Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 009
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    267

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Cześć Zgadza się. Spędziłem we Włoszech w sumie pewnie ponad rok na nartach i jest to ogólnie znana prawidłowość ale nie ma to większego znaczenia bo nie po to się jęździ na narty. We Włoszech najcenniejsza rzecz to luz. Można spędzić spokojnie tydzień w Alpach za 1500pln na głowę.   Pozdrowienia
  2. Cześć Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Pozdrowienia
  3. Cześć Mnie też nie o to chodzi, żeby się licytować. Kawałek, który zaprezentowałeś był akurat megapłaski. W ogóle najfajniej o nartach rozmawia się na nartach. Pozdro
  4. Cześć Zgadza się w niektórych skrętach zwłaszcza ujęcia z boku ładnie ten ruch widać. Nadal jednak uważam, że mówimy trochę o czym innym. Zwróć uwagę, że ten ruch doganiający jest ostatnia fazą skrętu i kończy się/jest jednoczesny z przekrawędziowaniem. Nie dziwię się Adamowi, że pisze o odbiciu bo moi zdaniem funkcjonalnie są to elementy techniczne pokrewne z tym, że w odbiciu działamy sią w innej płaszczyźnie a tu wykorzystujemy pęd do dodatkowego wydłużenia fazy jazdy na zewnętrznej aby nabrać szybkości i wysokości. Wcześniejszy filmik prezentacyjny pokazuje podobny ruch ale statycznie - wszystko odbywa się przy obciążeniu obu nart. Dla mnie przy statycznej jeździe ten ruch jest niewykonalny bo będzie zbyt krótki - u mnie trwa to wszystko za długo, zbyt dużo czasu aby był efektywny w sensie o który chodzi w jeździe Neureuthera i będzie jedynie ruchem korygującym ustawienie. Nigdy nie jeździłem sportowo na nartach w związku z tym ten ruch w jeździe amatorskiej mogę wykonać tylko mając mniej lub bardziej obciążone obie narty a niewykonalny jest gdy jedziesz z obciążona tylko zewnętrzną. Polm moich filmików można w sieci znaleźć wiele i często są poddawane krytyce z czy bez mojej zgody - nie ma sprawy są publiczne. Twojego nie widziałem nawet klatki - fajnie byłoby wiedzieć z kim się rozmawia - możesz wkleić uśmiechnięte zdjęcie w stroju narciarskim. Tego typu działania wyglądają trochę tak jakbym  zaczął analizować avatar Filinatora i mówił że leży na wewnętrznej  - bzdura. W Kitzbuchel będę od 20. Do zawodów porównań itd. mogę wystawić żonę, syna lub córkę. Pozdrowienia
  5. Cześć Mówisz o innym ruchu, chyba, że chcesz mi udowodnić, że Neureuther jeździ błędnie i koryguje ustawienie bioder w trakcie jazdy (bo o tym mowa). Co do udowadniania czegokolwiek - za późno niestety. Może za dwa lata... Pozdrowienia
  6. Mitek

