Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
I jeszcze jeden widoczek z chmurkami.
-
Toś wyjątkiem jest. Ja mam prawko od ponad 50 lat i miałem dwa poważne wypadki i kilka mniejszych "incydentów". W obu tych poważnych wypadkach moja wina wg. policji (wtedy milicji) i policja francuskiej, bo ten drugi wypadek miał miejsce we Francji, była zerowa. A ja swoje wiem i poczuwam się do winy w dużym stopniu. Mandatów w sumie w życiu niewiele zapłaciłem.
- Dzisiaj
-
Cześć Nie mam takiej nadziei w pewnych wypadkach ponieważ sprawdziłem sprawę, że tak powiem, "w praniu". Pewnych zachowań, twierdzeń, postaw po prostu nie potrafię zaakceptować i pozostaje mi się odciąć. Niestety - i tu wychodzi moja słabość - nie zawsze daję radę zachować stoicyzm. Trzymaj się PS. Dzisiaj Francja pokrywająca się z meczem o 3 miejsce w piłce. Widzę, że śledzisz siatkę więc może masz jakąś koncepcję skąd taka słabość Francuzów, bo ja nie widziałem ich żadnego meczu i nie wiem co tak się dzieje?
-
Nie przejmuj się, Jan za długo był adminem, teraz cierpi na chorobę poadminną... poadminstrowałby tylko nie zauważył, że mu się forum zmieniło na takie bardziej demokratyczne, otwarte, a nawet z lekką domieszką anarchiii... a on przecież wie, że nawet rzeki winny zakręcać pod kątem prostym... jak u Jerome K Jerome.
-
no to niezły pirat drogowy z Ciebie jest (ile lat masz prawo jazdy ?) , ja mam od równych 50 lat i jeszcze żadnego wypadku nie spowodowałem a wykroczeń to max kilka w roku, najczęściej minimalne przekroczenia prędkości lub czasu parkowania, w tym roku po raz pierwszy ukarano mnie za czerwone światło (policjant uznał że za wcześnie ruszyłem)
-
Cześć Nawet oglądałem i nie była to Brazylia - ta Brazylia! POzdro
-
Cześć Brazylia przegrywa nie tylko na MŚ w piłce ostatnio pozdro
-
Szkoda że nie możecie po prostu się na wzajem ignorować i nie podpuszczać . O szacunku nawet już nie wspomnę bo to nierealne życzenie. A chyba wszyscy macie rodziny i na ich miejscu nie byłbym dumny. Grimson sory, Twoja Córka pewnie niebawem będzie chciała zdawać na prawko. Czy myślisz , że ani razu nie zdarzy jej się popełnić jak każdemu człowiekowi jakiegoś błędu na drodze? Bo według Twojej teorii myślę , że szybko byś ją uśmiercił. Tak samo ja już od 2016 bym nie żył bo spowodowałem wypadek a o setkach nieumyślnych wykroczeń nie wspomnę. Bo jeśli tylko się droczysz w tym temacie to moim zdaniem jest to nieodpowiedni temat. Miłego weekendu dla Wszystkich.
-
No i właśnie o to mi chodzi. Nie ma sensu dalsza dyskusja. W tym temacie nic już nie napiszę bo będziesz sugerował się jego tytułem a nie tym co napisałem. Trzymaj się.
-
Mitek, ja jednak pozostanę z nadzieją, że każdy może zmienić swoje postępowanie, oczywiście jak tego chce. pozdro
-
Ja wiem że można celebrować wyniki innego forumowicza, ale w przypadku naszego prostego dzbana niech lepiej tel kom zostanie wyłączony do rana.
-
no widziałem na YT że weszło 145 👍
-
Drogi Adrianie , napisałeś ponad 1000 postów a ja przeczytałem może 20% z nich. W ciągu roku może się dużo wydarzyć, kilka osób zostało dziadkami a Ty akurat wykazujesz bardzo dużą aktywność w tym temacie więc odczytałem że liczysz na cenne rady @Adam ..DUCH i przygotowujesz się do szkolenia dzieci.
-
Gowno, ścierwo: znowu się opiłeś alko dzbanie?
