Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Chertan

    slalomki 165 cm

    To była prywatna dyskusja dwóch znajomych, żadne tam zachwalanie sprzedażowe, Dynka SL też chwalił, jesteś niezadowolony?
  3. Chertan

    zmiana nart?

    To jeżeli potrzebujesz przytaknięcia dla swoich propozycji to raczej nie znajdziesz, oczywiście możesz się nie zgadzać i kupuj co tam chcesz.
  4. Pewnie nie jeden z nas by chętnie Smoka poznał... ale czy jazdy pługiem nauczy cię Mietek z Białki czy Klamer czy aktor (np. Karol od sucharów z Familady - notta bene wytrawny narciarz)..i czy będzie to na oślej łączce w Aspen czy w Tyliczu to raczej nie ma znaczenia..
  5. Starość Kurwa Starość Mitku, lepiej nie będzie.
  6. Sali

    zmiana nart?

    fajne, ale jest napisane, że mogą posiadać drobne wady produkcyjne - takich rzeczy to jednak się obawiam. No i tutaj się chyba nie zgodzę. Nie wiem czy będę się chciał rozwijać, wolę przechodzić stopniowo na lepszy sprzęt. To czego najbardziej się obawiam to kupno zbyt ambitnego sprzętu, którego nie ogarnę, który będzie zbyt trudny (czyli będzie zbyt twardy, będzie się ciężko skręcało) i odbierze mi przyjemność z jazdy. Jeśli odczuję postęp i za kilka lat będę chciał znowu zmienić sprzęt, to nie będzie z tym problemu. Nie chcę teraz kupować nart do końca życia.
  7. PaVic

    slalomki 165 cm

    Każdy pośrednik w sprzedaży czy handlarz zwal jak zawał będzie zachwalał jako zajebisty produkt który sprzedaje to jego DNA albo nic nie sprzeda .
  8. Chertan

    zmiana nart?

    Każda gigantka do długich skrętów jest pod butem wąska, 66-68 mm, więc kwestia długości skrętu nie ma tu nic do rzeczy.
  9. Chertan

    slalomki 165 cm

    A czym się różni od jazdy na SL? Cały czas mówimy o amatorach, wiesz jak jeździmy.
  10. Sali

    zmiana nart?

    Myślę, że niepotrzebnie czepiasz się szczegółów. Starałem się napisać w miarę konkretnie, na tyle na ile pozwala moja słaba wiedza co bym oczekiwał. Jeśli dobrze rozumiem to węższe narty pod butem są bardziej do slalomu, ja raczej jeżdżę dłuższymi skrętami. Może inaczej, w obecnej wersji przechodzenie z krawędzi na krawędź jest wystarczająco proste i raczej nie potrzebuję iść w dół. Dam Ci prosty przykład, który może bardziej naświetli problem. Gdybyśmy rozmawiali o tenisie stołowym (na tym się dobrze znam), i powiedziałbyś mi, że jesteś amatorem, który gra od 10 lat, styl wszechstronny - to bardzo prosto mógłbym Ci zaproponować coś w przedziałach cenowych. Czyli do 200zł za całość to będzie badziew, ale jeśli nie masz więcej to coś wymyślimy. Powyżej 300zł to już będzie fajny zestaw. Oczywiście możesz wydać 1000zł, ale przy Twoim poziomie nie odczujesz różnicy w stosunku do tego za 300zł, bo nie masz takiego czucia, żeby docenić droższy sprzęt (deska z przekładkami z włókien węglowych pewnie będzie trochę lepsza od zwykłej drewnianej, ale tego nie odczujesz). Najgorsze natomiast jest, bo najczęstszym błędem jest to, że ktoś przecenia swoje umiejętności i szybkość gry i wybiera zestaw ofensywny, którego kompletnie nie ogarnie. Widzisz ja szukam czegoś wszechstronnego w średniej półce cenowej
  11. Chertan

    zmiana nart?

    Za 2000 kupujesz prawie nowe narty używane, byle z pewnego źródła, kupowanie nowych nart przecenionych na 1300 - szkoda kasy, bo niedługo się przekonasz (o ile będziesz się chciał rozwijać), że nie wystarczy. Nie będę przytakiwać propozycjom, które są niewłaściwe, zapewne wielu kolegów również. Narty o szerokości 72 jest całkiem sporo w każdej stajni.
  12. poziom

