Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Edwin miałem kiedyś przyjemność jeździć na leciwych Dynastarch kupiłem bez namysłu nowy model SL strzał w 10 ale kiedy dał mi te AR-K eksplodowałem totalny banan i nie schodził mi z gęby przz cały dzień a przecież nie ma takich umiejętności jakich chce . Kapitalne deski
-
Ja 15 lat temu 3 koła dałem za Red stary ,ale to inne pieniądze były i robili naprawdę dobre narty,nie żal ani złotówki po latach.
-
Za model ich flagowy AR-1 1980 € SC i SC+ wiązania marker 1270€ AR-S-M-L 1540€ AR-K 1660€ GS-SL 1420€ Półka cenowa Van Deer , Stockli jednym słowem 🤯
-
No tak., Zdecydowanie śmieszniej 🙂
-
Ja tam bym celowała 1683
-
Czyli gdziś około 1410 😉
-
W zależności od cyklu 😁
-
Chodziło o jej prywatne konto insta jako ambasadorki 🤷♂️ nie mi wnikać w szczegóły bo również wszytko mi gra jak teraz widzę ten link 😉
-
Ile te cuda kosztują??
-
Trochę nie kumam. Marta jest urocza, zabawna i znakomicie jeździ na nartach. Czego chcieć więcej?
-
Cześć A nie jest to tak z szelkami, że jak rodzic chce zjechać jakąś bardziej stromą trasą, a dziecko jeszcze nie umie opanować prędkości to w ten sposób sobie radzi? pozdro
-
Kiedy ostatnio spędzałam czas w karczmie, jedna rodzina wzbudziła moje szczególne zainteresowanie. Ojciec, matka, dwie nastolatki i młodsze dziecko (ok. 7 lat). Z ich rozmów (między sobą) wywnioskowałam, że ojciec potrafi jeździć i uczy trójkę dzieciaków. Nastolatkom idzie na tyle dobrze, że "jeżdżą już u góry", a młodsze "też by tam chciało jechać", ale ojciec powiedział, że "ty jeszcze na oślej słabo sobie radzisz". Z tych rozmów słychać było, że wszyscy są zafascynowani narciarstwem. A potem zaczęli się zbierać na stok... Kiedy wszyscy założyli grube czapki, a na to kaski pomyślałam, że chciałabym zobaczyć, jak jeżdżą. No i miałam okazję poobserwować te poczynania: - Nikt nie miała kijków. - Jedna z nastolatek chyba bała się zjeżdżać, bo za każdym razem, albo z ojcem, albo z drugą nastolatką zjeżdżała... trzymając się za ręce (jak para). - Bardzo chciałam zobaczyć, jak ojciec jeździ na nartach. Czekałam na samodzielny zjazd i nie zawiodłam się. Jechał dokładnie tak, jak się spodziewałam. - Najmłodsze dziecko jeździło tak jak reszta, ale przynajmniej samodzielnie. - Na koniec matka postanowiła poprawić sobie klamry w butach. Zdjęła narty i usiadła tuż przy alejce do orczyka z wyciągniętymi nogami. Przy okazji ucięła sobie dłuższy odpoczynek. Ps. Kiedy ich obserwowałam w karczmie sprawiali wrażenie bardzo sympatycznych ludzi. Mogłabym mieć takich sąsiadów. Wydaje mi się, że oni nie wiedzieli, że można wynająć instruktora na stoku. Mało tego - jestem przekonana, że ten ojciec nie ma pojęcia, że nie potrafi jeździć na nartach.
-
😂 Coś mi się obiło o uszy w Valmalenco że dużo ciała a za mało nart 🤷♂️ ale fakt bella ragazza
-
Kilkanaście lat temu tak się jarałem nartami Kneissl , krawędzie nie do zdarcia,mam do dziś sl.
-
Jako nienudny sport polecam żużel. Emocji całkiem sporo. pozdro
-
Carpani ma bardzo fajną ambasadorkę 🙂 https://www.instagram.com/reel/C4qglU8rYKE/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=NTc4MTIwNjQ2YQ==https://www.instagram.com/reel/C4qglU8rYKE/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=NTc4MTIwNjQ2YQ== Koniecznie z dźwiękiem 😉
-
Dalej często jeździ, aby jak mówi wyczyścić głowę. Obserwuję ją od bardzo dawna - pewnie gdzieś od 8-10 lat. Ktoś mi kiedyś podrzucił jej profil na zasadzie "zobacz jak jeżdżą dzieci". Wówczas na jej profilu było równie dużo relacji z lodowiska jak z nart. Postawiła wszystko na narty jakieś 5-6 lat temu.
-
Nigdy nie pisałem o mistrzach, bo ich po prostu nie ma poza Maryną, więc nie wiem do czego pijesz. A skoki dalej będę negował, głownie ze względu na małyszka i jego podejście. I samo oglądanie też mnie męczy.
-
Miałem takie same odczucia. Ale podobał mi się ten przegląd różnego typu wyciągów. Taka wycieczka narciarska. Najbardziej irytowało mnie, że trzeba jeździć za strzałkami po rozjeżdżonym i w tłumie ludzi, a wokół tyle dobrych tras. Do przejechania raz i tyle.
-
Z racji,że marka Carpani nadal siedzi mi w głowie i dziwnie spokoju mi nie daje tak przeglądałem sieć i znalazłem taki film którym się dzielę. Produkcja w małej firmie włoskich pasjonatów narciarstwa. Przeglądając dalej net wszedłem na włoskie forum a tam trochę więcej informacji i samej dyskusji na temat tej marki i modeli bo ogólnie w necie jakoś dziwnie cicho lub bardzo zdawkowo w porównaniu do głównych graczy . Tu krótki opis wszystkich modeli przez osobę która testowała ( tłumaczenie sieciowe ) O lini WCT można było przeczytać,że to linia narciarska dla osób cierpiących na narty 🥳 no mnie q.. skręca 🥴 pozdro
-
😄 🙂 😄
-
ja to również stwierdziłem swego czasu, raz przejechać w jedną i drugą stronę plus raz marmolada i wystarczy, lepiej pojeździć z dala od tego. Mniej ludzi, warunki lepsze.
- Dzisiaj
-
Cześć Jurek o X9 rozmawialiśmy nie raz, pamiętasz jak ją oglądaliśmy. Jak model wszedł był znakomitą nartą i każda następna wersja kastrowała poprzednią koncepcję według reguły słuchania gawiedzi. Pozdro
-
@zając My jak widzę niedaleko od siebie. Dzisiaj na wniosek różnych kobiet z grupy, mimo utyskiwań moich, a potem to już wszystkich, objechaliśmy Sella Ronda. Piękne widoki, ale narciarsko bryndza i sporo ludzi. Rano jeszcze dobijało zachmurzenie i śnieg, z mgłą. Na szczęście potem się rozpogodziło. Jakieś poczucie jest, że więcej na krzesłach i w gondolach, niż na nartach. Będę unikać. A tyle fajnych ośrodków w okolicy.
