Skocz do zawartości

Chertan

Members
  • Liczba zawartości

    2 450
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    43

Zawartość dodana przez Chertan

  1. No właśnie nie przyznam, bo główne zalecenia osób znających się na chorobach zakaźnych, epidemiologii czy zdrowiu publicznym są mniej więcej spójne. Mogą się nieco różnić skalą ograniczeń publicznych, natomiast w stosunku do indywidualnych osób to są jednym murem.
  2. Chertan

    Kadencja na rowerze

    Jak jeżdżę do roboty rowerem to robię 40 km w dwie strony, ale to jednak inne km, nawet pod Krakowem robię maks. wtedy 600 m przewyższeń, a tu jednak było trochę kręcenia (2x większa wspinaczka) plus na trenażerze nie ma "z górki" za bardzo, tzn. niby się da, ale jakoś tak głupio siedzieć bez kręcenia. 
  3. Chertan

    Kadencja na rowerze

    Ja aby utrzymać formę i kadencję z uwagi na deszcze i wahania temperatur częściowo się przestawiłem na trenażer. Nudne by było gdyby nie serialik w tle. Wirtualnie odwiedziłem Argentynę.
  4. No to jest chujnia. Na pewno sprawa na śledztwo i wzięcia kogoś za dupę, pytanie kogo i jaka motywacja stała za tym. Podejrzewam, że mógł być zakaz administracyjny z uwagi na skażony oddział i ryzyko zakażenia tego pacjenta. To sprawa nieuregulowana prawnie. Ja od wiosny widzę to tak, że powinniśmy pracować w miarę normalnie, w zabezpieczeniu, chroniąc na ile się da pacjentów, ale jak się coś wali to robić co trzeba nie patrząc na koronę. Ale to wymaga mocnego prawa. W pewnym sensie eliminacji odpowiedzialności szpitala i personelu przy maksymalnym zachowaniu procedur.
  5. Łąkotki można zszywać. Oczywiście jeżeli się akurat są w danej sytuacji. Choć nasz forumowy ortopeda lepiej to przedstawi.
  6. Chertan

    Prognoza Pogody

    Marcinie, a może Pływakowi się sprawdza, a tobie nie? Mieszka w enklawie, ma indywidualną prognozę i jest zadowolony.
  7. Możesz wierzyć w co Ci się podoba, naprawdę nic mi do tego. Jeżeli czytasz w kilku miejscach, a niektórzy twierdzą, że można inaczej i lepiej, to rzeczywiście zamilknę w tej dyskusji. 
  8. Pytanie jest tendencyjne i błędne, bo zakłada szkodliwość samego respiratora. A przecież stosuje się je jako ostateczność u osób, które bez respiratora umrą. A z respiratorem mają szansę. To tak samo jakbyś zapytał, dlaczego stosuje się resuscytację, która nie pomaga, a śmiertelność po resuscytacji jest często większa niż na respiratorze w COVID. Po prostu jest to temat rozpracowywany przez ekspertów na podstawie danych ze świata (pewnie kilkuset publikacji), a nie wywiadu z jednym lekarzem, zwłaszcza że wiosną przeceniano dużo skutków COVID, co można również na tym forum przeczytać. I nie imputuj mi, że traktuję kogoś jako głupi i ciemny lud. Za duży chłopczyk na to jestem.
  9. Widzę, że wyobrażacie sobie, że zatrudnienie większej liczby lekarzy coś zmieni. Otóż raczej nic, bo w COVID skutecznego leczenia nie ma. Można co najwyżej chorych potrzymać za rękę. Limit to miejsca w szpitalu gdzie można zastosować tlen, czy te brakujące respiratory. Chyba że mówimy o obrabianiu papierów, tylko do tego nie potrzeba lekarza. Natomiast trzeba ich wtedy zabrać innym chorym. Z próżnego się nie naleje. Może i są jacyś lekarze w domach z dziećmi. Ale nieprzeszkoleni nie zrobią nic pożytecznego. Brachol - nie poradzi sobie, chirurg często od lat nie miał w rękach słuchawki lekarskiej, a kręcenie respiratorem bez znajomości jego działania i fizyki płuc to może i małpa zrobić. Uwierz to dość subtelne działanie.
  10. Respirator to już wentylacja inwazyjna. Do nieinwazyjnej wykorzystuje się inne sprzęty. Rezerwy się zmniejszają. Jakieś tam jeszcze są, zależnie od województwa. Natomiast respiratory potrzebne są też dla innych chorych, stąd każde zmniejszanie się ich liczby jest niepokojące. Pielęgniarki w polskim systemie monitorują, dają leki ale nie mają uprawnień do działań leczniczych, czy akurat zmiany parametrów sprzętu, mimo że wiele z nich się na tym zna i poradzi sobie bez lekarza.
  11. Jakaś jest, ale ci lekarze już teraz mają pełne ręce roboty, więc ciężko obarczyć kolejnymi obowiązkami. Ponadto zawsze lekarz na OIT prowadzi wielu pacjentów na respiratorze, na dyżurze np w 2 osoby mieliśmy nawet kilkanaścioro. Jeżeli są stabilni to spoko, ale to zawsze balansowanie na granicy, bo wystarczy że spieprzy się coś u 3 i już ogarnąć to nie zawsze się uda. Zdjąć część obowiązków typu papierologia, z chęcią, tylko że lekarz odpowiada osobiście za dokumentację, więc nie może jej prowadzić ktoś za niego. Inny personel np pielęgniarki mają swoją. Chyba, że zdejmą odpowiedzialność, tak jak za decyzje polityków. Natomiast totalnie karygodny jest brak koordynacji, bo nigdy nie powinno być rolą lekarza czy ratownika szukanie miejsca w szpitalu. Od tego tylko koordynator mający najbardziej aktualne dane ze wszystkich placówek. Jego decyzja powinna być święta.
  12. Pracowałem kilkanaście lat na intensywnej terapii noworodka, więc może nie to samo, ale coś tam wiem. Na pierwsze 4 pytania generalnie odpowiedź "tak", co do kwestionariusza to w kwalifikacji może odgrywać rolę, ale spojrzenie i badanie to priorytet. Co do delegowania lekarzy, to każdy oddelegowany to zabrany z innych placówek, a wielu pracuje w 2-3 więc bryndza. Mamy spory niedobór lekarzy. Poza tym w COVID lekarz bez umiejętności w intensywnej terapii za wiele nie zdziała, więc jest zwykle zabrany bez sensu. Podstaw respiratora się można nauczyć szybko, jednak już sensownego reagowania na różne sytuacje już nie. Ponadto ucząc lekarza musisz go zabrać z macierzystej placówki i wracamy do punktu wyjścia.
  13. Takie 1000 euro za test to niezły sposób na podratowanie budżetu w Egipcie. Podwójny zarobek na turystach, bo za żarcie i kwaterę też pewnie zapłacić trzeba
  14. Formularz wypełniony, data urodzenia jako liczba całkowita wyszła bez kropek czy też innych slashy, ale chyba czytelna :-)
  15. Chertan

