Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Byłem w listopadzie na kaunertalu widoczność słabiutka pizgalo mrozem ,że zamarzałeś a „ten kot” na swojej leciwej SL poza trasą w kopnym śniegu jechał swój krótki i krzyczy jedź za mną 🤦♂️ 😂
-
Regułek nie znam . Na mój rozum to np po to żeby ułatwić odciążenie i tym samym "przerzucić" narty na drugą stronę??
-
Cześć tak zmierzyłem z ciekawości 😏 moja waga 78 z gravelem 87.7 z mtb 89.9 z dwoma w łapach równa setka 😂 taka waga 🥳
- Dzisiaj
-
A po co jest ten akcent?
-
Dobre pytanie, sprawdzę. Wiem, do czego pijesz... Pytałem , czy nie za długie. Zamówiła ostatnio 3 pary rękawiczek, żadne nie pasowały. Na filmie ma te które są troszkę za duże. Ponoć nie może całą dłonią dobrze ścisnąć kijka i dlatego ten efekt odbicia. Ale możliwe , że kijki też ciut za długie. Najważniejsze że jest akcent wbicia kijka i samo z automatu to jej już wychodzi. Reszta to szczegóły. Pozdro
-
Max 3,2 g na SL natomiast na GS 3,0 g Średnie, zależnie od przejazdu 2,2-2,8 g
-
Super jaką długość mają kijki ?
-
Troszku, troszeczkę, ociupinkę lepiej??😁 dji_export_20260427_102529_1777278329923_editor.mp4
-
z ciekawości, jakie max g max, oraz g średnie?
-
Fajnie, że wspominasz o rywalizacji. To chyba dla mnie największa motywacja aby CARV mieć: „gdzie mogę jeszcze coś poprawić aby być lepszym, aby dorównać innym” Mnie najbardziej jarały rubryki przeciążeń oraz kątów zakrawędziowania. Ja uważam, że to jest fajne. Być w gronie ludzi którzy dążą do tego samego- aby być lepszym od wczorajszego siebie, porównywać się do ludzi, których uważa się za wzorce. A co dopiero, zostać przez kogoś takiego pochwalonym za postęp 🙂 Lub z drugiej strony, dostać konstruktywną krytykę i wykorzystać to do poprawy swoich słabości.
-
Dzięki, jest mi bardzo miło, ale bez przesady. W krótkim skręcie nadal narty mi się rozjeżdżają, rotuję prawym barkiem i dużo innych problemów. Może kiedyś się spotkamy to ocenisz 🙂 O kurde, dzięki 🙂 Rozmawialiśmy z Tadeuszem i mówił, że długi skręt jest naprawdę dobry, ale nam- napalonym, ciągle mało i takie gonienie króliczka na wyścigi teraz jest 😉 Dzięki, ale narty najlepiej nosić tylko własnej żonie 😄 Na ostatnie dni, Tadeo pokazał nam gdzie raki zimują, w krótkim skręcie na „płocie” już tak kolorowo nie było. Postępy już są, ale teraz wiemy gdzie najwięcej brakuje i na czym się skupić od najbliższego sezonu.
-
typowy objaw osobowości narcystycznej
-
Mawia się, że pewna jest tylko śmierć i podatki...Obstawiam jednak, iż niestety wszystko wskazuje, iż otrzymałeś i zakupiłeś winietę "naklejkową". Dlatego system tzw.video detekcji nie odnalazł Twoich numerów w systemie winiet elektronicznych i jednocześnie "nie widział naklejki na szybie", co było podstawą uznania braku zakupu winiety. Myślę sobie, że jedyna szansa na pozytywne podejście Asfinag, to udowodnienie, że zakupiłeś naklejkę i przekonanie ich, że nie nakleiłeś, gdyż zrozumiałeś, że zakupiłeś elektroniczną.
-
naprawdę nie wiem dlaczego masz pretensje do Austriaków jeśli kupiłeś u Czechów, moim zdaniem błąd został popełniony na stacji benzynowej
- Wczoraj
-
Tyle że prawdopodobnie oszukują. Jakoś nie wyobrażam sobie, że sprzedawca winiety, który zapewnił mnie, że winieta jest elektroniczna (oni to nazywaja digital toll) mnie oszukał czy się pomylił. Myślę, że Austriacy w ogóle nie sprawdzili niczego w bazie, tylko tępo przyjęli, że położyłem wbrew przepisom winietę plastikową na desce rozdzielczej zamiast przykleić na szybie. To wystarczyło by mnie ukarać, a moje tłumaczenie o winiecie elektronicznej olali. Doskonale wiedzą, że sam niczego w ich bazie nie jestem w stanie sprawdzić. Nawet gdybym napisał do stacjii, gdzie kupowałem winietę, i ta potwierdziła to i tak Austriacy się zaprą. Cóż, dalej będę jeździł do ich stacji, o ile rzecz jasna zdrowie i okoliczności pozwolą, np. nie wybuchnie wojna :), ale uraz pozostanie.
