-
Liczba zawartości
18 004 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
267
Zawartość dodana przez Mitek
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Mitek odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Cześć Niestety to nieco inny przypadek. Ja zawsze miałem jedna parę nart do jazdy + baletki. nigdy nie rozumiałem pojęcia tzw. szutrówek bo w każdych warunkach można zjechać tak, ze nart się nie zniszczy. Ale był to czas gdy dużo jeździłem - 60 -70 dni w sezonie więc narty niszczyły się szybko. Trochę nart dostawałem do testów czy w ramach rozliczeń za coś tam i tak się uzbierało. A ja jeszcze mam dwie lewe ręce do handlowania więc... sam rozumiesz. Jestem zdeklarowanym wrogiem nieuzasadnionej konsumpcji i np. trzy rowery mojej żony uważam za głupotę ale ... co mam zrobić? Przecież się nie będziemy kłócić o jakieś głupoty. Pozdrowienia -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Mitek odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Cześć He he - to ja mam, jak na razie spokój ale... czekają nas powoli zakupy. Rybelka narty się kończą, Amelce kupiliśmy w tym sezonie ale brakuje w domu męskiej slalomki. Pozdro -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Mitek odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Cześć Najgorsze jest to, że później nie ma co z tym robić. Był taki moment, że mieliśmy w domu ponad 20 par nart - bezsens. Szczęście, że Adaś przygarnął to co najfajniejsze bo mi zawsze szkoda wyrzucać a sprzedawać głupio albo w ogóle się nie da. Pozdrowienia -
Cześć No co się smiejesz Victorku - tak jest. Oczywiście jak pojedziesz w teren, nad Wisłę, czy do MPK to trzeba się czasami umęczyć ale podjazdowo nie ma nic. Agrykola to jest 5% przez 700 metrów - zrobisz na rozpędzie. Fajny podjazd jest koło UW bo jest dłuższy i końcówka ma 10% ale tez nie trzeba za bardzo zmieniać więcej niż dwa przełożenia, chyba, że ktoś ma słaby dzień i wszystko się jeździ z dużej tarczy. 😉 Pozdro
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Mitek odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Cześć Były różne modele w linii i wyższe były całkiem znośna nartą do jazdy. jak każda tego typu narta były w moim odczuciu nadskręte. Zresztą jak powstała koncepcja HERO to wyższe modele Pursuita weszły do Hero jako te różne LT, ST, MT itd. Pozdro -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
Mitek odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
CR Dynastara to był swego czasu odpowiednik serii Pursuit u Rossignola. Po co Ci to? Nie zbieraj jakichś gówien tylko kup sobie porządne sportowe narty i jeździj Krzychu. Pozdro -
Na Warszawę wystarczą trzy biegi a jak ktoś jeździ wyjątkowo miękko - czyli raczej wolno na płaskim to rzeczywiście nic nie trzeba.
-
Cześć Zakładam, że to presta to miałem taki efekt sporo razy i nie wiem co jest jego powodem - coś z wentylem i założeniem pompki, być może w nowej dętce wentyl się jakoś skleja czy też zakleja go dętka... czasami musiałem wyjąć dętkę lub ją obrócić na kole ale zawsze w końcu się dawało. Wyjątkowo wkurwiające w trasie! Pozdro
-
Cześć No wiesz, na sam telefon to wystarczy mini etui rowerowe na kierownicę. Jest tego setki. Torba... no to już na coś większego - nie ma sensu na sam telefon. Można zawsze schować do podsiodłówki, są chyba nawet takie z kieszeniami na telefon, no chyba, że masz taką malusieńką. Wiesz opcji jest multum ale z doświadczenia wiem, że to Ty sam musisz sobie zdefiniować co dla Ciebie najwygodniejsze. Pomył Cynicznegio z karmikiem jest bardzo dobry. Pozdro
-
Presta? Wymiana dętki bez sprawdzenia opony to trochę bezsens Krzychu. Pozdro
-
Cześć Myślałem o tym, tym bardziej jak Rybelek kupił nowy rower właśnie 1x11 i jak jej to dołożyło dynamiki w jeździe. Ale ja raczej nie będę docelowo modyfikował tego, który mam tylko chyba trzeba pomyśleć o zakupie... Pozdro
-
