Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Biorąc pod uwagę dość zaskakujące rozstrzygnięcie w GS Panów to MS powinna w drugim wypaść a Aicher wygrać i tradycji stałoby się zadość. Szkoda, że nie może być remisu bo jak Aicher wygra w MS będzie 15 to wygra jednym punktem i to byłby fajny scenariusz. POzdro
  3. filok

    Sezon 2025/2026

    Prognozy są bardzo obiecujące 😄
  4. W ostatnim GS pań robi się ciekawie. Po pierwszym przejeździe. Miśka 17 sta . Układ jest taki: W przypadku zwycięstwa Aicher, Miśka musi być co najmniej 15 sta aby zdobyć Wielką Kulę. Tymczasem Emma trzecia z malutką stratą i szansami na wygranie.
  5. Dzisiaj
  6. Cześć Wyjaśnienie etymologii dada związane z gaworzeniem dziecka itd. to był jeden z częściej publikowanych wątków w sprawie powstania tego określenia. Pozdro
  7. Startujesz w Gardenissima ?
  8. Wybieram się na 3 dni jazdy,na prognozę,Val Gardena i San Candido,wyjazd w czwartek wieczorem,A4 od Tarnowa do Gliwic,mogę zabrać 1 lub 2 osoby ..
  9. Wczoraj
  10. Ja też. Nie przejmuj się. Tako rzecze Gemini Pro, opierając się m.in. na https://www.polskieradio.pl/24/290/artykul/177300,rumunskie-korzenie-dada#:~:text=Rumuńskie korzenie „dada” - Kultura. Pewno Janowi o prokreację chodziło;-) Przypadkowy wybór ze słownika: Najbardziej znana relacja mówi, że Hugo Ball i Richard Huelsenbeck w 1916 roku w Zurychu otworzyli słownik niemiecko-francuski na chybił trafił i wskazali palcem słowo „dada”. Wielojęzyczność i uniwersalizm: Słowo wybrano, ponieważ brzmiało prosto i dziecinnie w wielu językach, nie należąc do żadnego konkretnego systemu: Po francusku: oznacza „konika” (zabawkę) lub hobby. Po niemiecku: kojarzy się z naiwnością, radością z prokreacji i wózkiem dziecięcym. Po rumuńsku: „da, da” oznacza potwierdzenie – „tak, tak”. Gaworzenie niemowląt: „Dada” to często jedne z pierwszych dźwięków wydawanych przez dzieci, co miało symbolizować powrót do pierwotnej niewinności, prostoty i odrzucenie skomplikowanej, zepsutej cywilizacji dorosłych. Nicość: Dla samych dadaistów słowo to miało przede wszystkim nic nie znaczyć. Jak pisał Tristan Tzara w manifeście: „Dada nic nie oznacza” – miało być tylko pustym hasłem, pod którym artyści mogli manifestować swoją wolność i sprzeciw wobec logiki
  11. od tego posta minął rok czyli postęp ogromny - gratuluję
  12. Instruktorem, do HZS to raczej tylko Słowaków biorą 😀
  13. no widzisz jak to czasem warto forum poczytać
  14. Do tej pory "dadaizm" oznaczał dla mnie międzynarodowy ruch artystyczno-literacki. Widać głupi byłem.
  15. i tak szacun jeśli prawie 4 miesiące bez przerwy jeździsz na nartach - no chyba że jesteś na Słowacji instruktorem albo pracujesz w HZS ?
  16. No nie bardzo, za stary jestem a i ambicji sportowych nie mam to też jazda tylko typowo dla funu.
  17. Nie ważne, ważne że 8-9, i w końcu ktoś napisał o konkretnych modelach. Jeszcze tylko +1 i będzie co oglądać w eurosporcie.
  18. Tak samo jak Ty, zawsze wspaniale!
  19. szacun - i to wszystko na Chopoku ?
  20. Wiosna wiosną ale na Chopoku powyżej 1500 mnmp wcale tego nie widać, od 1,5 tygodnia twardo i sztywniutko prawie do końca dnia...
  21. Z enforcerami na wiosnę się nie siłujesz to stoki siłują się z enforcerami😜 w pamięci Chucka Norrisa
  22. Wrzucę małą aktualizację. Po sezonie życia który jeszcze się nie skończył a liczy 110 dni na nartach, podbiciu levelu do 8-9 potrzebowałem czegoś na nadchodzące betonowe warunki, mimo wielkiej miłości do Enforcerów to nie chciało mi się z nimi całe dnie siłować i tak na nogi wpadły mi Volkle Racetiger GS 178 cm i nie wiem co koledzy mieli na myśli mówiąc, że F18 to jest bardzo dobra narta... Bo porównując te dwie to F18 to dwie sztachetki na ktorých można sobie poszurać a nie jeździć 😀
  23. No i fajnie jest pomysłowy Dobromir jest Baltazar gąbka ja mogę być koziołkiem matołkiem 🤪
  24. A dlaczego nie dałeś do serwisu? Ja wszystkie swoje buty odbarczałem w kostce i zawsze było OK.
  25. O mamma, Kordiankw, pilotujesz wehikuł czasu 😄 studenci krakowscy, w tym ja, w okolicach lat 1979 - 1985, nawet chyba więcej robili to samo, na kuchence gazowej w kuchni, w akademiku, buty HEAD z wypożyczalni studenckiej. Była taka. Dokładnie ten sam patent , klocek drewniany itd , hmm deżawu 🙂
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...