    Narty dla 8 w skali FactorX

    Cześć To znaczy co można wiedzieć konkretnego co ma realną wartość dla kolegi?? Najlepiej w punktach. Pozdro
  7. Jedyna Laska jak wchodzi w grę w moim przypadku nie ma na pewno nic wspólnego z wymienioną. Pozdrowienia
  8. Cześć Dzięki super. Ma kibiców w środkowej Polsce też. Krótka narta to kolejny etap szkolenia gdy już opanowało się jazdę normalnej co parę lat trwa. Trzeba do tego przekonać wszystkim amatorów a wbić do głowy wszystkim instruktorom! Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości i niewyczerpanego źródła funduszy! Trening to prowadzą trenerzy Ferrari, Wort musi ogarnąć inne rzeczy bez których trenerzy w ogóle mogliby nie wychodzić na stok. Pozdrowienia
  9. Cześć Próbujesz mi wmówić, ze ta ciemna noc na zdjęciu jest czerwona - nie pij już.  A co do gościa lub gościówy z czołówką... sam w Szczyrku nie raz zjeżdżałem i chodziłem w nocy. A żebyś wiedział jakie imprezy były w akwarium... Pozdrowienia
  10. Myślałem o tym ze względu na szatę ale logo jest raczej inne. Pozdrowieinia
  11. Cześć Logo rzeczywiście przypomina Kneissla ale nie wiem co to za model. Pozdro
  12. Cześć I tak trzymaj Piotrek. Zawsze podziwiałem Twoja bezkompromisowość i upór w dążeniu do celu. I nie daj sobie wcisnąć kitu, że się nie da bo się da. Szanse trzeba wykorzystywać a marzenia realizować. Jestem szczęśliwy ale nie boję się przyznać, że wiele szans zmarnowałem bo postępowałem zachowawczo jak zwykły dupek. Trzymaj się
  13. To są też zawody dla dzieci. Pozdro
  14. Cześć Zorientuj się może jeszcze można się zapisać i wystartować. Szkoda tracić okazji. Pozdrowienia
  15. Cześć A filmik byś zrobił jak dziewczyna zasuwa?? Pozdro
  16. Cześć I myślę,,, nawet prosiłbym, abyś częściej wklejał zdjęcia tego typu i w ogóle więcej czasu poświęcił tej wspaniałej dziewczynie zamiast poświęcać energię na mętne teoretyzowanie. Pozdrowienia
  17. cześć To chyba jedyny sposób korzystania z całej plejady podhalańskich górek. Tak naprawdę na żadnej z nich nie ma za bardzo co robić dłużej niż dwie godziny jeżeli jest w miarę pusto, no bo jak jest tłok to w ogóle nie ma sensu. Jak sie jeszcze rozszerzy tą paletę o Słowację można spokojnie odwiedzić 12-13 miejsc w ciągu tygodniowego wyjazdu nie specjalnie się napinając. Pozdrowienia
  18. Cześć Pływać bardzo lubię ale w jeziorze lub rzece.  Takich miejsc jak termy nienawidzę. Ale akurat cytat powyższy miał być  żartem - Misia nie oglądałeś? Pozdro
  19. Termy w Białce - w życiu bym tam nie poszedł... Pozdrowienia
  20. Cześć Gdzie wyczytałeś/usłyszałeś taka opinię dotyczącą trudności tras w Jurgowie??? Pozdrowienia
  21. Mitek

    Nasze rekordy prędkości

    Cześć Komentując wspaniale osiągnięcia kolegów pozwolę sobie nadmienić, że do niedawna rekord  polski amatorów w narciarstwie szybkościowym to było właśnie coś koło 128-129 km/h. Zawody tego typu odbywają się na tzw. Fisie w Białce co roku a uczestniczą w nich zawodnicy kategorii młodzieżowych oraz amatorzy. Stok jest całkowicie zamknięty i specjalnie przygotowany. Pomiar odcinkowy przy pomocy fotocel. Zawodnicy mają albo specjalne narty do Speed Skiingu albo sprzęt DH. Ciekawą rzeczą jest smarowanie bo schemat smarowania przypomina bardziej strefowe smarowanie nart biegowych niż zjazdowych. Jako, że niewiele osób ma kombinezony speedsiingowe startują zazwyczaj w gumach, które maja oplastrowane wszystkie łączenia. Mając powyższe na uwadze serdecznie gratuluję osiągnięcia podobnego wyniku w stroju cywilnym w wysokiej pozycji na nartach AM. Świadczy to nie tylko o wybitnym kunszcie ale również o niespotykanej umiejętności wpływania na prawa fizyki. Jednocześnie wspaniałym i godnym naśladowania wydaje się podejście psychiczne w którym narciarz czuje się bezpiecznie im jeździ szybciej bo wiadomo ogólnie, że jak nie ma gazu... Pozdrowienia serdeczne
  22. Mitek

    Nasze rekordy prędkości

    Cześć Jasne. Nawet nie muszą nic oglądać. Wystarczy trochę pomyśleć. Pozdrowienia
  23. Cześć To jest Reuel - czyli skręt na wewnętrznej w pozycji wagi - to wersja trudniejsza. Można jechać zwykłym skrętem na wewnętrznej - lekko ją unosząc i asekurując się jednocześnie. Można nawet pojechać coś ala śmig na wewnętrznej przechodząc dynamicznie z narty na nartę - Chrleston. Bardzo fajna zabawa i jednocześnie ćwiczenie, i da się też na stromym w formie przeskoków wewnetrzna-wewnętrzna ale lepiej cwiczyć na stoku z wybiegiem. Podzrowienia   Podzrowienia
  24. Mitek

    Nasze rekordy prędkości

    Cześć Nie sugerowałbym takich rozwiązań bo się jeszcze pozabijają. Sam łapię się na tym, że wpadam w ślepą uliczkę tych internetowych porównań jeżdżąc z żoną na rowerze. Ona jest obwieszona wszystkimi możliwymi rejestratorami więc mam od kogo zbierać dane. Uważam, ze to chore podejście, które absolutnie wypacza pojęcie rywalizacji i zwalczam u siebie te momenty.   Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...