-
Liczba zawartości
17 123 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
263
Zawartość dodana przez Mitek
-
Jak A6 C6 3.0TDI quattro to szacun. A to była wersja z grip walk i cantingiem?
-
Cześć To dość ciekawa konstrukcja bo tam jest jakiś system na bazie tworzyw, chyba kewlaru, który jest wkomponowany w konstrukcję ale połączony z płytą co podobno znakomicie stabilizuje jazdę przy większych prędkościach. Czy ta narta jest raczej elastyczna czy bardziej sztywna - chodzi mi głównie o przód? Pozdro
-
Naprawdę nie muszę się posiłkować Al-em albo Al-ą. Można kupić opony np. Dunlop Winter na których nie wyjedziesz nawet z dołka na parkingu a możesz kupić np. Gislaved Nord Frost albo nawet Euro Frost, na których wyjedziesz wszędzie. Polecam
-
Kup opony zimowe. Tak ludzie robią.
-
Cześć Akurat wiatr ma duże znaczenie przy śnieżeniu i nie chodzi o silny wiatr, który powoduje wyłączenie kolei tylko po prostu wiatr. Na Chopoku zawsze wieje wiało i wiać będzie. Nie wiem jakie są systemy śnieżenie na Chopoku - odkąd stał się kombinatem tam nie bywam - ale, jeżeli np. mają na trasie lance to sposób naśnieżania jest stały i bardzo zależny od wiatru i często jego włączanie może być bez sensu bo śnieg i tak zwieje w las i nie ma go jak stamtąd wydobyć. Jeżeli jest lodowo tzn. że jest tylko podkład a nie dało się zrobić śniegu do jazdy zamykają trasę i czekają. To normalne. Wiele też zależy od wilgotności i dobowych zmian temperatur ale trzeba wiedzieć kiedy i jak reagować żeby śnieg na stoku utrzymać. Nawet idealnie przygotowany stok może być zamknięty żeby śnieg związał bo inaczej zostanie wydarty natychmiast i cała praca na nic. Ludzie, którzy na takie zamknięte stoki wjeżdżają łamią prawo i tyle. Pozdro
-
Bo to jest trasa freeridowa - raz dziennie ratrakują - więc są bardzo trudne warunki.
-
Cześć W każdym skręcie na nartach chodzi o jazdę po łuku. To czy jest to zadany promieniem narty łuk czy nie, nie ma tu żadnego znaczenia. Jeżeli byłoby tak jak piszesz tzn. techniki kątowe są zbędne i utrudniają proces nauki to np. czemu wybitni zawodnicy bardzo często w jeździe ćwiczeniowej wracają do technik kątowych? To co piszę opieram na ogólnie przyjętych w szkołach narodowych programach - nie naszym ale alpejskich, głównie włoskim - ale też, a może przede wszystkim, na własnych doświadczeniach szkoleniowych. To ile ćwiczymy i co ćwiczymy to kwestia indywidualna zależna od ucznia. Jeden po dwóch dniach prawidłowej nauki jest w stanie pojechać równolegle skrętem łączonym drugi nawet po dwóch sezonach nie jest - to bardzo indywidualne. Pozdro
-
Warun: idealny pod GS, bo górny, bardziej stromy odcinek to mocny beton. Gdzie moje miękkie Kastle średnio sobie radziły. Potem bardziej miękki środek stoku, dół także betonowy. Także mix. Pragnę podkreślić ten fragment opisu. Uwzględnię ten wzorzec w relacji z Bałtowa lub innego Krajna. Dzisiaj na biegówkach było raczej na zjazdach pod DH, ale juniorskie. Pozdro
-
A co nie podoba ci się to imię?
-
Kto wie? GS kobiet będzie w Cortinie więc chyba wszystkie/wszyscy to wiedzą. Ale ja to wykorzystać..? W każdym razie Martyna buduje fajną przewagę psychiczną. Już mam dla niej wieli szacun. Pozdro
-
Ja byłem parę razy i nawet na zawodach ale teraz popularyzuje go tu nijaki grimson więc raczej niebezpiecznie jest.
