-
Liczba zawartości
18 505 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
282
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć No to chyba dość oczywiste a co to może mieć wspólnego z trzęsieniem ziemi to szczerze mówiąc nie wiem. Zjawiska, które nie mają ze sobą nic wspólnego. No chyba, że drugie może być przyczyną pierwszego. Pozdro
-
Cześć No dobra ale, którą drogą wszedłeś na Kościelec od wschodu? Pozdro
-
Mały Kozi, raczej niemożliwe. To przecież pierwszy szczyt za Zawratem w kierunku - jest dokładnie zasłonięty przez Żółtą - pisałeś o tym.
-
Cześć Ale przyznasz, że zawiłe trochę ta pętelka. Jaką drogą na Kościelec bo rozumiem, że od strony Czarnego Stawu. Swoją drogą interpretacja działalności taternickiej przez TPN... ciekawa. Pozdro
-
Cześć Kościelec-Karb-Zawratowa -Zawrat - opisz dokładniej ten fragment drogi. Wygląda na to, że wspiąłeś się na Kościelec, zszedłeś z niego szlakiem na Karb, później udałeś się do doliny Stawów Gąsienicowych gdzie wspiąłeś się na Zawratową Turnię skąd zszedłeś na Zawrat i dalej już szlakiem. Czy tak? POzdro
-
To raczej taka dość dziwna pętla.
-
Kutas. Później idzie na służbę i nie jest wypoczęty co jest prostą drogą do wypadku. Dziwne, że koledzy tolerują takie zachowanie bo to ich ryzyko w prostej linii.
-
Cześć Wystarczy zrobić papiery instruktorskie, zrobić normy ISIA, zrobić drugi sport śnieżny i nająć się do pracy we Włoszech. I nic nie płacisz za karnet. Pozdro
-
Cześć Wypadek to wypadek. Nigdy nie wiadomo do końca jaka była przyczyna choć zazwyczaj wiele można zrobić aby wypadku uniknąć. Poniżej też prawdziwy ch.... ze szmaty. Pozdro
-
Cześć Ja wychodzę z domu średnio 6.50-7.00 a wracam 17.00-17.30 ale w tym jest dojazd na rowerze w obie strony czyli 2x27,5 km. Jak jadę samochodem to jest różnie bo zazwyczaj jest to związane z tym, że coś załatwiam w mieście. 6.30-19.30 - musi zarabiać niesamowite pieniądze... To kolega pracuje chyba w Berlinie jak jeździ samochodem. Pozdro
-
Cześć Masz rację teraz to ewidentnie widać jak napisałeś - dzięki. Muszę jeszcze dokonać analizy tego Skrajnego Granata. Pozdro
-
Masyw Kościelca zasłania Zawratową Turnię a Zawrat jest praktycznie w tym obniżeniu pomiędzy nakładającymi się obrazami Żółtej i Kościelca - wydaje się więc, że możesz mieć rację, że zasłania go ramię NW Żółtej Turni. Żółta z pewnością zasłania odcinek grani od Zawratu przez Zmarzłe Czuby, Zamarłą i Kozie Czuby. Masyw Koziego jest widoczny częściowo, czy się mylę?
-
No ja bym powiedział, że Zawrat to raczej jest na dolnym zdjęciu na okładce - choć zasłonięty przez Kościelec. A na górnym to mamy słupek z napisem a widać Zadni staw, Gładki a w tle chyba jedna z piękniejszych tatrzańskich grani czyli Hrube i Krywań - ten jest nieco w tle.
-
Jaki napaleniec??? Przecież tu chodzi wyłącznie o to aby napisać parę postów w sieci, zdjęcie wkleić albo filmik itd. Tylko i wyłącznie.
-
Cześć Kultowych miejsc już nie ma. Zostały zabite przez koleżeńskie przekazy a później internetowe publikacje i zyskały status miejsca gdzie każdy musi się pokazać albo rzeczy, którą wypada gdzieś zrobić. Najlepiej jeszcze nagrać filmik i pokazać go w sieci. Wszędzie i wszystko co robi się popularne traci kultowość dewaluowane przez chamów. A co do miejsc kultowych i miejsc kultu - różnica oczywista ale te miejsca kultu - same w sobie mające dla osób związanych wartość mistyczną stają się (z identycznej jak w pierwszym akapicie przyczyny) pomnikami ludzkiej głupoty i próżności - taki licheń to typowy przykład. Przecież w miejscu kultowym wystarczy skromna kapliczka i informacja a środki można spożytkować sensownie dla ludzi. To tak jak z ostatnią defiladą w Warszawie. To już absolutny bezsens a jaranie się takimi rzeczami jest po prostu dla mnie niezrozumiałe. Pozdro
-
W tym wypadku muszę się zgodzić absolutnie. Jeżeli jest go choć troszkę to zawsze da radę.
-
Cześć Taki egoistyczny mistyk. Wyjątkowa osobowość. Podziwiam go od lat ale nigdy nie podjąłbym się takiej drogi życiowej. Chiński Maharadża to wyjątkowy kawałek skały. Stałem pod nim wiele razy i rozumiem poniekąd jego fascynację ta drogą. Pozdro
-
Staram się pisać zrozumiale dla ciebie.
-
Piotrek a czytałeś Chinskiego Maharadżę?
-
To jest temat o szkoleniu o nie o wakacjach. Dla Cibie to temat obcy więc go mię psuj. Ok?
-
Cześć Co do Tatr... Andrzej Marcisz, Filar Kazalnicy free solo. Andrzej ma 64 czy 65 lat... Po Ostapowskim Korczaka i Chinskim Maharadży Kurtyki to chyba trzecie takie ikoniczne przejscie. Skala tego ostatniego wprawdzie Tatrzańska ale kasacja wszędzie taka sama. Nieprawdopodobne. Pozdro
-
Cześć Dziwne. W Chorwacji gra się na plaży w ich piłkę. Coś w rodzaju połączenia ręcznej z wodna. Zajebista gra. Fajna musiałeśiec zatoczkę. Pozdro serdeczne
-
Ok. Trzymaj się serdecznie kolego. Ale... Inteligentni, mądrzy ludzie wiedzą o co chodzi.Ty też wiesz więc nie kontynuujmy, ok? Pozdro
-
Śmieszni kontestatorzy zawsze będą śmieszni choć chcą być wielkimi.