-
Najsampierw naucz się j.polskiego. Wiem, że to trudne. Mimo to trzymam kciuki i życzę powodzenia.
- Wczoraj
-
Janek ja jestem być może tłukiem... i to nie jest atak w Twoją stronę jednak mam nieodparte wrażenie od długiego czasu że jesteś na tym forum aktywny jednak bardzo mało przyswajasz wiadomości. Ja tu jestem chwilę i wydaje mi się, że znam historię niektórych osób, pamiętam o czym z nimi pisałem itp. Czasami zastanawiam się czy pytasz o coś żeby tylko zapytać czy jednak Cię to naprawdę interesuje. Myślałem , że przez ten rok odkąd tu jestem zdążyłeś wyłapać , że nie mam dzieci...................🤨 Chujowo się z kimś pisze jak wyłapujesz że tak naprawdę ma wyjebane co napisałeś...
-
A to przepraszam, źle Cię odczytałem . Łysoń ponoć spoko , robiłem w Mirai w Otwocku. No właśnie bo temat stanął w miejscu i gdzie nie pójdę to mi ćwiczyć każą. A u mnie z opisu nie ma tragedii ale ewidentnie odczuwam dyskomfort i niekiedy kopanie prądem w okolicy pośladka/krętarza. Rezonansu nigdzie nie chcą zrobić bo mam zespolenia tytanowe. Robiłem ostatnio tomografię i wyszły spore płaty zwapnień w bolącej okolicy, ewidentnie pooperacyjne. Stąd pomysł barbotage. Chętnie skorzystam - reszta na priv. Dzięki i dobrej nocy.
-
Moi chłopcy cię już szukają.
-
Nie o to chodzi kto jest twardzielem a kto nie. Zrozum co piszę. Opis to opis - brzmi strasznie a wcale nie jest taki straszny w sensie realiów. Normalny opis jakimś urazie. Proponowałem to już ale ponawiam pomoc konsultacyjną i załatwienie sprawy. Jakby co na priv. Łysoń to chyba niezła diagnostka z Caroliny ale co dalej bo opis to opis a diagnoza i dalsze działania to drugie. Pozdro
-
No wiesz?!! Przecież to ścierwo jest nikim - ani Niemcem ani Polakiem - śmieciem po prostu. Pisze celowo nie okazując nikomu szacunku.
-
nie onanizuj się 30 letnią diagnozą
-
Dzięki. Mitku ja wcale nie neguję tego że jesteś twardzielem 😉 Ja nie znam Twojej drogi jaką przeszedłeś a Ty mojej. Możliwe że jestem po prostu pizda. Jednak srając pod siebie kilka miesięcy a swoje pierwsze kroki na obydwu nogach robiąc po pół roku od wypadku też byłem przekonany że to już będzie z górki. A tak nie było. Problemy z poruszaniem były ogromne. Dobrych kilka lat mi zajęło nauczenie się swojego ciała i przeciwdziałania dolegliwościom sposobami, z których inni się śmiali. I nie robię z siebie jakiegoś bohatera tylko po prostu pamiętam drogę niewiedzy jaką musiałem przejść żeby móc funkcjonować tak jak teraz. A przecież z wiekiem powinno być gorzej 🤔 Ja jednak widzę, że jest co raz lepiej i jadę dalej z tematem. Moja trauma stała się trochę moim motorem napędowym. Sory, że przynudzam. I też nie będę gołosłowny:
-
No to odpowiedź masz w diagnozie. Wystarczy się skupić poczytać i w ogóle cokolwiek wiedzieć - jako osoba kreująca się na wszędobylskiego mistrza narciarskiego oceniającego wartość instruktorów. Skup się. I kurwa!!! ja pomimo, że przez ciebie jestem traktowany jak śmieć, piszę gramatycznie ze względu na szacunek dla innych czytających i w ogóle słowa pisanego więc ostatni raz odpowiadam na tak napisany post. Rozumiesz kmiotku? Ps A istniejesz tylko dla równych sobie, więc dla mnie cię nie ma w ogóle od tej pory.
-
Volksdeutsch ale jednakże polonista 😁
