Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć Wiesz wiem, że musi być napęd 2 a ile z tyłu to mniej ważne. W tej chwili używam praktycznie tylko dużej tarczy z przodu a z tyłu 3 koronek, a 5 starczyłoby mi w zupełności na całe Mazowsze. Natomiast na góry dobrze mieć coś jak drugi komplet napędu i dlatego skok pomiędzy tarczami z przodu musi być duży. Czy 46? Obecnie mam 42 ale myślałem o tym aby spróbować nieco większej tarczy. Wiesz ja mam taką awersję do wszelkiego grzebania i kombinowania, że jak coś dobrze pracuje to po co to zmieniać. Mnie napędy starczają na długo a jeżdżę na jakichś podstawowych komponentach (nie mam pojęcia jakich) i robię podobnie jak Ty - jak już wszystko przeskakuje i nie da się jeździć to robię duży serwis - płacę zazwyczaj około 600pln i mam z głowy na sezon. Pozdro
-
Na Twoim miejscu kupowalbym napęd 2x11. Jak wybierzesz gravela no to standard czyli 46x30 z przodu a z tyłu kaseta 11-34, ewentualnie można później zmienić jak Ci będzie brakowało najlżejszych przełożeń. Taki napęd w płaskim terenie na asfaltach i twardych szutrach da Ci całkiem dobre, ciasne zestopniowanie, jednocześnie będziesz miał do dyspozycji też w miarę lekkie biegi górskie/terenowe. Taki napęd mam w swoim gravela (w szosie przód mam kompakt czyli 50x34) i bardzo sobie chwalę. Dodatkowo wymiana całego napędu po zuzyciu (korba, kaseta łańcuch) nie zabija cenowo bo zmieścisz się w 600-700pln z grx600 i kaseta CS hg 700. Testowałem kiedys różne opcje jeżdżenia(częsta wymiana łańcuchów, metoda dwóch łańcuchów co 1tys km) i generalnie podsumowując koszty cenowo wychodziły podobnie jak dojeżdżanie na amen napędu na jednym lanuchu i wymiana wszystkiego na raz, a bez zbędnego pierdzielenia z tymi wymianami. W szosie zazwyczaj zmieniam napęd co 12-14 tys. Km, w gravelu nie wiem bo niewiele jeszcze nim przejechałem, coś koło 5 tys. Pewnie będzie częściej bo warunki pracy gorsze:-)
-
Cześć Znam ale nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem, ale dzięki za przypomnienie. Pozdro
-
Szybki trip do Gdańska:
-
Historia Karola Goduli i jego przybranej córki z ludu która wyszła za księcia jest jak z bajki ale i mroczne akcenty też tam były.
- Dzisiaj
-
Ale to właśnie różne "haki" muzyków powodują oryginalność i to czy ich muzyka do nas trafia. Może spodoba Ci się także Morphine. Tu także wiele rzeczy "stoi na głowie" Rockowy zespół nie ma gitary!!! Jej rify przejmuje saksofon a basista gra tylko na dwóch strunach. Nie mam pojęcia dlaczego nie byli w Polsce popularni bo w reszcie świata byli wielką gwiazdą.
-
Trochę z innej beczki myślę ,że wybaczycie ale dziś jak dla mnie informacja dnia ze świata piłkarskiego czyli odejście Lewego z FC.Barcelona „Przyszedł jako gwiazda odszedł jako legenda” piękne podsumowali Cules R.Lewandowskiego Dodam od siebie co jest oczywiste dla wielu ,że przyszedł kiedy mało kto chciał tam grać z wielkich nazwisk.Klub tonął w długach a po latach ery Messiego ciężko było znaleść odpowiednią osobę i nasz chłopak zrobił to najlepiej jak tylko potrafił 👏wyprowadził klub na jej odpowiednie tory- grając z dzieciakami ze szkółki La Masia . Poezja gra ! Szkoda zeszłorocznego półfinału z Interem-zostanie mi długo w pamięci a przede wszystkim bardzo złe sędziowanie naszego Szymkowiaka- ale to temat którego nawet nie ma co zaczynać . 4 sezony 7 pucharów 3 mistrzostwa kraju jeszcze dwa mecze do rozegrania a jest chyba 113 bramek na koncie (piszę z głowy więc może coś tu pomyliłem ) tak czy siak WOW ! I my kibice Barcy na dobre i na złe - wrócimy w przyszłości na nowy Camp Nou jak będzie gotowy ! 🤪
-
Dzięki. No widać widać 😄
-
Cześć Oba wytwory pokazał mi mój przyjaciel, który jest basistą. Wiesz, ja nie analizuje sztuki szczegółowo po prostu albo mi się coś podoba albo mniej albo w ogóle. Staram się nie analizować np.przekazu czy zaangażowania bo moim zdaniem nie taka jest funkcja sztuki. Bardzo cenię pomysłowość i oryginalność, dla mnie. Ty w tej materii jesteś poniekąd zawodowcem. POzdrowienia serdeczne
-
Cześć No niestety u nas leje. Najpierw trochę chciałem odczekać czy przejdzie a później stwierdziłem, że nie przejdzie więc pojechałem sobie w deszczu i przeszło w idealnym momencie bo jeszcze na odcinku asfaltowym i rower z błota umyło a później ładniej wysechł i ja też. Bardzo fajnie się jeździło bo mało ludzi przynajmniej. Pozdro
-
Cześć Grzesiu ale Ty użytkujesz rower głównie w górach a ja spędzam dużo czasu na nizinach i potrzebne mi w jednym rowerze przełożenia górskie i przełożenia szosowe, te drugie nawet bardziej bo np, na ultra często lepiej podejść niż się mordować dla zasady a po 10 czy 12 h bez przerwy na rowerze takie podchodzenie naprawdę pomaga. Pozdro
-
gryzą.?. poskrobałem Cię tylko pieszczotliwie za uszkiem.. 🙂
-
Ok, skrobnę jak wrócę do domu, bo właśnie jestem w Górkach 😉
-
Angine de Poitrine to ciekawe zjawisko. Pomijam przebieranki. W sferze muzycznej są dość monotonni ale brzmieniowo bardzo ciekawi. Grają na niestosowanych w tego typu muzyce ćwierćtonach co odpowiada za specyficzne brzmienie. Gitarzysta zamontował pomiędzy progami dodatkowe progi.