Dopiero teraz zauważyłem pytanie. Sorry. Nie, bez wymiany kasety nie miałoby to sensu. Ja jeżdżę na ciężkich komponentach więc wytrzymują sporo. robiłem duży serwis przed Pomorską w zeszłym roku i wszystko trzyma poza przednia przerzutką ale... przyzwyczaiłem się. W Warszawie nie ma żadnej górki gdzie by trzeba zrzucać przód a że mam stary napęd 3x9 więc poważnie zastanawiam się nad przejściem na 2x9 - powinno w zupełności wystarczyć - a wtedy i tak trzeba zmienić wszystko. Pozdro
-
Cześć A do czego używasz telefonu na rowerze? Rozumiem, że wozisz go po to aby rozmawiać czy zrobić zdjęcie i nie korzystasz w czasie jazdy, tak? Pozdro
-
Cześć Krzysio nie marnuje czasu na wyjazdy z pijakami. 😉 Pozdro
-
Cześć Oczywiście: Halka - dwa głosy, bo Rybelek już śpi ale tak mówiła. Pozdro
-
Cześć Pełna zgoda na Twoje ustalenia i szacun za organizacyjny porządek. Musimy niestety zaznaczyć, że z różnych względów my praktycznie do końca (teraz nie mam pojęcia) nie będziemy pewni czy będziemy mogli przyjechać. Bardzo prosimy o uwzględnienie tego faktu i o wcześniejsze sygnały dotyczące wszelakich deklaracji. Oczywistym jest, że jeżeli okaże się w ostatniej chwili, że nie przyjedziemy pokryjemy całkowite koszty wszelkich dokonanych wcześniej rezerwacji. Trzymaj się Beatko serdecznie
-
Cześć Jak nie będzie widział to mu je skubnij bo ten Dynastar to jedna z lepszych konstrukcji jakie w ogóle powstały. 😉 Trzymaj się serdecznie
-
Cześć Ja nie wiem czy opinia Tomka jest miarodajna....? Ja tam zawsze sterowałem Salomonami układem mięśniowym, ewentualnie mięśniowo-szkieletowym... ale samymi kośćmi...? Zawsze bardzo doceniałem i podkreślałem trzy rzeczy ważne dla skuteczności jazdy: 1. Umiejętności techniczne - Tomek jest wyszkolony i wie o co chodzi. 2. Doświadczenie - jeździ na nartach pewnie 5/6 życia więc... wiadomo. 3. Objeżdżenie - i tu ... bo w tym sezonie tylko jeździ ale żeby jeździć tylko kośćmi... ? Po prostu za dużo już tego czasu na nartach Tomek - do domu! Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć Victor nie ma co komentować tylko lać kijem za znęcanie się nad ludźmi - masz to u nas. 😉 A nie korciło Cię żeby te starocie wymienić na tegoroczne - zdjęcie 12, czy wiązania nie pasowały. 😉 Żeby nie było znam te narty i uważam że ciężko o lepsze SL niż te Dynastary z roczników 2005/06/07 (chyba) ale ta wieśniacka nitowana blacha na dziobie zawsze mnie drażniła. Narta przepięknej konstrukcji z wyprowadzonymi modelowo ściankami bocznymi rasową grafiką a jak komórka to jeszcze nabijane numery itd. i ten (ch)hałowy (kto pamięta to słowo) element wykończeniowy - zgroza. 🙂 Trzymaj się serdecznie i zrób za nas parę skrętów bo ja właśnie za Ciebie piję piwo! Pozdrowienia
-
Cześć Hehe akurat korzystam z podobnego boxa i niestety tak jest. Slalomki na boki, średniaki na dół a GS na górę - wchodzi nawet 188cm tylko wtedy mniej nart wejdzie. Ja maksymalnie woziłem chyba 7 par ale to już była taka rzeźba z układaniem... Masz klapę uchylana z obu stron czy z jednej? Oczywiście pytanie to był raczej żart. Ja bym brał zawsze o tę parę cm dłuższą jak jest wybór. Zazwyczaj też na tych dłuższych można więcej utargować bo gorzej schodzą. Pozdrowienia
-
Zależy od długości boxu. Pozdro
-
Cześć Nie odczułem tego wydaje mi się wręcz, że ma miękki dziób ale porównuję wyłącznie z nartami sportowymi. Natomiast polecałem ten czy też porównywalne w sensie parametrów modele osobom o poziomie zbliżonym do pytającego i zawsze był to strzał w przysłowiową 10. Pozdro
-
Cześć To jest tylko i wyłącznie psychiczna blokada więc jeżeli można ją w jakiś sposób ograniczyć należy to robić tym bardziej, ze 5 cm w tę czy inną niewiele zmienia. Jak już blokada przed długością jest zakorzeniona to trudno. Szkolący, nauczyciele, instruktorzy powinni o tym myśleć na wczesnych etapach szkolenia ale często nie myślą niestety. Pozdro
-
Cześć Nadzwyczaj łatwa i przyjazna narta a przy tym o dość porządnej konstrukcji. Moim zdaniem propozycja idealna jeżeli nie rozważasz narty sportowej. Pozdro
-
Cześć Uważam, że to jest znakomity pomysł. Pozdro
- 193 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- krotkiskret
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
