Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Paweł, my obok kamienicy śmietnik - garaż blaszany wolnostojący. Niestety zakręt 90 stopni, z wyjazdu z naszego parkingu. Wjechał chłop w śmietnik, wyszedł i zaczął go kopać. Wiec go zapytałem, czy śmietnik zajechał mu drogę, że go tak napierdala. Nota bene musiał za szkodę zapłacić. Czy bramka wjechała w p. Vonn? Wręcz przeciwnie. Bezpieczeństwo na trasach się znacznie poprawiło. Co nie będziemy robić to i tak zawodnicy będą przesuwać tą granicę. Chcesz powiedzieć, że w moto GP nikt nie zginął, że nie ma wypadków tragicznych w skutkach? Że motocykliści na nią nie wjeżdżają, wiedząc że jest to nie bezpieczne? O ile w skręcie bardzo pilnują, ale jadą maksymalnie blisko, to na wyjściu zbierają wszystko na limicie na maksa ryzykując. Jakby nie było tarki, to pewnie jechaliby skrajem toru drąc ramieniem po trawie. Sport zawodowy na takim poziomie niesie niestety takie ryzyko. Kiedyś tego nie było, a zawodnicy też nie odpuszczali. Kojarzysz WRC? Oglądnij jak kiedyś jeździli na pełnym gazie wśród gapiów. Z jednej strony organizatorzy i federacje starają się zapewnić zawodnikom maksymalne bezpieczeństwo, a z drugiej strony podnoszą skalę trudności do granic absurdu. Tu masz przykład, bramka ustawiona za kompresją. Zawodniczka ją widzi chwilę przed skrętem, a potem jedzie na ślepo. Wystarczyło ją ustawić wyżej, ale wtedy by było zbyt łatwo. DH to jedyna konkurencja, gdzie są przeprowadzane treningi przed zawodami na ustawieniu finalnej trasy. Bo to najbardziej niebezpieczna konkurencja w narciarstwie alpejskim. W moto masz treningi, kwalifikacje i finalny wyścig. Każdy zawodnik ma wystarczająco dużo czasu na zaznajomienie się z torem. W narciarstwie tego nie ma, więc oznaczenie trasy musi być czytelne. Bramki to gwarantują. Wszelkie linie to tylko dodatkowe informacje dla zawodnika jak przebiega trasa przejazdu. Chyba nie ma pomysłu na zmianę, z resztą spotkanie z czymkolwiek przy takich prędkościach jest i tak bardzo ryzykowne. Ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana, szczególnie w sporcie jest to prawdziwe. pozdro
-
może zrobić tak że w konkurencjach szybkościowych dotknięcie tyczki = dyskwalifikacja
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
no to można wyjechać w piątek wczesnym popołudniem, 2 noclegi i 2 dni bezstresowej jazdy -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Na Hochkar to jakies 550. Czyli przysłowiowy rzut beretem. Gogle mi pokazuje poniżej 6 godzin. Dojazd to nie problem. Można nawet wrócić po nartach i jeszcze zdążyć sie wyspac na poniedziałek do roboty. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
AdrianW odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Ile masz km? Fajnie jak jest przynajmniej 2 kierowców żeby się zmieniać. Pozdro -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Panowie zaczynam sie nakręcać, a zastanawiałem sie czy warto jechac na Hochkar na weekend? No ale wygląda na to, że nawet na jeden dzień warto. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
bubol.T odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
A to mnie zawiodłeś, myślałem, że na Krupówki, a nie biegówki pojechaliście. Na biegówki to sie nie opłaca. W Warszawie chyba lepsza zima. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
filok odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Od 1,5 roku podjąłem się nowego szalonego wyzwania a mianowicie prowadzę modelarnię lotniczą w Stacji Kultura. Staram się dzieciaki zarazić tą " chorobą " co się zwie miłość do wszystkiego co lata 🙂 - Dzisiaj
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
rulez odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Red Baron Szacunek, na Amidze grało się aż jostick się nie połamał -
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
Gabrik odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
ZipFit, to ekstraklasa. -
Cześć No powiem Ci, że przejazd Franja w tym DH był tak wzorcowy i spokojny, że chyba już mu taki w życiu nie wyjdzie. Aż nie wierzyłem, że tak się na tej trasie da. Jest dokładnie tak jak piszesz. To jest konkurencja mocno zerojedynkowa i pisanie tutaj o jakiejś granicy ryzyka i ryzykanctwie jest z lekka ... dziwne - świadczy o absolutnym braku zdawania sobie sprawy co to znaczy DH. Hermann jest tu dobrym przykładem bo jego jazda wyglądała zawsze nadzwyczaj pewnie i jakby z zapasem a sam - już po powrocie mówił i pisał - że nie ryzykuje już tak jak przed wypadkiem i całą tą historią. Miller za to jeździł zawsze na absolutnej granicy, najlepiej to było widać w slalomie gdzie jak przesiadł się na długie narty i nie był już tak szybki (w sensie reakcji) nie potrafił dogonić wyjeżdżających nart. Niestety kontuzje są wpisane w ten sport bo - czy chcą tego miłośnicy "lekko, łatwo i przyjemnie" to jest sport nawet na Czarnym Groniu, bo nawet tam można się zawinąć albo kogoś. I dlatego właśnie na nartach nie może być miętkiej gry. Musi być koncentracja i świadomość tego co się robi i ile się umie na każdym kroku bo inaczej piórnik albo dwukółka. Pozdro
-
jakaś płaska ta górka w sl do team kombinacji...:) I Franjo ma dwa złota... brawo. Ale płasko tak że szok...
