Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 198
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    275

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Cześć To nie tylko kwestia lubienia - choć lubi. To często umowy sponsorskie, zobowiązania wobec reklamodawców itd. Kubica był Mistrzem Świata w WRC2 przecież - już po wypadku. Bez zgody macierzystego zespołu i bez zapisów w kontrakcie tak sobie by nie wsiadł. Popzdro
  2. Cześć Jedna uwaga/prośba bo już po prostu nie mogę - z treścią postu się zgadzam. Jeżeli piszesz: "nie ciekawie" - to wymowa jest taka, że raczej ciekawie, pozytywna. W takich sytuacjach nie piszemy razem z przysłówkiem i powstaje słowo "nieciekawie", które ma w tym wypadku wymowę negatywną, o którą ci chodziło. Dbajmy o takie szczegóły bo łatwiej się dogadać, jak sie mówi tym samym językiem.
  3. Cześć Oczywiście. Młoda kadra wywiązała się z zadania znakomicie. Świetny ruch Grbicia moim zdaniem. Nigdy go nie poznałem choć okazji parę było. Fajnie, że miałeś taka okazję być praktycznie sam na sam. Pozdro
  4. Mitek

    rower :)

    Cześć Myślę, że Demi Vollering już nie miała takiej motywacji. Z papierów jest zdecydowanie dynamiczniejsza niż Niewiadoma ale... może coś się zmieniło w tym sezonie na korzyść Pani Katarzyny. Pozdro PS Dzisiaj Rybelek po raz pierwszy po ponad 4 miesiącach po ciężkiej kontuzji usiadła na rower. 20 km ze średnią ponad 20km/h. Największym kłopotem była dla niej jazda na platformach - ale już zaraz zmienia. Pozdro
  5. Mitek

    rower :)

    Cześć W tym okresie rozgrywane są - właśnie się zakończyły dwa wyścigi: Kobiecy Tour de Swisse i męski Criterium Du Dauphine. W kobiecym znakomita jazda Polek - jeżdżą w różnych teamach oczywiście - Niewiadoma 3 w generalce i znakomita walka. Marta Lach - wygrana w klasyfikacji górskiej, pozostałe dwie dziewczyny, podobnie jak jeżdżąca w barwach Niemiec Justyna Czapla też były bardzo widoczne. Fajne. W Criterium du Dauphine nie startował żaden Polak... Pozdro
  6. Cześć Ostatni mecz tego turnieju z Serbią wygrany 3:0 ale... W bilansie całego turniej nasza drużyna straciła 2 sety. Niby niewiele ale to są DWA SETY stracone! I po co to robić eksperymenty i wysyłać takich... Pozdro
  7. Mitek

    Krajoznawczo po okolicy....

    Bo jechał ich tempem. 😉 Pozdro
  8. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć No wiesz... W pewnym wieku, dla człowieka z pewnymi osiągnięciami taki epitet to raczej poczytywałbym za komplement a nie obrazę, a to sugeruje odpowiedź. 😉 Pozdro PS Swego czasu, jeszcze na studiach miałem bardzo fajnego kumpla, który nie pił alkoholu w ogóle. Wiesz na geologii to raczej ewenement. Zawsze mówiliśmy, że On nie pije bo zawsze zachowuje się jak pijany: - jest zawsze uśmiechnięty - jakieś porażki spływają po nim jakby ich nie było - jest wygadany a nawet elokwentny - bywa duszą towarzystwa - podchodzi do ludzi na plus i stara się ich wciągać w zabawę i różne zwariowane działania itd. Są tacy szczęśliwi ludzie, maja to w genach. Reszta się wspomaga szukając ideału. Pozostali są religijni... Pozdro
  9. Mitek

    Krajoznawczo po okolicy....

