Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 201
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    276

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Po pierwsze dlaczego miasta? Po drugie dlaczego on ma rządzić w tym mieście? itd. itp.. Przecież z tej wizji głupota i krótkowzroczność aż boli Panowie co Wy...??? POzdro
  2. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Czyli lewactwo utożsamiasz z ustrojem totalitarnym i jesteś jego przeciwnikiem? No to się zgadzamy w takim razie. Pozdro
  3. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Lewak to przede wszystkim rodzaj sztyletu. W innym znaczeniu określenie to używane jest jedynie przez osoby chcące sterować życiem innych na zasadzie: będę Tobą rządził bo wiem lepiej co Ci jest potrzebne. Pozdro
  4. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć 1. Nie jest mi znane pojęcie lewacki w sensie określenia jakiegoś światopoglądu czy postawy, to raczej określenie gwarowe i obraźliwe z założenia a nie definiujące. 2. Bo potęga gospodarcza sama w sobie może być celem tylko dla osób wyjątkowo ograniczonych. Gospodarka - jej prawidłowe funkcjonowanie - jest jedynie środkiem a nie celem. Oczywiście rządy np. faszystowskie znakomicie się spisują w kwestii boomu gospodarczego - jeżeli o to chodzi to brawo! Pozdro
  5. Mitek

    rower :)

    Cześć Raczej bez szans. Trasa nie jest dla niej, drużyna - nic nie ujmując dziewczynom - w porównaniu z taką np. Holandią też raczej nie pociągnie. Końcówka jest po pętlach w Paryżu, płaska meta... Ale w niedzielę Liege-Bastogne-Liege - i tutaj Pani Kasia ma poważne szanse, jak oczywiście wcześniej będzie selekcja i drużyna pomoże. A co ciekawe słuchałem TourDeTour i w pierwszej edycji tego wyścigu, na nieco innej trasie, jeszcze w XIX wieku Pan, który wygrał przejechał te ponad 250 km w trochę ponad 10h. Dacie radę? Pozdro
  6. Mitek

    filmy fajnie zrobione

    Cześć Koleś zapatrzył się we własną doskonałość i przestał zwracać uwagę na teren - zabrakło miejsca na wewnętrzną bo stok uciekł. Swoją drogą ciekawe czy po tym ma biedak całe kolano w lewej nodze. Pozdro
  7. Mitek

    Trochę humoru

    Cześć Spotkało się dwóch debili. Mam akurat taką ciekawostkę, którą znalazłem niedawno przeglądając archiwalne roczniki PROBLEMÓW. W numerze 12/1988 znalazłem tłumaczenie artykułu z OMNI z 6/1988. Omni to było amerykańskie czasopismo popularnonaukowe, zajmujące się również fantastyką. Chyba nie przetrwało przełomu wieków. W artykule autor pyta różne znane wtedy w USA osoby o ich wizję Utopii rozumianej jako idealny świat. Wypowiadają się różne osoby prezentujące różne dziedziny życia (nie nauki) i tu wizję snuje taki Trump. Warto zerknąć bo dobrze oddaje sposób myślenia ludzi z tej prawej strony... Pozdro
  8. Cześć Tu się zupełnie nie zgodzę. Jazda krótkim skrętem to jazda frontalna. Zresztą są fragmenty gdy dziewczyna jedzie blisko linii spadku stoku i fajnie jedzie krótkim skrętem z balansu - taka wertikalowa jazda. Natomiast wydłużenie skrętu jest całkowicie rotacyjne, siłowe. Obraca tułów w kierunku skrętu i narty lekko skrobiąc obsuwają się. Tutaj kuleję podstawy czyli ułożenie ciała w dłuższym skręcie właśnie. Zacząć należy od głowy przez ręce, które poprowadzą barki. Wewnętrzna ręka skrętu prowadzi całość. Ważne oczywiście żeby nie doprowadzić z kolei do przesadnej kontrrotacji tułowia. Może wkleję jakiś filmik później. Pozdro
  9. Cześć He he ale się wstrzeliłem albo ... wiem, że się trochę znasz i o bzdury byś nie pytał a ważne rzeczy byś wiedział. Ale Czesi naprawdę marketingowo działają jak trzeba - wielki szacun! Pozdro
  10. Cześć Jaja sobie robisz Grzegorzu jak Cię znam. Pozdro
  11. Cześć I to plus - że się nie boi ale... musisz zadbać o technikę jazdy. SL ją wypaczyła. Zupełnie brak umiejętności jazdy dłuższym skrętem. Zwróć uwagę na permanentna jazdę rotacyjną. Wolniej ale dokładniej, staraj się dla niej jeździć jak najlepiej umiesz a nie jak najszybciej a Ty niestety tak jeździsz - stosunkowo wysoko, stosunkowo wąsko i stosunkowo szybko, praktycznie jedną techniką. Musisz dla niej to zmienić. Piszę to bo potencjał jest duży a warto wpoić technikę w tym wieku bo to przekłada się na swobodę i bezpieczeństwo jazdy później. Pozdro
  12. Mitek

