-
Liczba zawartości
3 158 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
86
Zawartość dodana przez Lexi
-
Jaki ja się tera młody czuję.. dzięki chłopaki.... :D... ....póżniej wjeżdzając jeszcze nie mogłem się otrząsnąć - chłopaki z dołu widzieli jak się miotam.. ale udało mi się wybronić ....poszliśmy do knajpy (a wrażenie zaiste.. kosmiczne)
-
To nie ma znaczenia Mario czy jedziesz autem czy kopiesz w ogródku - też możesz wyjść na ulicę i komuś łopatą łeb rozwalić.. chodzi o o że samo wymachiwanie łopatą na ulicy nic nie znaczy choć jest wykroczeniem- zabójstwo już tak.
-
Dzięki - super że o "poświata" a nie "SKS".. bo już się bałem.. ;D
-
Miałem podobne doznanie wtedy we mgle... tylko nikogo w pobliżu nie było - Mikołaj krzyknął że żle pojechaliśmy.. ja się zatrzymałem a po dłuższej chwili w której starałem sie zakumać gdzie góra a gdzie dół gleba uderzyła mnie w ryj... błędnik oszalał. Po tym numerze powiedziałem do chłopaków że jadę szukać niżej Ciebie i reszty bo i tak nic nie widzę na poziomie od knajpy w górę..
-
.. jak miałbym być sam to pewnie pojechałbym w piątek bo będzie puściej - sporo wysiłku kosztowało żeby być w sobotę więc pewnie będę - daj znać na priva jakby miało Was nie być żebym się całkiem nie wyjebał.
-
Dokładnie tak jak po Polsku .. tylko w Austrii.
-
..i nik nam nje fiknje !.. 😉
-
Sorry Piotruś.. wiesz - to są neurony przechodnie... przeszły przedwczoraj - czekam na następne "kółko".. 🙂
-
My też nie wiemy... ale jak podążaliśmy z pomocą to słyszałem z tyłu jak jakiś złośliwy Austryjak do drugiego szepnął - "popatrz ... ale się cyrkiel wyjebał w kopnym".... 😉
-
.. impreza była taka że nawet jeden z rana widział białego królika "dmuchającego" kaczki w ogródku.. najlepsze że jego telefon też to widział (razem pili?)
-
Dobrze że mieliśmy z Damiankiem łopate… wykopaliśmy oreła.. 😃
-
…jak Marcos to Marcos stawia..
-
Dzięki..my Tobie też..
-
Podobny zestaw miałem .. tylko narty Pieniny 🙂
-
To po świętach jeszcze pojeździmy..
-
🤣
-
Przecie Adam pisze że najpierw cza umyć.. po nartach..
-
Tutaj raczej kiszki nie będzie (choć tanio nie jest)..
-
Uczestnicy tej dyskusji powinni mieć ksywki - Tantum Verde
-
Gdzie ..w Oravicach?
-
I ja tam bylem miód i wino piłem... 🙂
-
Już?..dopiero się rozkręca 😉 Zobaczymy bo to w święta..
-
To "pikuś"... ale że Damian to pamięta - no chyba że mu ktoś opowiadał.. ;))
-
Podejrzewam że w tym momencie większość dzieci musielibyście zawieźć pod sad samochodem i przesadzić przez płot. Zauważam dwie skrajności .. albo dzieci zostawione są samopas.. albo rodzice starają sie dziecku zagospodarować każdą minutę życia (często spełniając własne, niespełnione ambicje)... zero kontroli vs totalna nadopiekuńczość i kontrola... nie wiem co gorsze..
