Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Paweł Tak się kończy swobodna interpretacja przepisów na swoja modłę. Nie ważne z której strony. W tej chwili jest taki burdel prawny i każdy robi co chce i jak chce. Generalnie prawo nie działa i nikt go nie przestrzega. Przykład idzie z góry i rozlewa się na społeczeństwo. Jaki pan taki kram. Naciąganie prawa do granic absurdu, swobodne interpretacje etc. Ogólnie Państwo jest sparaliżowane, a winne są polityczne puste łby. TK już od dawna nie działa i nie jest niezależnym organem. To wydmuszka polityczna. Jeden z najważniejszych organów w Państwie obsadzano debilami i miernotami partyjnymi. pozdro
-
- Dzisiaj
-
eee tam, kto go pamięta...
-
Oprócz Janusza.....
-
No ja pamiętam jak poprzednia ekipa tego nadużywała, skąd więc zdziwienie że obecna też czasem użyje przed burdelem który robi opozycja z Karolkiem. Jedni zaczęli wymyślać i kontynuują samowolkę i dowolność w interpretacji prawa i konstytucji - skąd więc zdziwienie gdy zadziała to w drugą stronę? że tak powiem żal dupę ściska. Tylko Kowalscy tracą...
-
Konstrukcja świata i przekazu niestety mocno utrudnia zachowanie trzeźwego i czystego osądu. Trzeba sporo wariantów rozpatrywać. Jak przed chwilą usłyszałem od znajomego - reset TK przyjdzie z Knesetu.
-
Już w 1992 roku, jak upadał rząd Olszewskiego, Adam Michnik pisał w swojej gazetce dla Polaków o podpalaniu lasów pod Warszawą. Dziś jest podobnie, poszła informacja o wysłaniu GROMu pod granicę z ruskimi. Czemu to ma służyć?
-
Środek Europy podobno, a sytuacja rodem z zarośniętej dżunglą Ameryki Południowej. Partyjne oszołomstwo doprowadziło do zaorania TK i odniosło jeszcze jeden, ważniejszy sukces. Podzieliło i zwaśniło około 48% uprawnionych do głosowania na prawie równe ilościowo, dwie frakcje. Z miłości do Tuska i Kaczyńskiego ojciec z synem skaczą sobie słownie do gardeł. Ci o dalszym pokrewieństwie zapewne są skłonni do czynów jeszcze ostrzejszych, czyli przegryzania tętnic. Jednak, to było za mało, więc wpadli na pomysł użycia służb mundurowych, w celach politycznych...tylko tu już wchodzimy na bardzo cieniutki lód, bo nawet wcześniej pożyteczny idiota może stanąć przed lustrem i się ocknąć.
-
Do sprzedania 14 szt. krótkich tyczek /500 zł/ i guma Spyder XL /600 zł/
- Wczoraj
-
A w moim zaufanym miejscu
-
a gdzie to jeszcze takie starocie sprzedają ?
-
tak, bez GW.
-
podeszwa bez Grip Walk ? czy źle widzę ?
-
Rozumiem, to nie są proste historie 😉
-
Na nadchodzący sezon powstała w Bałtowie nowa trasa koło wyciągu krzesełkowego . Do 15 listopada można kupić karnety 3 h i całodniowe za połowę ceny
-
rozglądam się, lecz nie jest łatwo zrealizować wymagania szaty graficznej desek.
-
Oby się dobrze sprawdził na stoku 🙂 P.S. A nowe narty dla żony?
-
Wszedł szopping dla córki, poprzednie buty okazały się za małe:
-
Uwaga: jak prezydent podpisze, to już wkrótce czeka zabranie prawa jazdy za poniższe: wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle; przejechanie przez przejazd przy opuszczających się zaporach; wjazd w sytuacji, gdy zapory nie podniosły się jeszcze całkowicie.
-
pierwsze 2 tygodnie stycznia powinno być luźno ale w marcu zaczyna być już mocno zielono
- 23 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- ośrodki
- destynacje
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja też może tam zawitam w tym miesiącu.
-
Xtreme Shop w Rudzie Śl. w końcu otwarty w nowej lokalizacji przy ul. Oświęcimskiej 128. O szkoleniu cisza, jakby ktoś się wybierał w najbliższym czasie, to proszę popytać, zresztą pewnie ja sama tam dotrę w tym miesiącu bo raczej nie będę psuć moich lepszych nart własną niedoskonałą techniką serwisową, a na grudzień muszą już być przygotowane 😉
-
Styczeń to jeszcze nie szczyt szczytów, ale jak były zawody, to rozumiem że mogła być spora frekwencja. Ogólnie mam ten ośrodek w planach, ale jest też dużo innych, w których nie byłam, a które wydają mi się bardziej atrakcyjne (wyżej położone, większa gwarancja dobrych warunków), więc zobaczymy czy tam zawitam. Póki co to mamy mnóstwo planów, a możliwości wyjazdowe je niestety weryfikują. P.S. Mi akurat Schladming niespecjalnie spasowało, fakt że blisko, ale w sumie drogo i tłoczno.
- 23 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- ośrodki
- destynacje
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Byłem 8 lat temu w styczniu, czyli szczyt i w trakcie zawodów Pucharu Świata w Kitzbuhel, wiec szczyt szczytów. Ale po sezonie może być problematycznie, bo ośrodek leży bardzo nisko. Nie było tam kolejek do wyciągów, ale frekwencja na trasach spora. Raz zdarzyło sie, że na dole lało bardzo mocno. Dopiero w górnych partiach w Westendorfie sypał śnieg. Nie zniechęcam Cię, jedź, wyrób sobie zdanie, jest gdzie pojeździć. Tylko tak z mojej perspektywy : byłem, pojeździłem i nie wrócę.
