yukisan
Members-
Liczba zawartości
459 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez yukisan
-
Od schroniska w dół masz wyraźny szlak. Jedziesz nim. Po ok 200 m masz oznakowane rozwidlenie - jedziesz w prawo, jest lekko pod górę. Docierasz do dolnej stacji orczyka Świąteczny Kamień. Możesz iść dalej prosto pod górkę do Loli jakieś 200 m lub podjedź orczykiem. Spokojnie, powoli zjedziecie sobie na dół. Nie taka ta czerwona straszna jak ją malują.
-
Polecam
-
O ile się nie mylę, to na dolnej stacji orczyka Ściana widnieje tablica z komunikatem o znaczeniu : zakaz wyczepiania się z orczyka poza miejscem do tego przeznaczonym. Dlaczego ? Zaobserwujcie jak zachowuje się orczyk wypięty tuż za lasem. Istnieje niebezpieczeńswo, że nie zwinie się właściwie, lub zarzuci go na linę główną i nikt z obsługi nie zauważy. Myślę, że tego się obawiają, lub przepisy wymuszają takie rozwiązanie. Notoryczne łamanie takiego zakazu nie upoważnia do dopuszczenia naruszania procedury, ani tym bardziej do usankcjonowania tego formalnie. W celu uniknięcia zarzutu : nie bronię Skiareny. Również korzystam z takiego rozwiązania, ale z pełną świadomością naruszania przepisów. Natomiast oni nie mogą tego zmienić ( tak myślę ).
-
Zwróć się z tym pytaniem bezpośrednio do obsługi schroniska ( bardzo miłej nawiasem mówiąc ). Na pewno pomogą - przecież nie jesteś pierwszym ich klientem z takim problemem. Z tego co się orientuję oferują podwózkę swoim pojazdem z miasta pod same schronisko - kwestia dogadania szczegółów.
-
Otóż właśnie było na odwrót : zmrożona na kamień, goła ziemia przy wietrznej pogodzie nie dawała punktu zaczepienia. Świąteczny Kamień to była jedna wielka rozpacz i tragedia, górna część Śnieżynki do ściany lasu również. Za to około 30 stycznia jak sypnęło to w kilka dni zostały uzupełnione niedobory. To było 4-5 lat temu.
-
Nie kracz ! Już tak było któregoś roku : -10 i zero opadów przez jakieś 1,5 tygodnia. Normalnie zęby w ścianę ( Fisowską ).
-
Rzadko kiedy życie podsunie Ci gotowe rozwiązanie na tacy pod nos. Czasem trzeba ruszyć mózgownicą ...
-
Powiem więcej : podobno deskarzom to nie leży. Tym akurat, których najbardziej nie lubię ( słabym i marudnym ).
-
... a może zapytasz o to moderatora/administratora bystrzaku ?
-
Raczej koniec lutego/początek marca.
-
Dla tych co dopytują, a szukać nie umią () : http://www.skiforum....-Arena-Szrenica
-
Pisaliśmy już o nim ze 3 lata temu. Powyżej pośredniej nie był widziany. Powinien emitować sygnał dźwiękowy jak ratraki. Wygląda na to, że czekają na pierwszą ofiarę...
-
Najbliższe są w Karpaczu, Świeradowie i Harrachovie ( http://www.skiareal....php?lang=7&ro=1).
-
Jak to rozumieć ?:confused: Proponujesz wdrapać się z hali na szczyt ?:eek: Byłem z nowicjuszami na Hali Szrenickiej kilkakrotnie. Każda z tych osób na koniec dnia była w stanie zjechać samodzielnie na dół. Zadanie nie jest karkołomne, pod warunkiem wsparcia dobrym słowem po drodze, a dostarcza niezapomnianych przeżyć. Krótko mówiąc : kolego bilski - nie demonizuj.
-
:confused:... a skąd wiesz ?
-
Pytasz bo masz zamiar udostępnić swoje w czynie społecznym ? Wpuszczenie sprzętu to pierwszy, a naruszenie naturalnych warunków to drugi warunek do niedopuszczalnego ( zdaniem ekologów ) naruszenia status quo. Nawet gdybyś chciał to wykonać śmigłowcem to znajdzie się procedura wykluczająca taką ingerencję.
-
... a w której dziesiątej sekundy miało to miejsce ? Dopóki tego nie określisz, to "miszcza" nie dościgniesz . Gratulacje i pozdrowienia.
-
Rzeczywiście coś nie bangla. Wystarczy wpisać w szukajkę np "walkie talkie".
-
A zobacz tu kilka pomocnych tematów http://www.skiforum....earchid=1099653
-
Tiaaa....a jak dźwignia będzie jeszcze za krótka to zakładamy do niej przedłużkę z rurki 3/4" długą na jakieś pół metra;-).
-
Witam "Ukłuło" mnie w oczy stwierdzenie : Nigdy nie przyszło mi do głowy segregować mięśnie na biorące udział w narciarstwie i obojętne ( zbyteczne ? ). Owszem - 3 miesiące przed sezonem zwiększam nacisk na mięśnie nóg i brzucha, ale góry nie zaniedbuję. Proponuję stosować jedną z podstawowych zasad konstrukcyjnych : cała budowla wytrzyma tyle, ile jej najsłabszy punkt. Jeśli łydki Ci wysiądą to choćbyś miał pozostałe mięśnie ze stali - wysiadasz ! Pozdrawiam
-
Ojjjj... zaprzecza. Jężdżą ładne, a co bardziej widzialne gibkie dziewczyny. Daleko nie szukam : żona dobrze znana na wskroś . Ale jak się zaweźmie na stoku to... ino obserwuję z tyłu i podziwiam. Ot - iskrę bożą mają te nasze kobitki. Pozdrawiam.
-
Niom : http://www.skiforum....topnie procenty http://www.skiforum....read.php?t=1617
-
A czytałeś ze zrozumieniem ???...
