości ot tak. Jak to mawiał Waligórski sam nie potrafię ale cudze poprawię;-) A za wątek i zaangażowanie szacun. Edit. Co do administracji to prawa mieć chciałby każdy, a obowiązki niekoniecznie, choćby opłacenie serwera, coś wiem w temacie;-) Edytowane 12 godzin temu przez star 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu 13 godzin temu, Mitek napisał: 3 lata i 4 miesiące mniej więcej. Tak Tosia -jest od Amelki starsza dwa lata. ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ? moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków pół roku później 1 zapięcie nart w górach, już z kijkami 8 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 16 minut temu, Jan napisał: moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków Janku, cudne. 🙂 Potwierdzenie mojego wpisu dlaczego warto mieć dzieci. M.in. po to by mieć takie wnuczki i cieszyć się z ich postępów. W sumie po to by, sobie jeszcze bardziej umilić życie. 🙂 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 1 godzinę temu, a_senior napisał: Janku, cudne. 🙂 Potwierdzenie mojego wpisu dlaczego warto mieć dzieci. M.in. po to by mieć takie wnuczki i cieszyć się z ich postępów. W sumie po to by, sobie jeszcze bardziej umilić życie. 🙂 wiesz ale narciarsko to raczej niewiele z tego będzie oprócz raz w roku na tydzień Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 3 godziny temu, Jan napisał: ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ? .... Amelka to już chyba była po pierwszych włoskich Alpach a Tosia to nie wiem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu W dniu 21.02.2026 o 08:42, Mitek napisał: Cześć Adaś - bo Ty zawsze chwaliłeś Amelkę... W czerwonej kurtce Amelka, chyba jej pierwszy film na nartach. Co do bezkijkowców. I teraz pytanie dlaczego nie miała kijków... i tego już nie pamiętam. Czy ich nie ma bo jazda na siatkach i żeby jej nie urwało ręki nie wzięliśmy. Czy po prostu nie chciała na tym etapie. Nie wiem. POzdro Kijków nie miała bo w tle śpiewała Cher - super kawałek...uwielbiam. Nie miała bo: 1 to nie był jeszcze ten etap 2 bardziej szpas niż szkolenie 3 była pod okiem instruktora 4 ślizgając się po zamarzniętej kałuży nie potrzebujemy łyżew. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu 5 godzin temu, Jan napisał: ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ? moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków pół roku później 1 zapięcie nart w górach, już z kijkami I właśnie tak to powinno wyglądać.....coś pięknego 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu 10 godzin temu, star napisał: Możesz - masz do dyspozycji jak każdy emotikony. PS. Ja zamiast wielkich pogrubię fragment. Bez złośliwości ot tak. Jak to mawiał Waligórski sam nie potrafię ale cudze poprawię;-) A za wątek i zaangażowanie szacun. Edit. Co do administracji to prawa mieć chciałby każdy, a obowiązki niekoniecznie, choćby opłacenie serwera, coś wiem w temacie;-) W związku z tym, iż faktycznie w przedmiotowym wpisie sam zaliczyłem obsuwę (znasz mnie i Wiesz że staram się posty formułować poprawnie językowo i ortograficznie - chylę czoła przed czujnością językową) spieszę z kolejnym materiałem dotyczącym skrętu wymuszonego: https://www.facebook.com/watch/?ref=saved&v=913744618044834 Moim zdaniem w przypadku dzieci jest to niezbędny element szkolenie ale także i zabawy na śniegu. Oczywiście może on przybierać różne formy ale generalnie zmuszenie do toru jazdy, określenie celu, element rywalizacji, wzmożenie koncentracji itd to podstawa dobrego szkolenia. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 6 godzin temu, Jan napisał: ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ? moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków pół roku później 1 zapięcie nart w górach, już z kijkami Ale co młodsza koleżanka ma kostium! Zajebisty po prostu! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu (edytowane) 49 minut temu, Adam ..DUCH napisał: właśnie tak to powinno wyglądać.....coś pięknego pamiętam że Lily (ta mniejsza) zrobiła straszną awanturę jak powiedziałem że kończymy jazdę 1,5 roku później jeździły samodzielnie Edytowane 3 godziny temu przez Jan 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 4 godziny temu, Jan napisał: wiesz ale narciarsko to raczej niewiele z tego będzie oprócz raz w roku na tydzień Dobre i to. Ale będzie to świadomy i bezpieczny tydzień. Bezpieczny, bo zaczynając w tym w tym wieku prawdopodobieństwo, że zrobią sobie krzywdę, lub zrobią innym, będzie niewielkie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu WZORZEC. Temat jest bardzo rozległy i zakrawa mocno o psychologię i tu nie tylko w kontekście sportowym. Co się dzieje kiedy młody adept zobaczy co potrafi jego starszy kolega - robi ooooo!. Dalej nie nagrywałem ale kontynuacja była +- "ja też tak chcę". Info dla onanizatorów - narty w specyfikacji FIS GS, rozstaw bramek juniorski (wiem wiem płytki) tak ok 15m...ja na GS r21 miałem ciężko - stary już jestem 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 30 minut temu, Adam ..DUCH napisał: WZORZEC. Temat jest bardzo rozległy i zakrawa mocno o psychologię i tu nie tylko w kontekście sportowym. Co się dzieje kiedy młody adept zobaczy co potrafi jego starszy kolega - robi ooooo!. Dalej nie nagrywałem ale kontynuacja była +- "ja też tak chcę". Info dla onanizatorów - narty w specyfikacji FIS GS, rozstaw bramek juniorski (wiem wiem płytki) tak ok 15m...ja na GS r21 miałem ciężko - stary już jestem myślałem że jeszcze jesteśmy na etapie "kiedy dać dziecku kijki" a Ty offtopujesz Habdasem 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.