Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 096
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    263

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć No nie "jakichś zawodów" tylko Mistrzostw Polski. Dzisiaj Nikola Komorowska (pierwotnie z Warszawy wychowanka WKNu) wygrała SG pykając drugiej na mecie dziewczynie ponad 4 s... Szkoda, że po udanym debiucie nikola nie kontynuuje startów w PŚ. Pozdro
  2. Cześć Ciekawe jak się zachowuje na mrozie, jak linka znosi zmiany temperatur, jak mechanizm pracuje w warunkach głębokiego i lepiącego się śniegu itd. Klamry są sprawdzone i trwałe - oczywiście nie wszystkie systemy. Wspominanej tu regulacji mikro co chwila w ogóle nie rozumiem bo wystarczy to zrobić raz i rzadko się zdarza, ze trzeba coś poprawiać. Zresztą zawsze są trzy pozycje - jazda zwykła, jazda konkretniejsza (twardo, trudniejsze warunki) i zawody - czyli jazda na maksa. Pierwsze dwie stosuje się dość często trzecia to właściwie tylko zjazd. Zdejmowanie i zakładanie pomijam - umiem to robić, oraz wiem kiedy nawet nie ma sensu próbować. Pozdro
  3. Cześć Wiesz ja - chcąc nie chcąc - obserwowałem publikację Marka od momentu pojawienia, czy też upowszechnienia się narty taliowanej i bardzo cieszy mnie ewolucja jego poglądów. Cieszy mnie, że wyewoluowały w pewien zwarty system, który Marek propaguje. Wbrew temu co tutaj napisano wcześniej uważam, że jest bardzo "narciarski" bo dotyka sedna problemu czyli umiejętnego stania na nartach, panowania nad położeniem środka ciężkości oraz jazdy ekonomicznej z wykorzystaniem sił, których nie trzeba generować tylko opanować. Moim zdaniem są to rzeczy podstawowe w jeździe na nartach a np. spięte na maksa sztywne buty są jedynie ułatwieniem. Ja po prostu biorę to co dla mnie jest cenne i w jeździe na nartach ważne. Mam swoje pojęcie o jeździe i rzeczach, które są ważne i mniej ważne. Sprzęt z założenia jest mniej ważny lub zgoła nieważny i z tym się absolutnie z Markiem zgadzam - rozumiejąc to pewnie nieco inaczej. Co do kompensacji to wydaje mi się, że jest elementem stale obecnym w jeździe. Kompensujemy przede wszystkim teren a od tego już tylko malutki kroczek do wykorzystania terenu (i sił, które nam w jeździe towarzyszą) do naszych zamierzeń. Można kombinować z odciążeniem ale można wykorzystać teren i odciąża się samo. Ważne aby jechać miękko i aby czuć w każdym momencie teren. Ważne by nartom w jeździe nie przeszkadzać. Pozdro
  4. Cześć Widocznie coś nie tak pokazałeś albo oni coś pomieszali. Przecież miękka jazda wymusza kompensację. Natomiast silenie się na kompensacje gdy nie ma z czego kompensować to raczej bezsens. Pozdro
  5. Cześć Marek kompensacji nie wymyślił. On ją wyeksponował ale elementy kompensacji stosuje każdy kto umie jeździć - inaczej się po prostu nie da. Pozdrow
  6. Cześć Wiesz, przez ostatnie 50 lat powstawało wiele różnych pomysłów na but narciarski i nikt niczego lepszego ponad 4 klamry i skorupa o odpowiedniej sztywności oraz parametrach nie wymyślił a ćwiczone było wszystko - również buty cięgłowe z wewnętrznym cięgłem dokręcanym na śrubę + klamry, tylnowejściowe, przedniowejściowe z językiem na zawiasie, z blokowaną i dociąganą cholewką a nawet buty zintegrowane z nartami (Kneissl). Jak ktoś lubi marketingowe ciekawostki niech szuka. Pozdro
  7. Mitek

    Co się zmieniło?

    Cześć E tam, po prostu masz słabe mięśnie. Wzmocnij sobie jak Kołecki to wtedy będziesz spał w kucki i będziesz się czuł wybornie. A poważniej, ja mogę powiedzieć, na podstawie moich osobistych oraz najbliższego otoczenia doświadczeń, że: Jak coś boli - idź na rower. Wystarczy te 50-60 km i człowiek jak nowonarodzony. Pozdro
  8. Mitek

    Co się zmieniło?

