-
Liczba zawartości
17 938 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
266
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć No nareszcie jakaś zabawa!!! Prożek wydaje się nikły ale chyba nieźle zawalony. Podejrzewam, że takie canoe jak nabierze to waży pewnie ponad tonę, jak byłeś sam to współczuję. Ale wspomnienie jest! Trzymaj się.
-
Cześć No Szacun, goście jeżdżą! Gdzie Ty znajdujesz takie rzeczy Paweł? Pozdro
-
Cześć To takie zalewanie. Mowa o bardzo dobrej narciarce z trzydziestoletnim doświadczeniem. Pozdro
-
No to żona poleci 200km/h.
-
Cześć Sztywność będzie dokładnie taka sama ale będzie dobre tłumienie drgań, stabilniejsze, a przede wszystkim wyższe stanie co zwiększy reaktywność, siła przenoszona na krawędź będzie wyższa no i znacznie mniej chętnych będzie mogło się zamienić więc oszczędność. A elastyczność wbrew pozorom może być większa, bo płyta zmniejszy "przesztywnienie" narty po wpięciu buta. Pozdro
-
Cześć Spalanie związków litu oraz związki kobaltu...? Pozdro
-
Cześć Ja sugerowałem dłuższą bo przyda Ci się jak wjedziesz na bramki co - jak Cię znam - nastąpi szybciej niż sam się spodziewasz. Bez płyty nie ma w ogóle sensu rozpatrywanie takiej narty. Pozdro
-
Cześć Nie lubię zalewania Damian, a już w Twoim wykonaniu, takiego praktyka... Każda narta idzie po wszystkim jak przecinak jak ma dynamikę czyli na szybkości i blisko linii spadku stoku - to definicja Twojego stylu jazdy - więc narta nie ma tu specjalnego znaczenia. A poza tym Paweł, znając go szuka narty do kształtowania techniki a szerokie zrockerowane dechy nie są tutaj wyborem (delikatnie mówiąc) najlepszym. Pozdro
-
Cześć Dlatego przestaliśmy jeździć do Włoch. Pozdro
-
Cześć Biała linia to linia sportowa ale widać, że koncentrują się raczej na sporcie młodzieżowym, choć robią wszystko. Pozdro
-
W każdym razie jeżeli Carpani to tylko białe. POzdro
-
Twarz zmień, twarz! Gość jedzie na narty a wygląda jakby wracał z solidnej imprezy.
-
Cześć Paweł, żebyśmy się dobrze rozumieli, bo tu ( w ogóle w sieci) cały czas panuje jakaś dziwna i niezrozumiała (dla mnie) retoryka. Ja wyznaję zasadę, że to co jest publikowane ma być wartościowe, pokazywać coś naprawdę dobrego czy spektakularnego a jednocześnie - jako ogólnodostępna publikacja - może być opiniowane. Rzadko oglądam filmiki w sieci czy tam czegokolwiek szukam a jeżeli już to są rzeczy, które są mi podpowiadane czy wręcz prezentowane do obejrzenia - tak jak Twój filmik, kanał itd. Nie wiem skąd wzięło się twierdzenie - powtarzane tu nagminnie - o zjebce. Opinia może być przecież pozytywna lub negatywna i ... tyle. I teraz jeżeli ktoś np. prezentuje filmik opisany jako np. "fajny dzień na nartach" albo "zajebiście mi się tutaj jechało" to nic mi do tego, zazwyczaj po stopklatce wiadomo o co chodzi. Ale jak filmik nazwany jest np. "Jazda krótkim skrętem na stromym stoku w złych warunkach" - to ma być dobrze technicznie jechany krótki skręt, stromy stok i solidne muldy a nie jakieś pitu pitu. Jak ktoś pisze o np. "kartofilisku" jako stoku narciarskim o określonych warunkach to ma być stok wyglądający jak pole po głębokiej orce z twardymi grudami i zmrożonymi gomułami a nie sztruks z odsypami. Piszę to ogólnie, aby pokazać jakie mam podejście do prezentowanych w sieci materiałów aby uniknąć ciągłych nieporozumień i oskarżeń. Jazdy w prezentowanych na filmiku warunkach można tylko zazdrościć ale nie może być wzorcem i tyle. Pozdro
