-
Liczba zawartości
17 683 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
266
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Ja pierdzielę Marek... jest trasa alpejska. Ja bym chyba spękał... Pozdro
-
Cześć Livigno to tunel kolejowo drogowy więc prosty jak strzelił. A na Peljesaczu to chyba chodzi Ci o jakiś nowy bo byłem ale nie kojarzę. Tam są/były kręte, bez światła gdzie zakręt wyznaczany był przez takie potrójne odblaski po lewej albo po prawej stronie - w zależności od kierunku, mówię Ci hardkor. Pozdro
-
Cześć Mieszkam również w tym mieście (Praga płd) i w przyszłym tygodniu z pewnością będę w PM Sporcie - Rossignol, Lange. Generalnie możemy się zdzwonić z przyjemnością. Masz info na priv. Trzymaj się. Pozdro
-
Cześć Bez tunelu ja nie jadę. Taki fajny tunel to była największa atrakcja podróży. W Narwegii są (może były bo ja tam spędziłem sporo czasu 35 lat temu) takie nieoświetlone tunele na lokalnych drogach, kute w skale i bawiliśmy się tak, że jak była prosta to kto dłużej wytrzyma bez świateł jadąc 100km/h. Kumpel wytrzymał ponad 3 sek. Był naszym bogiem przez dłuższy czas. Pozdro
-
A nie możesz uciec na Czarny Dunajec? Wiesz na Pyzówke i Sieniawe, Rabę i wypadasz w Chabówce. Ja tak jako ceper jeździłem ale może dlatego żem ceper... Pozdro
-
Cześć Czyli z tego wynika, że największymi twardzielami są dzieci ze szkółki i Markos! Pozdro
-
Cześć Rybelek mówi, że będzie tłok na stoku więc proponuje wprowadzić jazdę zmianową... Pozdro
-
Cześć Myślę, że to trzeba robić z dnia na dzień. Jak przyjadę mogę się tym zająć tylko proszę o dyscyplinę. Pozdro
-
Cześć SG w GaPa już po półmetku i widać, że nie są to takie do końca normalne. Ta trasa jest relatywnie krótka a jeszcze te kłopoty ze śniegiem...mgła w górnym odcinku, podobnie jak wiatr u kobiet... Pozdro
-
Woreczek to w Zwardoniu... Pozdro
-
Cześć I jeszcze - pełna zgoda co do Dave'a - zdecydowanie najbardziej uporządkowana i niezwykle powtarzalna technika ale... niestety zby wygrywać trzeba ryzykować a tego ryzyka u niego brakuje. Pozdro
-
Cześć No nie Panowie te znaczki to jakaś niezła abstrakcja jest... A czy mogę mieć siekierkę albo może młotek? Przydał by się też taki betonowy sześcian... Pozdro
-
Cześć Bo muszę dopilnować alby zrobili to co chcę szybko i bez śladów - żadnych pomniczków czy zmuszania kogoś by się tułał ze świeczką 01.11. A do meritum. Myślę, że w SL stosunkowo łatwo wyrobić sobie opinię czy ocenić przejazd w DH czy nawet SG nie jest już łatwo bo wszystko dzieje się linią i niuansami prowadzenia nart. U kobiet chyba łatwiej niż u facetów. Ja pasjonuję się sportem w ogóle a narciarstwem zjazdowym od wielu lat. Pamiętam jak oglądałem na żywo Stenmarka, Thóeniego, braci Mahre czy Pierro Grossa, poza tym... można sobie przez lata wyrobić spojrzenie. Piza tym akurat ja byłem szkolony i to nie na jednym oboziku na PI... Pozdro
-
Cześć Rzeczywiście, w ogóle nie zwróciłem na te znaczki uwagę. Ale Ty Bubol ma żarówkę.... 🙂 🙂 Bubol co jest z Tobą rozumiem wentylator... ale żarówkę??? Czyżbyś był z zawodu elektrykiem? Sorry ale ta żarówka mnie rozłożyła... Pozdro
-
Cześć Ja wiem... Raczej czysta loteria. Chyba trzeba by szukać jak najbardziej uniwersalnych i.... szalonych, wśród czołówki. A w ogóle to chyba najlepszych trzeba szukać wśród telemarkowców a może nawet biegaczy czy turowców. Ja pierwsze zjazdy na dorosłym sprzęcie odbywałem na takich zestawach. Zazdroszczę więc tej przyszłości bo ja raczej już zbieram na gaz do palników i woreczek na popiół... Pozdro
-
Cześć Co to znaczy Grand Master na forum? Dla mnie większość na forum to Grand Master. Pozdro
-
