Skocz do zawartości

tyrpoos_ski

Members
  • Liczba zawartości

    193
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez tyrpoos_ski

  1. Brawo Ty. nigdzie nie napisałem ze jest niezbędny. ale jest pomocny jeśli chcesz zrobić płynny skręt lub dogiąć Nartę w ten sposób ze mając promień fabryczny 12,5 zrobić na niej promień 8-9m dodatkowo kto i gdzie napisał ze prawidłowa jest jazda kompensacyjna lub NW? Jazda ma dawać przyjemność , jedni wola taka jazdę inni inna. jesli człowiek dochodzi w swojej jeździe do poziomu w którym pojedzie w zasadzie kazda technika to potem sobie wybiera która sprawia mu najwiecej frajdy 🙂 pozdrawiam, Bartek
  2. naprawde czasem uwielbiam czytać wypowiedzi niektórych znawców. niekontrolowane wystrzały powodują balans przód / tył a nie góra - dół. Kolega Herbi tak jak ja nie wazy za dużo. Żeby odpowiednio dociazyc nartę trzeba się wspomóc ruchem góra dół. Nie wiem czy widziałeś wszystkie moje filmy z jazdy ale chyba nie. Nie zawsze , choć w większości właśnie tak jadę. Kompensacja jest Ok, ale przy statycznym utrzymaniu pozycji ciała pojedziesz ładnie , ale jak ja to mowie bez kopa, bez finezji i dla mnie bez fanu. kazdy jeździ jak mu pasuje, byle było to bezpieczne dla niego samego i innych narciarzy. Jeśli potrafisz kontrolować swoją jazdę to nawet mocne wychylenie w tył nie jest niebezpieczne. Kwestia doświadczenia i objezdzenia. i jeszcze kwesta „muldy”…. Chyba mamy odmienna wiedzę czym jest ta „mulda” W Google po wpisaniu wyskoczy Ci definicja. pozdrawiam, Bartek
  3. Cześć, wg mnie jazda super. Nawet na jednym ujęciu widać jak przodu idą w powietrze i zmiana krawędzi w locie kilka centymetrów nad śniegiem. Daje frajdę co? 🙂Niektórzy Ci powiedzą ze siedzisz na tyle w momencie zmiany krawędzi ale zupełnie się tym nie przejmuj. Inicjujesz skręt będąc z przodu. Głowa jest przed kolanami. fajnie zawijasz. Nad tyki rękami trzeba trochę popracować ale to jest niewielka praca 🙂, a wtedy będziesz mogl jeszcze bardziej ten skręt zacieśnić. Co do zejścia w dol. Teoche za bardzo jak To napisał Mitek. Nie ma takiej potrzeby. dzieki za miłe słowa i mam nadzieje ze się spotkamy kiedyś na stoku 🙂 i chętnie pokaże Ci co robić z tymi rękami i kolanami, którymi się nie przejmuj bo to właśnie dzięki nim robisz takie ładne skręty 😉 Pozdrawiam, Bartek
  4. Fakt, opieram się na nim i nie wydaje mi się ze jesteśmy w mniejszości. Według mnie to naprawdę pomaga i każdemu mojemu kursantowi to zaszczepiam bo wejściu na odpowiedni poziom. nie nagrywałem tego specjalnie, tak u mnie działa mechanizm skrętu i ułożenie dłoni, ręki. niby pierdoła ale daje dużo informacji a czasami pomaga w tym żeby się nie przechylić za mocno i stracić balans 🙂
  5. Hej, wrzucam jeden skręt. Zobacz jaki ślad robi kijek. 🙂 pozdrawiam, Bartek FullSizeRender.MOV
  6. Cześć, Wydaje mi się , że na pierwszym filmiku jechałeś zdecydowanie lepiej niż na tym drugim. Nie wiem czemu nagrywasz się akurat na stromym stoku i na takim ćwiczysz. ( na 2 filmiku pierwsza część stoku jest wyraźnie stromsza) Próbuj i ćwicz na stoku na którym czujesz się pewnie , niebieskim, gdzie nie musisz walczyć z prędkością kontrując i próbując spowolnić. W dużym skrócie to jazda wygląda nieźle. Najważniejsze, że wiesz o co chodzi, potrafisz fajnie narty wprowadzić w krawędź. Faktycznie widać , że próbujesz zbyt mocno, co widać na drugim filmie. Niestety moim zdaniem jest regres bo ruchem głowy przekręcasz górną częśc tułowia nie w tą stronę co potrzeba i to może doprowadzić do tego , że zamiast robić progres będziesz się cofał. w narciarstwie chodzi o spójność wszystkich stawów od kostek, po ramiona. Do tego dochodzi praca rąk ograniczona do minimum ( wiem, wiem, ja akurat mam dość mocną pracę rąk , ale to są przyruchy które co prawda potrafię ograniczyć tylko jeśli to zrobię to nie wyciągnę końcówki skrętu tak jakbym chciał 🙂 - więc po co? 