Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Z Warszawy do ciebie to można rowerem jechać drogą techniczną wzdłuż autostrady. Jest mało uczęszczana przez samochody, dzięki temu bezpieczna. Miejscami trochę wąska, ale na mijankę roweru z samochodem wystarczy.
  3. A czy to nie jest przypadkiem wina Tuska?🤔
  4. Jakby siedział w domu i odmawiał godzinki zamiast szwędać się po drogach, też by go nie trafił.
  5. Moim zdaniem Jan jest winny, jakby szybciej jechał to tamten by nie trafił...
  6. Na poznańskiej obwodnicy A2 wprowadzono OPP, samochody jeżdżą przepisowo (oczywiście nie wszystkie), czyli max 120km/h, albo wolniej, z danych wynika, że zmalała ilość poważnych wypadków, natomiast ilość drobnych zdarzeń drogowych pozostała na podobnym poziomie. Czyli można wysnuć wniosek, że jest mniej poszkodowanych, ale płynność ruchu nie wzrosła, bo każda nawet niewielka kolizja powoduje zablokowanie jednego z 3 pasów. pozdro
  7. Dzisiaj
  8. I co? Winny elektryk, czy kierowca? Ps. To chyba nie było tam gdzie cię złapali jak przycisnąłeś w terenie zabudowanym 😀
  9. niecałe 3 tygodnie temu elektryk sypnął mnie z boku w prawe tylne koło. Wyjechał z podporządkowanej i za szybko nacisnął na pedał przyspieszenia
  10. to jest forum dyskusyjne. do tego główny wątek nazywa się Hyde Park. gdzie każdy może zabrać głos w dowolnym temacie. nie rozumiem oburzenia.
  11. Czyli piszesz o ucieczce z etatu na jdg, a nie o prowadzeniu własnej działalności. Nie trzeba być producentem, żeby prowadzić jdg zgodnie z założeniami ustawowymi. W jdg płacą przecież tylko za wykonane usługi, za urlop nikt Ci nie zapłaci, za L4 podobnie (dostaniesz zasiłek z ZUS i jesteś zwolniony ze składek za ten okres, ale bez składek zdrowotnych). Jak masz pracowników to oni na Ciebie zarabiają i dochód może być stały pomimo wyjazdów.
  12. Nie mam za wielkich doświadczeń z tempomatami od niedawna mam taki samochód i do tego skrzynię automat i u mnie zużycie zależy od trybu w skrzyni (na eco wolniej przyspiesza po hamowaniu niż na sport) dodatkowo czasami specjalnie dodaję gazu, żeby mi tempomat za wcześnie nie hamował jak widzę, że nie ma takiej potrzeby. Oczywiście przy częstych zmianach prędkości dozwolonej jak chce się jechać na tempomacie to trzeba się naklikać. pozdro
  13. A możesz wyjaśnić z czego wynika ta wzmożona czujność na drodze wynikająca z obecności hybrydy czy BEV? Hybrydą jeżdżę od 8 lat, a elektrykiem od pół roku i poza większą przyjemnością z jazdy nie zauważyłem żadnych różnic, a już tym bardziej pogorszenia umiejętności kierowania autem. Prowadziłeś kiedyś takie auto? Bo jeśli nie, może trzeba trochę nim pojeździć, żeby się merytorycznie wypowiadać. Kiedyś też uważałem, że auto elektryczne prowadzi się jak meleksa. Zmieniłem zdanie.
  14. Wczoraj
  15. Jak zakladamy ten sam koszt pracodawcy to iburlop vedziesz mial. Wielu tak ma dogadane. Mowie tu o pracownikach na jdg a nie wlascicielach przedsiebiorstw produlcyjnych. Na jdg jedni pracuja wiecej, bo nie ma ustawowych godzin a inmi mniej bo nie trzeba odbijac karty. Zalezy od czlowieka i branzy.
  16. No wlasnie. Musi sie zgodzic. Byc moze tak wlasnie zrobie u kolejnego.
  17. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Ale to jest problem, który był i będzie. Na nartach jest to samo i od 2007 roku prowadzę pewną krucjatę i jestem wyśmiewany niejednokrotnie a przez niektórych permanentnie, więc czego się spodziewasz. Zzumowałeś się na jednostkowe przypadki i szybkość i szybki samochód stał się dla Ciebie wykładnikiem bandyty. A tak nie jest. To jest najłatwiej nagłośnić, najłatwiej zmierzyć prędkość itd. a sam przecież cytowałeś dane gdzie było jasno, że nie prędkość jako taka ale: - jej niedostosowanie do warunków - nie zachowanie dostatecznej odległości - zła ocena przy manewrach itd. To jest problem polegający na długotrwałej edukacji. To jest tak jak z siecią i nagłym dostępem do informacji milionów absolutnych idiotów. Dokładnie taka sama sytuacja. Z narzędzia trzeba umieć korzystać a tu jest niezbędna edukacja a to z kolei proces a nie akt prawny. No i najgorsze w takich sytuacjach jest podpieranie albo opieranie się na jakiejś ideologii bo wtedy staje się ona w pewnym momencie jak religia a to już jest zguba. Trzymaj się
  18. To jest typowy przykład twoich działań. Nie przytaczasz faktów tylko ich interpretację uczynioną przez jakiegoś sieciowego kosmitę. Przytaczaj fakty a nie komentarze!! albo... sam te fakty skomentuj.