    Sezon 2025/2026

    AI myli sie często..bardzo często. Salomon nigdy nie był Austriacki.
  13. Mitek

    slalomki 165 cm

    Kacper też jeździł na Master SL i stwierdził, że to nie jest SL.
  14. Chertan

    slalomki 165 cm

    Na tym Dynku Master SL jeździł niedawno @Bruner79 i wyrażał bardzo dobrą opinię. I znowu, do pewnego poziomu jeżdżenia znaczenie tego, czy masz SL czy Master SL będzie pewnie znikome. Dla zawodnika nawet amatora, jak Jurek, może mieć, ale dla przeciętnego jeźdźca to takie se.
  15. Mitek

    slalomki 165 cm

    Cześć To są - Rossi, Head - dwie marki zdecydowanie wiodące w sporcie w ciągu ostatnich lat. Myślę, że to kwestia dogodnych i atrakcyjnych raceprogramów ale też jakości produktu pod kątem jazdy sportowej. Z obserwacji trasowego amatora to w większości przypadków nie będzie różnicy czy to będzie taka narta czy owaka - ja jeździłem na sporej ilości SL a ofertę Rossi Dynastar znam myślę lepiej niż przeciętnie. Gdybym miła dostęp do innej marki pewnie bym tego nawet nie zauważył. Oczywiście narty (mówimy tylko o FIS) różnią się od siebie i to czasami znacznie ale są to kwestie ważne dla sportowców. Resztę załatwia adaptacja techniki. Fischera po prostu nie lubię a współczesnego Salomona nie znam. Swego czasu były to narty, chyba najlepsze na rynku (mowa cały czas o SL). Pozdro
  16. Lexi

    slalomki 165 cm

    A Fischer i Salomon?
  17. PaVic

    slalomki 165 cm

    Dzieci i młodzież w kolejce do gondoli przed regionalnymi zawodami obserwując ten sam przedział wiekowy na hali w Landgraaf gdzie trenują tyczki jest podobnie Rossi/Dyna a dalej pojedyncze osoby reszta a taki Head to dosłownie nieliczni więcej zdecydowanie atoma, Volkla Przeglądając portale sprzedażowe osób prywatnych nie handlarzy tych dwóch marek brak Rossi/Dynastar w ofertach resztę bez problemu znajdzie . Jak dla mnie to świadczy ze produkt jest na wysokim poziomie i jak ktoś kupi to raczej się z nim nie rozstaje aczkolwiek ja się na nartach nie znam . jesteśmy w trakcie sezonu a nartę Dynastra można kupić za 800€ przy śmiesznym kursie euro czyli nowy model za 3300zl tak na prędkości w sieci znaleziona https://www.easy-gliss.com/fr/ski/ski-alpin/materiel/pack-ski-fix/ski-speed-omg-fis-sl-fac-165-r22-spx-15-rockerace-hot-red-3607684797195-20964.html?srsltid=AfmBOoq5CwExH5jOPLXR-w9eTLAHoofXv2AttTFyDvYoGi9Q1BYvbF-toxY#/93-taille-165_cm
  18. Dzisiaj
  19. papa_zuk

    slalomki 165 cm

    Z perspektywy kupującej narty sportowe regularnie (w tym sezonie już 3 pary) mogę powiedzieć, że w ceny pre-order/race producentów, do których mam w miarę łatwy dostęp Rossi/Dynastar są wyraźnie wyższe od od np. Heada, czy Atoma. Co więcej, krawędzie u Heada lepiej znoszą trudy bardzo częstego ostrzenia (z czym pewnie zainteresowany nie będzie miał aż takiego problemu, mówimy o ostrzeniu przed każdym treningiem). Mój syn przesiadł się niedawno na Heada i wrócił z podkulonym ogonem do Dynek, ale to niuanse, których większość z nas w ogóle nie wyłapie, bo większość z nas nie jeździ wymuszonym skrętem w lodowych rynnach. PS Miałem za to wczoraj okazję przejechać się na jego SL FIS 157 i gdyby ktoś mi powiedział, że mam na stałe jezdzić na SL to chyba kupiłbym karnet na punkty😉 To jest tak męcząca jazda. Fajne na raz w czas na chwilę. Za to na GSy R25 - bajka. PS2 padło pytanie o różnicę między A12 i A13. To radius, przy czym A12 jest właściwy dla 157cm, a A13 dla 165cm
  20. Wczoraj
  21. Godryk

