-
Liczba zawartości
17 999 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
267
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Bardzo dobry ruch. A najfajniej będzie (to trochę w perspektywie tych testów), że narty, które były rozróżniane, porównywane i opisywane przez ekspertów na testach jako diametralnie różne, okażą się trzaskane w jednej fabryce i różniące tylko kalkomanią. Oj byle byli konsekwentni to będzie zabawa i okazja do pośmiania. Pozdro serdeczne
-
A czy są jakieś przesłanki, że to jest możliwe?
-
Cześć Więc które? Rossignol robi sporo wersji komórek - nawet nie wiem dokładnie ile - o bardzo różniących się parametrach, głównie chodzi o rozkład sprężystości i sztywności. Również narty seryjne różnią się w pewnych zakresach między sobą w obrębie modelu. no i co z przygotowaniem oraz warunkami w jakich jeździłeś. Uważasz, że te zmienne nie mają znaczenia an odczucia z jazdy? Pozdro
-
To zapytam w takim razie: jakie SL Rossignola? Pozdro
-
Cześć W mojej opinii na podstawie wielokrotnych doświadczeń z doborem nart dla ludzi - ma znacznie marginalne, ze względu na konieczność spełnienia zbyt wielu warunków. Jeżeli dokładnie wiesz jakiej narty chcesz i do jakiego celu to zgoda, możesz szukać ideału, pod warunkiem, że w idealny sposób wydobędziesz w każdym przypadku z narty jej właściwości - inaczej bez sensu. Może to mieć pewne zastosowanie ale trzeba spełnić bardzo wiele zmiennych. Powyższy tekst może napisać każdy o każdych nartach tylko trzeba je odpowiednio przygotować. Ludzie oczekują łatwych odpowiedzi na dodatek potwierdzających ich wiedzę i podnoszących rangę ich stwierdzeń. Testy opierają się na tej prostej zasadzie. Pozdro serdeczne
-
Wszystkie chóry a ten oczywiście wielki, wyjątkowy, ale chóry wszystkie.
-
Cześć Wiesz raczej chyba jest nieco inaczej. Dla mnie NTN - a miałem, może gdzieś mam, pierwsze 4 czy 5 numerów. I właśnie te testy spowodowały, że zrozumiałem, że testy nart są bardzo oszukańcze. Wtedy Tomek (znam osobiście więc mogę tak mówić)zapraszał do testów zawodowców ale i dobrych narciarzy amatorów. Opinie były bezsensowne - przestałem w tamtym okresie kupować NTN. Czy teraz gdy testerzy (wtedy też była pierwsza polska półka) są inni, lepsi, jest to wskazówka... Nie potrafię powiedzieć. Na moja wiedzę żadna. Obiektywność testów, nawet tych ślepych jest dość mierna. Nie trzeba się specjalnie znać aby rozpoznać nartę/producenta po detalach, wiązaniach - bo przecież teraz mamy zestawy. Nawet w sportowych są płyty pasujące tylko do konkretnych firm. To po pierwsze. Ale drugie to obiektywna jakość testu - w perspektywie zakupu narty tej jedynej - w zależności od zmiennych obiektywnych oraz subiektywnych. Dlatego też uważam, że ich wartość w sensie próby przed zakupem jest... ŻADNA. Natomiast ich wartość w sensie edukacyjno poznawczym - ZAJEBISTA. TAK JEST. Co sądzisz? Pozdro serdeczne Aha... Jurek, Dzięki za to, że dałeś się sprowokować