  19. Człowiek wyjeżdża na drogę krajową, jedzie bezpiecznie, nie łamie zasadniczo przepisów. Nagle ktoś na niego wjeżdża z tyłu, wyprzedzał niewłaściwie z bardzo dużą prędkością, stracił panowanie nad pojazdem. https://radiokierowcow.pl/artykul/3483999,strzelce-opolskie-zginely-trzy-osoby-27-latek-z-hondy-z-zarzutami-przyznał-sie Nie każdy potrafi zapobiec takiemu przypadkowi. W sensie że ofiara. A z drugiej strony mamy polityków i gwiazdy które jadą 100 km/h po terenie zabudowanym. Mamy ludzi którzy wątpią w zalety OPP. To jest problem, trzeba o tym rozmawiać. Poruszając to, nie myślę o sobie. Myślę o ludziach którzy chcą bezpiecznie przejechać z punktu a do punktu b, nie chcą się ścigać, nie chcą pokazać jaki mają mocny silnik, jakie mają wielkie ego. Chcą po prostu żyć, a samochód nie jest ich świątynią tylko narzędziem. Ci ludzie chcą zjeść kolację ze swoją rodziną, a nie iść na cmentarz. Dlaczego VV Golf 300KM jedzie tak że traci panowanie nad swoim torem jazdy i zabija ludzi na chodniku? Dlaczego wogóle kierowca wpada na taki pomysł żeby jechać techniką sportową po drodze dla wszystkich? Dlaczego np. nie możemy się zgodzić z tym żeby samochody miały ograniczenie prędkości do 160 km/h albo do 140?
  20. Ciekawe info ws VW. Zwalniają 50 tys ludzi, zamykają 4 zakłady w DE:
  21. Cześć Motoryzacja to silnik spalinowy - no... przynajmniej dla mnie. Samochód elektryczny lub hybrydowy powoduje u mnie wzmożoną czujność na drodze i wynika to z doświadczenia. Może kiedyś się to zmieni. Tak jak rower to urządzenie napędzane siłą mięśni. Pozdro
  22. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Problem polegał na tym że podważyłeś informacje o możliwości zdefiniowania temperatury w czasie geologicznym bo wtedy nie było termometrów. Jak chcesz to sobie szukaj postów. A miało to miejsce w trakcie merytorycznej dyskusji o efekcie cieplarnianym, w którą z własnej inicjatywy się włączyłeś z jakimś tam ugruntowanym "poglądem" - pewnie z sieci. Nie zabieraj głosu jak nie masz o czymś pojęcia i możesz liczyć na delikatna tolerancję.
  23. Przypominasz rozmowy o efekcie cieplarnianym i pomiarze czasu przez Egipcjan. To je przywołaj i pokaż konkretnie: gdzie podałem błędną informację, gdzie nie odpowiedziałem na argument albo gdzie świadomie manipulowałem. Wtedy możemy rozmawiać o meritum, a nie o tym, jaki rzekomo mam „światopogląd” czy jaką mam potrzebę „zaistnienia”. Zresztą w tej dyskusji sam widzisz, że można się ze mną merytorycznie nie zgadzać. Z Mikarem różniliśmy się w kilku kwestiach, przedstawialiśmy argumenty, a w pewnym momencie przyznałem mu rację w części jego rozumowania. To chyba jest właśnie przykład tego, że jednak da się ze mną rozmawiać. Jeżeli masz konkretne zarzuty do moich argumentów — dawaj. Chętnie się do nich odniosę. Natomiast diagnozy mojego charakteru i przypisywanie mi motywacji nie zastąpią argumentów.
  24. Europejska nowa motoryzacja
  25. Mitek

    Złoty nocnik !

    Cześć Hehe. Fajny temat. Zobaczcie na datę i info cenowe... Nie wiedzieli co ich czeka i już nie jeżdżą. Pozdro
  26. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Właśnie staram się nie schodzić. Używane przez Ciebie w postach określenia definijace kierowców są zbliżone do tekstów typu "lewak" czy "pedalarz," które nic nie znaczą poza obraźliwym bezmyślnym generalizowaniem cechującym ideologicznych fanatyków- na to chciałem zwrócić Twoja uwagę. Szanuje Cię I stąd taki post. Chętnie rozmawiam z każdym ale jak coś zaczyna być podszyte chorobliwa idea to rozmowy nie ma. Trzymaj się.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...