Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć "Mam darmowe kody, ściągniesz apkę i zobaczysz wg jego wskazań, jest dokładnie jak pisał Mitek." Nic nie musisz ściągać Tomek, zadzwoń i wszystko Ci powiem, albo napiszę - będziesz miał z pierwszej ręki a nie jakiejś gównianej apki. 😉 Pozdro
- Dzisiaj
-
teraz już wiem - kupujecie te zawodnicze SL ki aby ścigać się z appką? taki narciarski wyścig szczurów?
-
Mam jakiegoś ajfona, to mi zainstalujecie i będziemy się bawić. Polubiłem te nowinki od czasu jak mi whats appa zainstalowali, po śmierci mojej 11-letniej Nokii. Jeszcze mi Piter zegarek dobierze i będzie cool... 😃
-
Niewiele wiadomo chyba.. nawet jaka to była ciężarówka podejrzewam że jakaś mała "sztywna" - ciągnik z naczepą raczej nie.
-
Cześć No to może druga mu się rozpadła właśnie w tunelu. Zastanawiam się jaką infrastrukturę uszkodził? Pasy na jezdni... Nie za bardzo rozumiem ten opis. Pozdro
-
Wtedy felga uszkodzonej nie dotknie asfaltu.
-
Tam wtedy nie do końca było miękko. Ja lubię tak dokręcać. Cieszy mnie taka jazda. Buja tak fajnie. Miejscami były już placki twardego. Prędkość - dziadowska, fakt. Ale ja już niejednokrotnie jeździłem szybko i gdy się nie pilnuje to noga wewnętrzna zostaje mi jak w filmie Francuza. Mimo prędkości. Cudów już nie będzie Panowie. Jest zajebiscie 🤪😵💫😆
-
Made in Germany
-
W Rzymie to Flip i Flap….no w każdym razie taki mały z takim dużym…. Albo niski z wysokim - żeby się Beata nie śmiała..
-
Ale tylko w 1 stronę, a asymetryczność jazdy to nie jest jakieś novum i wiele osób tą przypadłość posiada. Czasami trudno to wyeliminować. Moim zdaniem - te problemy to brak prędkości i próba pacykowania każdego skrętu, nie adekwatnego do warunków na stoku. Jechałby bardziej w dół i nie musiałby się prawdopodobnie odbijać do następnego skrętu. pozdro
-
Jest Petersburg w obwodzie Leningradzkim (rada ichniego powiatu nie przeglosowala zmiany nazwy i zostalo po staremu.... tys piknie)
-
Ale przecież rowery to kradli w Rzymie. Mylisz systemy walutowe chyba. A poza tym nie ma takiego miast Leningrad jest Petersburg... a może Peterborough. Sam już nie wiem.
-
Tomek, jazda jeździe nie równa, a i sporo zależy od preferencji użytkownika, co preferuje w jeździe i jaki jest cel jeżdżenia. Dałeś swój film z jazdy i można to pojechać dużo bardziej dynamicznie, ciaśniej, na dużo większych kątach ale po godzinie czy dwóch trzeba by szukać knajpy. Ja, Maras i Pieter mamy carv co doskonale mierzy dynamikę jazdy. Mam darmowe kody, ściągniesz apkę i zobaczysz wg jego wskazań, jest dokładnie jak pisał Mitek. 1-2 pierwsze zjazdy to są zwykle rozgrzewkowe, potem dynamika wzrasta aż do momentu tego 1-3 zjazdów dnia, po czym zaczyna spadać do jakiejś wartości i jest dużo słabsza niż na początku. Nawet jak na zakończenie chcesz fajnie pojechać to i tak jest to dużo słabsza jazda niż ta szczytowa. NIe chodzi o wynik, ale o sam przebieg całodniowej jazdy. Przy okazji możesz sprawdzić jak Twoja jazda wygląda na tle innych użytkowników. pozdro
-
Ach Mitku drogi wybacz - to tak dawno było że wszystko mi się pomieszało Pawłowi chodziło o córy Koryntu a nie o córy Karyntii (grupa frywolnych instruktorek snowboardu)... to tak jak z tym - "w Moskwie rozdają Moskwicze"... a potem się okazało że nie w Moskwie a w Leningradzie.... nie Moskwicze tylko rowery... i nie rozdają tylko kradną.. Tak czy siak oglądając z autostrady góry w okolicach Villach myślałem z zazdrością o Twoich "dzieciakach" pomykających gdzieś w oddali po stokach Nasfield... pozdrawiam
-
Czytałem też takie opinie, że ciężarówka z dymiącą oponą nie powinna zatrzymywać się w tunelu. Przy zatrzymaniu ogień z opony może objąć całą ciężarówkę i wtedy katastrofa jest ogromna. Jeśli opona dymi, to kierowca nie wie czy to tarcie czy ogień. Zatrzymanie tylko poza tunelem. Natomiast kwestia czy ta opona padła mu w tunelu czy przed.
