Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Moim zdaniem zaczynasz błądzić. Karać trzeba już na początku krętej drogi. Ten młody człowiek już zaczyna lawirować z przepisami. Gazuje spod świateł, nie trzyma pasa na skręcie. Powinien dostać karę żeby to nie poszło dalej. A jaki jest następny krok? Golf 300KM wchodzi w poślizg i wpada na chodnik … Tutaj mamy konkretny przepis o poślizgu kół, a nie że Mario wymyśla sobie kary i mandaty. Jest to uregulowane.
-
Witek Ale tu się z Tobą nie zgodzę. Bo o ile modernizuje się trakcję, pociągi, i w newralgicznych miejscach infrastrukturę okołokolejową, to zwykle sama trasa się nic nie zmienia. Więc 30 lat temu jak pociągi jeździły 70km/h rozglądanie miało sens, tak dzisiaj przy prędkościach rozwijanych 150-200km/h jest to raczej walka z wiatrakami. Jesteś wojskowym, byłym (chyba). W dzisiejszych realiach nadal będziesz rozwijał piechotę, czy jednak drony coś zmieniły na polu walki? Można powrócić do obowiązkowej służby, ale czy dodatkowe "mięso armatnie" coś zmieni? Patrzysz z perspektywy Warszawiaka i rozwój najbliższej Tobie okolicy. Stolica to miasto priorytetowe w PL, tam są pompowane ogromne pieniądze. Na 12 km S-ki która odciążyła ruch międzynarodowy w 3 wsiach na Beskidzkim zadupiu czekali 17 lat. Każda władza obiecywała "coming soon". I tak im zeszło. Nie jestem zwolennikiem niańczenia dorosłych ludzi, ale państwo opresyjne już było i raczej nie chcę do tego wracać. Wqurwia mnie to, że wychodzi jeden z drugim cymbałem i ogłasza z duma nowe restrykcje nie dając nic w zamian. Jeśli powie, że równocześnie rusza np. program "Bezpieczny przejazd kolejowy 2.0" i są na to wyasygnowane specjalne środki, to ok. Ale niestety tak nie jest. Wszystko to jest spychotechnika. Kolejną wadą nas Polaków, jest brak umiejętności czerpania gotowych rozwiązań z innych krajów, na zasadzie negacji. Victor przedstawił rozwiązanie z Beneluxu, które u nich funkcjonuje, a tu Mario gremialnie stwierdził, że u nas się nie przyjmie, bo jesteśmy debilami. A skąd wie? Wystarczy zrobić pilotaż i sprawdzić, a jeśli faktycznie jesteśmy debilami, to się dołoży drugi szlaban, a jeśli się okaże że działa, to może na 5 nowych bezpieczniejszych 1 szlabanowych przejazdów, 6-ty wyjdzie w gratisie, bo są niższe koszty. Może nie będzie sytuacji, gdzie kierowca został uwięziony pomiędzy. Paweł, wydawanie w naszym przypadku na armię jest zasadne, wszystkie sojusze to tylko słowa, które nie znajdują potwierdzenia w czynach. WSZYSCY potępiają wojnę na Ukrainie, ale w tej materii niewiele się dzieje, co pokazuje, umiesz liczyć, to licz na siebie. Rosja, to nasz bezpośredni sąsiad, nieobliczalny. Nie wiem, chyba nie znasz historii, Hitler podbił Francję i kraje Beneluxu w 6 tygodni. No można spierdalać, ale czy to jest wyjście? Modernizacja kolei do standardów Japońskich jest możliwa, ale będzie trwała lata i pochłonie ogromne środki. Każde zamówienie publiczne jest czasochłonne i 5x droższe. U nas na dzień dzisiejszy, jedynym bezkosztowym działaniem, jest przyjebanie ludziom, bo dziura budżetowa to studnia bez dna. pozdro
-
Sztuczna inteligencja to niedługo rozwiąże bo nie będzie maszynistów 😁 ale poszedłbym jeszcze dalej żeby jakaś machina rozdupcała auta na przejazdach które wjadą na czerwonym zanim nadejdzie pociąg 🤣🤣🤣