🙂 Co do ręki próbującej dotknąć śniegu , żeby sprawdzić stopień pochylenia ciała, to jest taki "myk" który akurat ja stosuje, że robię trzy ślady. dwa nartami i jeden kijkiem, końcówką kijka. Opierając grot kijka o śnieg i przez ułożenie dłoni wiem ile mam do śniegu. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa , ale wydaje mi się że to daje sygnał do błędnika. Proponuję naprawdę skorzystać z usług jakiegoś instruktora. Każdy pokaże Ci jak prawidłowo powinna wyglądać jazda, szczególnie ułożenia rąk, górnej części ciała , bo ona ma ogromne znaczenie do ładnej i czystej jazdy. W innym przypadku czytając wypowiedzi szanownych kolegów i próbując je wprowadzić w życie będziesz się cofał.... Analizowanie stopklatek drodzy Panowie Specjaliści jest bezsensowne... Na jednej będzie widać , że jest odchylony , a kilka milisekund , że nie jest. Narty się rozjadą, za sekunde już będą równolegle. Oczywiście jest to czasami pomocne, ale w tym przypadku, i przy takiej jakości nagrania totalnie bezsensowne. Tak w skrócie. Teoria teorią, a praktyka praktyką. Objeżdżenie, złapanie pewności siebie na każdym stopniu pochylenia jest kluczem do sukcesu. Nie skupiaj się na tym, że każdy skręt musi być pięknie prowadzony na krawędzi. To jest niestety największy problem współczesnego narciarstwa. łatwo jest wejść na krawędź. Jeśli ktoś ma wrodzony odpowiedni balans, lub nauczony przez inne sporty jak łyżwy czy rolki , lub nawet snowboard to nie jest to problemem, ale już wprowadznie nart w ześlizg , kontrola nad prędkością , umiejętność nagłego zatrzymania stają się problematyczne. Myślę, że jak skorzystasz z pomocy instruktora, który pokaże Ci podstawy progres będzie szybki, bo widać, że wiesz o co chodzi, tylko potrzeba szlifu i zastopowania błędów i wyeliminowania przyruchów które będą Cię cofać. Pozdrawiam, Bartek
  7. opinie wydala jakas panienka, ale media w polsce ją powieliły. I o tym dyskutujemy.
  8. Cześć, Szkoda, że nie napisali , że dzięki polakom wiele mniejszych ośrodków nie zostało zamkniętych, bo takie były plany, że mają dzięki turystom z Polski przychody pozwalające na nowe inwestycje, że całe regiony żyją i mają dzięki nam profity. Od początku lat 90-tych jak Polacy zaczeli jeździć do Włoch setkami autokarów w sezonie trend się utrzymuje. Mam kontakt z zarządem i dyrektorami marketingu kilku ośrodków i wiem dokładnie jaki procent sprzedaży skipassów, miejsc hotelowych stanowią Polacy. I sposród wszystkich nacji nas jest tam najwięcej... Ja osobiście nie zauważyłem jeżdżąc do Włoch od prawie 20-lat, a spędziłem tam setki dni na nartach jakiegoś dziwnego, niestosownego zachowania. Może były jakieś pojedyncze incydenty, ale też nie byłem wszędzie 🙂 Wstyd , że onet takie coś wypuścił publicznie opierając się na jakimś małym artykule w podrzędnej gazetce i jeszcze przytacza wypowiedź jednej osoby... Ale to takie typowo polskie - Jak to mawiał Pilsudski - "Polacy piękny naród, tylko ludzie to ..." ( żeby się ktoś nie obraził - to tylko stwierdzenie w stosunku do Onetu - który podobno polski nie jest, ale Polacy tym zarządzają i Polak ten artykuł przetłumaczył , a inny napewno zatwierdził do publikacji ).. I komu to ma służyć?
  9. Cześć, Taki model, specjalnie przeznaczony na narty/snowboard, na stok https://www.cardosystems.com/shop/outdoor/ Z kodem: bart_gocarv 15% zniżki. Pozdrawiam, Bartek
  10. https://www.gocarv.com/ski-courses-1 Tu jest wszystko opisane. Pozdrawiam Bartek
