-
Liczba zawartości
697 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Zawartość dodana przez zając
-
Japonki zrobiły drobne błędy, ale jak ta młoda 18-letnia wywinęła potrójnego aksla na początku programu to myślałam że pozamiata, ale jednak nie, amerykanka wygrała zasłużenie. Tak, komentarz jest bardzo profesjonalny ale jednocześnie zrozumiały dla laików, choć mnie czasem denerwuje- wolałabym go wyłączyć i oglądać przejazd w spokoju (zwłaszcza jak komentują np. że zawodniczka nie nawiązuje kontaktu z publicznością itp). To bardzo trudny sport, taki interdyscyplinarny, łączy łyżwiarstwo, gimnastykę sportową, balet, taniec, a do tego trzeba być wrażliwym artystą - wtedy jest szansa na sukces.
-
W łyżwiarstwie figurowym panie pokazały klasę, czołówka walczyła pięknie, w pierwszej trójce różnice niewielkie, no i jest mistrzyni olimpijska z USA.
-
Kiedyś sporo oglądałam ale teraz wypadłam z obiegu, w każdej dziedzinie jest zmiana warty, najciekawsze były konkurencje snowboardowe gdzie statrowali nastolatkowie i goście >40-tki a nawet jedna kobitka 53l. No szok! Teraz Rumunka bardzo ładnie pojechała, dobry program wizualnie i muzycznie.
-
A tak swoją drogą to u nas w kadrze chyba piaskownica w tej dyscyplinie...
-
Oglądam, tak ładnie jechała. Kurakova też ok, jak na swoje możliwości.
-
Może, jutro już nie ma padać, może serwis wyciągnie wnioski...
-
Z FB:
-
Słabo poszło niestety...
-
Generalnie słaby pomysł, ale czasem nie ma innej opcji. Ja byłam rok temu w weekend ferii śląskich i mam 2 rady: - przyjedź najdalej ok. 7:30, potem będą korki - wyjedź najdalej o 14:00, potem będzie sens się ruszać od ok. 19:00. Do 10:00 będzie ok, potem wszyscy już się obudzą i zjedzą śniadanie więc się zrobi tłoczno. Trzeba taką wyprawę przekalkulować pod kątem własnych preferencji i nastawić się na kolejki, ale generalnie da się pojeździć.
-
Wali śniegiem od rana, już chyba z pół metra leży przed kamperem. Dziś tylko lokalnie na krótko
-
Produkowane lokalnie w Beskidach - to się ceni.
-
Mnie też nie, ale z kategorii "widzimisia" to bym sobie zamówiła Forszty z zającem 🙃 tymczasem jednak aspekt ekonomiczny przemawia za kolejnym wyjazdem na narty z nartami które mam 😉
-
Czyszczenie lokalnych zabrudzeń membrany
zając odpowiedział KrzysiekK → na temat → Ubrania i akcesoria
Ja byłam zadowolona ze środka do prania odzieży motocyklowej S100: https://allegro.pl/oferta/s100-srodek-do-prania-odzezy-motocyklowej-technical-fabric-leather-300-ml-15074867673 Sprawdził się lepiej niż Nikwax, jest przeznaczony do prania odzieży tekstylnej i skórzanej, mamy ubrania motocyklowe z jasnymi wstawkami i tam bardzo widać zabrudzenia- byłam zaskoczona że się sprały. Nie zaszkodzi potem zaimpregnować dodatkowo kurtkę membranową. -
To zaliczyliśmy bo też właśnie 2x wracaliśmy tą trasą.
-
Dzięki, czasu jakoś za mało na to wszystko. No jedziemy od północy: najpierw zatrzymaliśmy się przy 3 Zinnen, potem na Kronplatzu, a teraz w miejscowości La Villa (tu akurat jest kamperpark w bliskiej odległości od wyciągu, a był nam potrzebny serwis), mieliśmy zostać 2 dni i jechać dalej ale z uwagi na słabą pogodę jutro może zostaniemy na miejscu bo serio jest git.
-
Okolice Cortiny odpuszczamy z uwagi na ruch okołoolimpijski. Poza tym jesteśmy tu pierwszy raz więc wszystko jest nowe i nie wiemy co tam się powinno obowiązkowo zaliczyć 😉 Jutro ma być dzień śnieżny - więc nie ma co się za daleko wyprawiać ani liczyć na widoki. Rozważamy pozostanie do piątku w aktulanym miejscu, plan był jeszcze na Carezzę, ale okaże się jutro.
-
Zrobiliśmy sellarondę pomarańczową + dojazd i powrót przez Alta Badia, gdzie stacjonujemy. Generalnie fajna zabawa ale nie obraziłabym się gdyby ludzi było o połowę mniej 😁na ogół nie było źle, ale kilka problematycznych punktów (wyciągi) było ze sporym kolejkami. Pogoda dziś klasycznie włoska:
-
Jak będzie lampa to @grimson powinien Ci postawić browara / la birra 😁
-
Sellaronda się kręci na pomarańczowo:
-
W kamperze 😁
-
No właśnie ale chociaż raz wypada, my dopiero pierwszy raz jesteśmy w okolicy więc planujemy objazd na jutro, bo w czwartek dopadnie nas śnieg i zabierze widoki. Którą rundę polecacie: pomarańczową czy zieloną?
-
Oj kwęka, kwęka - na Kronplatzu po opadzie śniegu we mgle sobie jakoś kolano nadwyrężyłam i teraz kwękam. Altacet na opuchliznę leci rano i wieczorem, a w czwartek ma sypać cały dzień - muszę uważać albo odpuścić jeżdżenie... Rozumiem @grimsona - też bym nie była szczęśliwa jakby mi tydzień miał padać deszcz i śnieg, bo gdzie widoki, po które się jeździ tak daleko?
-
Miłego dnia! Alta Badia:
-
Dokładnie miałam to samo jak patrzyłam na apkę z igrzysk. A potem się okazało że jeszcze "final round".
-
Myślałam że dokończą na siłę, ale jednak nie - udało się!