do odkrycia ułamka historii Jantarów. Myślę, że historia ta jest warta książki a nie wpisów na jakichś gównianych forach. Wiem,że nie masz na to czasu bo ... trzeba działać, ale może... Nie przypominam sobie narty w swoim życiu, która by wywoływała większe OCHY i ACHY niż Jantar wtedy To był sprzęt wymyślony i skonstruowany w komunie przez paru pasjonatów, który wtedy był jedną z lepszych konstrukcji na świecie. Warto tą pasję pokazać. Reaktywacja marki to - pisałeś o tym - to tak jak AC/DC na Narodowym - żałosne nabijanie kuponów. Pozdro serdeczne Pozdro
-
Cześć No to dzisiaj - ze sporym opóźnieniem zaczęliśmy z Rybelkiem sezon 25-26. Znakomita, historyczna już, inscenizacja Nabucco. Zajebiste chóry, zajebiste. Pozdro
-
Wiesz może miał model o bardzo małej sztywności. Ja mało jeździłem na takich nartach ale te kilkanaście par było. Dynastar Cham był znakomity ale wersji poniżej 10cm. Ale takie np Majesty, niezależnie od modelu aby - swego czasu - to musiałyby mieć ze 210 cm aby czuć si e na nich stabilnie na nierównym, a niby do tego były tworzone, a GS wystarczał w takich warunkach damski... Pozdro
-
No to musi być zajebisty sprzęt, rewelacyjny pomysł. I to finezyjne spięcie gumą na chama. Pozdro
-
Cześć Możesz się nie zgadzać ale tak jest. Większe różnice będą w zależności od przygotowania nart - sam wiesz. Moda na szerokie... wiesz, duża powierzchnia można zrobić fajną szatę.
-
Cześć Zawsze szczerze zazdrościłem tych busowych wyjazdów Panowie uczestnicy. Życie nauczyło mnie, że na drogim wyjeździe z wygodami, nie mówiąc o wypasionym hotelu nie ma szansy na spotkanie ludzi, których można obdarzyć zaufaniem. Ci z busów, prywatnych kwater i spania na podłodze, często stają się przyjaciółmi na długie lata. Pozdro
-
Trzeba się po prostu skoncentrować tak jakbyś chciał szybko przejechać przez Warszawę. Ja w każdym razie bałem się tej próby a okazało się, że zupełne spoko. Jeździłem samochodem na brytyjskich numerach i według mnie to chyba lesze rozwiązanie. Jesteś normalnym uczestnikiem ruchu i nie może być jakiejś taryfy ulgowej a przede wszystkim świadomości, że ona jest. Pozdro
-
Chrzanów - Narciarski Raj "Skała" u Rzetelskiego
Mitek odpowiedział SkiForum → na temat → Pozostałe regiony
Cześć He he - ja niestety, nawet jak wiozę 4 narciarzy to nie mam jak podzielić kosztów - rodzina -
Szybko bo nie mam czasu: Znasz powód pojawienia się nazwy race-carver? To nazwa, która pojawiła się w momencie gdy równolegle występowały narty o profilu klasycznym i narty taliowane. Produkowano wtedy np. GS i race carver - dwie zupełnie różne narty do tego samego. Zawodnicy jeździli na jednych lub drugich, podobnie w SL. Nart obecnie nie da się ściśle podzielić na grupy i... nie ma to sensu. Są trzy grupy nart: - sportowe - popularne amatorskie czy ja je tam zwał - specjalne (np. freeride czy skitour...) Reszta podziałów to czysty marketing dla lubiących czytać i tworzyć poezję.