-
Cześć Marek no bo co ma innego ma biedy Krzysiek robić jak się uparł żeby dokręcać na płaskim? Odpycha się, żeby nabrać prędkości do kolejnego skrętu bo inaczej by się zatrzymał a że śnieg miękki to narta go odsuwa i idzie w ustawienie kątowe. Pozdro
-
Cześć W ramach skipassu oczywiście, podobnie jak skibusy dowożące pod stok, czasami górskie odcinki dróg dojazdowych do ośrodka gdy jedziesz samochodem itd. Oczywiście zawsze warto jest sprawdzić szczegóły co do dodatków ale zasadą jest, że jak masz skipass na dany ośrodek to - jeżeli tylko nie ma ograniczeń technicznych, o których pisała koleżanka - to właściwie mógłbyś sobie jeździć tylko wyciągami. Pozdro
-
Cze No i Krzysiu jest na prawdę nieźle, zdjęcie wyrwane z kontekstu. Fajna i poukładana jazda, ale bardzo ... leniwa. Brakuje cały czas dynamiki jazdy, szczególnie w krótkim, który raczej jest jazdą równoległą o małym promieniu na dość płaskim stoku, niż krótkim skrętem. Przejeżdża obok Ciebie facet co jedzie krótkim, nie dokręca tak mocno i jedzie bliżej linii spadku i o wiele dynamiczniej. Być może stok jest w lekkim trawersie i troszkę przeciągasz ten skręt, a że jedziesz pomału, to delikatnie rozpoczynasz z poszerzenia kątowego. Nie wiem czy to jest jakiś szczególnie duży błąd. Powinien zniknąć, jeśli pojedziesz przy takim nachyleniu bardziej na wprost. Ale warto poćwiczyć, te 2 ćwiczenia - bo jadąc tylko na jednej nodze znajdziesz balans a także tą min. prędkość, gdzie będzie to można te ćwiczenia swobodnie wykonywać. Tu jedziesz na dwóch i możesz jechać bardzo wolno, bo się wewnętrzną delikatnie podeprzesz. W ćwiczeniu nie ma takiej możliwości, ponieważ wew. przed rozpoczęciem skrętu jest uniesiona i tak de facto to jedzie się tylko na 1 nodze. To dobre na znalezienie balansu nad nartą oraz jak powinno się ciało w skręcie układać i żeby narta jechała jak ty chcesz. pozdro
-
Dziękuję za odpowiedź, napewno ulatwi mi to teraz podjęcie decyzji o wyjeździe w wyzsze gory😀 a czy taki zjazd jest w ramach skipassu czy płatny dodatkowo?
-
Jak najbardziej można w gondolkach zjeżdżać na dół. Na wyciągach krzesełkowych nie jest to możliwe - chyba że są specjalne odcinki dwukierunkowe, albo nie ma innej możliwości zjazdu w dół (ale są to rzadkie sytuacje).
-
Witam, mam takie pytanie, może trochę głupie, ale nie bylem nigdy w Alpach wiec niewiem. czy mozna zjechac z gory w gondoli do dolnej stacji jeżeli nie ma sie juz siły lub umiejetnosci na samodzielny zjazd na nartach? wiele ośrodków ma fajne łagodne trasy w górnych częściach ośrodka, ale zjazd z gory to często czerwone, a nawet czarne trasy.
-
Cześć No i o to chodzi Tomek. Szybka jazda zwłaszcza na sztywnej narcie, nawet SL ale półskrętem z elementami śmigopodobnej jazdy na stromym to jest właśnie takie trochę wożenie - jeżdżę tak to wiem - i tak można cały dzień bez problemu. Ale jak masz twarde warunki i chcesz pojechać wszystko na krawędzi na dużych kątach to już cały dzień nie pojeździsz. Dlatego tak fajna jest jazda wiosenna bo warunki determinują sposób jazdy i oddzielają nijako naturalnie ten moment jazdy na pełen gwizdek od jazdy bardziej lajtowej. Przecież jak masz porządnego GSa i dobre równe, ale nie twarde warunki i nie ma ludzi to możesz grzać cały czas i się tego nie czuje ale pojedź po stromym jak masz ustawionych parę bramek i już inny wydatek energentyczny.
-
Cześć Tutaj prosiłbym o jakiś komentarz, bo nie jestem zbyt biegły w listach Pawła i innych, a zwłaszcza w listach do Karyntian, a już po przefiltrowaniu przez meandry Twojego wyjątkowego (w sensie skali ale i w sensie oryginalności) poczucia humoru, to już nie wiem o co chodzi. Jak wczoraj z nimi rozmawiałem to zwłaszcza Maja, która chyba nie miała okazji wcześniej jeździć w typowej kurniawie stwierdziła, że było super a wczoraj przy tym słońcu to się nic nie działo i dopiero Kacper zrobił robotę jak się koncertowo wygrzał na płaskim do tego jadąc tyłem więc i tyłek zbity i kask sprawdzony. 🙂 Pozdro
-
Ja mam na wszystko sl, jak jest ciapa to mam allm 72mm 😉
-
No Paweł tym regionem nie był zachwycony - czemu dał wyraz w "listach do Karyntian".. 😉