Cześć W większości firm 27 i 27,5 to jest ten sam but - ta sama skorupa, ten sam kapeć. Regulacja połówki to jest kwestia innej grubości wkładki w botku. A gdzie Ty mieszkasz w jakim mieście/rejonie? Bo żeby sprawdzić buty nie trzeba jechać na Kasprowy. Kłopot to tylko śnieg. I jeszcze - to co pisze dotyczy buta sportowego bo jeżeli zdecydujesz się na coś pośredniego - tak jak pisze Victor, czyli pójdziesz za nartami to bierz cokolwiek z miarki i jeździj - kapcia jest na tyle dużo, że i tak się ubije dość szybko. Pozdro
-
Cześć Raz stracony wizerunek, na który pracowało się całą karierę trudno później odbudować. Nie wystarczy jakieś drętwe tłumaczenie. Kibice są bezlitośni dla mistrzów, którzy tracą w ten sposób twarz. Lata pracy poszły się... Pozdro
-
Cześć Hmm. Ty na to trafiłeś a ja to pamiętam. To zakończenie kariery Cuche'a i jego ostatni zjazd w ramach PŚ. Tu nie ma beki tylko walka o życie bo na takim sprzęcie nie da się pojechać po współczesnym przygotowanym do zawodów stoku. No Goggia dała ognia. Na maksa przejazd taki w jej stylu, na granicy ale bez paniki tak jak wczoraj... Pozdro
-
Ale leszcze, ja pierniczę, jaki wstyd. To już się ściemnia w takich sytuacjach, że wiązanie się zepsuło albo coś a nie tak po prostu: wymiękliśmy... 😉 Pozdro serdeczne
-
Cześć Leci 2ga Cortina. 45 zawodniczek na starcie. Na koniec sezonu będzie 15 jak tak dalej pójdzie... Ale jest i dobra informacja, że Shiffrin ma dość szybko wrócić na trasy - może przyszły tydzień, choć moim zdaniem to trochę zasłona dymna. Kurwa paranoja!!! Pozdro
-
Cześć Wiesz jestem na to czuły bo pracowałem swego czasu przy rajdach samochodowych - a to były lata 90 ubiegłego wieku - i już wtedy ten problem istniał a publikujący informacje dziennikarze podlegali totalnemu ostracyzmowi środowiska. Nie ma co rozwijać tematu. Ja tylko służę informacją - każdy może ją wykorzystać jak chce przecież. A propos sportów samochodowych... leci Monte Carlo. Warto spojrzeć na relację, zwłaszcza Ci co mądrzą się w tematach jak należy jeździć... 😉 Pozdro serdeczne
-
Cześć Na tydzień zamieniliśmy rowery na takie czy inne narty ale śnieg zszedł więc wróciliśmy na rowery. Jazda jak w lecie, chociaż trzeba uważać bo na ścieżkach kupę piachu a nawet takie łachy jakiegoś żwiru. Rowerzystów bardzo mało i tylko w centrum więc jazda przyjemna bo się nikt nie pęta. Napęd za to dostaje w palnik - czuję, że w wiosną wszystko pójdzie do wymiany ale ma już solidny, podwójny albo i większy przebieg. Dzisiaj znowu leje ale może się przejechać po lesie... Tylko to mycie i czyszczenie na zimnie mnie nieco przeraża... Pozdro
-
Cześć Victor już to pisałem, że nawet w świecie dziennikarskim panuje niepisana umowa o niepokazywaniu upadków/wypadków w których zawodnik czy ktokolwiek (np kibice w sportach samochodowych) odniósł obrażenia. Nie róbmy tego - to że jakiś pajac wstawia nie zobowiązuje nas do publikowania i robienia sensacji. Dlaczego nie wstawiacie najlepszego czystego przejazdu tylko upadki i tragedie? Pozdro
-
Cześć Oglądam jeszcze raz ten zjazd i wydaje się, że ten fragment trasy w tym roku nie zapracował. Zbyt dużo dziewczyn i to dobrych dziewczyn miało tam problemy i była to po prostu sekwencja niebezpieczna. Zwróć uwagę, że najazd na pierwszy garb był bardzo szybki (sądzę, że mógł być nieprzewidywalnie szybki dla większości) a na drugi był praktycznie równie szybki ale po kompresji, która wyrzucała zawodniczki. Tylko lekkie obranie złej linii czy też niedoszacowanie prędkości skutkowało wyrzuceniem w siatki bo w powietrzu słabo jest o korektę toru... Myślę, że dziewczyny mogły też trochę zbagatelizować to miejsce bo później był najazd na ten fragment przy skale, który trzeba było dobrze przejechać aby zachować prędkość na płaskim... Pozdro PS Teraz patrzyłem jak jechała Goggia - tylu błędów w najazdach i takiej wycofanej nigdy jej nie widziałem.