-
Cześć "tępię naukę techniką ciętą" - nigdy czegoś takiego nie napisałem!!! Tępię naukę od podstaw wyłącznie technika ciętą, tępię naukę technika ciętą bez opanowania wcześniejszych etapów nauki jazdy czyli technik kątowych i ślizgowych oraz - co niezwykle ważne - przejść pomiędzy śladami i technikami. Jeżeli nie rozumiesz to: 1. Nie wiesz na czym tak naprawdę polega jazda na nartach albo nie potrafisz tego przekazać/zdefiniować. 2. Nie rozumiesz co piszę - to może być moja wina błędnego przekazu ale - wybacz - staram się być bardzo staranny i dogmatyczny w tym sensie. Nazywanie technik kątowych archaicznymi jest stwierdzeniem dziwnym w ustach doświadczonego narciarza. Archaiczne Drogi Harnasiu może być ich zastosowanie na przygotowanej trasie w warunkach idealnych dla narciarza, który umie jeździć. Inaczej Twoje stwierdzenie jest BZDURĄ. Proponuje spotkać się na dwie godziny na dowolnym stoku i pokażę Ci ile razy stosujesz techniki kątowe i ślizgowe i ... jak nieczysto - w swoim mniemaniu - jeździsz. Będzie fajna zabawa. Zaproszę jeszcze kumpla czy dwóch - zawodników, zobaczymy co powiedzą? Pozdro
-
Cześć Jeszcze tylko warto nauczyć się jeździć poza kolekcjonowaniem i będzie super. Pozdro
-
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
Mitek odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Nie ma pojęcia "za ciasne". Trzeba się tylko zaadaptować. 😉 Pozdro -
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
Mitek odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Cześć A ... rozumiem, skorupa na tyle sztywna, że po prostu zamknęła Ci nogę na drugim ząbku... W każdym razie czekam na opinie z jazdy... innego wyjścia nie masz. Jaki to numer? Zresztą... biorę po Tobie, chyba, że Ci przypasują. Pozdro -
Cześć Teraz oglądam... Chyba było dość ślisko. I to były dziwne warunki. Radzący sobie w trudnych i na trudnych trasach zawodnicy maja mniejsze szanse na IO.. niestety. Pozdro
-
Cześć Hehe. No wiesz kościół i cmentarz stanowią pewną jedność. Ciekawe, ja znam trzy stoki obok, których jest cmentarz. To dobry pomysł dla jeżdżących szybko, na ilość i bez głowy, miłośników aplikacji. Oby było tylko lepiej. Jedźcie gdzie w las. Ja tam byłem ostatni raz w 84 czy 85 roku i dawało się jeździć wszędzie. Byłem wtedy na nartach pod namiotem - miałem normalnych rodziców. Trzymaj się Krzychu serdecznie i pozdrów oczywiście całą rodzinkę.
-
Cześć Ale ważne, żeby mieć kask. Robert, przecież nawet na forum głosi się tą debilną tezę. Nieważne jak, nieważne po co, nieważne czy to ma sens ale trzeba mieć! Pozdro
-
Cześć Krzysiek a co Cię skłoniło do wyjazdu akurat tam? Kościół na stoku... 😉 Pozdro
-
Cześć Nie widzisz bo nie umieją jeździć a Marka program jest dla nich właśnie. Marek umie jeździć i podejrzewam, że we wspomnianych przez Ciebie warunkach zjechałby idealnie... a Ty... umiesz tak jeździć? Czy musisz się wspomagać sztucznymi ułatwieniami żeby zjechać jakkolwiek? - Ja muszę ale... mam tego świadomość i znam takich co naprawdę umieją jeździć, jak Marek. Pozdro
-
PIĘKNIE NAPISANE!!!! Dzięki Marek za tak idealne - moim zdaniem - zdefiniowanie problemu tkwiącego w niedorosłej mentalności osób chcących być narciarzami. Pozdro
-
Ponowne wygrzewanie butów czy ma sens ?
Mitek odpowiedział filok → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Cześć Jak zawodnik - to chyba fajnie... Pozdro -
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
Mitek odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Cześć A dlaczego zapiąłeś na drugi ząbek przy próbach? Trochę bez sensu Witek, no chyba, żeś tak pojechał do zdjęcia. Te buty mogą mieć sztywne tworzywo znacznie mniej reagujące na temperaturę i mogą być grubsze. Oczywiście ucisków punktowych nie zniwelujesz w moment ale kibicuję Waszym próbom w każdym razie a, że w Twoją twardość nie wątpię... Pozdro -
Cześć No ten odcięty żyletką szczyt to zajebiście uchwyciłeś Pawełku. To chyba jest ta Bernina? Czy się mylę? A co do Stefano to... koleś powyżej FISów sie nie wzniósł a Mistrzostwach Włoch - Juniorów, bo dalej nie startował nie łapał się nawet do 20 w żadnej konkurencji. 1. Jaki jest poziom jazdy tych co rzeczywiście skręcają...? 2. Jaka jest różnica pomiędzy zawodnikiem a amatorem...? Pisałem o tym wiele razy. Warto o tym pamiętać zawsze! Jakbyś Paweł spędził z gościem miesiąc na nartach na określonych stokach to zapewniam Cię, że wycinałbyś jak on w gdyby były odpowiednie warunki, bo masz parcie i wiesz o co chodzi. Ciekawe jakby zapierdalał na wiosennym Pilsku...? 🙂 Pozdro
-
Cześć My przed chwilą wróciliśmy z pracy i ... z nart, bo pogoda w Warszawie jest taka, że śladówki cały czas w samochodzie. Trenujemy, bo założyłem się kiedyś - już nie pamiętam z kim - że zjadę z Małego Rachowca na bigówkach. Dzisiaj miałem przerażenie w oczach i wiatr we włosach ale gleby nie było. Maryna Maryną ale Federica Brignone pierwszy start po tak poważnej kontuzji... to jest dopiero szacun! Musiało być jakieś specyficzne ustawienie bo sporo świetnych zawodniczek sobie w ogóle nie poradziło: Goggia, Holdener, Culturi, Holtmann, Robinson, Austriaczki... czyżby obawy przed IO? Ale to świadczyłoby o braku pewności czyli słabo. A u Martyny pewność rośnie z każdym startem. Oby tylko nie zauważono tego faktu w społeczeństwie sterowanym Super Expresem i Faktem bo dziennikarze potrafią na tej kanwie oczekiwań wieśniaków dojechać każdego. Pozdro
