-
Liczba zawartości
1 045 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Zawartość dodana przez Edwin
-
W ramach treningu i sprawdzianu swojej siły przed sezonem proponuję. Przerzuć łańcuch ( na siłowni choćby z wyciagu ) przez drążek i bez owijania wokół dłoni ,tylko trzymając się oburącz podciągaj. Ciekaw jestem wyników ,bo kozak jesteś
-
Jeśli taki gadżeciaż ,jak w nartach jeśli chodzi o rower ,to na pewno nie rdzewieją. Nie mam więcej pytań 😀
-
Nie pierd... a te wszystkie rowery w swojej stajni, to tylko myjesz i się na nie patrzysz...😁
-
Bez aplikacji ciężko zliczyć km 😀pozdro Liczniki i rowery się zmienia. A o aplikacji wspomniałem po prostu, bo w niej zauważyłem jego statystyki. Nigdy się tym nie chwalił i nie byłem świadomy jego nalatanych km.
-
Dokładnie @Mitekmasz rację systematyczność i nawet niewielki dystansu codziennie ,to klucz ,dla amatora. Trochę lat temu się o tym przekonałem jeżdżąc zimą na rowerze ,pierwszy wiosenny przejazd na Sowę 78 km z bardzo dużymi przewyższeniami nie stanowił problemu. Ja porzuciłem rower ,a jeden mój dobry kumpel nakręcił od tego czasu 48.000 km w/g aplikacji strava. Ja teraz traktuję siebie mianem niedzielnego rowerzysty😀
-
To nie tajemnica ,niejednokrotnie pisałem 57 latek nie wiedzieć czemu już 😀 Nadwagi żadnej nie mam i dalej czuję, że mam 40😀 zdjęcie już wrzucałem wcześniej😁 To taki trening do wkręcania tyczek na slalomie😀😀
-
Ja tam się nie znam na strefach tętna,ale ostatnio robiąc 40 km po górkach średnie tętno miałem 144 , najwyższe 178 i modliłem się żeby podjazd się skończył 😁
-
Wujek google Tobie powie. Ja wiem😀
-
Ja miałem w planie zrobić traskę,ale zaczął się Rajd Świdnicki i trzeba zmienić. Trasa 35 km , różnica wzniesień 420m jak zrobię ją w 1.50h to będzie dobrze ,bo trochę jest podjazdów 😁
-
No i to się wszystko pokrywa. Przecież największe straty , co do prędkości wynikają z pozycji i oporów powietrza jadąc na rowerze ,a nie kg roweru ,czy kondycji. Tak z ciekawości ile ten Twój MTB waży?
-
O ile pomiary prędkości z nawigacji i GPS odcinków jazdy potrafią wariować i pokazywać dziwne rzeczy ,to już co do średniej prędkości całej trasy są zazwyczaj spójne. Mi ostatnio na zjeździe pokazywało 43 km/h ,a było ponad 50. Victor ma lekki i dobry rower trochę ponad 9 kg , kondycję też ma. 30 km w 1.10 to średnia prędkość 25.7/h po płaskim to i tak naprawdę dobry wynik. Pierdziel wskaźniki,baw się jazda ,tak jak nartami. Fajnie ,że masz dwa blaty z przodu.
-
„Ten dłubie w nosie" Dobry szosowy nie jest zły, może w przyszłym sezonie... Już się drapię po głowie. " Grawela" to ja miałem przez lata za dzieciaka ,Romet sprint2 się nazywał 😁😁 wszystko wraca.
-
Witaj w klubie. Ja kilka lat temu wracając z pracy do domu miałem zakupić ziemniaki na obiad , zajechałem do salonu i kupiłem samochód 😁😁😁 Narty jeszcze kupisz,po co mają się kurzyć do sezonu.😀
-
Ja też się rozkręcam 😀 wczoraj i dzisiaj trochę pojeździłem.Powrót do roweru łatwiejszy niż do nart.
-
Aha. To taka specjalna narciarska , żeby swoją zajebjaszczość jeśli chodzi o prędkość na stoku wykazać 😁 Skasuj to, Ty akurat dla przyjemności,nie statystyk jeździsz.
-
Napisz jakiej aplikacji używasz, zainstaluję do jazdy na rowerze , będę 60 km/h jeździł 😀😀
-
Jedno drugiego nie wyklucza. Mówimy o jeździe tarasowej oczywiście. Konkretna decha ,w odpowiedniej długości powyżej 80 mm będzie szła jak gigantka i będzie na każde warunki. Chyba nie zamierzasz się ścigać. Miałem taką kiedyś Nordica fire Arrow była zajebjaszcza.
-
Można i tak. Tylko to jest podstawa dobrej jazdy, mieścić się w kilku metrowym torze jadąc krótkim skrętem. Jeśli tego nie potrafisz proponuję wrócić na ośle łączki,a nie bić rekordy prędkości. Gdyby @Lexi czy @Mitekktórego uważasz, że nie potrafi jeździć,to na tym pasie zmrożonego sztruksu cięli by krótkim, aż by iskry leciały. Dobrym bajkopisarzem jesteś,ale narciarzem niekoniecznie. Dla mnie ten film,to kompromitacja Twojej jazdy.
-
No i jak widać na filmie, kolega przez tyle lat dalej nie nauczył się jeździć krótkim skrętem. Czyli @Victordobrze pisał..
-
Ja Ciebie kompletnie nie rozumiem, zwłaszcza jeśli to nazywasz jazdą. Wstawać w środku nocy i dymać tyle km ,by w takich warunkach jeździć,to trzeba mieć beret zryty. Już to wcześniej proponowałem, wystarczyło do Harrachowa pojechać i zajeżdzić się na maxa w przyzwoitych warunkach. Screen z godz.15.50 ze stoku.
-
Jak to nie ma. Trzeba mieć jaja i umiejętności żeby 100h cisnąć
-
Fajna ekipa ,to i wyjazd zajebisty😀
-
Można i rowerem na narty jechać😀 @moruniek jak dobrze pamietam tak jechał,jak się nie mógł zdecydować. Mi też się tak zdarzyło pewnej wiosny... Dlatego jeszcze w jesionce nie leżysz,tylko masz zdrowie na nartach śmigać.
-
Jak się spędza tyle czasu na nartach ,co Ty to nie dziwne.😀
