-
Liczba zawartości
1 006 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Zawartość dodana przez Edwin
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 41
-
Dokładnie. Mi utkwił właśnie jeden z odcinków z Bachledą, który raczej potrafi jeździć,ostatnio drugi raz widziałem ten odcinek gdzie pokazywał i tłumaczył. Ale nie ma to jak naoglądać się zawodników. Tylko przenieść stromiznę do poziomu ,to dokładnie widać wysokie stanie.
-
Ja też nie rozumiem. Zwłaszcza sztuczek w jeździe NW jak większość demonstruje,nawet na kursie instruktorskim ,gdzie ktoś jedzie przesadnie na ugiętych nogach w poprzek stoku, żeby wyjść w górę w skręcie. Kiedyś śp. Nico zwrócił mi uwagę że i tak za nisko stoję. Oglądając serię filmów ,"Jazda z Andrzejem Bachledą" w którymś z odcinków też przestrzegał i zwrócił uwagę , że na nogach zawsze wysoko ,bo jest z czego zejść w razie garbów i nierówności i wspomniał o zawodnikach i demonstrował, że zawsze wysoko na nogach, zewnętrza noga wyprostowana tylko wyłożenie i stromizna robią efekt niskiego zejścia. Zawsze wolałem WN. PS @Mitekmoże pierdolę,bo po pilznerze jestem.
-
Literówka @grimson😁😁
-
Mitek proszę Cię. Cytaty z Grismona 😁😁
-
99% znajomych i przyjaciół poznanych tutaj już przestało pisać... Mnie też wszystko napierdalało,bo zardzewiałem , samouleczenie nastąpiło właśnie po biegówkach,bo ani kręgosłup nie boli ,ani kolano. Dlatego rozpoczynam sezon😁
-
Ktoś do Harrachowa w weekend się wybiera ? Jadę przy okazji się poślizgać, główny cel zakup porządnych butów na biegówki znajomy w Jakuszycach prowadzący sklep i wypożyczalnie da fajne rabaty. Wkręciłem się w biegówki styl łyżwowy i trzeba się przerzucić,bo im więcej czytam forum ,to już nie wiem, czy wracać do zjazdówek ,bo ja nie potrafię chyba jeździć. @Victor jeździj nie czytaj, bo robisz bardzo duże postępy.
-
Ja też lubię ładnie,tylko tak kiedyś na pokaz pojechałem i byłem 6😁
-
No i teraz Ciebie rozumiem 😀
-
Wspólny mianownik jest taki , że wymieniasz zawodowców, ja mam na myśli amatorów. Pozdro
-
W Livingio byłem dwa razy. Jeśli chodzi o jazdę i treningi top zawodników,czy dzieciaki proponuję pojechać na lodowiec Kitz w listopadzie,tam się naogladałem więcej będąc na szkoleniu. Wrażenie to zrobili na mnie nasi paraolimpijczycy,nawet za pozwoleniem przejechałem się na ich gigancie. We Francji w La Plagne też się naogladałem młodych zawodników co po lodowej czarnej zapierd... giganta ,gdzie zwykły śmiertelnik by się trzy razy przeżegnał przed zjazdem.
-
Żeby wygrywać zawody nie trzeba ładnie jeździć. Wystarczy szybko i skutecznie. Nic osobistego. Gratulacje.
-
Z piaskownicy to Victor już trochę temu wyszedł. Szkolić raczej nie zamierza ,by do perfekcji opanowywać łuki płużne. Nie wiedziałem, że to wyznacznik dobrej jazdy ,a jak jeździ,to chyba w Zwardoniu widziałeś.
-
Dokładnie takie same wrażenia.
-
Z ostrzeniem ,tak jak i ze smarowaniem ,na wszystkim można zjechać.Przyjemność z jazdy jest ,ale dobrze przygotowana narta daje większą frajdę . Nigdy na jednodniowych wyjazdach nie zdarzyło mi się jeździć na nie posmarowanych nartach ,na dłuższych wyjazdach z ekipą,to wiadomo. Nowe narty potrafią być zrąbane i trzeba je oddać na pełny serwis z planowaniem. Jeśli komuś wsio ryba ,to może i na takiej narcie jeździć,tu z serwisem nie ma problemu ,trzeba umieć 😀
-
To Ty się wydupcyłeś?
-
Jasne , że tak. Dwie stopy do jednego buta włożę 😁😁 Na pewno uderzę do Ciebie ,bo masz obcykane trasy na początek, żeby zacząć w Karkonoszach. Pozdro Na razie skupię się na biegówkach, bo wszystko naraz ogarniać,to trochę średnio.
-
Ja bawiłem się nieco niżej. Jakuszyce ,sobota i niedziela. Wkręcałem siebie i przy okazji bratanicę w nieco węższe narty😀 Zdziwienie instruktora (znajomy kumpla ,zawodnik) było niemałe, że chcę zacząć od stylu łyżwowego stojąc po raz pierwszy na biegówkach. Pozostały jeszcze skitury do spróbowania 😀
-
To zjawisko to tz. Biała ciemność, często spotykana w Karkonoszach.
-
Nikt mistrzem się nie rodzi , trochę wiary w siebie 😀. Nie ma nic gorszego jak się załamywać i zniechęcać,bo ktoś lepiej... ,przestajesz się bawić,przestajesz rozwijać.
-
Ale później można się chwalić,jaki to ze mnie Kozak. Zawsze wolałem takie na których można się bujnać, choć zdarzały się dni ,gdzie w Spindlu przez cały dzień katowałem czarną,ale ja leszcz jestem😀
-
Na drugim zdjęciu widać,że to miękkie odsypy. Zamykamy oczy i długim skrętem tniemy aż miło,jak by ich nie było,tylko trzeba się przemóc.
-
Problem ,to mam ,z czytaniem takich bezsensownych postów. Kogo interesuje ,co jadłeś. PS Bezpiecznej podróży i udanego wyjazdu.
-
Chyba już za bardzo zafiksowany jesteś w kwestii forum , żeby takie posty pisać. Relację z kibla też zdasz na forum ,po tak gównianym żarciu...
-
Jak Wersal ,to Wersal byle gdzie nie jadasz 👍
-
Co wyjazd ,to zdjęcie ciacha na talerzyku. Jak nie Ty to kto 😀
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 41
