-
Liczba zawartości
681 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Zawartość dodana przez bubol.T
-
Jak ja sie cieszę, że Kanada wymęczyła tego gola. Nie trzeba tego dłużej oglądać. Antyfutbol w pełnym wydaniu
-
Najgorszy upał w życiu przeżyłem w Jerozolimie i nad Morzem Martwym. Ponad 50 w cieniu istna droga krzyżowa. Byłem wtedy młody a myślałem, że tego nie przeżyje. Morze Martwe, największa depresja świata, zero wiatru 50 w cieniu i woda ponad 40 stopni. Zanurzenie skutkuje pieczeniem i swędzeniem wszystkich newralgicznych punktów i ewentualnych ran i obtarć. Nic przyjemnego. Opowiastki o cudownym błotku można wsadzić miedzy bajki.
-
Byliśmy w piątek wieczorem i dokładnie można było wyczuć jakie wyspy ciepła tworzymy. Pierwsze dwa kilometry droga przez osiedla, myslalem , że zawrócę, dosłownie nie bylo czym oddychać. Później wjechaliśmy na dolinę 3 stawów i lasy wokół. Całkiem przyjemna wieczorna przejażdżka.
-
Wczoraj chłodziliśmy się na działce, na 600 m.n.p.m bylo 33 , wieczorem kajak o zachodzie słońca. Ale dzisiaj jest jak w Egipcie, masakra jakaś.
-
Tak była i nie dopatrzyła sie faulu.
-
Gdzie napisałem, że poradziła sobie źle, bo jest kobietą? Raczej należy oceniać sytuację, nie kto sędziuje. A w mojej ocenie to nadawało sie na faul. Poza tym sędziowanie bez zarzutu. Akurat na kobiety głosuje częściej niż na mężczyzn. Na czarnych jeszcze nie głosowałem, ale chyba nawet nie mam takiej możliwości, póki co. Pozdro.
-
Z tą pierwszą bramką, to nie wiem czy sobie tak dobrze poradziła. Nie jestem sędzia, ale piłkę oglądam i byłem zdziwiony. A Podolski to gość i to z Górnika 👍
-
Trochę mnie dziwi umniejszanie, zwłaszcza Cristiano Ronaldo. To wielki piłkarz, profesjonalista i nie zapominajcie, że ma 41 lat. Mimo miliarda na koncie wydaje się, że pozostał ludzki, w dobrym tego słowa znaczeniu. Może nie jestm obiektywny, bo mam ogromną słabość do Portugalii, uwielbiam ten kraj i ludzi tam mieszkających i kibicuje im na tym mundialu. Jednak wielcy strzelają i nie zawodzą, może poza Luka Modricem na tym etapie. Niektóre drużyny rozkręcają sie z biegiem turnieju. Portugalia w 2016 ledwo wyszła z grupy na Euro, pokonała Polskę w rzutach karnych, a finalnie sięgnęła po tytuł. Prawdziwa gra dopiero sie zacznie 😁
-
Przez moment zastanawiałem sie, czy te drony nad stadionem latają legalnie. Wychodzi, że tak 😉
-
Można, chodzi o to, aby dojść do sytuacji, gdy nie będzie czego zbierać.
-
Gówno sie z czasem rozłoży, troche cuchnie, ale prawdziwym problemem są śmieci. Szlag mnie trafia jak ide w góry na spacer, albo do lasu na grzyby i znajduje butelki, puszki, opony i inne dziadostwo. Przecież w każdym mieście mozna nieodpłatnie oddać gabaryty, opony, a nawet odpady budowlane. Tutaj system kaucyjny ma swój wyraźny plus. Przynajmniej opakowania pet i puszki znikają.
-
Robimy powtórkę. Acid Drinkers w listopadzie wracają do Katowic. Mamy juz bilety🤘 Jest jeszcze Judas Priest w Ostrawie. Zostały resztki biletów, mam dylemat, bo koncert wypada w trakcie mojego urlopu.
-
Przestaje padać, wychodzę po drewno i taka sytuacja
-
Nie wiem czy do naszej wioski jeździ jakis uber. Ale do Katowic można pociągiem. Dzisiaj mimo średniej pogody pojeżdżone na rowerze, teraz leje, czekamy z rozpaleniem ogniska. Ten Namysłów z kija całkiem smaczny, ale jak dla mnie za słodki. Teraz testuję inne wynalazki. Pozdrowienia
-
W następny weekend są urodziny browaru Pinta. W sobotę gra Luxtorpeda , wszystko pięknie, tylko jak tam wytrzymać o suchym pysku. Ktoś musi jechac autem
-
Nie wszystko, nie lubię polskich koncerniaków. Przecież nie musimy byc wierni jednemu smakowi. Lubię mieszać w zależności od smaków 😅
-
Lany Namysłów pojawił sie w Ślemieniu w pizzerii, jutro jadę na rowery, to może spróbuję skoro tak polecacie. Oczywiscie po wycieczce. Osobiście najbardziej lubie gorzkie czeskie piwa, większość rodzajów ipa i apa, najlepiej z Pinty i klasyczne weissbier.
-
Wolę 8 w cenie 4 w Lidlaku. Można sie załapać na dobre piwa. Dzisiaj tez jest 🍺
-
Trzeba było zabrać córkę na muzyczne wydarzenie roku. Była moc.
-
Ty to chyba sezonówke będziesz mieć i pobijesz Jana w ilości dni na nartach.
-
W okolicy Wadowic https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1498367031642724&id=100044083256056
-
Jak dobrze pójdzie, to może kiedyś będziemy mieć 70 km do hali. To i tak byłoby pięknie.
-
Tak. W zeszłym roku jeździli. W tym mama miała problem z nogą, wiec odpuścili.
-
Może da sie to jakos pogodzić? My w zeszłym roku byliśmy całą rodziną na Rodos na Wielkanoc. Było tak zajebiście, ze przedłużyliśmy wyjazd o 3 dni. Dwa lata temu w Pieninach. W tym roku święta u nas na działce, ale zawsze to lepiej niż siedzenie w Katowicach. Trochę spacerów, grill, Jezioro i było świetnie. Już sie umówiliśmy, że jeśli samoloty będą latać i będzie paliwo lotnicze, to za rok lecimy całą rodziną na Maltę. Wielkanoc wypada w urodziny mojej mamy, więc jest szansa na podwójną imprezę. Kiedyś byliśmy w Rzymie, innym razem w Małej Fatrze. Ale siedzenie w mieście to dla nas ostateczność. Póki rodzice maja siłę i chęci na wyjazdy, też nie chcą siedzieć w domu. Pozdrowienia
