-
Liczba zawartości
4 707 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
83
Zawartość dodana przez Jan
-
Wszędzie taka pogofa
-
Małe uzupełnienie ale dosyć ważne dla osób startujących z Cervinia i Valtournenche, które zapuściły się na stronę Zermatt. Ostatni wagon z Trockner Steg na Mały Matterhorn staruje w grudniu i styczniu o 15:30 a od 1 lutego do końca sezonu o 16:00.
-
we wsi na 1800 m termometr pokazuje +15 stopni w cieniu
-
w tej chwili na 3440 już powyżej 0 bo woda kapie z dachu ale śnieg pod nartami jeszcze zmrożony
-
śniegu starczy do czerwca
-
ta sama chmurka z drugiej strony
-
Dzięki za rady ale pomysłu nie mam, jeździła pół dnia z tutejszym instruktorem (syn gospodyni) i ten ją tylko chwalił więc jakikolwiek moje uwagi nie są brane poważnie.
-
kolejki już działają
-
dzisiaj wzięła GS
-
Faktycznie już o tym myślałem, na przyszły sezon jeśli zdrowie pozwoli. Mam kumpla freerajdera i też mnie namawia ale ostatnio mnie osłabił jak zabrał pipsa do Winterbergu
-
apteczka zawsze a latem butelki z wodą, latarka przydała się jak nie zdążyliśmy wyjść z wąwozu przed zmrokiem
-
mnie też gdzieś w Arizonie przy drodze 66 się udało
-
to jeszcze 2 dni te szusy będą trwały
-
zdarza mi się, nawet czasami gdzieś podchodzę aby dotrzeć do fajnego zjazdu ale robię to tylko wtedy gdy jest max lawinowa 2
-
Dzisiaj wolny od pracy dzień i ludzi najechało z dolin
-
Wadą Saas Fee są te same widoki 3.04 2026 Wielki Piątek
-
Dzisiaj był do tej pory najlepszy dzień, słonecznie i nie tak zimno jak wczoraj. Rano na 3570 już tylko - 12 stopni a we wsi - 5 Jazda do zamknięcia wyciągów, trasy wytrzymały w b. dobrym stanie do końca dnia Tu fragment ostatniego zjazdu po 16
-
To już nie jest teoria tylko przez wielu klimatologów potwierdzone fakty W moim poście zamieściłem 12 zdjęć i tylko na 2 jest widoczna moja skromna osoba - to jest mniej niż 20% jakoś dziwnie nie przeszkadza Tobie gdy Twoi kumple pokazują siebie na 100% zamieszczonych w poście zdjęć Łopaty nigdy nie posiadałem a z plecakiem zjeżdżam zawsze (oprócz hali), jest tam apteczka, termos z gorącym napojem, zapasowe rękawice, krem przeciwsłoneczny, czapka, latarka, powerbank, folia NRC, batony energetyczne, coś cieplejszego do ubrania. Wierz mi że góry wysokie to nie ośla łąka na Małym Rachowcu i zawartość mojego plecaka już niejednokrotnie, nie tylko mnie, się przydała. no już bez przesady - wyjazd na narty późną wiosną albo latem nie jest żadnym globtrotterstwem a wiarygodny jestem zawsze Pozdrawiam i życzę udanych śmigów w nadchodzącym sezonie 2026/2027
-
no widzisz to teraz przez następne 30 lat będziesz miał wnukom co opowiadać
-
dzieciom żałujesz ?
-
Gletschergrotte - najlepsza knajpa na stoku z polską obsługą