    rower :)

    Cześć Kto widział Kasię Niewiadomą na Walońskiej Strzale?? !!! Zajebista wygrana w najbardziej doborowej stawce! Pozdro
  13. Mitek

    rower :)

    Cześć Mam wrażenie, że mógłby być nawet wolniejszy jeżeli cały odcinek to takie głazy jak na zamieszczonym zdjęciu. Pozdro
  14. Mitek

    rower :)

    Cześć Ale i tak na światłach z jezdni zjedziesz pierwszy - bardzo lubię ten efekt. Ja mam tak z szosowcami z kolei. Goście widząc mój szrot zawsze ustawiają się pod prąd i szybko przychodzi zdziwienie bo bardzo łatwo jest ruszyć i jechać tak, że gość nie ma miejsca na jazdę i blokuje tych z przeciwka, a jeszcze często się miota. Pozdro
  15. Mitek

    rower :)

    Cześć Wiesz no... samoregulacja byłaby najlepsza ale myślę, że powoli dochodzimy do granic pojemności. Widzę to w swoich aktywnościach niestety. Myślę, że jest trochę tak, że nam to tak naprawdę nie przeszkadza bo tego specjalnie nie widzimy. Dobieramy miejsca aktywności w taki sposób żeby tłumów uniknąć i tyle. Na kajakach to bardzo łatwe ale uniemożliwia na przykład pływanie w sezonie po takich rzekach jak Krutynia, Brda, Wda pewni już Piława itd. oraz na odcinkach popularnych obstawionych przez kajakarstwo jednodniowe. Pojedź sobie na przykład na taki Liwiec w ładny weekend. Na rowerach jest podobnie - na wycieczkę czy wyprawę jedziemy tak gdzie nie ma nikogo i jest super. Ale jak - tak jak my - poruszamy się na rowerze na co dzień, dojeżdżając do pracy - no to już bywa grubo. I myślę - a raczej przyczyn - nie upatrywał bym w braku ścieżek - jak pisze Zajączek. Są miejsca gdzie ścieżki są wypasione, dwukierunkowe, szerokie i ... tak bywa najgorzej. Kłania się moim zdaniem brak myślenia i edukacja a także pewne poczucie bezkarności oraz myślenie roszczeniowe i egoistyczne albo..., zwykłe chamstwo. Pozdrowienia
  16. Mitek

    rower :)

    Cześć Znajomość przepisów - jasne. Ale jakże często jest tak, że ta osoba nie potrafi utrzymać kierunku w jeździe (i nie piszę o pijanych), nie potrafi zareagować na jakąkolwiek drogową sytuacje w inny sposób niż panicznym hamowaniem, nie ma absolutnie świadomości tego gdzie się znajduje ani co ma robić aby się nie zabić... Uprawnienia z pewnością by się przydały jako forma selekcji. Pozdro
  17. Mitek

    rower :)

    Cześć Dzieci i młodzież są statystycznie jedną z najbardziej zdyscyplinowanych i szanujących przepisy użytkowników ścieżek. Na cholerę im te karty? Pozdro
  18. Mitek

    rower :)

    Cześć W sumie masz rację - dla wszystkich, uwzględniające ogólną sprawność, refleks, siłę itd. Kiedyś było coś takiego jak karta rowerowa - powinno wrócić w takiej formie jak prawo jazdy w sensie restrykcji. Pozdro
  19. Mitek

    rower :)

    Cześć To nie jest dobry przepis ale jak tak jest to trudno. Natomiast obowiązkowe badania dla seniorów. Pozdro
  20. Mitek

    rower :)