-
Mareczku totalnie mnie nie zrozumiałeś ale w punkt bo można by dziś przynieść na takie szybkościowe konkurencje narciarskie zamiast tych tyczek które robią krzywdę zawodnikom . Ja wiem, że tak wygląda narciarstwo od zawsze ale dziś te prędkości są nieporównywalne do przeszłości narciarskiej . Tak więc spójrz na ujęcie i wyobraź sobie że zamiast tej ” tarki” stoją tyczki z chorągiewka 😜 przecież prędkość ich na motorze i siły działające na nich są również olbrzymie 🤯 Koło jest w torze ale motocyklista poza nim bo takie są te siły że może się położyć Podobnie jest w narciarstwie patrz film który wstawiłem wyżej narty są w torze wyznaczonym a ciało poza torem ale stoi jebana tyczka która dziś mogłaby być zastąpiona czymś innym np taka guma w łuku w kolorze jak na torze motocyklowym 🤷♂️ tylko tyle a ile zwiększyło by się bezpieczeństwo tej szybkościowej konkurencji bo przecież ryzykują na całej trasie własnym przejazdem . To są koszmarne kontuzje jak się na to patrzy pomijam już te wszystkie skoki w tej prędkości gdzie przy każdym lądowaniu kolano może nie wytrzymać .
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
filok odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Mój dobry kolega z Rybnika jest wieloletnim modelarzem i dłonie ma jak bochen chleba z tego względu może robić tylko modele klasy gigant 😄 a wychodzi mu to naprawdę dobrze .Ja to przy nim mały pikuś 😄 -
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
yoss odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Technologia sznurowania to jest w każdych linerach sportowych i wielu customach. Zipfit, z tego co mówią użytkownicy, to inna liga (jakość, trwałość, wygoda). -
Hm. Swego czasu w dawnym Szczyrku uczyliśmy jeździć na nartach żonę kolegi, notabene utalentowaną (wówczas młodą) skrzypaczkę. W połowie Polanek jej mąż (instruktor Sitn czynny wtedy) stwierdził, że sprawdzimy czego się nauczyła i założyliśmy jej moje narty - Salomon GS 208cm - dziewczyna zjechała na dół z pełną kontrola prędkości bez wywrotki po stoku, który dzisiaj uznany by został za niemożliwy do jazdy. Był to jej pierwszy zjazd na nartach w życiu. Ale... nikt jej nie pieprzyła o postawieniu na krawędź, taliowaniu i szerokości pod butem tylko o prowadzeniu nart w ługu ślizgowym oraz szybko wytłumaczono jej rolę odciążenia oraz jego synchronizację z rotacją. Wystarczy. Pozdro
-
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
kordiankw odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Przejrzałem te botki z linka @yoss, w tych butach które dostałem od Sławka, jest ta sama technologia. Najpierw zakłada się i sznuruje botek na nodze i dopiero wtedy wkłada do skorupy. Problemem jest to włożyć do skorupy która jest bardzo sztywna. -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Cześć Najpierw chciałem napisać: Jak Ty się w tym samolocie mieścisz? Ale po chwili namysłu uznałem, że dowcip raczej ziemisty, więc tylko napiszę... zajebista pasja! A co do jazdy w góry na chwilkę to.. swego czasu jak trzymałem się bardziej z deskarzami normą była jazda do Zakopanego "na pogodę". Starymi krakowską i zakopianką trochę trwało ale w nocy za to nie ma takiego ruchu. A ja się pochwalę, że wczoraj byliśmy z Rybelkiem w Zakopanem na biegówkach. Biorąc pod uwagę, że w Warszawie jest piękna zima i od cholery śniegu a w Zakopanem jest +3 i leje deszcz a narciarstwo uskutecznialiśmy na polach pełnych kałuż to może też się liczyć jako pewien wyczyn. 🙂 Pozdro -
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
yoss odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Jan -> https://www.zipfit.com/en-EU/shop @Baltazar Gabka napisz coś więcej. Kręcę się wokół tematu od paru sezonów. -