  11. Może sam pozwolę sobie napisać zakres mojego szkolenia. Fakt , skupiam się na jeździe Carvingowej, skręcie ciętym. Jednak jak już kiedyś wcześniej pisałem , o ile nauczenie się wejścia na krawędź i zrobienie skrętu Carvingowego nie jest jakimś wielkim wyczynem to utrzymanie takiego skrętu, przejście płynne w kolejny to już inna bajka. Dodatkowo nie da się jeździć lub uczyć Carvingu bez podstaw typu jazda równoległa, umiejętność hamowania ( hockey Stop ), umiejętność kontrolowania prędkości itd ze względów przede wszystkim BEZPIECZEŃSTWA własnego i innych korzystających ze stoków. To , że moja jazda pokazuje Carving to jednak w moich szkoleniach skupiam się na wszystkich aspektach narciarstwa , a Carving , płynna zmiana krawędzi itd to jest "wisienka na torcie" Przez 6 dni szkolenia przejeżdżam z kursantami ok 240 km / 40 km dziennie, mając przerwy na kawkę, lunch , tłumaczenie ewolucji ,ćwiczenia, nagrania , które później przez ok 2h analizujemy po kolacji. Pokazuje wszystkie techniki, poprawiam pewność siebie właśnie dużą ilością kilometrów po różnych trasach, od niebieskich po czarne. Pokazuje jak dobierać tor jazdy biorąc pod uwagę nachylenie stoku nie tylko w płaszczyżnie strzałkowej ale też w czołowej 🙂 Używam wkładek Carv dla wszystkich kursantów, ale jest to fajny dodatek i taki kop dla nich, który mierzy ich parametry , wylicza tzw. Ski:iQ i mogą się sprawdzić z najlepszymi narciarzami używającymi tego, ale nie potrzebuje tych wkładek czy informacji z aplikacji, czy ktoś siedzi na tyle, przodzie, jak inicjuje skręt bo to wszystko widzę i mogę na bieżąco korygować. Dodatkowo używam Intercomów Cardo - świetne rozwiązanie i naprawdę robi robote. W wietrzne dni grupa stoi przede mną i doskonale mnie słyszą. Ja mogę być 500 metrów pod nimi i wszyscy mnie słyszą, mogę pokazując ewolucję czy to z dołu czy z góry na bieżąco mówić o każdym elemencie. Fajne jest też to że jedziemy grupą , oczywiście nie wężykiem, ale ja jadę z tyłu i opieprzam każdego po kolei , a to ręce za nisko i oni słysząc mnie od razu to poprawiają a nie dopiero jak się zatrzymamy. Świetne urządzenie do szkolenia. Poleccam naprawdę wszystkim instruktorom i szkółkom. Podsumowując moje szkolenie nie skupia się na jeździe Ciętej i Carvingu. Ja chce wydobyć jak największą przyjemność z jazdy u każdego kursanta, a przede wszystkim podnieść poziom pewności siebie na nartach , jak również poziom bezpieczeństwa w tej jeździe. Jak narazie, nie chwaląc się 🙂 udaje mi się to całkiem nieźle i każdy po wyjeździe był naprawde o niebo lepiej , pewniej i bezpieczniej jeżdżącym narciarzem : Pozdrawiam, Bartek
  12. Strasznie mi przykro, ale też zazdroszczę takich problemów... Pozdrawiam, B
  13. tu było akurat troche twrdziej, zobaczymy co na Campie pokaże 🙂
  14. Chociaż jak patrzę na nagranie i zrobiłem stop klatke to mimo że było miękko to trochę się "wygła" 🙂
  15. Kwestia gustu, dla mnie istotniejsze co mogę na tej narcie zrobić. Wczoraj byłem na godzinę przed pracą o 7:30 je wypróbować, ale poza tym że było równo to pod 1 cm warstwą zmrożoną było miękko i nie mogła wejść mocno w krawędź żeby tą narte wygiąć, więc trzeba było zmienić styl na delikatnieszy i dalej nie wiem co ta narta potrafi 🙂 Zmienili geometrię ze 122/68/102 na 117/68/102 i przy 170 cm promień się zwiększył z 14,4 na 14,8 - podejrzewam że nawet tego nie poczuje. Ciekawi mnie tylko sztywnośc ale to będe mógł dopiero na twardym sprawdzić. Wiadomo nowa narta inaczej się będzie zachowywać niż po 1000 km w porównaniu do tej samej narty z tego sezonu. Na następny wyjazd biorę dwie i będę je porównywał , bo ta z poprzedniego i tego sezonu to dla mnie naprawdę petarda. zaryzykowali mocno z tak drastyczną zmianą kolorystyki ale na żywo wyglądają naprawdę ładnie, jednym się będzie podobać innym nie. Ale to nie kolor jeździ tylko narta , a tak naprawdę narciarz na tej narcie stojący 🙂 Pozdrawiam, Bartek
  16. A widziales nową kolekcje Atomica? 🙂
  17. Cześć, Jak Wam się podoba nowa kolorystyka Head na sezon 2023/2024? 🙂 Pozdrawiam, Bartek
  18. tyrpoos_ski