- Dzisiaj
-
Nigdy nie byłem maszynistą ale pojęcie o hamowaniu pociągu mam i to że potrzebuje kilkaset metrów 😁 kibolska ekipą znana mi z młodych lat dokładnie wiedziała ile wcześniej wyrwać hamulec ręczny żeby pociąg stanął w lesie tam gdzie czekaliśmy 😕
-
I takich trzeba karać bezwzględnie. Tutaj nie ma o czym mówić, ani się rozwodzić czy próbować jakkolwiek usprawiedliwiać. Ale w przypadku wjazdu na przejazd w trakcie opuszczania zapór (a nie ich otwierania) powinna być 5x wyższa. pozdro
-
Proponuję zacząć CECOTy budować 😂 pozdro
-
Mario Nie bronię piractwa w mieście, ale apeluję o zdrowy rozsądęk i obiektywizm po analizie faktów. Idziesz z Żona po ulicy i zderzasz się barkiem z jakimś napakowanym karkiem. Wywołuje się z tego tytułu dyskusja. Przypadkowo przejeżdża radiowóz i się zatrzymuje tuż po zdarzeniu. A. Kark wykonuje ruch jakby chciał Cię uderzyć, ale odpuszcza i puszcza wiązankę pod nosem. B. Kark cię popycha i puszcza wiązankę pod nosem. C. Rzuca się na Ciebie, a Ty w skutek pobicia trafiasz do szpitala. Jaki wyrok powinien w sadzie otrzymać? Idąc Twoim tokiem rozumowania 20 lat odsiadki niezależnie od charakteru tych domniemanych zdarzeń. Może zabijajmy dzieci prewencyjnie z patologicznych rodzin? Bo jak ukradnie ciastko w sklepie to na bank będzie złodziejem. Na szczęście nie Ty o tym decydujesz. Bo pewnie wszyscy bylibyśmy jak Tamagotchi, tylko jeść, pić i spać. Świat nie jest B&W, ale są tez odcienie szarości, to bardzo dobrze, bo byłby nudny. pozdro
-
Akurat jesli chodzi o zużycie wody, to tłuką nam do głowy, żeby ją oszczędzać, nie napełniać basenów, nie podlewać ogródków i najlepiej kąpać sie całą rodziną w tej samej wodzie, oczywiście tata na końcu 😅 Prawda jest taka, że na gospodarstwa domowe w Polsce przypada mniej niz 20% ogólnego zużycia. Reszta to wszystkie sektory gospodarki. Wielokrotnie pracując w chłodnictwie wylewałem hektolitry wody do kanału tylko po to, żeby sprawdzić jeden czujnik, jedną grzałkę, albo inne urządzenie. Nikt nie robił z tego problemów. Woda dla przemysłu jest chyba zbyt tania i nie ma regulacji wymuszajacych jej odzysk, który technicznie jest możliwy, przez budowę zbiorników, odwroconej osmozie i filtracji, a następnie ponownym uzdatniania. To sie po prostu nie opłaca, lepiej wylać w kanał.
-
Tak jeżdżą cebulaki w kraju https://www.facebook.com/share/r/1HvWrUtHr7/?mibextid=wwXIfr
-
Bardzo ciekawe rzeczy Mitku, nie myślałem nigdy, że to takie fabryki... No i kto by pomyślał, że woda a woda to taka wielka różnica. Jeśli zera Ci się nie pomyliły to pewnie dziennie wyprodukują z milion puszek, o ile nie ma drugiej zmiany😉 No to trochę tego piwa Polacy piją 😅 Pozdro
-
Hehe jaki ten świat narciarski jest mały 😉 Ale chyba równie ciekawą narciarsko osobą jest jej instruktorka mama, która(jeśli dobrze zrozumiałem) ma 80 lat i chyba nadal pozostaje w pewnym sensie aktywna zawodowo 🙂 Trzeba było tego sezonu nie kończyć, nie opłaca się, lada moment ruszy kolejny 😎 Pozdrowionka
-
System zadziała, jeżeli maszynista dostanie informację odpowiednio wcześniej. Ogranicza się to w zasadzie do przypadków uszkodzenia rogatek lub zgłoszenia o utknięciu pojazdu. Przypadków gdy ktoś ładuje się bezpośrednio przed pociąg lub jak w tym omawianym, w jego bok, zwalnianiem/zatrzymywaniem pociągu nie ogarniemy.
