Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Na Chopku ponoć rewelacyjny warun... Kumple ze SVKi piszą i podnoszą mi ciśnienie a w moim wieku to nie wskazane ☝️ a więc przyjechałem sprawdzić... Zobaczymy jutro na live
  3. Siemka. Zapytałem więc i dostałem taką odpowiedź: Narty jej nie przeszkadzają, jest z nich wręcz zadowolona w porównaniu do poprzednich. Ciężko się jej jeździ w miękkim, kopnym śniegu i odsypach. Także nic nowego, typowe bolączki początkujących. Pozdro
  4. Bruner79

    Sezon 2025/2026

    Dzisiaj pochmurna Arena z deszczem - ale ośrodek klasa. Zamykają w ten weekend, więc załapaliśmy się na ostatnie szusy w ciapie 😉
  5. mig

    Krajoznawczo po okolicy....

    W Beskidach nieśmiała wiosna... Ze Stecowki na Złoty Gron ( po lewej- kiedys w czasach orczykowych byłyby to doskonale warunki,) i Zagron (po prawej)...
  6. Ja mam głupie pytanie - czy Żanecie coś przeszkadza? Czego ona by chciała?
  7. Dzisiaj
  8. im trudniej, tym lepiej. płużenie na R30 ma swój urok.
  9. a_senior

    Krajoznawczo po okolicy....

    A Krakowie mamy taki kicz.
  10. jak doszło do tego złamania?
  11. Dla mnie osobiście nie bo to Twoje kalosze ale nie rozumie co Ci taka narta daje nad którą nie panujesz? Jeździsz z tego co czytam dobre 20 lat ba zjadasz po 12 jajek 🥴 robisz masę a na prostym i łatwym fragmencie trasy szurasz pizzą ? Gdzie tu logika ? podpowiem Ci - Tadeo organizuje teraz tyczki na Kaunertal będzie ekipa od której mozna sie czegoś ekstra nauczyć, sprawdzić się na takiej narcie,pomijając już wskazówki od osoby która szkoli -może warto pojechać zamiast sorry bez obrazy ale bujać w obłokach i żeby była jasność nie bije do ciebie tylko się zastanawiam, po co ? dlaczego taki a nie inny kierunek obrałeś ? Przecież można wybrać sprzęt pod siebie i naprawdę korzystać z tego co dziś rynek nam daje . Przemyśl, zastanów się . Jest wiele osób gdzie z checia pomogą kiedy zainwestujesz własne dudki 😉 pozdro
  12. A jak się złamie narte na czerwonej w ITA, to nie można tu się udzielać?
  13. Jak się nie umie to się w danym temacie siedzi cicho.
  14. qa … mam klasyczną narciarską budowę … tylko z tą setką … Ani biec w 11s ani wypić. I cały plan w p… pozdrawiam
  15. A ja nie umiem. Czy jest to problem?
  16. Cześć Bardzo niewielu narciarzy, jeżeli w ogóle tacy byli przekraczali 100kg. Paris - uważany za wyjątkowo potężnego waży 100-101 kg a przeciętna waga to właśnie te koło 90kg przy 185 cm mniej więcej. Nie jest to więc jakaś szokująca waga a nie szokuje dlatego bo większość facetów to po prostu spaślaki - sam jestem to wiem. U dziewczyn jest to może troszkę bardziej uderzające bo narciarki są naprawdę bardzo solidnie umięśnione. Tomba miał klasyczną narciarską budowę czyli 180cm i 90 kg (często piszą, że 100kg ale to raczej ze sprzętem albo po sutej kolacji). Sprawny był niesamowicie - biegał setkę poniżej 11s. Nie wiem czy by tak znowu poszedł. On był genialnym technikiem przede wszystkim a w konkurencjach szybkościowych nie startował w ogóle - na początku kariery jeździł w SG i to nawet nieźle ale szybko przestał jak ta konkurencja okrzepła i stała się bardziej "zjazdowa". Bał się zjazdów i się z tym nie krył. Dość to dziwne zresztą bo był/jest naprawdę niezłym wariatem a praca z nim nie była łatwa. Nigdy również nie zaufał taliowanej narcie, nie potrafił na niej jeździć z sukcesami i była to jedna z przyczyn dość wcześnie zakończonej kariery. Hermann był praktycznie identyczny jeżeli chodzi o parametry. On z kolei miał genialne czucie nart i wizje zjazdu oraz absolutną determinację na wygraną. Widziałem swego czasu film jak pierwszy raz stanął na nartach po wypadku - chciałbym kiedykolwiek tak jeździć. Hermann z zawodu był murarzem i jak został odsunięty od kadry juniorów jako nieperspektywiczny pracował w tym charakterze w Altenmarkt i Flachau. Tomba za to pochodził z bogatej rodziny i od dziecka był hodowany na narciarza. Wybitne jednostki w tym sporcie. Pozdro
  17. Ale co ma piernik do wiatraka ? 🤷‍♂️ Wspomniany Alberto na twojej narcie poszedłby jak przecinak w tym fragmencie stoku i tylko smród byś poczuł to ta różnica on umie a Ty?
  18. Cześć Na początku maja mamy 5 dniowy inny plan: górna Drwęca z Dylewką i Grabiczkiem a później do morze kanałem. Co do Liwca to już go parę razy płynąłem ale jeszcze został wariant Kostrzyń-Liwiec. Ale może jakiś weekendowy spływik się zrobi z bazą jednym noclegiem na działce bo mogę dopłynąć kajakiem pod sam płot. Dam znać. A co do porad... Wiesz ja mam koncepcję i sugeruję rozwiązania - które mogą pomóc lub, których warto spróbować ale to są takie doraźne pomysły wynikające z wielu lat praktyki na stoku. Jak zaznaczyłem wcześniej to sugestie. Ale tak naprawdę sensowne szkolenie to planowe działanie rozbite na lata i sezony, które w pewien sposób realizujecie z Adasiem. Chór doradców, z których większość ma o szkoleniu takie pojęcie jak ja o haftowaniu kordonkiem jest najgorszym możliwym sposobem przekazywania wiedzy a już sarkazm w niektórych postach jest po prostu bezczelnością i chamstwem ale to ostatnie jest wytykane na forum tylko i wyłącznie mnie - reszta może hulać do woli bez problemu. Trzymajcie się serdecznie
  19. grimson

    Czarna Góra

    Sztruksik już sie szykuje:
  20. Nie priv, nie priv tylko na kajaki wpadaj nad Liwiec😉 Pozdro
  21. ja generalnie jestem ciężki, mam ciężkie nogi i ciężkie buty + narty. w totalu wrzucam na wagę, brutto, w okolicach 120kg, jak nie więcej. fizyki na stoku nie oszukasz. był kiedyś jeden freak, Alberto Tomba "la bomba", który przy 182cm ważył w okolicach 92kg i sprawnościowo kładł konkurencję na stoku na łopatki.
  22. Cześć Sugestie pomocowe w tym temacie zakończyłem. Spokojnie sobie pogadamy na priv. Trzymajcie się serdecznie
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...