Jump to content

Rhotax

Members
  • Posts

    133
  • Joined

  • Last visited

Rhotax's Achievements

Enthusiast

Enthusiast (6/14)

  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later

Recent Badges

0

Reputation

  1. Bo nie jestem tak na 100% pewien czy to ironia czy z powagą :>
  2. Nie wycieraj sobie gęby "wszystkimi" bo zaczynasz nielogicznie bełkotać i to w jednym akapicie. Najpierw piszesz o ludziach, którzy głosowali na PiS, a potem, że WSZYSCY są po tamtej stronie (innej niż PiS). ROZUMIESZ znaczenie słowa WSZYSCY?   Szanuj znaczenie słów, bo jak nie to wtedy wychodzi BEŁKOT. Nagle "wszyscy" to znaczy to samo co połowa albo "wszyscy" to znaczy to samo co ludzie, którzy pracują w branży związanej ze stokami   Dobra, zapomniałem, że to taki temat, żeby ulżyć swoim frustracjom i po prostu sobie pobełkotać. A ja tu szukam porządku, logiki zdań, odpowiedzialności za słowa itd.   Przepraszam. Zapomniałem.   Przepraszam już nie będę (tym bardziej, że kobieta powiedziała, żebym nie marnował czasu i nie próbował tłumaczyć sfrustrowanych, zafiksowanych ludzi) Tak więc... onanizujcie się nad sobą już beze mnie
  3. To wszystko zgodnie z planem! Co, wyparłeś to zdanie?: "To jak tak wolno bezkarnie i bez odpowiedzialności bełkotać, to ja też sobie ulżę :)" Czy go może nie zrozumiałeś... Całe szczęście, że nikt tego nie oczekiwał Tylko byś poszerzał skalę bełkotu Wujkowie tu bełkoczą cały czas I żadna korzyść z czytania tych... "treści" Tylko szok i przerażenie skalą.
  4. Haha Tak wstępnie w skrócie mam kolegę, który przez żonę został zmanipulowany i przerobiony na zakutego debila (politycznie) I dłuuuuuuuuugo miał efekt wyparcia i widział tylko, że to Polska jest "zła" i Polski rząd jest głupi i terroryzuje obywateli tymi obostrzeniami. Nie widział, że to jest GLOBALNE zachowanie i procedury w Europie. Wypierał to długo. Nie słuchał, nie oglądał, przełączał Miał jechać na narty do Włoch. Teraz okazało się, że mu się nie uda (bo w innych krajach kwarantanny, bo też lock downy do któregoś stycznia itd.). No to już nie mógł wyprzeć, że to tylko Polska taka "zła i terroryzująca obywateli"... ...To jak sobie jego chory mózg z tym poradził? Jak sobie patologicznie wytłumaczył? Jakie znalazł wyjście z tej sprzecznej z 'ideoologią' rzeczywistością?   Cyt.: "To przez Polski rząd! Nastraszył tymi danymi, tymi przyrostami zachorowań, że u nas tak strasznie, że tyle zakażeń... to się cała Europa wystraszyła i wpadła w panikę!"   Buahahahahahahhahahahahhahahhahahaha, zakuty, tępy, wytresowany łeb
  5. Rhotax