Chłop nie napisał że jej nie kibicuje tylko bełkot o celebryckości. To zasadnicza różnica... Vonn nie strzeliło kolano, nie wypieprzyła się z powodu wcześniejszych kontuzji, pojechała agresywną linią tracąc jak wszyscy na górce równowagę stąd ręce poszły na boki i zahaczyła o bramkę. Jej błąd wynikający ze zbyt agresywnej linii. Nie miała chłodnej głowy. Ale ta wysoka linia nie była głupia, mogła ustawić cały zjazd. Jej błąd jak często w całej jej karierze że jechała zawsze po bandzie. Za ostro, zbyt niebezpiecznie. Jak wielu zawodników np Bode Miller, Hermann Maier, Svindal, Kilde. Franjo też tak teraz jeździ i prędzej czy później niestety dzwon nadejdzie. Jak można nie podziwiać takich zawodników???? Tylko pieprzyć coś o celebryckości. Baba dla sławy, pieniędzy ale przede wszystkim dla miłości do gór, szybkości i ryzyka staję po takiej przerwie, w takim wieku jako faworytka (bo prowadzi w PŚ) i ktoś robi wyrzyg. I to na forum narciarskim gdzie niby wszyscy jeżdżą i uwielbiają ten sport. Sami wszyscy mamy kontuzje to znaczy że już nart nie zakładamy??? Żenada... I to pisze niby narciarz. Same zawody przewidywalne tzn. wygrana na środkowym odcinku i przejście łuków nawet na opóźnionej linii zapewniało zwycięstwo. Breeze jest mistrzynią świata i olimpijską. Szacun niesamowity bo przecież chyba zawodów pucharowych nigdy nie wygrała... ale z formą widać trafiła. Aicher widać była zła że tak niewiele zabrakło i w jej mniemaniu zrobiła kilka błedów. Ale ona też szła pełnym ogniem i kilka razy też była blisko dzwonu. Goggia przecież jak Vonn chyba nie ma żadnej kości nie złamanej w karierze ale tu celebryckość nie przeszkadza.
-
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
Jan odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
? -
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
Baltazar Gabka odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Tylko ZIP FIT, zamykam temat. Albo otwieram. To jedna z lepszych inwestycji w moich chyba 60 sezonach. -
Cześć Nie, Marek nie zrozumieliśmy się. Oczywiście idea konkurencji została nieco zgubiona bo teraz nie omija się tyczki tylko punkt jej wbicia ale cały czas jest to zmieszczenie się w świetle bramki - Paweł, tak zrozumiałem przynajmniej miał nieco inny pomysł na konkurencję jako taką czyli likwidacje bramek i jazdę w torze (jeżeli nie taka była intencja Pawełku to sorry ale tak zrozumiałem). Natomiast, wprowadzenie tyczek uchylnych w SL spowodowało całą nową jakość techniczną związaną ze zbijaniem tyczki przez co zgubiła się moim zdaniem idea, którą jest linia przejazdu i podporządkowanie jej całości techniki. Stąd moja propozycja jazdy na kolanówkach. Nie jestem zawodnikiem oczywiście ale miałem okazję jeździć SL na tyczkach i na kolanówkach i ten pierwszy był dla mnie nie do przejechania ze względu na konieczność "walki" z tyczkami, czego nie umiem. Na kolanówkach natomiast można się skoncentrować tylko i wyłącznie na optymalnym torze i tu problemów z przejechaniem układu nawet z figurami nie ma. Oczywiście nie pisze o czasie ale w miarę płynnym przejechaniu ustawienia. Powrót do sztywnych tyczek jest niemożliwy z oczywistych względów. Oczywiście ideałem byłyby stalowe rury na fundamencie, które... albo ominiesz albo zginiesz. 🙂 Pozdro
-
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
kordiankw odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
Zgodnie z umową. Ocena butów pod względem jakości, wykonanie od razu widać, że jakość wykonania bardzo wysoka. Już przy pierwszym macaniu widać, że but bardzo sztywny, grubość skorupy prawie dwukrotnie grubsza niż w moich starych Head WC też z flexem 130. Z plusów, but trzyma jak w imadle. Czucie narty rewelacyjne, o wiele lepsze niż w moich starych headach w których jest już wyklepany botek. Z minusów, musiałem przejść z butami w plecaku jakieś 400m przy minusowej temperaturze, skorupa zdążyła się utwardzić. W domu zakładałem buty bezproblemowo, dzisiaj zajęło mi to jakieś 10 minut i bylem cały spocony, a w zszytym achillesie łapał mnie skurcz. Niestety poznałem co to rozpinanie klamer podczas wjazdu kanapą, nadal buty uciskają na kostki wewnętrzne. Trzeba będzie je jeszcze raz spróbować odbarczyc. Podsumowanie, but rewelacyjny, ale musi się stopa do niego ułożyć. -
Od południa warunki na dole lepsze niż na górze. Wygląda na to że jest inwersja i na górze cieplej. Najlepiej na Fis od Dolin do Mety. Tylko trzeba się wypiąć 50 m przed dolną stacją.