-
https://www.gov.pl/web/numer-alarmowy-112/przejazdy-kolejowo-drogowe
-
Czyli potwierdzasz,że system gdzie jest wprowadzony to skład zwania 👏 czyli można w buty wsadzić śpiewkę o trudnym czy niemożliwym wyhamowaniu bo jest to możliwe jeżeli inwestujemy słusznie w technologię która działa i jest skuteczna . Przyczynę znamy dlatego nad nią się nie skupiam tylko szukam w swojej głowie rozwiązań słusznych . Edukacja o której napisał wyżej @kordiankw jest takim rozwiązaniem ale patrząc na tą tragedię to spowodował ją kierowca zawodowy który przecież powinien być dobrze przeszkolony- teoretycznie 🤷♂️
-
+ trauma u maszynistów
-
W ogóle cały omawiany przypadek jest dość nietypowy, a przez to nieco rozdmuchany - w zdecydowanej większość przypadków w zderzeniu samochód - pociąg, ginie łamiący przepisy kierowca (i ewentualni pasżerowie), więc głupota eliminuje go z tego świata. Ze strony pociągów, powoduje to jedynie opóźnienia i zniszczenia taboru/infrastruktury. @PaVic - proponujesz inwestować kasę w zajmowanie się skutkiem, a nie przyczyną. Oczywiście należy budować przejazdy bezkolizyjne lub stosować technologię w ostrzeganiu maszynistów (z tego co czytałem, jest to wprowadzane - np. w przypadku wyłamania szlabanu lub awarii rogatek, maszynista dostaje odpowiedni sygnał i pociąg zwalnia do prędkości 20 km/h), ale tak jak juz zostało powiedziane - nie da się tego zrobić wszędzie w krótkim czasie. Problemem są jednak kierowcy niestosujący się do sygnalizacji i znaków - może lepiej po prostu instalować rejestratory przejazdu na czerwonym świetle - zapewniam Cię, że czujność kierowców nagle wzrośnie, a przypadki oślepienia przez słońce i zagapienia się spadną praktycznie do zera... ps. W ogóle to mam wrażenie, że część kierowców traktuje czerwone światło pulsacyjne przed przejazdem raczej jako informację, że niedługo nadjedzie pociąg niż zakaz przejazdu. Słyszałem, że są plany, aby zmienić ten sygnał na czerwony stały dla ujednolicenia percepcji.
-
O wiele taniej będzie, jeżeli przed wjazdem na przejazd kierowcy dwa razy się upewnią, że mogą bezpiecznie przez niego przejechać. A ja się nie napinam, tylko grzecznie tłumaczę, że pociąg to nie auto osobowe, które da się zatrzymać na 50 metrach. Może trzeba mocniej wbijać do tępych łbów na kursie prawa jazdy, że pociąg ma swoją masę i potrzebuje odpowiednio długiej drogi do zatrzymania.
-
Przeczytaj o Japonii gdzie kary są mega surowe a te które są proponowane przez rząd to śmieszna kpina przy tych japońskich a i tak u nich dochodzi do ponad 200 takich zdarzeń rocznie i chcesz powiedzieć ,że Japończycy nie są zdyscyplinowani 🤔 bo nieogarnięty nawet u nich się trafia .Czyli karanie samo w sobie problemu nie rozwiązuje.
-
Nie rozumiesz że dla Polaków taki otwarty szlaban to mozliwość przejazdu ? U nas szlabany jeszcze z boku się opłotkowuje żeby pieszy lub rowerzysta nie przechodzili. Robi się szczelną bramę, żeby nikomu nie przyszło do głowy przejść czy przejechać przy czerwonym. A i tak kombinują na zasadzie jeszcze się zmieszczą bo dopiero opadają. Tacy są Polacy. Minister Malepszak ogłosił do kierowców, że jak utkną między szlabanami, to mają je rozwalać pojazdem i nic nie kombinować z podnoszeniem.
