lubeckim Posted January 27 Share Posted January 27 (edited) ... Edited January 27 by lubeckim 3 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted January 27 Share Posted January 27 wspaniała relacja -dzięki PS jaki był język wykładowy szkolenia ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chertan Posted January 27 Share Posted January 27 A napiszesz o tych trywialnych problemach i rozwiązaniach? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SzymQ Posted January 27 Share Posted January 27 4 minutes ago, Jan said: wspaniała relacja -dzięki PS jaki był język wykładowy szkolenia ? One gielski z elementami komunikacji niewerbalnej 🙂 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubeckim Posted January 27 Author Share Posted January 27 (edited) ..... Edited January 27 by lubeckim Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted January 27 Share Posted January 27 (edited) 47 minut temu, lubeckim napisał: Po 3 wyjazdach do Sappady (a w zasadzie to między 2 a 3) nastała decyzja o zmianie miejsca, a nawet zmianę programu szkolenia 🙂 Trzeba było w praktyce sprawdzić, czy trawa za płotem faktycznie zieleńsza, czy też jednak jedynie słuszny SITN itp. Trzeba przyznać, że jeżeli chodzi o moją technikę jazdy nastąpił przeskok, niemalże kopernikański. Nie bez wpływu były tu nieco inna metodyka szkolenia "naszego tajnego instruktora", zawodowo aktora - ongiś dyrektora teatru dramatycznego. Kilka aspektów okazało się tak trywialne, że aż nie wiem, jak mogłem tego wcześniej nie ogarnąć / wpaść na to. Wystarczy powiedzieć, że problemy z sylwetką i wyważeniem przód - tył zostały rozwiązane na tyle, że ani razu (słownie zero) nie miałem nieprzyjemnego efektu odginania mnie do tyłu na nierównej / zalodzonej powierzchni stoku. Wyjazd oczywiście zorganizowany niezwodnie przez @Gabrik 🙂 A teraz mała zgaduj-zgadule kto jest kto na tych zdjęciach 🙂 Jak mi się zachce, to będzie jeszcze film. //// //// /// //// /// /// //// /// //// /// /// /// /// //// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// Cze Od lewej, na ostatnim (zbiorczym): Ty, Ronaldo, Halina (może być Renata), Gabrik, Brachol, Szymon a Belgijski Deboł (Victor) robił fotę. Co wygrałem??? pozdro Edited January 27 by Marcos73 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PaVic Posted January 27 Share Posted January 27 1 minutę temu, Marcos73 napisał: Deboł 🤣 wtenczas ładował baterie przed robotą napawając się ćwierkającą orkiestrą na nizinie 🥳 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted January 27 Share Posted January 27 2 minuty temu, PaVic napisał: 🤣 wtenczas ładował baterie przed robotą napawając się ćwierkającą orkiestrą na nizinie 🥳 To jest zajebiste pifko, mówię to ja wyznawca VooDoo 😉 pozdro 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubeckim Posted January 27 Author Share Posted January 27 14 minutes ago, Marcos73 said: Co wygrałem??? Uścisk dłoni prezesa 🙂 A żeby zachęcić do osobistego spotkania, do dorzucę gratis ujawnienie personaliów naszego tajnego instruktora 🙂 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted January 27 Share Posted January 27 7 minut temu, lubeckim napisał: Uścisk dłoni prezesa 🙂 A żeby zachęcić do osobistego spotkania, do dorzucę gratis ujawnienie personaliów naszego tajnego instruktora 🙂 Zapraszam do biura, chętnie rączkę podam 🙂 Jest kawa i są ciastka. Kristiano dzwonił i mówił, że coś z Was kiedyś będzie, o ile nie pomrzecie wcześniej (ta końcówka to nie wiem, bo mój włoski nie jest bardzo "dzień dobry", ale jakoś tak to leciało). pozdro 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubeckim Posted January 27 Author Share Posted January 27 (edited) .... Edited January 27 by lubeckim 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted January 27 Share Posted January 27 11 minut temu, lubeckim napisał: Domyślam się, że i tak jest pewnie lepszy niż mój 🙃 Ja musiałem sobie w głowie powtarzać, że "Danke" to nie jest włoski xD Akurat mamy wiele wspólnych słów z Włochami, a w narciarstwie to w szczególności, np. kurwa - jedno słowo - wiele znaczeń, powtarzane jedno po drugim oznacza "nie udany się skręt". Trza się uczyć języków 😉 pozdro 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Victor Posted January 27 Share Posted January 27 Godzinę temu, lubeckim napisał: nastała decyzja o zmianie miejsca, a nawet zmianę programu szkolenia 🙂 Trzeba było w praktyce sprawdzić, czy trawa za płotem faktycznie zieleńsza Mateo 💪 Widzę ,że mało zrozumiałeś bo szkolenie u Tadeo i w Valmalenco to ten sam punkt widzenia z jedną małą różnicą którą teraz dostałeś czyli więcej swobody w jeździe a u Tadeo jest więcej zadaniówki, która z mojego punktu widzenia jest cholernie istotna żeby pójść do przodu . Dla mnie osobiście jeden i drugi mają dosłownie ten sam punkt widzenia na narciarstwo choć na swoich kursach przedstawiają go ciut innym spojrzeniem prowadzącym swoich kursantów do tego samego przekazu technicznego narciarstwa …i tyle . Przemyśl na spokojnie co napisałem - bez burzy w głowie zachłyśnięciem się chwili tego wyjazdu . pozdro 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.