-
Liczba zawartości
3 092 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
84
Zawartość dodana przez Lexi
-
Ferie mają Czesi, Polacy i Słowacy.. jest jeszcze sporo Węgrów i trochę Rumunów... do końca lutego będzie Sajgon we wszystkich lepszych ON na Słowacji.
-
Bo druga kanapa z Zahradek padła a to spory "węzeł".... teraz już pracuje..
-
Nie jestem pewny ale natknąłem się na taki tekst (poniżej) z tym wyrażeniem - stąd wniosek. W tym serwisie w Krakowie drut z maszyny nie zostanie więc musieli by go "zrobić" ręcznie: Checking for a Hanger After stoning, I check for a hanger by running my fingernails upward from the base to the edge. If my nails catch just before sliding off, I’ve created a hanger. Depending on conditions, I either leave it or remove it. .........................................
-
No ale co miało by być?.. lunapark?.. Biedronka?... aaa już wiem wieża
-
Jak Ty Zbyszku nie wiesz to zapewne nikt nie wie... po mojemu to specjalnie zostawiają drut
-
Zdążysz nią zjechać?
-
Już dzisiaj by ruszyła tylko nie zdążyli żwiru dowieźć..
-
Takie narty to muszą do mebli pasować ... albo chociaż do dywanu- no bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zabierze ich na śnieg... jeszcze by się porysowały..
-
Ważne żeby dobrze szelki dopasować - czarna trasa - czarne szelki
-
Ja to bym od niej grosza nie wzioł...
-
Miałem jutro gdzieś jechać ... ale mi się nie chce.... :(....
-
Pobiednik był zawsze.. bywałem na zawodach..
-
A Ty pracujesz czy w Ślemieniu siedzisz?
-
Ja startowałem w Combat F2D.. ale F2B też latałem trochę - tyle że w końcu lat 70'.. potem trochę na wodzie (RC)...a potem był stan wojenny
-
Grałem kiedyś w te klocki ale zaraz po bitwie pod Grunwaldem..... "na uwiięzi"..... i pod egidą LOK
-
Kompletnie bez sensu do tej dziury..Beata ma rację
-
Myślę że wszystko zależy od tego .. i jeszcze od charakteru. Dwa lata temu założyłem wnukowi narty - po 2 godzinach stwierdziłem że to nie ma sensu - nie był zainteresowany. W tym sezonie było drugie podejście - klikło. Oczywiiściie jak mu każę ćwiczyć, ćwiczy ale jak go spuszczę z oka - "dzida" (to akurat normalne).. 🙂 .... on musi sam chcieć ..... więc wziąłem go na stromszy stok gdzie pług to było mało - po dwóch wywrotkach poprosił o "trenera".. to działa Ja nie mam "papierów"- ja mu mogę podarować objeżdżanie..
-
Dzionek na Ruchaczach spędzony co prawda pośród tłumów ale w wybornej kompaniji tzn. @KrzysiekK wraz z młodzieżą. Tłok straszny.. w sumie pusty tylko Padak i na bierząco stara kanapa z Padaka i górny orczyk.. na szybkiej kanapie ludzi opór. Padak Red devil
-
Dobre rano
-
Ja myśl że są doskonalsze niż myślimy - po prostu Krzychu nie zdawałeś sobie sprawy że to nie narciarstwo sprawia Ci przyjemność tylko obcowanie z ludźmi w stadzie na Solisku - a algorytmy po przeanalizowaniu Twojej biblioteki photo. wiedzą to na 100%.. ;D
-
🥈
-
Przede wszystkim trzyma.. nawet mnie -Kastle potrafią "ząbkować"/popuszczać na zlodzonym - dla tego z Marasem pokupiliśmy kiedyś GS Kastla.. żeby stabilnie na lodzie było bo tego brakowało trochę w SL.... ale takich poletek lodu było kilka tylko wczoraj (szukałem) - czekam na mróz - pojadę na Mosorny pewnie po niedzieli - powinno być mega twardo po tych roztopach.. Sztywne są - płyta robi robotę, inicjacja -bajka, stosunkowo wąski dziób - nie haczy i nie próbują jechać same .. Odczucia - kręcą jak slalomki a dają oparcie jak GS ..i tą pewność oparcia czuć.ale ja tylko na SL Kastlach jeździłem ostatnio) więc tylko do nich mogę porównać. Na miękkim i rozkopanym gorzej bo narta ciężka i śmig w takim błocie na muldach wymagają sporo siły (pod tym względem Kastle są superkomfortowe) natomiast odsypy po prostu tnie ..
-
Proponuję się umówić na koniec marca na drodze przemytników.. 🙂