    Siła wypięcia

    Drogi Mitku, 1. Hanbą to może być co najwyżej w moim przekonaniu wjechanie na nartach na drogę asfaltową, a nie upadek 😄 Upadamy po to żeby powstać i chyba w każdej dziedzinie życia tak jest, nie tylko jeśli chodzi o sport 😉 Oczywiście zgadzam się , że upadek jest utrata kontroli, powodującą zagrożenie nie tylko dla siebie ale również dla innych. 2. Narciarz dobry jeździ tak żeby nie upadać bo wiąże się to tak jak napisałem wyżej z ryzykiem dla siebie i innych. Ale zaprzeczasz sam sobie pisząc że może Cię uratować ogólna sprawność i przeżycie setek upadków przedtem, więc aby stać się dobrym narciarzem trzeba swoje odcierpieć i trochę gleb zaliczyć 🙂 Są różne sytuacje na stoku i wielokrotnie miałem sytuację że upadałem żeby z kimś się nie zderzyć, to są upadki kontrolowane. Natomiast pisałem o kontrolowaniu upadku w taki sposób że jak się on już zdarzy to wiesz co robić. Pozdrawiam również 🙂
  19. tyrpoos_ski

    Siła wypięcia

    Nie 🙂 to że dobry narciarz nie upada 😉
  20. tyrpoos_ski

    Siła wypięcia

    Bzdura Marcos, to tak jakbyś powiedział , że jesteś dobrym kierowcą. Mój ojciec zawsze mi mówił a był zawodowym kierowcą , że do końca życia będe się uczył jeździć bo sytuacji na drogach jest tyle i jeszcze wiele mnie ich spotka i za każdym razem nauczę sie czegoś nowego. To tak jak z jazdą na nartach. Uczysz się całe życie, jeżdzisz po różnych trasach, różnym śniegu, w różnej temperaturz itd. Dobry narciarz też upada, różnica jest tylko taka, że wie jak upadać, bo nie raz mu się to zdarzyło i wie jak ułożyć ciało i nogi podczas upadku chociaż nie zawsze się to udaje 🙂 Pozdrawiam
  21. tyrpoos_ski

