Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
W Austrii to dosyć popularna zabawa - chlanie na pośredniej i nocny zjazd na sankach lub na byle czym. Niedawno chyba jakiś śmiałek próbował z Rysów na jabłuszku. Dzisiaj na stromej trasie facet ledwo stojący na desce trzymał w jednej ręce narty a w drugiej kijki, pomyślałem co za technika ale powyżej dziewczyna w różowym kombinezonie z futerkiem bardzo zgrabnie sunęła na pupci
-
faktycznie wiało potężnie ok 60 km/h i kołysało krzesłami, w Zermatt zamknęli 2/3 ośrodka
-
I tost właśnie ta różnica, o której pisałem wcześniej. Od spektakularnych wyczynów na granicy są profesjonaliści spod znaku Red Bulla (którym zresztą zawsze szczerze kibicuję i podziwiam) a nie banda pijanych kolesi albo nadziani turyści, którym wydaje się, że są himalaistami.
-
Ech, zazdroszczę !
- Dzisiaj
-
i na koniec dnia znowu lampa
-
@Jan uważaj w tej Szwajcarii https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/kolejka-gondolowa-spadla-w-osrodku-narciarskim-kabina-stoczyla-sie-po-zboczu/btfw9cc,07640b54
-
18.03.2026 pogoda w kratkę- mgła na 50m widoczności, silny opad śniegu i duże okna błękitnego nieba Dzięki dla chłopaków z Olsztyna za miłe towarzystwo
-
Czyli reguła została potwierdzona.
-
Cześć No wiesz, to jest po prostu zwykły realizm wynikający z doświadczenia i edukacji. Natomiast jeździć to się Kacperion przez dobre parę lat jazdy na SL po prostu oduczył. Zaczął stosować to co bardzo celnie AdaśDuch nazwał sztuczkami, które mają ułatwić jazdę ale nie mają nic wspólnego z realną rzetelna techniką co wychodzi w sytuacjach skrajnych. Dlatego bardzo mnie cieszy, że zabrali długie narty na wyjazd i wzięli je np. dzisiaj kiedy warunki nie są łatwe i nie widzą większej różnicy - to świadczy, że jakoś tam skręcają ale przede wszystkim, że mają właściwą optykę. Pozdro
-
W Austrii na bogato. Pontonem, nocą na czerwonej trasie: https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/po-imprezie-pieciu-mezczyzn-wsiadlo-do-pontonu-co-moglo-pojsc-nie-tak/brljyhs,07640b54
-
Wiesz Mitku, jeśli niedaleko pada jabłko od jabłoni, to Twój syn faktycznie może nie znaleźć "porządnie jeżdżących" w okolicy - rzadko który narciarz będzie w stanie osiągnąć taki poziom jazdy, jakiego oczekujecie 😉
-
To niech se lustro zabierze na stok 😉 pozdro
-
Cześć Kacperion dzwonił, że w Nassfeld warunki ekstra mglisto, bardzo solidny wiatr. Ludzi praktycznie nie ma, dużo nawianego śniegu w muldach. Bardzo im się podoba, zwłaszcza Mai, dla, której to pierwszy dzień na dłuższej narcie i oczywiście chwali, bo Mastera się zawsze chwali ale to dobry znak bo edukacja nie idzie w las. A gdzie Wy jesteście bo Kacper mówi, że porządnie jeżdżącego to w tym tygodniu w Nassfeld nie widział. Pozdro
-
Czyli jednak sam korzystasz z nowszych konstrukcji.
-
To oczywiste-wątek wszak o mtb 😏
-
Cześć Zapomniałeś dodać, że to są tylko rowery MTB a jeszcze są gravele i szosy no i miejski. Pozdro
-
Bardzo dobry materiał no i Twoje tłumaczenie. w dwóch, trzech zdaniach jest esencja oczywistości dla każdego narciarza ze stażem 🙂 stromo wąsko terenowo żlebiasto las skołtuniony stok tłumy ferie jeździ się "na krótko"
-
Rewelacyjna temperatura co za tym idzie szybki śnieg 😄
-
na górze trochę się przeciera temp. spada minus 15 na 3000
-
I to jest zdrowe podejście do tematu 💪 pozdro
-
no i jest problem, gęsta mgła spowiła Górę, dalej minus 11 stopni fotek ładnych chyba nie będzie
-
wiesz można też jeździć mentalnie i to jest najbezpieczniejsza forma, czekamy na pierwszą relację z narciarskiego snu
-
Ty masz chyba "ajsikajki" problem.. 😉
-
Wreszcie rozsądek zaczął przez Ciebie przemawiać..... Trzeba mieć dużo rowerów i dużo nart... najlepiej ładnych - co nie najezdzisz to dowyglądasz - taki mój myk Ci zdradzę.. Pozdro serdeczne...
