Skocz do zawartości

faf500

Members
  • Liczba zawartości

    780
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez faf500

  1. Spoko, on nie ma mocy sprowadzania pogody. Tym razem w pierwszy dzień nie będzie lało. będzie w drugi :-D
  2. faf500

    Palenica - Szczawnica

    Bierz kartę punktową, jak jesteś początkujący nie wyjeździsz tyle na czasowej.
  3. faf500

    Civetta - dojazd.

    Jeśli chodzi o wersję 2 (tak rozumiem trasę przez Dobbiaco, Cortinę, Passo Falzarego), to szczególnie od Cortiny duży podjazd, wąsko i serpentyny. Ale za to widokowo kapitalnie (szczególnie lodowiec na Marmoladzie) ! Wcześniej, tj. od granicy AT/ITA do Cortiny droga raczej wolna niż szybka, taka przeciętna "krajówka", ale nie pamiętam większych podjazdów, czy innych utrudnień tam...
  4. faf500

    Jasna Chopok

    To zależy czy lubisz jeździć na takim twardym śniegu. Sztuczne naśnieżanie nie polepsza warunków, a wręcz utrwala ten beton. Żeby była poprawa musi spaść 30-40cm świeżego, naturalnego śniegu.
  5. z karnymi odsetkami w wysokości 40% egzekwowane w terminie 15-20 marca
  6. Zwykle o kolorze trasy decydują 3 czynniki: 1. Średnie nachylenie 2. Największe nachylenie 3. Marketing Problem w tym, że te kryteria się często rozjeżdżają i pewnych tras nie da się optymalnie sklasyfikować. Dość jaskrawy przykład, to pewna trasa (nr 10) na górze Chopok na Słowacji. 90% trasy jest totalnie płaskie i zasługuje na kolor zielony (którego akurat nie ma w SK), podczas gdy 10% to solidna czerwono-czarna ściana. Więc oznaczenie się przez lata zmieniało - raz była to trasa niebieska, raz czerwona, w końcu zrobiono łatwy wariant i powstały 2 trasy: czerwona i niebieska. Ale tego typu problem się często zdarza. Do tego dochodzi pkt. 3, czyli silna potrzeba posiadania łatwych tras, coby to ośrodek był "rodzinny", lub trudnych, żeby tych bardziej zaawansowanych deskarzy nie odstraszać wizją nudy na oślej łączce, więc się "naciąga" oznaczenia. I to nie jest nasz rodzimy-słowiański wynalazek, w Alpach jest podobnie
  7. faf500

    Jasna Chopok

    www.jasna.sk A jako, że ostatnie większe opady były, już nikt nie pamięta kiedy, spodziewaj się lodowiska eufemistycznie zwanego "betonem"
  8. "Sese bierz Krolowa i przybywajcie do nas... " - łóżko piętrowe w przedpokoju czeka
  9. faf500

    Francja - Trois Vallées

    Moje subiektywne odczucia to w stosunku do Dolomitów: Courchevel, Meribel, Les Menuires - 1 piętro klimatyczne wyżej. Val Thorens - 2 piętra wyżej. Krajobrazowo to również inna bajka. Dolomity to jak dla mnie ładne skałki, ale same trasy położone ledwo na pagórkach, dużo leśnych tras. W 3 Dolinach górne partie, to już prawdziwe wysokie góry, potężne granitowe masywy i większość tras wysoko powyżej lasu. Procentowo to ciężko określić, bo w każdej z 4 miejscowości wygląda to nieco inaczej. Np. w Val Thorens jest tylko jeden wyciąg "zjeżdżający" poniżej 2000m (1800m), procentowo mogłoby to wyglądać 4%/40%/40%/6%, w pozostałych bliżej 20/55/25/0 Na pewno masz tam lepszy śnieg niż w Dolomitach (sporo górnych tras funkcjonuje bez potrzeby sztucznego naśnieżania), z tym że pogoda bywa nieprzewidywalna i bardzo zmienna. W ciągu jednego tygodnia (w marcu) miałem kolejno: deszcz, prawie lampa, mega lampa, lampa z wichurą, mega śnieżyca -> lampa z mnóstwem puchu
  10. faf500

    Francja - Trois Vallées

    Znam kilka osób, które jeździły na skipasie-tylko-VT i były zadowolone, ale uważam, że to jak montowanie instalacji gazowej do nowiutkiego Ferrari Jedziesz do największego i najbardziej wypasionego ośrodka narciarskiego na świecie. Zwiedź całość, a nie będziesz żałować. A na karnecie VT dostępne są wszystkie wyciągi powyżej krzesła PLAN DE L'EAU (włącznie) i z "lewej" strony ograniczone ciągiem 3 VALLEES1-3VALLEES2/PLEIN SUD-BOUQUETIN (włącznie)
  11. faf500