    Siła wypięcia

    Ja ważę 65 kg i nastawiam na 8/9. Kalkulator mówi 4,5-5 🙂 Ale kiedyś miałem na 6 i mi narte podczas skrętu samą wypięło, a tego nikomu nie życzę 😉
  22. wrzucam tu filmiki z postepow kursanta bo coś tamte chyba się nie załadowały :
  23. Witam Was Kochani Narciarze, Zapraszam na ostatni w tym roku CARVING CAMP Pełne info dostępne na stronie https://www.gocarv.com/ski-courses-1 Zostały ostatnie miejsca!! W telegraficznym skrócie : MIEJSCE : PASSO SAN PELLEGRINO - WŁOCHY - świetny ośrodek, puste stoki, szerokie trasy, idealny do treningu Carvingu TERMIN : 04.03 - 11.03.2023 6 dni treningowych ( 7h dziennie ) - poranne wyjazdy na narty przed otwarciem wyciągów 7 noclegów w super hotelu Cristallo ***+ ze SPA - 3 posiłki dziennie : śniadanie, lunch i 3 daniowa kolacja z Menu do wyboru Mała 5/6 osobowa grupa Codziennie video analizy - nagrywanie z użyciem różnych kamer Carv Digital Ski Coach dla wszystkich uczestników Cardo Outdoor - Interkomy Narty Head dla każdego uczestnika Zapraszam serdecznie : https://www.youtube.com/watch?v=xH9tiC2XUA0 W tym roku szkoliłem na dwóch Campach w sumie 10 osób. Każda zrobiła ogromny postęp , mierzylismy to za pomocą wkładek CARV i wyniki były niesamowite. Najważniejsze jednak, że uczestnicy poczuli tzw flow, i pieknie weszli krawędź. Poprawiła się ich koordynacja i co najważniejsze zaczęli jeździć zdecydowanie pewniej i bezpieczniej. Załączam filmik jednego z kursantów w dniu drugim i ostatnim. Prosze mieć na uwadzę , że w 6 dni nie da się z osoby która jeździ 3 sezon zrobić Alberto Tomby 🙂 IMG_2972.MOV FullSizeRender.MOV
  24. tyrpoos_ski

    filmy fajnie zrobione

    Chyba takie zabezpieczenie wystarczy, przynajmniej cały tydzień jazdy bez problemów, ale z pewną dozą świadomości żeby nie przegiąć 🙂 Podsyłam Wam jeszcze zdjęcia z paroma zawodniczkami trenującymi w San Pellegrino. Niestety do największej "gwiazdy" nie udało się podejść mimo, że w gondoli staliśmy od siebie w odległości ok 1,5 m, to przegadałem z jej trenerem całą drogę, mówił , że musi się skupić i po treningu będzie można z nią zamienić kilka słów, ale udzieliła wywiadu i ją zawinęli do samochodu , a czekało może 10-15 osób żeby sobie pstryknąć zdjęcie. No coż jej strata , bo mogła sobie wrzucić zdjęcie ze mną 😉 Pozdrawiam wszystkich
  25. tyrpoos_ski

    filmy fajnie zrobione

    I wszystko się wyjaśniło. Na szczęście tylko naderwanie krzyżowego przedniego 🙂 Lekarz zalecił odpoczynek 🙂 ale noga jeszcze musi wytrzymać trzy tygodniowe wyjazdy. W tym sezonie jeszcze Was zaskoczę mam nadzieje pozytywnie tym co się będzie działo i projektami, które są w trakcie. Miłej reszty sezonu dla wszystkich , a przede wszystkim bezpiecznej jazdy! Pozdrawiam, Bartek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...