-
Cześć Dzięki Witoldzie. Piękna historia na poranne zbieranie się do pracy. Pozdro
-
Cześć Na tych konkretnych deskach nie jeździłem ale sporo Masterów Rossi i Dynastara objeździliśmy i nie ma między firmami jakichś odczuwalnych różnic ale mówię o Masterach z promieniami powyżej 20 m. Osobiście brałbym dłuższe. Pozdro
-
Cześć Ależ Paweł opisałeś filmik jako krótki skręt - co sugeruje pewien jednoznaczny wzorzec, do którego się odnoszę. Skoro to jest "luźny dzień na nartach" to nie było tematu, ale (nie byłby m sobą) chociaż ten kątowy układ w większości skrętów bym poprawił... ale skoro według małopolskiej szkoły to jest ideał to się wyłączam. Pozdro
-
Cześć Dopiero wieczorem wróciliśmy z Rybelkiem z rowerów i jak zobaczyłem końcówki to oniemiałem. Niemce życzyłem, odkąd się urwały, zwycięstwa i choć wszystko było przecie niej dała radę ograć Visme - wspaniały triumf. Natomiast zwycięstwo Van Aerta w tak wyjątkowym wyścigu jest dla mnie czymś znakomitym. Tak doświadczony i znakomity zawodnik, któremu tak często nie sprzyjało szczęście, który zazwyczaj pracował na kogoś a na niego raczej nie liczono ani nie pracowano. I jeszcze jak fajnie ograł Pogacara... Znakomite finisze legendarnego wyścigu, które przesiedzieliśmy całe w siodełkach z Rybelkiem, więc tym bardziej fajnie. Pozdro
-
Czy mógłbyś jednoznacznie wyjaśnieć stwierdzenie: "wszystko wskazuje na to, że jest po spożyciu"? Konkretnie: Co wskazuje, dlaczego itd.
-
Cześć Ja pisałem absolutnie poważnie Paweł, tak ten filmik wygląda i tyle, jeżeli uważasz inaczej to błądzisz. Pozdro
-
Co to miało być???? Nie ma kontroli nad prędkością. Nie ma rytmu. Nie ma koncepcji przejazdu. Paweł, nie pokazuj takich filmów jak Cię lubię i cenię. Pozdro
-
Błąd Paweł. Śmieci powinno się wymiatać z pomieszczeń i palić. Zawsze się tak robiło aby nie stwarzać ryzyka zakażenia. Obecnie nie pilnuje się tego, często w imię wyższych racji. W tym akurat wypadku należy być kategorycznym. Pozdro
-
Samochodem dużo jeździ każdy, nawet jak nie chce - takie czasy. Tobie też wydaje się, że jesteś narciarzem tylko przez to, że spędzasz dużo czasu jeżdżąc. Ty też dużo czasu spędzasz na nartach ale choćbyś nie wiem ile zdjęć i filmików prezentował ducha chcącego zaistnieć wieśniaka, który posiadł trochę kaski nie zatrzesz. Pogodzić się z tym warto.
-
Cześć Chęć zaistnienia za wszelką cenę pomimo, że nie ma się nic do zaoferowania, jest dość powszechnie spotykana obecnie. Dziwi mnie zdziwienie kolegów. Paryż- Roubaix właśnie ruszył. Warto zerknąć na ten legendarny wyścig nawet jak ktoś się niespecjalnie interesuje rowerami. Pozdro
-
Cześć O wybacz ale nie masz racji. Pisanie wspomnianego sieciowego bytu jest równie nędzne jak jazda na nartach i jak wszelkie inne działania. Sugeruję nie marnować czasu na pisanie z byle czym. Pozdro