    slalomki 165 cm

    Raczej jeden z gorszych nie wspominając o Stockli czy niektórych niszowych markach. W liczbach wymiernych to za nowe narty slalomowe np Heada 165 fis z wiązaniem freeflex 16 bez specjalnych znajomości można zapłacić miedzy 2600 a 3000 zł. jak ktoś ma chody to jeszcze taniej. Podobnie z Atomicem, Salomonem ,Nordicą czy Blizardem tu cena startuje często nawet bliżej 2000zł. Do tego tych nart jest od pierona i narty używane, w zarąbistym stanie można dopaść w granicach 1200-1500 zł. S9 Fis 157 często schodzą poniżej 1000. O dziwo często ciężej jest dopaść wersje sklepowe w dobrych cenach i narty Fis są zazwyczaj znacznie tańsze. Jak juz mowa o SL master od Rossi to na pewno sa one lepszym pomysłem od sklepowej wersji. To już są konkretne slalomki całkiem dobrze trzymające na lodzie, z odpowiednia sztywnością. Sam jednak nigdy bym ich nie wybrał ze wzgledu na to ze nie maja one podejścia w swoich kategoriach ani do np Heada sklepowego ESL 165 ani do komorki. Jeśli szukałbym elastycznej slalomki do jazdy na codzien to brał bym właśnie sklepowe Heady Atomica czy stockli albo wybrał komórkę Elana 165 która jest zdecydowanie elastyczniejsza od konkurencji i pokazuje to co właśnie Rossi Master niby miał pokazywać a nie udawać. Z elastycznych nart ekstra opcja sa fisy damskie typu Atomic 157 czy Head 158 natomiast one nie lubią gdy wymusza się na nich jazdę dłuższymi łukami wiec do typowego slalomu bajka, na stok już nie koniecznie.
  22. bubol.T

    zmiana nart?

    Na pewno nie warto iść w jakies używane badziewia. Można znaleźć fajny sprzęt w podanych widełkach. Np. Coś takiego, sprzedawca sprawdzony https://m.olx.pl/d/oferta/narty-zjazdowe-kastle-px71-prd-12-gw-nowe-wyprzedaz-CID767-IDLRSIH.html?_gl=1*g3brek*_gcl_au*NDE2NTY2NzE5LjE3Njk0NDc5ODg.*_ga*MTY2MDkwMDkyNC4xNzY5NDQ3OTg4*_ga_6PZTQNYS5C*czE3Njk1NTI1MTIkbzIkZzEkdDE3Njk1NTI2NjAkajU1JGwwJGgw*_ga_1MNBX75RRH*czE3Njk1NTI1MTIkbzIkZzEkdDE3Njk1NTI2NjAkajU1JGwwJGgw&reason=seller_listing|olx_shop_premium
  23. tomkly

    slalomki 165 cm

    Master SL to jest jedynie marketingowy wynalazek. Nie ma potrzeby stworzenia czegoś takiego.
  24. Mitek

    zmiana nart?

    A co to znaczy 73 przy bucie i że mniej nie chcesz? Pozdro
  25. Sali

    zmiana nart?

    Rozumiem, a czy możesz w takim razie napisać czym się kierować przy zakupie? Piszesz, że to co wybrałem jest kiepskie, tylko jak sam zauważyłeś modeli jest tak dużo, że dla takiego laika jak ja różnią się głównie grafiką, bo nie znam się na parametrach. Oczywiście pewnie jest tak, że droższe zwykle będzie lepsze, ale ja nie muszę mieć najnowszego modelu, może być też coś lekko używane po testach. Ważne, żebym nie przedobrzył. Jeśli dobrze rozumiem to narta powinna być w przedziale 172-177, przy bucie teraz mam 73 i raczej mniej nie chcę, w takim razie na co jeszcze patrzyć z parametrów, bo ostatecznie jak będą jakieś o podobnych parametrach, to będę się kierował wyglądem
  26. star

    zmiana nart?

    takie długie pseudo GS znaczy co to za narty co się stało?
  27. Szczególnie gdybyś się dał skusić na za długie narty 🤔.
  28. SzymQ

    zmiana nart?

    Że aż zacytuję A więc @Jan tak po mojemu to dalej jestem za tym żeby uprzedzać czym się kończy przecenianie swoich umiejętności, a narty podpowiadać rozsądnie do deklarowanego poziomu, zwracając uwagę, że od samego zakupu narty ważniejsze będzie jej serwisowanie i odpowiednie umiejętności techniczne. @Sali ja zaczynałem mając 40, a niejaki @Victor nawet jak miał 42. Patrząc po forum, to i tak jesteśmy młodzieniaszki. Jak nie czujesz się pewnie i nie chcesz się uczyć to też jest spoko. Wypożycz sobie do testów jakieś narty, podmieniaj modele i wybierz ten na którym Ci się dobrze jeździ. Zbytnio sobie chyba komplikujesz ten wybór, a odczucia osób z jakimś zapleczem technicznym mogą być diametralnie odmiennie od Twoich. Wg mnie to nie ma sensu. Jeśli jednak faktycznie ogarniasz jazdę na krawędzi to nie powinieneś przejmować się przygodami Jana ani długością narty...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...