    Szymon Kołecki to przykład tego słabego gorsetu mięśniowego czy raczej kontrprzykład bo już się pogubiłem?
  9. No cóż widać jeżdżę wyjątkowo wolno, myślałem wyłącznie o krzesłach, bo od tego zaczęła się rozmowa. Niestety nie korzystam z apek więc naprawdę to są jedynie moje szacunki. Mogę się mylić. Pozdro
  10. Cześć Na krótkich górkach gdzie wyciąg często pokrywa się z trasą lub jest do niej długościowo zbliżony jedziesz krócej niż wjeżdżasz. Przy dłuższym wyciągu i bardziej skomplikowanej topografii tras zazwyczaj będziesz jechał dłużej niż wjeżdżał bo wjeżdżasz po prostej a zjeżdżasz znacznie dłuższą trasą. Pozdrowienia serdeczne Cześć Szczerze... Nie ma zielonego pojęcia, nie znam się na tym i raczej nie przywiązuje wagi do ubioru, w sensie marki, budowy włókien itd. więc po prostu nie wiem. Na nartach zjazdowych wyciągowych ma to zresztą mniejsze znaczenie. Co innego w górach czy też np. na rowerze, tutaj rozliczam zazwyczaj co 4-5 stopni i czasami mam tak skomponowany strój, że mogę zrobić trzy albo nawet 4 zestawy. Pozdrowienia serdeczne Pozdro
  11. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Nie wpinają się do niczego niestety. Badziewie. Pozdro
  12. Ale koledzy podkreślają, że się fajnie wkłada i zdejmuje. O jeździe tu nikt nie pisał. Pozdro
  13. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Też obiłem dzisiaj tyłek solidnie. Wiązania nie wypięły, chyba nie wypinają z zasady, nawet nie wiem. Pozdro
  14. Cześć Nie, no to ja już chyba rozumiem. Jak jeżdżę to jeżdżę a jak stoję w knajpie to nie zaliczam tego do jazdy tylko do stania w knajpie. Tu mogę mieć strój dowolny. Pozdro
  15. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć A co do zabawy to Amelka bawi się teraz na nartach z kumplami: Maja fajną pogodę. Pozdro
  16. Cześć Hmmm. Właśnie w jeżdżeniu sportowym jest znacznie więcej stania. Przejazd jest szybki a analiza, przestawianie, wyciągi itd. to gro czasu. Celowo pisałem o zawodach bo to już jest sztuka stania i czekania. Pozdro
  17. No tak, przecież ja nigdy nie byłem w Alpach, sorry. Ja tam wolę parę minut "dyskomfortu" za cenę fajnej jazdy. Jazda determinuje ubiór a nie stanie czy siedzenie. No chyba, że zawody gdzie większość to stanie. Pozdro
  18. Cześć Pełna zgoda. Jurek przecież tu nie chodzi o dopasowanie tylko o szybkie dopasowanie. Bez wygrzewania też sobie dopasujesz but tylko będziesz chwilkę płakał jak to but sztywny. Natomiast kluczem jest to co napisałeś - but sztywny dopasowuje się skorupą a nie botkiem. Bo but mniej sztywny jest dopasowany/ a raczej niedopasowany z założenia. Pozdro
  19. Mitek

    Góra Kamieńsk

    Takie filmiki są absolutnie bezwartościowe w sensie narciarskim - rozumiem, że można w ten sposób filmować kogoś ale śnieg przed sobą...? Natomiast obciach w trakcie realizacji .... pozostaje na lata.
  20. Cześć Nic nie da na dłuższą metę. Pozdro
  21. Cześć Nie za bardzo wiem co to za spodnie, w każdym razie Rossignol i Goretex ale maja chyba 20 lat więc raczej już tylko Rossignol ale jeździłem w bardzo różnych i nigdy nic nie zakładałem, no chyba, że w czasach Polonezów - polskie spodnie slalomowe ale też bywałem w nich na gołe ciało na Kasprowym. Wiele zależy od naturalnej wilgotności skóry oraz - i to jest podstawa - nie wolno się spocić. Na nartach ciepło trzeba się ubrać tylko na zawody. Większość ludzi na nartach ubrana jest zbyt ciepło, rozgrzewają się i pocą w czasie zjazdu a później się dziwią, że im zimno. To podobnie jak z rowerem, na rowerze może być zimno tylko w stopy reszta to kwestia wydatku energetycznego, no i oczywiście nie zatrzymujemy się bo wtedy zimno jest od razu. Pozdro
  22. Cześć Neopren - w sensie ubioru - nie nadaje się do działalności w zimie, na chyba, że chodzi o morsowanie. Pozdro
  23. Cześć Jurek wiadomo ale większość się oburza bo nie rozumie przekazu Marka i nie rozumie tak naprawdę funkcji sztywnego buta narciarskiego. Warto pójść sobie na przykład na biegówki i szybciutko wychodzi, kto jak na nartach stoi. Pozdro
  24. Cześć Ja mam chyba jakąś inna termikę bo nigdy w życiu nie używałem nic pod spodnie i zawsze było mi ... normalnie. Natomiast... Większość ciuchów technicznych - które mamy w domu to zakupy poczynione przez Rybelka i Amelkę w okolicznych szmaciarniach. Dziewczyny traktują to jako swoiste polowanie i mają zabawę ale łupy są naprawdę bardzo wartościowe. Cały zestawy rowerowe ( tu ubiór do jazdy jak jest zimno to przy nartach cała filozofia) - czyli właśnie różnego rodzaju kalesonki i przedłużane majtki na takie dni jak teraz są stamtąd a kosztowały po kilkanaście złotych za - zazwyczaj - nowy ciuch. Szczytem był polarek Kjusa a metką z 40 czy 50 dych. Przeciętny klient takich sklepów nie jest użytkownikiem odzieży technicznej więc okazje są znakomite - polecam spróbować. Pozdro
  25. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć To raczej zabawa a nie jakieś realne porównanie. To tak jakby powiedzieć, że Odermatt jest lepszy od Shiffrin bo ma więcej punktów w klasyfikacji generalnej. Ja na przykład jestem lepszym narciarzem od Ciebie bo zawsze miałem dalej do gór a Ty jesteś pilotem. 🙂 Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...