    Kadencja na rowerze

    Ja ostatnio testuję smar woskowy, kończę Squirt lube. Na pewno jest bardzo czysty, nic się nie lepi i nie brudzi również rąk. Jednak wytrzymuje faktycznie krótko. Ponadto chyba gorzej penetruje do ogniw niż olej. Pewnym kompromisem do suchych warunków jest PTFE Shimano. Zielony FL trzyma dłuuugo, ale lepi się wszystko.
  16. Chertan

    Kadencja na rowerze

    Hm, regularnie myję napędy wielu rowerów wodą i zostawiam do wyschnięcia na powietrzu. Przez kilkanaście lat żaden nie skorodował. Oczywiście smarowany regularnie łańcuch. Bo suchy skoroduje.
  17. Chertan

    Mamy mistrza w UFC

    Jak w każdym sporcie walki nie chodzi o to kto wytrzyma więcej, ale kto nie da się trafić. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie szedł regularnie na wymiany. Ci ludzie mają zwykle wiele do stracenia. Rękawice MMA chronią przede wszystkim ręce a nie szczękę czy głowę przeciwnika. Bo amortyzacja żadna.
  18. Albo w zębach posuwając się na tyłku po podłodze. Też przeżywałem trudności po operacji pięt. Do ogarnięcia.
  19. Nie musi być dużo zamykania. Jak będzie widać że i tak cała Europa choruje to po cholerę zamykać? Pewnie do tego wniosku nawet debilni politycy dojdą.
  20. Chertan

    Mamy mistrza w UFC

    Jak oglądałem rano to wydawało mi się że to było końcem stopy, nie piszczelem, a wtedy to raczej smagnięcie plus paznokcie. Ponadto na żebrach skóra jest cienka i krwiak powierzchowny muszę być szybko widoczny. Ale fakt, szybko było to całe czerwone. Andrzeju, na szczęście większość walk po takim uderzeniu szybko jest kończona, sędziowie są mocno wyczuleni żeby przerwać walkę i nie ma dyskusji.
  21. Chertan

    Platforma rowerowa - wybór

    Peruzzo kiedyś próbowałem, ale ruchy skrętno-boczne miał takie, że odesłałem z powrotem. Mam Atera, jednak trudno polecić mimo niby solidnej budowy, kumplowi pękł na spawie, ja swój po jego wypadku w 2 miejscach wzmocniłem. Poza tym funkcjonalność dobra, fajny system mocowania. Teraz brałbym raczej Thule.
  22. Nie chodzi o poddanie się, tylko akceptację, że tak powszechny, łatwo przenoszący się wirus, wielokrotnie dający bezobjawowe zakażenia, po prostu będzie krążył, bo nie da się wyizolować osób zakażających. Tylko, żeby ludzi ginęło jak najmniej. Co na szczęście się dzieje. Znaczny skok liczby chorych przy niewielkiej liczbie zgonów. Co prawda liczba zgonów jest przesunięta względem szczytu zachorowań. Ale coś powinno się jednak już dziać.
  23. A wierzysz w możliwość wytępienia? Ja zupełnie nie. Nie widzę takiej możliwości. Podobnie jak w przypadku grypy czy innych powszechnych zakażeń wirusowych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...