    Cześć Nie trzeba jeździć 100km ale można pięć a jak jest ciężej to podprowadzić. Konsekwentny trening w każdym wieku da efekt. Oczywiście trening rozumiem jako ruch w ulubionej formie w granicach komfortu zdrowotnego. Pomyśl o tym spokojnie, z pewnością dasz radę. Zresztą wiesz sam - można się umordować i na 10 km a stosunkowo komfortowo przejechać 150km. Wszystko zależy od intensywności... Pozdrowienia serdeczne
  10. Cześć Ja gdzieś do 50, może nawet później grałem w piłkę i bardzo to lubiłem ale nigdy nie byłem kibicem "meczowym" ani nie miałem jakiejś ulubionej drużyny w dzielnicy czy mieście właśnie ze względu na wszechobecną kibolska otoczkę. Zawsze też - pomimo budowy kloca - byłem raczej piłkarzem technicznym i wielokrotnie odczułem na sobie grę faul gości, którzy byli surowi - to mnie zawsze w piłce wkurzało, tak jak i w każdej grze. Pozdro
  11. Hmm. No wiesz, ja na piłce w sensie kibicowania w naszej lidze to nie wiem nic ale stawiam na Ruch bo masz bliżej i wymieniłeś tylko nazwę tak rodzinnie i z oczywistością... A jak nie o ten Ruch chodzi... 🙂 Pozdro
  12. Cóż za inteligentna i napisana piękną polszczyzną riposta... A jakie fajne oryginalne odniesienia i nacechowana głębokim szacunkiem ocena innych użytkowników - nie zaskakujesz niestety.
  13. He he. Nawet nie wiesz dokładnie co niektóre z pisanych przez ciebie słów znaczą. Ja po prostu umiem czytać i czytam i chcącego zaistnieć kmiotka rozpoznam na kilometr. Ty obrażasz innych, którzy nie mogą się bronić a ja w oczy mówię ci abyś zamilkł, bo nie masz nic do powiedzenia choć tak bardzo chciałbyś. Zacznij w końcu być sobą sugeruję a nie stwarzaj obrazu bo i tak nikt w to nie wierzy. Wpadnij kiedyś na jakieś spotkanie, pogadamy, zobaczymy kto i co... Koniec
  14. Hmm jasne, ale to tylko kibicowanie więc wiesz... Oglądałem ze dwie genialne Brazylie - w sensie generacyjnym - które nie zdobyły tytułu. Wiesz sam, musi się na to złożyć tyle zmiennych, i niestety często szczęście jest tu kluczowe. Niemcy mieli sporo genialnych zawodników, np. taki Uli Stielike - oczywiście z takich mniej wspominanych. albo Hans Peter Bruegel o Ozilu nie wspominając. A poza tym mieli zawsze fajne stroje, takie - wiem, że to śmieszne, ale i oczywiste - typowo krzyżackie. Zdecydowanie wolę niemiecką piłkę niż np. Belgów, którzy bardzo często hołdowali nieczystej grze, faworyzowali bardzo nieczysto grających zawodników, zwłaszcza w obliczu porażki czy bronienia wyniku. Niemcy zazwyczaj prezentowali futbol uczciwy i walkę do końca. Pozdro
  15. Mitek

    Skiwelt

    Ty silisz się na bycie kontrowersyjnym - ja tylko stwierdzam fakty.
  16. Aż musiałem zacytować. Taka żałosna wizytóweczka wyszła.
  17. Cześć Niech się rodzina martwi. Kibicuje się temu kogo się lubi albo kogo gra jest wyjątkowa czy z innych względów. To indywidualna sprawa jak wyznanie i gówno komuś do tego. Ja zawsze kibicuję Brazylii, nawet jak gra z Polską (w nogę, bo w inne gry mam problemy komu ale raczej naszym). Sporo czasu spędziłem we Włoszech i bardzo lubię Włochów - tych z gór... ale włoskiej ale żeby kibicować włoskiej Squadra to by mnie musieli chyba przypalać... A Argetyna... nigdy, a maja takie fajne koszulki... Pozdro
  18. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Kibicki są dwie. Dla mnie osobiście bardziej interesująca jest ta stojąca Pani w spódniczce... 😉 Pozdro
  19. Mitek

    Krajoznawczo po okolicy....

    Cześ No tego nie rozumiem za bardzo bo to akurat bardzo fajna ścieżka na wycieczkę dla każdego - płaska, twarda, niespecjalnie angażująca - bardzo fajna ścieżka. Wiesz fajnie jest po prostu na rowerze a gdzie się jedzie czy po czym to już nie jest takie ważne. Jak lubiłeś to po prostu pojedź sobie taką i tyle. Pozdro
  20. Mitek

    Skiwelt

    YR. to nie wróżka. Kolega tego nie rozumie.
  21. Mitek

    rower :)

    To nic Ci nie piszę - może trafisz na powtórkę. Pozdro
  22. Mitek

    rower :)

    Cześć Czy ktoś ogląda Kryterium Delfinatu? Tadej Pogacar jest po prostu niemożliwy... Pozdro
  23. Cześć Po wpisie kosmity temat nieco koledzy okiełznali ale myślę, że strasznie upraszczacie i spłycacie. Przez cały czas kariery reprezentacyjnej Lewandowski miał okazję grać z całkiem niezłymi piłkarzami. Większość była podstawowymi zawodnikami swoich klubów, wycenianymi na całkiem dobre pieniądze oraz mającymi stałe miejsce w pierwszych jedenastkach. Słabe wyniki reprezentacji nie są funkcją złych zawodników tylko złego ich zestawienia oraz nieproporcjonalnych oczekiwań do możliwości, która powoduje nadmierne ciśnienie tak u nas, jak i w reprezentacji. Śmiem twierdzić, że WSZYSTKIE decyzji PZPN po odejściu trenera Nawałki były ZŁE. Nawałka był ostatnim trenerem na poziomie, mającym nie tylko walory mentalne ale i niezłą wizję drużyny oraz umiejętność doboru zawodników do celów oraz elastyczność. Przy nim taki kurwa probierz poza tym, że to zwykły nie umiejący się porządnie wypowiedzieć wieśniak, to również zero piłkarskiej wiedzy i tępa koncepcja piłowana na siłę. Przy takim trenerze nawet Hiszpania grałaby jak San Marino (ostatnia drużyna w rankingu FIFA). Polska piłka to dyskusja na lata ale sugeruję zacząć od tego aby odpierdolić się od Panów Lewandowskiego czy Szczęsnego. To jest zresztą dość powszechne, że im ktoś mniej znaczy tym bardziej z buta traktuje tych wartościowych, znanych, bogatych, którzy do czegoś doszli. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...