-
Cześć O Testach pisaliśmy wielokrotnie i to są rzeczy oczywiste - nie ma co po raz kolejny argumentować. Dla mnie, ciekawe byłoby bezpośrednie porównanie modeli sportowych, których... w kolekcji nie ma - z innymi tego typu nartami z firm nazwijmy to uznanych. Z tego co pisze Jurek mogłoby być nieźle bo to determinuje już sama technologia. Wydaje się, że firma nastawiona jest - jak na razie - na robienie nart na zamówienie inaczej na dechy pozatrasowe. Pozdro
-
Chrzanów - Narciarski Raj "Skała" u Rzetelskiego
Mitek odpowiedział SkiForum → na temat → Pozostałe regiony
Cześć Ja też nie neguje niczego - goście naprawdę wtedy się spisali. Konkurencyjne firmy o wąskim rynku zadziałały naprawdę super. Ale przyznasz, że z perspektywy czasu jest to chyba nawet śmieszne. A pamiętasz o ile przyrosła ilość zawodników w tamtym okresie - w sensie zrzeszonych z papierami, bo taki był warunek w pewnym momencie? Co do Chrzanowa to ja mam z domu 228km a na takie Krajno 188km. Wydaje się niedużo ale to jednak 20% a biorąc pod uwagę ostatni odcinek dojazdu to chyba nawet więcej czasowo. A na Parchatkę 138km spod domu. Biorąc pod uwagę, że to wszystko górki na 10 skrętów to jednak odległość robi różnicę. No ale trzeba odwiedzić. Ale z drugiej strony o czym ja piszę jak ja w tym roku nie siedziałem w kajaku nawet - pierwszy taki rok od 1996 - tragedia po prostu. Trzymaj się -
Chrzanów - Narciarski Raj "Skała" u Rzetelskiego
Mitek odpowiedział SkiForum → na temat → Pozostałe regiony
Cześć Z tym Covidem to było troszkę inaczej. Tam (tzn właściciele małych stoków ze świętokrzyskiego, Lubelszczyzny itd.) powstała grupa inicjatywna właścicieli stoków, którzy zaangażowali prawników aby opracować plan na działanie zgodne z prawem w covidowych ograniczeniach. Stąd szkolenia sportowe , jazda na tyczkach i inne tego typu pomysły. To naprawdę była niezła szkoła przetrwania ten Covid. A mający głowę na karku wyszli z tego z solidnymi zasobami... 😉 Pozdro -
Cześć Też mi się to wydawało paranoiczne ale jak już wsiadłem to nawet jazda po Londynie była bezproblemowa. Najtrudniej było z biegami. Pozdro
-
Dynastar
-
Cześć Rzeczywiście dziwne. Na Masterze 170 cm jeździ Rybelek i sobie chwali. Ale Ona ma 165 cm i waży 58-59kg. A to jest Master a nie zubożona hybryda. A Pan Tomek... chyba się zestarzał albo opowiada pod publikę - stawiam na to drugie. Testować testować i kupować jak najwięcej - musi się rynek kręcić. 😉 Pozdro
-
Cześć A to muszę sprawdzić czy zrobił czy skądś przywiózł - ciekawe...
-
Cześć W zamierzeniu było o historii nart a nie narciarstwa. Chodziło mi o sprzęt, polskie produkcje polskie pomysły itd. Ale oczywiście OK. Pozdro
-
Data oczywista więc piszemy o historii nart w Polsce. To Gabrik nasunął mi ten pomysł i mam nadzieję, że nie okaże się, że już było. Zasady są proste - piszemy to co wiemy, jak mamy jakieś ciekawe informacje to ze źródeł to zaznaczamy skąd ale nie linkujemy tylko co najwyżej kopiujemy (konieczne info o źródle) - chyba, że jako odnośnik w celu ugruntowania cytatu - jak w pracach naukowych. Nie musi być chronologicznie ale byle były to fakty a nie jakieś bzdury z sieci. No więc: W tym roku (oficjalnie) Stanisław Barabasz przywiózł do polski pierwsze narty i jeździł na nich w Zakopanem. Data została oficjalnie przyjęta jako początek narciarstwa w Polsce. On pochodził gdzieś ze wschodu i tam na nartach jeździł. Narty na wzór skandynawski z jednym kijem jako sterowaniem. Później przywiózł narty do Zakopanego i (chyba) zaraził nimi ówczesnych górmenów - Zaruskiego między innymi - to tyle mojej wiedzy. Pozdro
-
I jakie ciekawe treści tam były? Takie ponadczasowe?