-
Cześć Współczuję ale Twoja końcowa konstatacja jest co najmniej dziwna. Przecież urzędnik ma procedurę i koniec. I dobry urzędnik się jej trzyma i egzekwuje. Akurat austriackie urzędy są znane z dokładności i działania w zgodzie z przepisami. To, że Ty czujesz się urażony bo jesteś uczciwy i nic złego nie zrobiłeś nic tu niestety nie zmienia. Pozdrowienia
-
Osobiście czuję do nich antypatię, natomiast wybór ich kraju jako celu narciarskiego jest podyktowany czystym pragmatyzmem.
-
pozostały Tobie destynacje narciarskie w Szwajcarii i Francji
-
Kończąc wątek. Odpowiedź z ASFINAG (spółka od autostrad i winiet): nie znaleźli mojej rejestracji samochodu w bazie winiet elektronicznych w dniu 21.03.26, czyli w dniu, gdy mnie namierzyli. Mam wątpliwości czy w ogóle sprawdzali. Padła dość bezczelna sugestia, że przed wjazdem do Austrii powinienem upewnić się na evidenz.asfinag.at czy mam ważną winietę. Czyli po zakupie w stacji bezynowej muszę sprawdzić (zapewne na smartfonie 🙂), że winieta jest w bazie. Nie wystarczy zaufanie do sprzedającego (jestem pewien, że o ile sprzedajacy się nie pomylił, kupiłem winietę elektroniczną). Paranoja. BTW, wszedłem na ten serwis, ale można sprawdzić tylko w dniu dzisiejszym. Kolejną austriacką winietę kupię już online. 🙂 Podsumowując. Zapłacę z dużym niesmakiem te 200 Euro. Napisałem im, że czuję się oszukany i mocno rozczarowany podejściem austriackiego urzędu do uczciwych ludzi. Moja sympatia do Austriaków i Austrii (mama była poddaną cesarza Franciszka Józefa I :)) mocno zmalała.
-
Jedwabne rękawiczki wewnętrzne. Po problemie.
-
Ja na przykład nie "muszę być"... po prostu jestem. Pozdro
-
Pisałem o sobie 🙂
-
nie przejmuj się, chłopcy w każdym wieku tak mają - muszą być zawsze lepsi, szybsi, zwinniejsi, zawsze muszą się ścigać
-
Dla tych którzy nie znają szczegółów uprzejmie donoszę że wartość o której pisze Marek to maksymalna wartość osiągnięta jakąkolwiek techniką w jakimkolwiek terenie - carv potrafi rozróżnić co jedziemy i po czym - czyli rozróżni czy jedziemy ciętym czy równoległym, w mig wyczai czy telepiemy się po wertepach czy w puchu. Carv ocenia w czym jesteśmy dobrzy a w czym gorsi - i potrafi zarekomendować odpowiednie ćwiczenia wraz z filmikami jak je wykonać... Mało?... no to można jeszcze stworzyć grono znajomych z którymi można się porównać /ściigać.. ..ja mam dwóch @Marcos73 i @Chertan - ..o ile na krawędziach Maras wymiata ( kto jeździ ładniej niech pierwszy jebnie kijkiem).. Pieter za nim a ja zamykam podium w tym wieloosobowym peletonie ( z minimalną stratą oczywiście 😉 ). W krótkim wiadomo - Piter (zwany cyrklem - ale tylko przez złośliwych) potrafi nawalić tyle kółek na godzinę co my z Marasem we dwóch w tygodniu... dddługo za nim ja (nie chwaląc się) i Maras na szarym, odległym końcu ;D (dlatego tera tak uporczywie ćwiczy krótkim- no bo jak tak za dziadkiem?).. ... na muldach jezdem ja a potem... - no tak daleko to mój wzrok nie sięga (lata mam i wzrok nie ten już).. 😜 ... myśle że musieli coś takiego zrobić żeby dziadki też się mogły się dowartościować..a nie tylko "młode pistolety" w końcu nie każdy młody ma "w chuj euro" jak nasz Młody.. a carv to nie są tanie rzeczy .. 😉 ( @Jan czasem pisze że przeważnie jakiś wpis powstaje tylko po to żeby coś o sobie fajnego napisać .. ma rację)
-
Janeczku, zluzuj gatki. Nie trudno, tylko jakie to ma znaczenie??? Mam je od początku sezonu, z resztą chyba w swoim temacie już podawałem konkretnie ale jeśli nie to proszę uprzejmie:
