-
Liczba zawartości
2 927 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
76
Zawartość dodana przez Lexi
-
U mnie dalej Murzasichle.. już nie mogę patrzyć na talerzyki... Scedowałem robotę na fachowca... z widokiem na Giewont Nawet żona kazała sobie narty przynieść..
-
... a sorry że tutaj ale może nikt się nie pogniewa... to jazda bliska mojemu sercu..
-
A w Twoich czasach mówi myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ni godziny?
-
3mam kciuki.. w końcu najlepsze uda do szerokiej narty jak rzecze mistrz @Adam ..DUCH.. pozdrów małżonkę serdecznie Piotrek.
-
Tak sobie Mitku myślę że jakbyś teraz zmył ten ślizg szybkość by Cię wgniotła ... Pozdrawiam Cię i Rybelka świątecznie
-
Dzisiaj padło na Małe Ciche... pogoda PETARDA... Małe Ciche oblężone maksymalnie .. na szczęście jest tam jeszcze jedna zapomniana polanka.. Dalej ćwiczymy talerzyk - młody sam zaskoczył że na stromszym pług to mało .. zarządał trenera - w to mi graj 🙂 ..śnieg bosko naturalny..
-
Zwardoń walczy.. Pilsko też Mizowa
-
To nie chodzi Piotrek o wartość dodaną tylko o brak wartości ujemnej ...coby nie zniszczyć ślizgu - oczywiście jest to zabieg z tych - "zmywacz do rąk" - skład : 100%woda. A co do zasadności stosowania - polej zmywaczem ślizg i zetrzej po krótkim czasie cykliną owiniętą ręcznikiem papierowym - zobacz ile syfu starłeś... jeśli ten syf będziesz wcierał w pory ślizgu z następnymi smarowaniami, z czasem coraz bardziej zatykasz te pory brudem a kolejne smarowania będą coraz krócej trzymały. Ja tak to widzę... Oczywiście jak zapitalasz po "poważnych" alpejskich stokach goniąc Damiana ma to mniejsze znaczenie, ale jak walczysz o troszeczkę szybkości w Białce albo co gorsza zaczyna sie lepić śnieg do ślizgu- już ma znaczenie kluczowe.
-
Tak pływa i trenuje różna cuda - wysportowany jest.
-
Dawaj.. 🙂
-
Wczoraj Murzasichle Ski - kombinat talerzykowy... uczymy się jazdy na talerzykach ...Wreszcie jest BIAŁO.. Jakieś -4 -6..wiatr.. ale za to nie ma mgły..
-
Kiedyś mu dałem Mitku ale to było zbyt wiele - ciężko jakoś mu się skupić. Ja też się nauczyłem że w pierwszej kolejności trzeba mu "odciąć widownie" bo tylko wtedy coś z tego jest on zbyt wiele chce naraz. Tak naprawdę wczoraj był pierwszy dzień gdzie załapał cokolwiek. Przy czym nie liczę na jakieś spektakularne efekty, raczej staram się żeby trochę się otrzaskał ze śniegiem - nie ma szans na jakiś częsty kontakt z nartami..chociaż w Poznaniu jest Malta ale najpierw musiałby chcieć i mieć czas - teraz rodzice starają się wypełnić dziecku każdą minutę, niby to dobre ale nie do końca
-
Ja też Wam życzę.. tylko ja szczerze.. 😉
-
Wnusio - na fotce... a potem jeszcze córka i synowa..
-
Jazdy to tam było niezbyt wiele Piotrek.. od 9 do 16 na taśmie raz na krześle.. nie jest łatwo..Ibex to pikuś..
-
Nie gniewaj się na Jana - taki styl... w nagrodę można od niego wyciągnąć sporo pożytecznych doświadczeń... luzik i dystans... Widzisz ktoś kiedyś napisał że to forum jest jak rodzina, patologiczna ale jednak rodzina..
-
I Believe I Can Fly... też tak kiedyś miałem.. 😉
-
Daj spokój Janek.. dla mnie tutaj jest wyżej - wiem .. bogaci żyją inaczej..
-
..powiedział Maras wracając z alpejskiej wyrypy... weż nie kpij ze mnie
-
Rusin dzisiaj bez szału…
-
..sprytnie dobrane słowo 😉 A jeszcze jakby Adam tyczki rozstawił.. to nawet można się stoczyć..z przyjemnością
-
Sam używam dedykowanego zajzajeru ale z tych które wymieniłeś wolałbym naftę .. benzyna moim zdaniem może być zbyt agresywna - no i co się nawdychasz to Twoje.
-
Samo Solisko to też bez szału.. to pozostaje Stok albo Stock
-
Soszów "trzymam" na piątek w odwodzie jakby Pilsko zawiodło.. 🙂