-
To tylko dyskusja więc , nie ma co się napinać 😉 i pewnie masz rację jeżeli prowadziłeś gdzieś w latach 80/90 ale dziś technologia poszła o wiele dalej więc osobiście nie widzę najmniejszego problemu żeby zainstalować podgląd takiego przejazdu gdzie maszynista odbierał by go na monitorze w swojej lokomotywy a przejeżdżając dalej obraz z automatu pokazywał by mu kolejny taki przejazd przez co miałby czas na reakcję awaryjnego hamowania . Oczywiscie to kosztuje ale jeżeli państwo stać na zbrojenia i wymianę rupieci starego sprzętu na nowy w czasie pokoju żeby za x lat znowu gdzieś za granicami walczyć bo czas wywietrzyć magazyny to powinno też być go stać na takie rozwiązania żeby minimalizować tragiczne wydarzenia czyli podnieść ogólne bezpieczeństwo obywateli tu i teraz bo samo karanie hmm . Nie wiem tylko rozkminiam bo problem jest 🤷♂️ pomijając głupotę ludzką którą jest wjazd na czerwonym. Może sam czas powinien być zdecydowanie dłuższy takiego poprzedzającego czerwonego światła i opuszczonych szlabanów 🤷♂️ a może trzeba właśnie zlikwidować ten szlaban za przejazdem żeby roztargnieni kierowcy w takiej pułapce się nie znajdowali .
-
Jak skład jedzie 100 km/h a pociągi ekspresowe czy Pendolino o wiele szybciej, to jak zobaczysz coś na przejeździe kilometr przed składem to już jest za późno, żeby zatrzymać się przed przeszkodą. A teraz wyobraź sobie, że jedziesz autem 100 km/h, czy jesteś w stanie z odległości kilometra ocenić, czy auto kilometr dalej zepsuło się, czy może zgasło i za chwilę zjedzie ci z drogi? A czas leci, a ty musisz podjąć decyzję w ułamku sekundy, a i tak będzie spóźniona. Miałem kiedyś taki przypadek, że ciągnąłem z Dęblina do Małaszewicze skład z cementem na ruskich wagonach. One mają inny sposób łączenia wagonów na tzw. auto szczepy, przez co cały skład jest bardzo sztywny. Miałem chyba na haku coś około 2000 ton. Na tarczy ostrzegawczej był sygnał, że na semaforze jest "stop". Do semafora było jakieś dwa kilometry, jechałem nie więcej niż 50 km/h, było lekko z górki i padał deszcz. Zatrzymałem się kilka metrów za semaforem. Ludzie sobie nie zdają sprawy jaka jest bezwładność takiego składu.
-
Żyjemy w czasach w trosce o pasażera który beztrosko podróżuje bez zapiętych pasów - podobnie większość odpina po starcie samolotu 🤷♂️ jakby problem był siedzieć przeć cały rejs w zapiętych , ale wróćmy do składu pociągu oczywiście masz rację że nie mam najmniejszej wiedzy w prowadzeniu lokomotywy ale gdyby taki maszynista mial ( może ma ) możliwość włączyć hamulec to połowa z pasażerów wybiła by swoje zęby czy nawet złamała bark, rękę czy nogę i itd ( mniejsze zło )które pokrył by sprawca to takich obrazków wykolejonych składów było by znacznie mniej - nie żebym był tu obrońca tych którzy popełniają oczywiste wykroczenia a wręcz przestępstwo wjeżdżając na czerwonym i blokując torowisko. Dodatkowo nie widziałem jeszcze za życia podróżując tu i ówdzie żeby taki przejazd był za tzw zakrętem tylko zawsze jest na długiej prostej gdzie widoczność dla takiego maszynisty to chyba nie problem chyba że sam się zagapił czy rozkojarzył a reakcja jest już spóźniona bo przecież to też tylko człowiek .
-
Gdybyś choć raz przejechał się w lokomotywie i zobaczył jaka jest droga hamowania składu, nie pisałbyś takich głupot. Przed Szkołą Oficerską, przez rok jeździłem jako maszynista, więc jakieś pojęcie mam.
-
Wyhamowanie pociągu to jest kilkaset metrów, przecież oni wszyscy hamują jak widzą że coś stoi na przejeździe, tylko że to jest za późno...
-
Cześć, W tym wątku @MarioJ przesadza w jedną stronę, a mi zdarza się popłynąć w drugą stronę. Realnie, od wymierzenia kary jest sąd w przypadku uszkodzenia ciała/zgonu w wyniku wypadku. Co nie oznacza, że nie myślałbym o samosądzie w takim przypadku. Lepiej takie rozważania odstawmy na półkę podpisaną "teorie, które na pewno nigdy się nie wydarzą".