    Manipulacja

    Honor? Jaki to ma związek z honorem?   "Jaja" może i mógłbym jakoś nawiązać, nie wiem - bo zagadnienie zaburzeń seksualnych/płciowych, jakiś związek z jajami jest. A widocznie cała reszta problemów świata: ubóstwo, głód, wykorzystywanie dzieci do pracy, wegetujący samotni starsi ludzie, wojny, bezdomni... i cała MASA poważnych problemów tego świata - nie poruszyły jego "honoru", a tym bardziej "jaj"   No ale seks...wreszcie jakiś temat dla niego Wreszcie "jaja" poczuły zew ;D
  6. Dobra, dobra, na tym etapie znowu "cywilizacja" dochodzi do dylematu: Kto będzie decydował co jest glutem, a co dobrem? :> A najważniejsze wg JAKIEGO uniwersalnego kryterium? Na razie jest wg "co-komu-się-wydaje","Oczywiście, że ja mówię mądre rzeczy"   Mnie tam osobiście w temacie związanym z opisem bieżącymi parametrami danego ośrodka, nie interesuje "co tam kto z córką". Ale z drugiej strony, to byłby taki suchy tematy gdyby pojawiały się tylko "komunikaty śniegowe".   W każdym razie, ja, skoro ośrodek zamknięty, wyłączam obserwację tematu i będzie spokój
  7. A jak to jest z tymi sankami?   Czytam sobie tutaj https://www.skiresor...sie-saneczkowej   I takie pytanko: "wypożyczalnia sanek", ale można ze swoimi sankami?
  8. O, to w związku, że bywam tam rzadko to jeszcze dwa takie minusiki. 1. Jak oddawałem jednego dnia karnet (i zwrot kaucji) to przejrzałem wszystkie karteczki przyczepione na okienku kasy i nie znalazłem konkretnie informacji czy są jakieś inne miejsca gdzie można zwrócić karnety, więc stanąłem w kolejce za resztą i żeby oddać w tej kasie. Pani w kasie, tonem jakby mówiła to już do mnie któryś raz (ale z uśmiechem i przyjemnie): — Przecież karnety można oddawać bez kolejki . To odpowiedziałem jej (z uśmiechem): — To lepiej to gdzieś napiszcie wyraźnie bo mogą być problemy — Jakie znowu problemy — No, zobaczymy :>   I potem, innego dnia, gdy oddawałem karnet, widzę dużą kolejkę rozdzielającą się na 2 okienka. Przy tym z lewej tłum, przy tym z prawej jedna osoba. Idę beszczelnie do tego z prawej. Już wyjmuję karnet i stoję przy okienku (poprzedni kupujący jeszcze stał). A tu jak się tłum z lewej kolejki nie oburzy! Krzyczą, pierwszy z nich wybiegł i prosto do mnie "Jedna kolejka do obydwu kas!" (bez uśmiechu ) i się wpycha przede mnie Ja spokojnie "ale ja tylko zwracam karnet", Pani w okienku też uspokaja i tłumaczy panu, że oddawanie karnetów jest bez kolejki, i dopiero się pan uspokoił. Pani pewnie nie poznała mnie, że ja to ja Ale jak powiedziałem "Mówiłem, że lepiej to gdzieś wyraźnie napiszcie bo będą problemy :)" to chyba poznała i się uśmiechnęła   2. Bo gdy jednego dnia były roztawione z rana te tyczki to się wkurzyłem (ale lekko), że ograniczyli szerokość trasy o 1/3. Ale jak innego dnia, wstaję rano, śpieszę się żeby być jak najwcześniej, rzucam okiem na stronę czy wszystko w porządku i działają trasy jak należy, wjeżdżam na górę... a tu nie dość, że tyczki znowu są, to jeszcze ZAMKNĘLI zupełnie tę czarną trasę :/   No trochę nie ładnie tak "bez orientu". To po co jest ta sekcja "aktualności" na ich stronie.
  9. Czy oni tam mają ratrak?   Byłem w piątek, rano, przy otwarciu kas. Wjeżdżam na górę (Luxtorpedą), wiem że nie byłem pierwszy, ale te kilka osób przede mną na pewno nie zdążyło by zrobić takich muld! Mówiąc dosadniej ilość i głębokość muld wyglądała jak w środę gdy kończyłem dzień z tą trasą :/   To co, oni tam z rana przed otwarciem tras, nie przejeżdżają ratrakiem?!
  10. A może... rzeczywiście odpuszczają ten "biznes". Może zebrali się i powiedzieli sobie szczerze, że warunki klimatyczne są coraz gorsze i będzie tylko gorzej i nie ma co się w to angażować bo to tylko marnowanie środków, energii...Pogodowo będzie tylko gorzej i co roku to będzie taka zabawa w kotka i myszkę i desperackie czarowanie rzeczywistości :/   Stąd, odpuszczają ten tonący statek (?).
  11. No dobra, pytanie jest to samo...to wszyscy robią cyrki i tak naprawdę byli by tak samo bezpieczni bez kasków?
  12. Ale pora chyba trochę zwolnić Bo zaraz pojawią się wnioski, że kask...w ogóle nie chroni :> I że bokserzy w boksie amatorskim - robią cyrki z kaskami, że zawodnicy footballu amerykańskiego - robią cyrki z tymi kaskami, że bobslejiści – robią cyrki z tymi kaskami, kierowcy samochodów rajdowych czy formuły 1 - robią cyrki z tymi kaskami, że pracownicy na butowach - to robią cyrki z tymi kaskami, że żołnierze piechoty - to robią cyrki z tymi chełmami itd. itd. itd. itd. itd. itd.   i jeszcze te porównania do samochodów i ... samolotów Bo to właśnie chodzi o to, że przy 'gigantycznych' prędkościach - kask nie uchroni przed wstrząśnieniem mózgu, ale przy tych "średnich" prędkościach to kask chyba chroni przed uszkodzeniami 'mechanicznymi' (uszkodzeniem tkanki, kości, krawieniem itd.)?   Mi się wydaje, że gdybym walnął, tak jak walnąłem bez kasku, to oprócz wstrząśnienia, miałbym pęknięcie czaski.   I gdy z kaskiem, są dla mnie groźne te ekstremalne uderzenia (przy dużych prędkościach i wielkich przeciążeniach) to bez kasku dodatkowo stają się dla mnie groźne - te wszystkie inne mniejsze?   I naprawdę taka puenta, że w czapce głowa jest tak samo chroniona jak w czapce?  
  13. Znalazłem coś jeszcze. Innego niż D3o, Koroyd, MIPS. WAVECEL — przynajmniej widzę tu efekt "amortyzacj" (czyli coś na wzór strefy zgniotu w samochodzie), a nie tylko absorbcji. Tutaj bardziej szczegółowa opowiastka na temat tej technologii. Na razie niestety tylko w kaskach rowerowych.
×
×
  • Create New...