-
Primus gra koncert w Warszawie. Bilety jeszcze są. https://sklep.ebilet.pl/afuu/1125899906843948 Ja mam już z Krisem kupione. Posłuchaj co tu Les Claypol wyczynia z Marcusem Millerem.
-
Cześć. Czy mógłbyś napisać kilka słów o Twojej zajawce rowerowej? Jak to dokładnie wygląda? Jaki masz rower itp? Pamiętam że niedawno gdzieś już wcześniej o tym wspominałeś i trochę mnie to zaciekawiło. Bo rozumiem, że cały fun dostarcza zjazd z "górki" ale oczywiście trzeba się jakoś na nią dostać 🙂 Pozdro
-
Ogólnie teraz te napędy to przepaść do poprzednich/starszych. Szczególne wrażenie wywarł na mnie bezprzewodowy axs i możliwość regulacji przerzutki z apki. Petarda.
-
Brawo Ty , trzeba się ruszać a jak i gdzie nieistotne 😏 Ja dziś szybkie kółko mieszany-mieszany 58km w 2.18h i zaraz chyba rozpocznę sezon spinningowy 🎣 bo widziałem po drodze,że już walczą więc ochronka się skończyła 🥳
-
Dla mnie 1x11/1x12 tez jest lepsze ale Mitek preferuje minimalne zuzycie przy wielu tys. km a waga na plaskim jest drugorzedna.
-
1x12 teraz spełnia wszystkie oczekiwania. Przede wszystkim mniejsza waga w porównaniu do 2x i 3x. Mnie się jednorzędowy napęd jeszcze nigdy nie rozsypał, a tymbardziej łańcuch a głównie mam pod górkę. Generalnie mam większe zużycie napędu, bo żeby zjechać muszę podjechać. A czasami gdzie się nie da to wchodzi kolejna opcja napędu 😉
-
Ja w swojej szosie Kuota 2x10 mam łańcuch Campagnolo, coś takiego lub podobny jak ten z linka: Łańcuch rowerowy Campagnolo Potenza 11 v CAMPAGNOLO | Decathlon. Na rowerze przejechałem pewnie ze 3k i przyrząd nie wskazuje rozciągnięcia łańcucha, pewnie jeszcze trochę na nim pojeżdżę. W drugiej szosie Accent też 2x10, którą mam na dojazdy do pracy i to taki wół roboczy, bo jeżdżę na nim obciążony plecakiem a sam rower też jest pewnie z 5 kg cięższy, to budżetowy łańcuch wytrzymuje mi do 1k. Jakość niestety kosztuje.
-
@Mitek A myślałeś o rowerze ze skrzynią biegów? Typu Rolhoff lub Pinion? Nie używałem ale wiele osób wybiera taką opcje na dalekie wyprawy.
-
Nie zawsze. W 1x12 łańcuch jest cienszy, bo grubszy sie nie zmiesci. Choc urwac to raczej trudno. Predzej szybsze zuzycie bedzie Cie wkurwiac.
-
Cześć. Hehe no ładnie Paweł, fajna pogoda dzisiaj u Ciebie. Kiedyś się wpadnie😉 A ponieważ ja też akurat na rowerze takim co stoi w miejscu i nie wygląda za ciekawie(ale darowanu koniowi się nie zagląda...) próbuję dojść do siebie po tygodniowej tyrce, to pozwolę przesłać pozdrowionka i zdjęcie z nad kierownicy z dżdżystego mazowsza😉
