Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Bo można. Ja akurat odwrotny problem miałem. Młodej musiałem kupić buty a teraz wszystko GW a ona ma wiązania zwykłe. Ale coś jeszcze ze starych zapasów było. Jak znam życie ucieszyła by się z takich podeszw a nie ze staroci.
-
pisał kiedyś że podchodzi Lolą i zjeżdża Puchatkiem (a może odwrotnie) 🙂
-
Czyli nie będzie bolało!
-
tañczę tylko z żoną a one też nosi GW
-
To jest oświetlenie na Faturce (orczyk). Do wyciągu na dole nie zjedziesz bo przez las nie jest naśnieżane.
-
Do tańca trzeba dwojga. Zatańczysz z kelnerką z przytupem na nogę w takich Butach?
-
Myślę, że Star jeżdżąc dużo na skiturach po Karkonoszach ,w dziwnych porach i okresach spotyka się z tym częściej niż 90 proc. tu piszących , którzy tylko po trasach.. Poleonazm, nie znałem tego określenia człowiek całe życie się uczy😊
-
Nie te zimy od wielu lat. I ratraki robią swoje obojętnie gdzie.
-
ale za to w knajpie wygodniej się tańczy
-
W takich butach się jeździ na nartach. Parę kroków do knajpy to chyba nie jest problem
-
Szreń się łamie z definicji. Lodoszren różnie. Miałem nieprzyjemność kilka razy. Studicni i Szrenica to pamiętam jako żywo. Nie wiem skąd przekonanie że jesteś jakimś wybrańcem. Każdy kto spędza te kilikadziesiat dni na nartach wcześniej czy później się na szreń i lodoszren natknie, nie jesteś wyjątkiem.
-
O ile jest taka możliwość, tylko po co.
-
Lodoszreń ( też się łamie ). Wypier...doliłeś się kiedyś na czymś takim, chyba nie i się z tym nigdy nie spotkałeś. Ja ślady na nosie mam do teraz i wiele razy po takim gó..wnie jeździełem.
- Dzisiaj
-
Sobotni Rusin... chłodny, tłoczny i jakiś taki mało fajny .. chyba przez płaskie światło..koło południa dopiero się pokazało trochę słonka ale też trochę wiatr się ruszył więc -8 -10 odczuwalna.. Warun dobry..twardo
-
Szreń łamliwa to pleonazm. Znaczy masło maślane.
-
kamerka z Les Menuires widać koniec korka w kierunku Val Thorens
-
via SO:
-
nie mam pojęcia, niestety nie znam Czantori.
-
Wow... to mi wygląda na oswietlenie niebieskiej. Tylko gora czy cała? Nie slyszalem by bylo tam nasniezanie.... jest?
-
Maciek, każdy kto się zainteresował mocniej narciarstwem dokładnie tę formułkę zna. Natomiast prócz długości jest tzw. podbicie stopy. I tak dlaczego dobieranie butów nie polega tylko na sprawdzeniu długości i szerokości? Ponieważ stopy mogą być długie, ale wąskie i niskie w podbiciu, ale też krótkie ale szerokie i wysokie w podbiciu i jeszcze wiele innych wariantów.
-
Jeszcze dodam, że nadal nie mamy uzgodnionych definicji, choć było blisko. Ale pokierowałeś dyskusją w swoim stylu.
-
Dziecko też można nauczyć chodzić w za dużych bucikach ,bez usztywnionej piętki,kto tak robi ? Lepiej kupić dobrze dobrane buty i nauczyć się poprawnie jeździć,nie odwrotnie. Filmik z dupy bo nic nie wyjaśnia i wręcz zachęca do kupna źle dobranych butów. Za duże buty i tak duże luzy ,to tylko utrudniają pewne ewolucje w pierwszych krokach nauki. Choć przekaz do bani ,to ja rozumiem wypowiedź, bo nie ma nic gorszego na etapie nauki ,jak spiąć na max klamry,co często występuje u początkujących za bardzo usztywniając stawy -bo to ułatwia jazdę .Ale to powoduje blokadę i usztywnienie pozostałych stawów,bo to "naczynia połączone" a tak jeździć nie należy. Nawet za mocne kurczowe trzymanie kijków powoduje blokadę pozostałych stawów,co często widać na stokach. Ale z ostatnim zdaniem się nie zgadzam. Po powrocie do nart trochę lat temu jeździłem w kupionych na szybko dwa nr za dużych butach trzy sezony i myślę, że się rozwijałem mimo to.
-
Nie mam komputera, więc z cytatami jest trudniej. Trochę wcześniej pisałeś o prawidłowym skręcie, a potem pytasz a co to jest? Nie jestem instruktorem, precyzyjnie się nie wyrażam i nie mam zamiaru się z tego doktoryzować. Kończę dyskusję bo nie widzę w tym sensu. Myślę, że jednak kto chciał to zrozumiał co miałem do przekazania. Na koniec jeszcze raz napiszę, że instruktorzy uczący zgodnie z tym co propagujesz nic mi nie pomogli. Dopiero wspomniany Miklos i Jono dali mi podstawy do robienia realnych postępów. A Miklos jest lata świetlne przed Tobą, bo ma jakiś dorobek, ciągle się uczy i rozwija techniki szkolenia. W tym filmie dobrze tłumaczy to o czym rozmawiamy, ale trzeba znać angielski. Każdy może oglądnąć i sam ocenić.
-
wrzuć filmik