    Cześć Dokładnie! Ale takich pojazdów, czy to samoróbek czy też fabrycznych porusza się po DDRach mnóstwo i są to prędkości nie tylko powyżej 25 ale często powyżej 40 i więcej na godzinę. Do tego poruszają się na nich zazwyczaj ludzie, którzy z różnych względów nie są w stanie w pełni kontrolować osiąganych prędkości - miałem co najmniej kilka podbramkowych zdarzań z takimi ludźmi i uniknąłem kolizji tylko dzięki temu, że jakoś tam przewidywałem sytuację i udało się szybko zareagować. Dla mnie sprawa jest prosta - pojazd napędzany silnikiem jeździ po jezdni i koniec a żeby nim kierować trzeba mieć prawo jazdy. Pozdrowienia
  21. Mitek

    rower :)

    He he ... musiałbyś zobaczyć. Pierwszy raz skumałem na jakimś podjeździe. Koleś na starym rowerku, na stalówce jeszcze, na 26 objechał mnie jak rzadko kto na szosie i odjeżdżał... Ale ja jestem zacięty więc nie odszedł za daleko. A na zjeździe koleś hamuje, a na łuku czy zakręcie nie jest w stanie utrzymać linii - po prostu nie umie jeździć. Na światłach. czy innym wstrzymaniu okazuje się, że gość ma baterie w trójkącie - taki zwykły mały w ramie - a silnik musiał mieć gdzieś dołożony w mechanizmie przedniego napędu. Obserwowaliśmy go później z Rybelkiem i gość nie kręcił na "naszej ścieżce" w ogóle a my napieraliśmy i się oddalił... nie kręcąc. Sprzęt na zewnątrz była absolutnie zwykłym rowerem - MTB starej daty. Pozdro PS Jako, że dla nas ścieżka dla rowerów jest - DLA ROWERÓW - a nie dla pojazdów napędzanych silnikami, więc mnie to poruszyło.
  22. Mitek

    rower :)

    Cześć Z racji nowej pracy zyskałem nowe możliwości! Oprócz konieczności szybkiego poznania i oswojenia nowych zadań, zespołu ludzi , środowiska był też problem nowej drogi do pracy. Mam trochę dalej bo najkrótsza wersja ma około 25km ale częściowo drogi mi znane a częściowo praktycznie poza miastem więc jazda jest fajna. Nadal - pomimo wzrostu odległości - porównanie z samochodem wychodzi na plus bo jedzie się rowerem około 20% dłużej ale jak się trafi na korek to praktycznie jest to samo. Oczywiście można samochodem szybciej ale trzeba zap.....ć i do tego jeździć po bezdrożach. Niestety rano krócej jedziemy razem z Rybelkiem ale przy powrocie - jak jest czas - to można kombinować: wczoraj wróciłem się do centrum a w zeszłym tygodniu pojechałem przez Ursynów co dało mi najszybsze 40 km w życiu. W każdym razie: - ciężko będzie złamać godzinę w jedną stronę muszą podejść światła i dobry wiatr - jestem już blisko dystansu mojego idola Radka, który zawsze powtarza, że ma do pracy 28km w jedną stronę jeździ codziennie i z tego względu pojęcie trening jest mu obce. - natknąłem się też na ciekawe przypadki rowerowe - tzw. ukryte elektryki, bardzo zabawny temat. Pozdro
  23. Dlatego powinno się zlikwidować męską reprezentację w narciarstwie alpejskim podobnie jak skoki, które niektórym się nie podobają.
  24. Cześć Pytanie co to znaczy narta sportowa? Jak to rozumiesz? Dla jednych będzie to narta z grupy race - czyli narty, których jedyny związek ze sportem to nazwa. Dla innych będzie to serwisówka z WC. A gdzieś jest złoty środek. Cóż kiedy zdefiniowanie go wcale nie będzie takie łatwe. Oczywistym jest, że przygotowanie narty przekłada się na odczucia z jazdy bardziej niż zmiana narty w obrębie grupy. Na tym bazują wszystkie stokowe testy nart. Pozdro
  25. Mitek

    Krajoznawczo po okolicy....

    Cześć Hehe to byliście praktycznie u mnie pod domem... Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...