    Słowacja - Kubinska Hola

    Górna część nie jest naśnieżana, przy bezśnieżnej zimie, jak teraz, sobie tam nie pojeździsz.
  12. Nie no, albo rybki albo... akwarium. Albo jest las, albo dobry śnieg w kwietniu.
  13. faf500

    Jasna Chopok

    Może jakieś miejscowe biuro organizuje wyjazdy na Chopok. Ale to kawał drogi.
  14. Należy się małe wyjaśnienie odnośnie pogody. Otóż prawdopodobnie ja też będę w tych okolicach. Więc na pewno będzie lało. HOWGH
  15. Z tego miejsca chciałbym zaapelować o przygarnięcie niżej podpisanego na pokład jakiegoś wehikułu. Jam z Krakowa, ale jak trzeba to się dotransferuję "w Polskę" we własnym zakresie
  16. faf500

    Jasna Chopok

    Bo końcówka wyciągu jest już na otwartej przestrzeni, gdzie lubi być "przeciąg". Poza tym kanapa ma osłonki plastikowe, które na wietrze zachowują się jak żagiel, więc... przed wyjazdem daj więcej na tacę, żeby nie wiało
  17. Z tym, że to pewnie już ustawienie graniczne i przy słabszym wietrze z odpowiedniej strony też już trzeba wyłączyć.
  18. Co do miejscowych przysmaków, to zdecydowanie odradzam kupowanie "szato de jabolo" w 5 litrowych karnistrach, chyba że jako rezerwę na wypadek skończenia się wszystkiego innego Owszem tanie to to niesłychanie (3e z groszami w jakimś markecie), ale i równie podłe Dużo lepszym wyborem jest butelka 0.75 w promocji za 0.99e w liderprajsie. Jak ktoś nie zna się na winach, to nawet się nie połapie ile takie coś kosztowało
  19. Meteofrance widzi to trochę inaczej Nie dość, że mało śniegu i sporo fajnych tras zamkniętych, to jeszcze szykują się ulewy i + 10 przed przyjazdem... F.....k !
  20. Jest drogo i ciasno na stoku. A sam stok bez rewelacji. Najpierw krótka, acz solidna ścianka, potem płasko. I mimo 6-osobowej kanapy kolejki mogą być uciążliwe. Pamiętam, że z "braku laku" kiedyś jeździłem tam, to i 30minut sterczałem przed każdym wyjazdem, co drugie krzesło jeździło puste, bo... była duża liczba pieszych chcących zjechać kanapą, a peron górny nie miał osobnego wsiadania i wysiadania... :] Rok i 2 lata temu - do kasy z marszu, do wyjazdu wagonikiem ok. 15-20min - czekanie aż się zapełni... Kolejka jest jedna, po dojściu do okienka i zakupieniu biletów jeszcze 1, 2 wagoniki i jedziesz. W ogóle za czasów nowej kolejki nie stałem dłużej niż 30-40 minut. Z tym, że ja albo jadę wtedy gdy wiem, że będzie pusto, albo jestem odpowiednio wcześnie w Kuźnicach. Za czasów starej kolejki pamiętam jak z kumplem z pracy wybraliśmy się na szybkie wtorkowe L4 w marcu, przy murowanej lampie. Po dotarciu na miejsce o 7.30 zostało nam tylko popsioczyć na tych wszystkich krakusów, co zamiast pracować się nartują Wtedy wyszło standardowe 2:15 stania w kolejce. Teraz, to już nie to
  21. Już miałem prostować różne stereotypowe opinie o tym ośrodku z których wynika, że nie warto się tam wybierać. Ale tego nie zrobię. Będzie mniej chętnych -> mniej kolejek -> promocyjne ceny dla mnie. Tak, że nie warto tam jechać :> :cool:
  22. No jeśli przed halno-odwilżą było kiepsko (jak zeznaje na początku tej strony koleżanka N.A.T.), to teraz na pewno nie ma po co jechać. Większość tras zamknięta, a te otwarte (znając właściciela) zapewne mocno na wyrost - szlifowanie ślizgów gratis :>
  23. faf500

    Pomiar prędkosci.

    Największą to chyba podczas zjazdu z Marmolady - 10min 10sek cały odcinek. Miło by było, gdyby ktoś poratował mnie rzeczywistą, zmierzoną długością tej trasy, bo oficjalnym (czyt. marketingowym) danym ja nie wierzę za grosz
  24. Nie jest łatwo i właściwie nie rozpatruj w ogóle takiej możliwości. To jest bardziej szlak turystyczny z podchodzeniem niż nartostrada. A co do warunków: "Komunikat odnośnie funkcjonowania trasy narciarskiej podamy 24.12.2010 około godz. 9.00. Otwarcie trasy uzależnione będzie od warunków śniegowych". Wieje halny i za chwilę może nie być po czym jeździć :/ Lepiej poczekaj z wyjazdem aż dopada tyle śniegu, żeby otwarli Goryczkową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...