- 23 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- ośrodki
- destynacje
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
GRAFIK WYJAZDÓW 2026/27 !!! Nikt nikomu nie zabroni wypić wieczorem piwa czy drinka ale jeśli szukasz wyjazdu, żeby chlać i psuć innym wakacje , to te wyjazdy nie są dla Ciebie!!! Prosimy o zrozumienie. Terminy wyjazdów i odpowiedzi na wszelkie nurtujące Was pytania !!! * 7 - 10.11.2026 - 4 dniówka- Hintertux, Stubai * 28.11 - 01.12.2026 - 4 dniówka- Solden, Obergurgl-Hochgurgl * 12 - 15. 12. 2026 - 4 dniówka Ischgl, Galtür/Serfaus-Fiss-Ladis * 6 - 10. 01.2027 - 5 dniówka- Solden, Obergurgl-Hochgurgl, Kuhtai, Oetz * 16 - 19. 01.2027 - 4 dniówka Ischgl, See, Galtür * 6 - 9. 02.2027 - 4 dniówka - Alpy Kitzbühelskie * 6 - 10. 03.2027 - 5 dniówka- Dolina Zillertal Pozostałe terminy są jeszcze do ustalenia i będę wrzucane na bieżąco 🙂 Jeździmy do maja 2027 🙂 Są to wyjazdy towarzyskie, do których każdy miłośnik gór może dołączyć. Wiemy jak ciężko czasem złożyć ekipę na wyjazd, dlatego razem z Wami ją tworzymy! Każdy z nas na co dzień pracuje, ale staramy się w wolnej chwili wyskoczyć gdzieś za granicę na śnieg. W tym sezonie będą to na pewno ośrodki z austriackiego Tyrolu(Sölden, Ischgl, Serfaus-Fiss-Ladis, Zillertal (Mayrhofen, Hochfügen-Hochzillertal, Zillertal Arena, Spieljoch, Tux), Stubai, Pitztal, Kaunertal, Obergurgl-Hochgurgl, Kitzbühel, SkiWelt - Wilder Kaiser-Brixental, Schneewinkl, Ski Juwel: Alpbachtal-Wildschonau, Osttirol: Kals-Matrei, Sillian, St. Jakob in D., Lienz, Axamer Lizum, Kühtai, Hochoetz, Nauders, St. Johann, Wildkogel, Steinplatte) Destynacje podane w terminarzu mogą ulec zmienie( warunki drogowe, pogoda,inne czynniki). Wszystkie ośrodki, które odwiedzamy obsługiwane są przez jeden całosezonowy skipass www.snowcard-tirol.at . Warto się zastanowić, czy nie opłaca się go kupić (7,5 miesiąca gwarantowanej jazdy - dziesiątki ośrodków, tysiące km tras i hektary poza trasami). Koszt Snow Card Tirol to 1227 Euro. KOSZTY!!! Koszty związane z pierwszym wyjazdem to 1900- 1950 zł. Obejmują dojazd na miejsce zakwaterownie w apartamentcie, składkę na wspólne wyżywienie w postaci śniadań i obiadokolacji, transfer na stok. Poszczególne wyjazdy mogą się od siebie cenowo różnić z uwagi na miejsce zakwaterownia czy termin. Możliwe menu wegetariańskie (należy zgłosić tydzień wcześniej). Jak jedziemy? Mamy do dyspozycji klimatyzowane, auto w wersji LONG , także bagaże, cały majdan, sprzęt do zabawy i prowiant jedzie w środku. Zawsze znajdzie się miejsce jeśli ktoś chce dołączyć. Proszę być spakowanym w miękką torbę ,a nie w walizkę. Sprzęt zabezpieczony w pokrowcu. Buty narciarskie/ snowboardowe najlepiej luzem. Zabieramy jedną parę nart lub jedną deskę snowboardową !!! Skipassy. Karnety kupujemy już na miejscu, przy kasie. Ceny w zależności od ośrodków i terminów mogą się trochę różnić. Trzeba zakładać, że karnet na 4 dniowy wydamy do 280 Euro. Dzieci objęte są zniżkami . Z reguły do 15 roku życia płacą 50%. W zależności od ośrodka do 6, do 8, do 10 lat jeżdżą za darmo. Na ile? Wyjeżdżamy ze Straszyna koło Gdańska. Trasa przez Polskę jest do ustalenia, więc zapraszamy wszystkich z kierunków na Wrocław, Poznań, Szczecin itp. Najczęściej jezdzimy przez Bydgoszcz, Poznań, Berlin. Mieszkamy zawsze w porządnych apartamentach: wi-fi, w pełni wyposażona kuchnia, narciarnia. Pokoje są 2-3 osobowe. Czasem zdążają się 4 osobowe. Łóżka są pojedyncze i podwójne. Daty podane w grafiku to dni spędzane już na miejscu w Austrii. Wyjeżdżamy zawsze dzień wcześniej w godzinach popołudniowo-wieczornych ze Straszyna koło Gdańska. Jezdzimy 4-5 dni w zależności od wyjazdu. Wczesne śniadanie i wyjazd na stok. W ostatni dzień zaczynamy wcześniej niż zwykle i kończymy również trochę wcześniej aby zameldować się następnego dnia nad ranem w domu, żeby zdążyć do pracy 😀 Ubezpieczenie!!! Zdrowie jest najważniejsze! Każdy powinien w swoim zakresie wykupić ubezpieczenie, zarówno na przejazd, jak i od uprawiania sportów zimowych! Wszystkich chętnych zapraszamy 🙂
